Autor Wątek: Odp: Borelioza - pilnie potrzebna pomoc  (Przeczytany 11790 razy)

Offline Kari 2017

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 1
Odp: Borelioza - pilnie potrzebna pomoc
« dnia: Maj 17, 2016, 15:59:38 »
witaj, nie wiem czy słyszałeś coś na temat terapii olejkami?Powiem tak, od 1,5 roku diagnozuję się nie wiadomo na co, mam bardzo niespecyficzne objawy wieloukładowe, których nikt nie potrafi połączyć i zdiagnozować.9 lat temu ugryzł mnie kleszcz, brak rumienia i nagle styczeń 2015 roku bum.Siadło mi serce, stawy, oczy, neurologiczne sprawy takie jak zaburzenia równowagi,zawroty głowy,dziury pamięciowe itd.był juz moment że nie chciało mi się żyć.Nikt mi nie umiał pomóc,żaden lekarz ,a  było ich kilkunastu, nie brał mnie poważnie i w ostateczności odsyłał do psychiatry...to taki standard u chorych na choroby odkleszczowe.Straciłam wiarę w lekarzy, którzy nierzadko kasowali mnie za wizyty chorendalne kwoty.Straciłam wiarę we wszystko!Któregoś dnia kiedy czytałam już tysięczną stronę na temat boreliozy trafiłam na człowieka , który zajmuje się leczeniem boreliozy przez stosowanie olejków.Powiem tak, byłam juz tak zdesperowana, że postanowiłam napisać.olejkowyzielarz, bo taki ma nick odpisał mi bardzo szybko, zazwyczaj odpisuje na następny dzień rano.Tak nawiązała się nasza współpraca trzy miesiące temu i trwa nadal.Jestem bardzo zadowolona z naszego kontaktu.Człowiek jest rzetelny, czuję jego kompetencję , mimo że go nie znam,nie widziałam na własne oczy.Zaufałam mu i nie żałuję-wręcz przeciwnie.Czuję po tych 3 miesiącach stosowania olejków poprawę przede wszystkim neurologiczną.Antybiotyki to dla mnie ostateczność-jestem ich wielką przeciwniczką.Byc może , jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś, powinieneś skontaktować się z moim zielarzem lub chociaż zainteresować się tematem.jestem do dyspozycji jakby co:)pozdrawiam i życzę zdrówka

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10616
Odp: Borelioza - pilnie potrzebna pomoc
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 20, 2016, 11:24:38 »
Aby oddzielić reklamy.
Coś Kari nie pisze...

Pozdrowienia :-)

Offline janek

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2770
Odp: Odp: Borelioza - pilnie potrzebna pomoc
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 23, 2016, 17:59:36 »
Skąd wiesz Kari kiedy zazwyczaj odpisuje jeśli pisałaś do niego pierwszy raz? Coś mi tu śmierdzi autoreklamą

Jest po polsku i jak byk napisane:

Czuję po tych 3 miesiącach stosowania olejków poprawę przede wszystkim neurologiczną.Antybiotyki to dla mnie ostateczność-jestem ich wielką przeciwniczką.

Jeśli ktoś stosuje jakąś terapię 3 miesiące to chyba ileś maili wymienił i potrafi napisać kiedy ktoś odpowiada.
Są zielarze odpowiadający po 2 tygodniach.

Nie było mnie na forum parę dni i być może ktoś znowu wycina posty olejkowe, ale ja nie widzę jakiś 5, 10 czy chociażby pół pytania. Czy ktoś zadał pytanie w jakim jest, czy była stanie, czy i jakie ma czy miała objawy, czy i jak się wcześniej leczyła, czy coś zeszło, wycofało się? Jakieś dowolne pytanie?

To o czym Kari ma pisać?

Jeśli ktoś chce atakować olejki to ja bardzo proszę aby skupił się na mojej osobie. Jestem do dyspozycji. Proszę nie robić z chorych na boreliozę idiotów, o czym chora ma napisać ?

Lechu.
Gdzie jest ? Może w bloku w Warszawie na II piętrze. Wystarczy Ci taka odpowiedź?

Jak ktoś pisze o gumppku to nie jest reklama, jak o olejkach to już jest reklama. Otrząśnijcie się, spójrzcie na statystyki, piszę 2 posty na dzień - to czy byłby problem aby co 2 tyg. czy ci miesiąc pisać z różnych IP jakieś pochwalne posty olejkowe? Ja mam dość roboty i nie z ziół żyję.

To co na forum zielarskim może mamy dyskutować o wyższości Tinidazolu nad Metronidazolem?

Ja wiem, że muszą upłynąć lata zanim do ludzi dotrze, że olejki są silniejsze od antybiotyków i nie trzeba ich łykać aby działały. Wielu też nie będzie pasować, że zabija się bakterie olejkami a nie naparami. Ale powinno się stosować najskuteczniejsze rzeczy.

Dlatego bardzo proszę nie atakujcie chorych stosujących jednak ziołowe metody.
« Ostatnia zmiana: Maj 23, 2016, 18:02:34 wysłana przez janek »

Offline werbena

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1256
Odp: Borelioza - pilnie potrzebna pomoc
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 13, 2016, 10:39:23 »
Bardzo proszę o radę, bo jestem przerażona.
Właśnie odebrałam wynik testu syna na boreliozę (Elisa) i jest dodatni.

Przeciwciała w klasie IgG  < 5 ( ujemny)

Przeciwciała w klasie IgM - 23,45 (DODATNI jest powyżej 22)

Jak to interpretować?
O czym świadczy taki wynik?
Co robić?
« Ostatnia zmiana: Październik 13, 2016, 10:51:34 wysłana przez werbena »

Offline `

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1051
  • IRONMAN-napędzany ziołami
Odp: Borelioza - pilnie potrzebna pomoc
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 13, 2016, 10:53:44 »
Bardzo proszę o radę, bo jestem przerażona.
Właśnie odebrałam wynik testu syna na boreliozę (Elisa) i jest dodatni.

Przeciwciała w klasie IgG  < 5 ( ujemny)

Przeciwciała w klasie IgM - 23,45 (DODATNI jest powyżej 22)

Jak to interpretować?
O czym świadczy taki wynik?

Co robić?????????????
Wynik może świadczyć o trwającej infekcji.
Przed przeczytaniem tłumaczenia przeczytaj  http://chomikuj.pl/coova/Dokumenty/zmagania_ze_swiatem,344199309.pdf
Zobacz to...tylko się nie przeraź i nie panikuj.
Jest to tłumaczenie z 2008 roku. http://chomikuj.pl/coova/Dokumenty/Diagnoza_prowadzenie_chorego,27569249.pdf
« Ostatnia zmiana: Październik 13, 2016, 11:05:04 wysłana przez ` »

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10616
Odp: Borelioza - pilnie potrzebna pomoc
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 13, 2016, 10:58:44 »
Czy chłopak JEST chory? Czy coś się dzieje złego?
Jest zupełnie możliwe, że coś go użarło, ale sprawę rozwiązał we własnym zakresie i zostały przeciwciała. Dla pewności możesz powtórzyć test, bo ich dokładność jest taka-sobie. Ogółem, jak wiesz, diagnostyka boreliozy jest taka-sobie.

Jeśli chłopak NIE JEST chory, to mocno pracujcie nad odpornością: świeże powietrze, kiszonki, jesienne owoce, kalina, aronia, żurawiny, można naprzemiennie ziółka na odporność - babka, jeżówka, tarczyca, traganek i tak dalej.
***

Ostatnio na priv plotkowałam z jedną osobą, która wojowała z boreliozą i narzekała między innymi na dzwonienie w uszach, "odrealnienie", zawalone gardło i czasem odksztusza coś, jakby smarki. Kazałam gonić do laryngologa, bo to spokojnie mi wygląda na zawalone zatoki, co oczywiście nie wyklucza boreliozy.

Pozdrowienia :-)

Offline werbena

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1256
Odp: Borelioza - pilnie potrzebna pomoc
« Odpowiedź #6 dnia: Październik 13, 2016, 11:03:33 »
Powodem do zrobienia testu było to, ze narzekał na brak energii i czasami pobolewanie w kolanie.
Cztery  tygodnie temu złapał grypopodobną infekcję z gorączką +gardło i kaszel. Po tej infekcji długo czuł się bez energii, teraz czuje się lepiej....


Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10616
Odp: Borelioza - pilnie potrzebna pomoc
« Odpowiedź #7 dnia: Październik 13, 2016, 11:44:17 »
Nooo... trudno odmówić temu racjonalności...

Może pogadaj ze swoim lekarzem rodzinnym, niech wypisze jakiś antybiotyk, do tego paranoidalnie probiotyki i kiszonki, na stawy i do smarowania gardła weź olejki od Janka, tylko je mocno rozcieńcz i pracujcie nad odpornością - to byłoby najprostsze do wykonania na dziś.
Jeśli to są początki, to potem zostanie tylko pilnować odporności.

Niech chłopak dużo pije soków i jakichkolwiek herbatek ziołowych, byle były smaczne, wspomagające wątrobę i moczopędne. Pewnie mięta, melisa, nawłoć, kurdybanek, odrobina szałwii, tymianku, to z miodem i powinno wchodzić bez przemocy.

Możecie gotować kompoty z gałązek i zielonych szyszek sosnowych

Na Allegro można kupić tani ozonator, chodzi o to, by końcówka z "pumeksikiem" zmieściła się w kubku z wodą. Taką wodę po 20 minutach ozonowania można pić 2 razy dziennie po pół szklanki. Jeśli chłopak jest jeszcze mały, to trzeba zmniejszyć dawkę. Taką wodą możnaby też robić okłady na stawy.

Pozdrowienia :-)

Offline werbena

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1256
Odp: Borelioza - pilnie potrzebna pomoc
« Odpowiedź #8 dnia: Październik 13, 2016, 12:08:04 »
Serdecznie dziękuję Basiu, to jest dla mnie szok, nie mogę zebrać myśli.

Proszę o opinie, co sądzicie o  ILADS? Czy swoje dziecko poddalibyście tej antybiotykoterapii? ..i oczywiście do tego zioła .............
« Ostatnia zmiana: Październik 13, 2016, 12:12:12 wysłana przez werbena »

Offline `

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1051
  • IRONMAN-napędzany ziołami
Odp: Borelioza - pilnie potrzebna pomoc
« Odpowiedź #9 dnia: Październik 13, 2016, 12:33:43 »
Z powodu bólu kolana, braku energii i dodatniemu wynikowi Elisa nie podałbym kilku antybiotyków
jednocześnie.
Moja córcia  ma przepisane antybiotyki profilaktycznie " ma brać je do końca życie" .
Antybiotyki są w lodówce, świadomie nie podaje ich profilaktycznie...bo do końca życia
to znaczy, jak długo. Jak długo wytrzyma młody organizm na antybiotykach?
Pięć, dziesięć lat a jak się bakterie uodpornią..bo się uodpornią, to kolejny silniejszy antybiotyk.
Decyzja nie jest prosta... dopóki nie okrzepniesz, będziesz się miotać i bić z myślami.
Przeczytaj co możesz, nawet te niezrozumiałe prace naukowe. Będziesz przygotowana
na przyszłość, nie dyskutuj z lekarzami. Wysłuchaj ich,przemyśl dziesięć razy i dopiero
działaj. UNIKAJ rad tych co się leczą, są na początku drogi....bądź czujna bo zaraz zgłosi się horda
"wszystkowiedzących" fitonaciągaczy.
« Ostatnia zmiana: Październik 13, 2016, 12:36:13 wysłana przez ` »

Offline janek

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2770
Odp: Borelioza - pilnie potrzebna pomoc
« Odpowiedź #10 dnia: Październik 13, 2016, 13:29:27 »
Niewidoczny a może zero, nie wiem jak się do Ciebie wracać.

To czyich rad słuchać jak nie tych co się leczą.
Słuchać tych co nie mają o chorobie pojęcia?

A gdzie ta horda fitonaciągaczy?

Masz na myśli Basię?

Offline `

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1051
  • IRONMAN-napędzany ziołami
Odp: Borelioza - pilnie potrzebna pomoc
« Odpowiedź #11 dnia: Październik 13, 2016, 13:50:03 »
Niewidoczny a może zero, nie wiem jak się do Ciebie wracać.

To czyich rad słuchać jak nie tych co się leczą.
Słuchać tych co nie mają o chorobie pojęcia?

A gdzie ta horda fitonaciągaczy?

Masz na myśli Basię?

Pomóż Werbenie, na forum, odpowiedz na Jej pytania.
Nie kieruj pytań do mnie,moje odpowiedzi nie wniosą nic do tematu,
co najwyżej zaspokoją Twoją ciekawość.
Twoje pytania nie pomagają Werbenie.
« Ostatnia zmiana: Październik 13, 2016, 13:54:44 wysłana przez ` »

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10616
Odp: Borelioza - pilnie potrzebna pomoc
« Odpowiedź #12 dnia: Październik 13, 2016, 14:06:52 »
ILADS, czyli wiele lat antybiotyków może ma sens przy jakiejś starej boreliozie, jeśli pomaga. Są przypadki, że pomaga, są przypadki, że nie pomaga i wtedy trzeba bezwzględnie zmienić ideologię.

Ja bym absolutnie nie zaczynała od ILADS, ale od państwowego antybiotyku od lekarza na kilka tygodni. Przede wszystkim, dlatego, że jak dobrze pójdzie to pierwsza dawka może być już dziś lub jutro po uiszczeniu jakieś sumy w najbliższej aptece.
A potem można będzie organizować inne środki i metody, chociażby po to, by się bakcyle nie przyzwyczajały.

A może to wystarczy? Mam koleżankę, która po państwowych antybiotykach od wielu lat nie ma nawrotki.

Pozdrowienia :-)

Offline janek

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2770
Odp: Borelioza - pilnie potrzebna pomoc
« Odpowiedź #13 dnia: Październik 13, 2016, 17:02:31 »
Słuchaj zero.

Napisz do kogo mam kierować  pytania czy wątpliwości.
Ja twierdzę, że powinno się słuchać specjalistów od danej terapii, poza tym chorych.
Ty twierdzisz inaczej. Więc zaczekajmy może na rady ignorantów czy fitonaciągaczy.

Co do Elisy to ja przeczytałem setki wypowiedzi chorych, lekarzy czy naukowców od boreliozy i żaden i nie napisał  o wiarygodności większej niż 50% tego testu.
Gdy chodzi o testy to nie ma tańszego, skuteczniejszego,bezpieczniejszego a nade wszystko bardziej wiarygodnego testu od olejkowego. Można też robić prowokację antybiotykową. Można zrobić duży panel u dr W. za 2500 zł. Można robić LTT,KKI,PCR,itd.

A jeśli chodzi o diagnozowanie to w życiu się nie ośmieszyłem aby to zrobić na podstawie jednozdaniowego opisu.


Offline Renia

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1579
Odp: Borelioza - pilnie potrzebna pomoc
« Odpowiedź #14 dnia: Październik 13, 2016, 20:30:36 »
Czy swoje dziecko poddalibyście tej antybiotykoterapii?
Nie. Antybiotyki mi nie pomogły, wiec w imię czego miałabym truć własne dziecko.
,,Nie ten przyjaciel, kto współczuje, a ten kto pomaga." Thomas Fuller