Autor Wątek: Książka Fitoterapia chorób tarczycy  (Przeczytany 11110 razy)

Offline adampupka

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 945
Odp: Książka Fitoterapia chorób tarczycy
« Odpowiedź #15 dnia: Luty 20, 2018, 18:54:34 »
Kolejna porcja. Zgodnie z zapowiedzią "Фитотерапия заболеваний щитовидной железы" autor: А. Н. Алефиров i jego koncepcja ziołowa na podostre zapalenie tarczycy.

Podostre zapalenie tarczycy jest wirusową chorobą tarczycy. Pierwszy raz opisał ją de Kervena w 1904 roku.
Zwykle podostre zapalenie tarczycy występuje 2-3 tygodnie po ostrej infekcji wirusowej dróg oddechowych. Choroba może być spowodowana przez wirusy grypy, odrę, świnkę, enterowirusy, wirus Epstein-Barr, adenowirusy i inne. Uważa się również, że w przypadku podostrego zapalenia tarczycy, czynnikiem sprawczym może być choroba kociego pazura.

Objawy.
Jak każde zakażenie wirusowe, podostre zapalenie tarczycy charakteryzuje się objawami typu ogólnego i lokalnego.
Powszechnymi objawami choroby są: ból głowy, złe samopoczucie, osłabienie, obniżona sprawność, bóle mięśni i stawów, osłabienie, gorączka, dreszcze. Łatwo zauważyć, że te objawy związane z chorobą nie są specyficzne i można je zauważyć w każdym zakażeniu.
Objawy lokalne – zmiany w objętej stanem zapalnym tarczycy są następujące: obrzęk i (niezrozumiałe?). Występuje dość intensywny ból w gruczole, nasilający się przy ucisku. Nieprzyjemny jest nawet najmniejszy dotyk skóry w strefie gruczołu. Ból zazwyczaj rozciągają się na dolną szczęką i za uchem, a przynajmniej na szyję.
Choroba bez leczenia mozę trwać długo, przez kilka miesięcy, a nawet dłużej niż rok. W miarę upływu czasu, objawy słabną. Temperatura ciała nie przekracza stanu podgorączkowy (37,2 - 37,5 ° C). Jednak bolesność i nadwrażliwość gruczołu utrzymuje się przez bardzo długi czas.
Podostre zapalenie tarczycy rzadko prowadzi do zaburzeń funkcji gruczołu. Tylko czasami na początku choroby występuje nadczynność tarczycy, a wraz z przedłużaniem się choroby przejściowa niedoczynność tarczycy. Niedoczynność tarczycy może również wiązać się z podostrym zapaleniem tarczycy typu autoimmunologicznego (?).
Najbardziej  swoistym badaniem jest - Wzrost szybkości sedymentacji erytrocytów (ESR) [po naszemu OB przyp. A.]. Czasami wartość tego parametru wzrasta do 60 mm na godzinę.

Fitoterapia podostrego zapalenia tarczycy.
W leczeniu podostrego zapalenia tarczycy nie stosuje się roślin zawierających jod.
Podstawą dobierania ziół jest wybór roślin o działaniu przeciwzapalnym. Za pierwszy rzut uznać należy: wiązówkę, nostrzyk, lisć lipy, kwiat bzu, korę wierzby, korę topoli osiki, liśc maliny, ziele szałwii, korzeń lukrecji, korzeń wielosiłu błekitnego.

Do tego rośliny bogate w witaminę C. Dla przykładu: owoc róży, owoc i liść czarnej porzeczki, owoc kaliny, ziele uczepu, ziele pokrzywy.

Ponieważ zakażenie wirusowe narusza integralność ściany naczyń oraz zaburza przepływ krwi dodajemy arnikę górską, rutę zwyczajną, owoc perełkowca japońskiego - surowce bogate w rutynę. Poza tym rośliny zawierające shikoninę [patrz do rozważań w poście z tłumaczeniem o raku tarczycy, przyp. A.] i pochodne kwasu kawowego zapobiegające sklejaniu się erytrocytów i agregacji płytek krwi, poprawiają mikrokrążenie w obszarze zapalenia. Jako przykład można podać nawrot, jest on szczególnie dobry na początku choroby, przy występujacej nadczynność tarczycy. W tym samym celu nadają się: karbieniec pospolity, melisa zawierające kwasy litospermowy, kawowy i elagowy oraz luteolinę, posiadających właściwości przeciwutleniające. Przy okazji pomocne są też: pięciornik biały i jego krewniak pięciornik gęsi (ze względu na zawartość kwasu litospermowego (?).

Biorąc pod uwagę wirusową naturę choroby, mogą zostać zostać zaproponowane środki przyczynowe - przeciwwirusowe. Ich rola w leczeniu zapalenia podostrego raczej jest niewielka, przede wszystkim nadają się do profilaktyki.
Efekt przeciwwirusowy posiadają te wszystkie rośliny zawierające shikoninę i kwas lithospermowy.
W tym kontekście należy pamiętać o siekiernicach (dalej lista odmian, część bez nazw polskich lub nazwy moje, z prostego tłumaczenia przyp. A.) (alpejskiej; Hedysarum theinum; Hedysarum neglectum , syberyjska, południowo-syberyjska), które zawierają aktywną alisparynę.. Substancja ta jest skuteczna przeciwko wielu wirusów, w tym wirusom zapalenia wątroby B i C, opryszczki, a nawet HIV-1. Przemysł produkuje tabletki z alisparyną i maść alisparynową. Jednak zielarze używają starych leków ziołowych - nalewek i wywarów z korzeni.
Aktywność przeciwwirusową wykryto w wielu roślinach:
miłek, tatarak, aralia wysoka, korkowiec, zimowit, kocanki, bilacunaria [polskiej nazwy brak przyp. A.], ligustr pospolity, ostrożeń, barszcz, borówka brusznica, bez, Sophora, tojeść, Bożodajnia, przewiercień, powój, rutwica, poganek, kręciszek, gorysz, kuklik, granat, grusza, połonicznik, nostrzyk, dąb, świerk,  selernica, dziurawiec, koniczyna złocistożółta, kalina, karagana, klon, pluskwica, dzwonek, siekiernica, dziewanna, dławisz, laurowiśnia, pięciornik, ciemiężyk lespedeza, lipa, łopian, podbiał, spirodela [odmiana rzęsy wodnej przyp. A.], marchew, mydlnica, mięta, naparstnica, żywokost, jemioła, ostrołódka, rozchodnik, kurzyślad, pierwiosnek.

Więc, jak wygląda schemat leczenia ziołowego podostrego zapalenia tarczycy?
Ze względu na fakt, że leczenie może trwać 3-4 miesiące, konieczne jest opracowanie dwóch wersji terapii, do stosowania przemiennego co 1,5 - 2 miesiące.

Rp.1.
Wiązówka błotna (ziele) 1 część
Topola czarna (pączki) 1 część
Melisa lekarska (ziele) 1 część
Bez czarny (kwiat) 1 część

1 czubatą łyżkę stołową, wsyp do kubka o pojemności 250-300 ml i zalej szklanką (200 ml) zimnej przegotowanej wody. Pozostaw do zmacerowania przez godzinę.
Po godzinie włóż kubek do łaźni wodnej.
Gotuj przez 15 minut w kąpieli. Następnie należy odstawić kubek na pół godziny żeby się naciągnęło, po tym czasie, płyn przesącz przez 4-5 warstw gazy i dopełnij przegotowaną wodą do 200 ml.
Pije się 1/3 szklanki trzy razy dziennie, 30 minut przed jedzeniem.
Po przygotowaniu takiego odwaru, gdy jest jeszcze ciepły, do szklanki dodaje się 3 ml 10% nalewki z korzenia siekiernicy alpejskiej. (?) Po 1,5 - 2 miesiące leczenia, nalewkę tę można zastąpić eleutrokokiem lub aralią (?).

Rp.2.
Nostrzyk żółty (ziele) 1 część
Pięciornik biały (korzeń) 1 część
Wierzba (kora) 1 część
Lukrecja gładka (korzeń) 1 część

1 czubatą łyżkę stołową wsyp do kubka o pojemności 250-300 ml i zalewa szklanką (200 ml) zimnej przegotowanej wody. Pozostaw do zmacerowania przez godzinę.
Po godzinie włóż kubek do łaźni wodnej i gotuj przez 30 minut. Następnie wystaw kubek i odstaw na jeszcze 10 minut żeby się naciągnęło. Potem przesącz przez 4-5 warstw gazy i dopełnij przegotowaną wodą do 200 ml. 
Pije się 1/3 szklanki trzy razy dziennie 30 minut przed jedzeniem.

Każdą mieszankę pije się 2 miesiące najpierw Rp.1. Potem 2 tygodnie przerwy i Rp.2. [tłumaczenie przypuszczalne przyp. A.]

Przy silnych bólach tarczycy można nałożyć na nią plaster z pastą ze świeżego korzenia żywokostu lub ostrzenia. W przypadku braku świeżego korzenia można zrobić maść z suchego. Aby to zrobić, weź 200 g lanoliny, rozpuść ją w piekarniku w temperaturze 75 ° C. Następnie wsyp do pojemnika ze stopioną lanoliną 40 g zmielonego korzenia żywokostu i gotuj w tej samej temperaturze przez 1,5-2 godziny. Następnie odcedź na gorąco (ostrożnie!), przez gazę do czystego słoja z pokrywką. Przechowuj w lodówce.
Maść używa się 2 razy dziennie. Ma wyraźne działanie przeciwbólowe i przeciwzapalne. Dlatego może być również stosowana przy zapaleniu stawów, siniakach, skręceniach, urazach. W przypadku podostrego zapalenia tarczycy, maść przestaje się stosować gdy minie ból [tłumaczenie niepewne przyp. A.].

Kontrola.
Po 2 tygodniach, miesiącu i 2 miesiącach leczenia należy robić kontrolne badania krwi. Po 6 miesiącach - kontrolne USG tarczycy i badania krwi TSH, FT4, antyTPO.
« Ostatnia zmiana: Luty 21, 2018, 15:12:09 wysłana przez adampupka »
:-)

Offline wzuo

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 328
Odp: Książka Fitoterapia chorób tarczycy
« Odpowiedź #16 dnia: Luty 21, 2018, 00:31:13 »
wiecie może w jaki sposób z ozon.ru zamówić z wysyłką do Polski? a może się nie da?

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10614
Odp: Książka Fitoterapia chorób tarczycy
« Odpowiedź #17 dnia: Luty 21, 2018, 11:12:36 »
Można zamówić, wybierasz tylko opcję dostawy. Poczta rosyjska jest tańsza niż DHL, ale dość droga w stosunku do naszej. Jednak da się przeżyć.

Pozdrowienia :-)

Offline wzuo

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 328
Odp: Książka Fitoterapia chorób tarczycy
« Odpowiedź #18 dnia: Luty 21, 2018, 11:51:23 »
Można zamówić, wybierasz tylko opcję dostawy. Poczta rosyjska jest tańsza niż DHL, ale dość droga w stosunku do naszej. Jednak da się przeżyć.

Pozdrowienia :-)

Dziękuję, czy warto jeszcze coś stamtąd zamówić? Pod hasłem "fitoterapia" znalazłem tylko kilka podobnych książeczek o cukrzycy i nowotworach, oraz jakieś encyklopedie.

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10614
Odp: Książka Fitoterapia chorób tarczycy
« Odpowiedź #19 dnia: Luty 21, 2018, 11:59:42 »
Jeśli wśród autorów jest nazwisko Korsun (może być mężczyzna lub kobieta) lub Oleg Barnaułow, to bierz wszystko, jak leci.

Na Ozonie są solidne opisy, które warto przeczytać. Po prostu oceń, czy autorem jest na przykład lekarz, naukowiec, czy cudotwórca.

Pozdrowienia:-)

Offline adampupka

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 945
Odp: Książka Fitoterapia chorób tarczycy
« Odpowiedź #20 dnia: Luty 22, 2018, 23:23:22 »
cd. А. Н. Алефиров i Wole Endemiczne

Wole endemiczne to choroba, która występuje w pewnych obszarach geograficznych i geochemicznych powiązana z niedoborem jodu w glebie, wodzie i żywności, co skutkuje głównie na zmianami tarczycy ze skłonnością do jej niedoczynność i rozwoju kretynizm (Y.I .Stroyev,  L.P. Churylov , 2004).
Definicja ta wyraźnie mówi nam o chorobie: gdzie, kiedy, kto ma i co powoduje endemiczne wole.
Jod jest niezbędny do syntezy hormonów tarczycy dostarczany jest do organizmu z wodą i pożywieniem. Zawartość jodu w wodzie zależy od odległości od morza. Tym sposobem przybrzeżne obszary są praktycznie wolne od tej choroby. Natomiast choroba rozprzestrzenia się na obszarach odległych od wybrzeża. Dla Rosji są to Ural, Region Czity, Górna Wołga, Transbajkalia i niektóre części Kaukazu.
Obszar jest uważany za obszar endemicznego występowania wola, jeśli 10% lub więcej populacji cierpi na wole z powodu braku jodu. Jeśli tacy pacjenci przekraczają 60%, wówczas endemię uważa się za ciężką.
Obecnie spożywane produkty żywnościowe mają powiązania terytorialne z miejscem ich spożywania, większy związek wystękuje w przypadku wody. Na półkach można zobaczyć produkty nie tylko z różnych części kraju, ale również z zagranicy. Ryby morskie, owoce morza, wodorosty są w sprzedaży prawie zawsze. Ponadto na obszarach endemicznych używa się soli jodowanej.
Norma dziennego spożycia jodu wynosi 80-150 mcg. Czasami podawane są inne dane, nieco różniące się od siebie, zależne głównie od wieku i stanu zdrowia. Uważa się jednak, że spadek dziennego spożycia jodu poniżej 100 mcg wywołuje rozwój wola.
Wole może również rozwijać się przy normalnej zawartości jodu w wodzie i pożywieniu. Dzieje się tak w regionach, w których istnieją głęboko zakorzenione nawyki żywieniowe. Na przykład zwiększona częstotliwość choroby jest zarejestrowana w niektórych plemionach Afryki, w której w diecie przeważa proso. Związki siarki w nim zawarte blokują przenoszenie jodu z krwi do wnętrza tyreocytów, co sztucznie tworzy warunki do rozwinięcia się niedoboru jodu.
Co ciekawe, bioflawonoidy zawarte w soi, wykazują te same właściwości. Ponadto w przypadku przeciążenia diety genisteiną i daidzeiną częstość występowania gruczolaka i gruczolakoraka tarczycy gwałtownie rośnie. Jednakże, jak pokazano w doświadczeniu, występuje to tylko w warunkach jednoczesnego niedoboru jodu. Po uzupełnieniu jodu te same flawonoidy działają wręcz odwrotnie  lecząc w dużych dawkach to co bez jodu powodowały.
Mechanizm powstawania wola - wzrostu gruczołu tarczycowego na tle niedoboru jodu jest następujący. Brak jodu prowadzi do zmniejszenia syntezy hormonów tarczycy, występuje niedoczynność tarczycy. W odpowiedzi wzrasta wydzielanie hormonu pobudzającego tarczycy przysadki mózgowej. Ta ostatnia z kolei stymuluje nie tylko procesy w tarczycy, ale także wzrost objętości i liczby komórek - tyreocytów. Później takie obszary gruczołu tarczycy są zastępowane przez blizny. Gruczoł tarczycy staje się duży i gęsty. Często tworzą się guzy.
Na tle wola endemicznego występują inne choroby gruczołu - autoimmunologiczne zapalenie tarczycy, wola wieloguzkowa (choroba Plummera) i rak tarczycy.
Obecnie, ze względu na profilaktykę jodową, masowe występowanie wola endemicznego, podobnie jak niedoczynności tarczycy [zapewne chodzi stricte o niedoczynność na tle niedoboru jodu przyp. A.], jest stosunkowo rzadka. Jednak wcześniej, aż do połowy ubiegłego wieku, nie tylko wole endemiczne się pojawiało, ale także osiągało rozmiar poważnego problemu. Z tej przyczyny często rejestrowano na tle niedoczynności tarczycy zaburzenia rozwoju umysłowego dzieci urodzonych i rosnących na obszarach endemicznych. Takie dzieci nie uczą się dobrze w szkole, ich pamięć jest bardzo słaba, nauki ścisłe są dla nich trudne. W skrajnych przejawach niedoczynności tarczycy u dzieci rozwija się demencja, a nawet znaczne upośledzenie umysłowe.
Oprócz zdolności umysłowych, rozwój dzieci jest zakłócony w sferze fizycznej, co przejawia się niedorozwojem  fizycznym. Dzieci pozostają w fazie wzrostu i zatrzymują się na poziomie 90-110 cm.
U dorosłych, w przeciwieństwie do dzieci, mózg zdążył się rozwinąć, a niedoczynność tarczycy jest znacznie mniej wyraźna. Zdolność przejawiania inicjatywy, umiejętność twórczej działalności, poczucie humoru ulegają stępieniu pod wpływem choroby.
Obraz kliniczny niedoczynności tarczycy wielokrotnie rozważyliśmy (patrz rozdział o zaburzeniach funkcji i autoimmunologicznym zapaleniu tarczycy), na tym poprzestańmy.
Zapobieganie i leczenie wola endemicznego ma zapewnić wystarczające dla ustroju spożycie jodu.
To tutaj mamy pełną przestrzeń do zastosowania wszelkich roślin zawierających jod! Im więcej jodu w nich, tym lepiej. Są to wodorosty, listownica cukrowa, morszczyn pęcherzykowaty, a także porosty – płucnica islandzka, chrobotek alpejski (Cladonia alpina), tarczownica (Parmelia vagans). W tym dostojnym gronie znajduje się także olsza szara.
Zawartość jodu w tych roślinach jest najwyższa spośród wszystkich roślin. Na przykład w olchach wynosi około 50 mcg/g.
W przypadkach, gdy chorobie towarzyszy niedoczynność tarczycy, w składzie mieszanek wskazane są zioła zawierające dwujodotyrozynę. Oprócz glonów i porostów są to janowiec barwierski i rukiew wodna. Uważa się, że jod w jodotyrozynie jest łatwiej wchłaniany przez gruczoł tarczycy bowiem jest organiczny (to znaczy, jest chętniej włączany do syntezy hormonów niż jodki).
Przy wyznaczaniu roślin, a także innych preparatów zawierających jod, trzeba mieć wyczucie i nie przeholować. Przedawkowanie prowadzi do działań niepożądanych. Jednym z nich jest tyreotoksykoza – Jod-Basedow. Tyreotoksykoza może pojawić się z wolem wieloguzkowym o charakterze endemicznym (choroba Plummera).
W przypadku [znacznego przyp. A.] przedawkowania jodu może rozwinąć się niedoczynność tarczycy - efekt Wolfa-Chaikoffa.
Ponadto przebieg współwystępującego autoimmunologicznego zapalenia tarczycy może być nasilony.
Lek ziołowy na wole endemiczne może mieć postać ziołodiety. W tym przypadku rośliny trafiają na talerze w postaci świeżej lub przetworzonej. Najczęściej są to sałatki z owoców morza. W północnych regionach Rosji niektóre dania narodowe obejmują galaretkę z płucnicy.

Listownica cukrowa (kapusta morska).
Weź suszone listownicy, zmielone na proszek, 0,5-1 łyżeczki 2-3 razy dziennie.
"Cicha" metoda zapobiegania endemii jodu - wypiek chleba z dodatkiem proszku listownicowego w dawce 0,4 mg na 1 kg chleba.

Jedzenie sałatek i innych potraw z dodatkiem kapusty morskiej.
Przygotowanie. Suszone morską kapustę zalewa się na noc zimną wodą w proporcji około 1:10. Po wymoczeniu, umyciu, ponownym zalaniu wodą gotuje się przez 20 minut (20 minut na wrzeniu). Następnie odcedza się. Proces należy wykonać trzykrotnie. Uzyskaną w ten sposób morską kapustę stosuje się w zupach, sałatkach i innych daniach.
Jeśli założymy, że plecha listownicy zawiera do 3% jodu w postaci różnych związków, a dzienne zapotrzebowanie na jodu wynosi około 150 mg na dzień to wystarczy dla zaspokojenia 5g suchej listownicy.
Zwracam uwagę, że nadmierne stosowanie wodorostów, jak każdego  innego produktu zawierającego jod, może prowadzić do różnych skutków ubocznych związanych z funkcjonowaniem tarczycy. Ponadto stosowanie wodorostów jest niepożądane w skazie krwotocznej, zapaleniu nerek, nerczycach, czyrakach, wysypkach, pokrzywce, ciąży.

Porost islandzki (płucnica islandzka).
20 g suchego mielonego surowca zalać 0,5 litra gorącej wody lub mleka, gotować 5 minut i naciągać przez 30 minut. 1/3 szklanki 3 razy dziennie.
Przygotowując odwar na wodzie, można dodać różne jagody, na przykład żurawinę, aby zrobić galaretkę. Płucnica jest gorzka, dla dzieci dodaje się do niej miód lub cukier.

Olcha szara.

2 łyżki stołowe, zalać 1 szklanką wrzącej wody, zostawić do naciągnięcia na 2 godziny, odcedzić. 1/3 szklanki 3 razy dziennie przed posiłkami.

Rzepień pospolity.

1 łyżkę suchego ziela na 1 szklankę wrzącej wody, gotować przez 10 minut na małym ogniu, zostawić do naciągnięcia przez 1 godzinę, odcedzić. 1-2 łyżki stołowe 4-5 razy dziennie.

Janowiec barwierski.

1 łyżeczka suszonego ziela na szklankę wrzącej wody, zostawić do naciągnięcia na 30-40 minut. Zażyć podzielone na 3-4 razy w ciągu dnia (?).

Rukiew wodna.

Wyciśnięty świeży sok z rośliny. 1 łyżeczkę 3 razy dziennie przed posiłkami lub 25-30 g świeżych liści na 1 litr wrzącej wody, zostawić do naciągnięcia 2-3 godziny, odcedzić. Pić 1 szklankę 2 razy dziennie.
:-)

Offline adampupka

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 945
Odp: Książka Fitoterapia chorób tarczycy
« Odpowiedź #21 dnia: Luty 23, 2018, 18:02:46 »
I jeszcze rozdział o guzkach łagodnych tarczycy. To już właściwie z grubsza wszystko, pozostają inne opisy + ciekawe tabelki, ale książkę pod kątem propozycji terapeutycznych możemy uznać z grubsza za streszczoną :-)

Trafność.
Guzki tarczycy są ostatnimi czasy wykrywane bardzo często. Z jednej strony zwiększa się częstotliwość chorób guzkowych, a jest to najprawdopodobniej spowodowane zmianami sytuacji ekologicznej, nawyków żywieniowych i aktywności życiowej. Z drugiej strony, współczesne (w ostatnich dekadach) powszechne wprowadzenie ultradźwięków do codziennej praktyki przyczynia się do częstszego wykrywania guzków. Jeśli wcześniej (przed epoką USG), kiedy wykrywano guzki tarczycy głównie palpacyjnie, wykrywano je tylko u 6% pacjentów, ale teraz dzięki ultradźwiękom odsetek ten wzrósł 11 razy, aż do 67%. Często podstawowe rozpoznanie jest następujące. Pacjentka, najczęściej kobieta, wiedząc, że wielu "ma problemy tarczycowe", niezależnie, bez skierowania lekarza, przechodzi do gabinetu USG celem diagnostyki prewencyjnej. Guzki w tej sytuacji stają się przypadkowym znaleziskiem. Większość z nich ma mały rozmiar, do 1,5-2 cm średnicy. W tym przypadku rzadko są one widoczne z zewnątrz.

Klasyfikacja.
Guzki występujące w gruczole tarczowym różnią się znacznie między sobą.
Po pierwsze, wszystkie guzy można podzielić na złośliwe i łagodne. Taki podział jest niezwykle ważny dla przewidywania następstw choroby i wyboru metody leczenia.
Złośliwe, które mają bardzo niepokojące rokowanie ze względu na możliwość przerzutów i destrukcyjny wzrost, podlegają obowiązkowemu usunięciu chirurgicznemu.
Łagodne nie powodują przerzutów i nie niszczą otaczających tkanek podczas ich wzrostu. Dlatego nie zawsze istnieje potrzeba ich usunięcia.
Cechą klasyfikacji guzków jest wytwarzanie hormonów lub nie. W zależności od tego wyszczególniamy:
1) "gorące" które wytwarzają dużo hormonów (toksyczny gruczolak) są izolowane;
2) "ciepłe" które wytwarzają hormony tak samo jak otaczająca tkanka;
3) "zimne" które nie wytwarzają hormonów.
Złośliwe z reguły są guzki "zimne". Ale to nie jest absolutny wyznacznik. Zdarzają się przypadki, kiedy "gorące" guzy okazują się nowotworowe. Odwrotnie, wiele przypadków łagodnych zmian to guzki "zimne".

Wskazania do operacji.
Przed rozpoczęciem działań w kierunku fitoterapii guzków najpierw ustalamy czy konieczne jest wykonanie operacji. Oto przypadki w których jest ona niezbędna:

1. Jeśli guzek jest złośliwy (wynik biopsji cienkoigłowej)
2. Jeśli guzek jest gorący. Jest to tak zwany toksyczny gruczolak.
3. Jeśli guzek szybko się powiększa (> 5 mm między pomiarami co 6 miesięcy), pojawią się dodatkowe formacje guzkowe (?).Niezależnie od tego, czy biopsja była nawet prawidłowa, należy przeprowadzić usunięcie.
4. Jeśli guz, choć łagodny, naciska na pobliskie narządy i powoduje naruszenie ich funkcji. Nacisk na tchawicę objawia się przez kaszel, na przełyk - zaburzenia połykania, na nerw - zmiana głosu, chrypka. Zdarza się to często, gdy wole jest duże i znajduje się nisko, za mostkiem.
5. Jeśli guzek jest bardzo duży. Tutaj chirurdzy się nie zgadzają. Niektóre piszą, że średnica krytyczna wynosi 3,5 cm, z drugiej - 4 cm, trzeci - 4,5 cm metodologiczne zalecenie co do diagnozowania i leczenia kryterium wynosi 2 cm (I.I. Dedow i wspl.).
6. Jeśli guzek jest pojedynczy u mężczyzny. Uważa się, że mężczyźni na wole guzkowe cierpią znacznie rzadziej niż kobiety. Dlatego też, gdy znaleziono duży pojedynczy guz, mężczyzna ma wysokie prawdopodobieństwo raka (według niektórych danych około 20%, podczas gdy u kobiet/w ogóle (?) [tłumaczenie przypuszczalne przyp. A.] rak jest wykryty w 4,8% przypadków).
7. Jeśli guzek zmienia wygląd szyi. Wskazanie do zabiegu w tym przypadku jest czysto kosmetyczne, na życzenie pacjenta.

Przyczyny i mechanizm powstawania guzków w tarczycy.
Gdy tło biologiczne raka jest już dobrze poznane, znane są przynajmniej przyczyny i mechanizmy jego rozwoju, to nie ujawniono jeszcze etiologicznych aspektów pojawiania się łagodnych guzków  tarczycy.
W tej chwili istnieją dwie teorie próbujące wyjaśnić ich pochodzenie.
Wiadomo, że guzki najczęściej pojawiają się na tle autoimmunologicznego zapalenia tarczycy.
Jedna z teorii mówi, że w związku z osłabioną immunologią zachodzi śródmiąższowe  zaburzenie regulacji wzrostu tkanki, w których pośredniczą czynniki wzrostu (EGF [czynnik wzrostu naskórka przyp. A.], IGF EGF [insulinopodobny czynnik wzrostu przyp. A.], TGF EGF [transformujący czynnik wzrostu przyp. A.], itd.), Komórki tarczycy dzielą się gwałtownie i zwiększa swoją objętość. W tym przypadku układanie się tkanek jest zaburzone, to znaczy komórki nie układają się tak, jak powinny, ale tworzą guz.

Inna teoria mówi, że ze względu na autoimmunologiczne zapalenie tarczycy, a także niektóre inne choroby takie jak wole endemiczne, zmniejszenie czynności tarczycy, nie pojawia się w jasnych objawach (subkliniczną tarczycy), ale jest to wystarczające, aby spowodować przemijające lub trwałe wzrosty TSH (?).
Nieujawnione postaci niedoczynności mogą być spowodowany przez niedobór jodu w diecie, a także w obecności pewnych substancji spożywczych (niektóre związki zawierające siarkę wchodzące w skład prosa i krzyżowych), zaburzenia w dopływie krwi do tyreocytów. W rezultacie zaburzona jest synteza hormonów i rozwija się niedoczynność tarczycy z charakterystycznym wzrostem TSH.
TSH, jak pamiętamy, działa na komórki tarczycy, powodując ich podział i wzrost objętości. Jeśli ta sytuacja będzie trwała przez dłuższy czas, pojawią się guzki.

Terapia supresyjna guzków tarczycy.
W oparciu o tę ostatnią teorię zaproponowano metodę leczenia, zwaną "terapią supresyjną", od słowa "suppression - hamowanie". W tym przypadku mówimy o hamowaniu wytwarzania hormonów tarczycy przez przysadkę i następnie przyjmowanie niezbędnej dawki preparatów tarczycy [chodzi (?) o preparaty hormonalne tarczycy przyp. A.]. Aby spowodować odpowiednie wytłumienie TSH, pacjent musi zażywać tyroksynę w dziennej dawce od 2 do 5,2 mcg / kg masy ciała. Średnia dawka wynosi zatem wynosi około 150-200 mcg.
Wymagane jest, aby TSH było tłumione do granic 0,1-0,5 mIU / L. szczególnie przy niektórych niekorzystnie rokujących nowotworach (niezróżnicowany rak, rak o odległych przerzutach) Leczenie podtrzymujące jest prowadzone w dawce tyroksyny zbijającej TSH do nie więcej niż 0,01 mU / L
Terapia supresyjna jest zalecana pacjentom z łagodnymi guzkami, jako metoda monoterapii, u pacjentów z rakiem tarczycy, w ramach leczenia skojarzonego w połączeniu z zabiegiem chirurgicznym i leczeniem jodem radioaktywnym.
Metoda daje wyniki w postaci zmniejszenia łagodnych guzków i poprawy rokowania w leczeniu raka(?).
Jednak, jak wszędzie, są pułapki. W rzeczywistości, dając pacjentowi hormon tarczycy w wystarczającej dawce supresyjnej, lekarz oczywiście oczekuje pojawienia się nadczynności tarczycy, nawet u pacjenta z całkowicie usuniętym gruczołem.
Doskonale pamiętamy, co się dzieje gdy pacjent jest zagrożony nadczynnością tarczycy (tyreotoksykoza). Według statystyk, najczęstszymi powikłaniami długotrwałej terapii supresyjnej są: osteoporoza (szczególnie u kobiet przed i po menopauzie oraz u dzieci), a także zaburzenia sercowo-naczyniowe. Wśród nich są zaburzenia akcji serca (tachyarytmia, zawroty głowy), podwyższone ciśnienie krwi i przerost mięśni ścian komór serca. Pomimo obecności działań niepożądanych nadal stosuje się terapię supresyjną, która poprawia rokowanie w leczeniu nowotworów.
Łagodne guzki rozwijają się na tle niedoboru jodu w obszarach endemicznych są wyleczalne metodą supresyjną w 80% przypadków, a guzki na tle autoimmunologicznym kiepsko reagują na takie leczenie, tylko w 15%. Dlatego terapia supresyjna tyroksyną w leczeniu łagodnych zmian znajduje bardzo niewielu zwolenników wśród endokrynologów i ich pacjentów.

W jaki sposób fitoterapia może pomóc w przypadku guzków tarczycy?
Istnieje wiele roślin, które mają właściwości odpowiednie do prowadzenia terapii supresyjnej. Problem korekty pobudzającego działania przysadki mózgowej na tarczycę można rozwiązać na dwa sposoby. Z jednej strony możliwe jest zahamowanie wytwarzania TSH (terapia supresyjna), a z drugiej strony - zakłócenie interakcji TSH z receptorem na błonie komórkowej tyreocytów.
Fitoterapia.
Od pierwszych rozdziałów pamiętamy, że właściwość tłumienia produkcji TSH przez mechanizm negatywnego sprzężenia zwrotnego posiada  dijodotyrozyna, która występuje w janowcu barwierskim, rukwi wodnej, poroście islandzkim. Dijodotyrozyna, chociaż jest bezpośrednim prekursorem hormonów, nie wykazuje aktywności hormonalnej. Dlatego użycie roślin zawierających dijodotyrozynę pozwoli na zrealizowanie efektu terapii tłumiącej bez wystąpienia skutków ubocznych.
Należy zauważyć, że działanie ziół z dijodotyrozyną jest gorsze od tyroksyny gdy chodzi o szybkość i siłę supresji TSH. Korzystanie z ziół może wymagać wydłużenia terapii. Dlatego dopuszczalne jest łączenie leczenia syntetycznymi hormonami i ziołami, z uwzględnieniem zmian (obniżenia) w dawkowaniu . Oznacza to, że prawdopodobieństwo i ciężkość potencjalnych działań niepożądanych są w takiej opcji mniejsze.
Widzimy, że mechanizm negatywnego sprzężenia jest użyteczny w realizacji terapii supresyjnej. Jest to fizjologiczny proces regulacyjny.
Jednak nie jest to jedyny sposób na powstrzymanie produkcji TSH przez przysadkę mózgową. Istnieje wiele roślin, które blokują wydzielanie hormonu stymulującego tarczycę [dalej niezrozumiałe ale sensu mocno nie tracimy przyp. A.]. W szczególności taki efekt stwierdzono u wszystkich przedstawicieli rodziny szorstkolistnych - żywokostu lekarskiego, ostrzenia pospolitego, żmijowca zwyczajnego, nawrotu (Lithospermum erythrorhizon), farbownika. Ponadto podobne właściwości są reprezentowane przez karbieniec pospolity.
Uważa się, że główną substancją czynną tych roślin jest kwas litospermowy, jego sole i produkty utleniania, a także szereg pochodnych kwasu kawowego.
Substancje te wiążą się z białkową częścią cząsteczki TSH, co prowadzi do zmiany jej struktury, zmniejszenia powinowactwa do receptora i w konsekwencji, do wyrównania jego właściwości stymulujących.
Przeprowadzając ziołowe leczenie pacjentów z łagodnymi guzkami, przydzieliliśmy im zbiory ziół zawierających karbieniec. Po 1,5-2 miesiącach leczenia część z nich wykazywała trwały spadek poziomu TSH poniżej 0,01 mIU / l. Ten stan utrzymywał się przez co najmniej dwa tygodnie po odstawieniu leczenia, a u niektórych pacjentów TSH utrzymuje się na niskim poziomie do 2 miesięcy. Pozwala to na dwutygodniowe przerwy po każdych 1,5-2 miesiącach leczenia.
Bardzo wskazujący i interesujący jest fakt, że stosowanie karbieńca nie prowadzi do niedoczynności tarczycy u pacjentów z prawidłową czynnością gruczołu. Jednak pacjenci z niedoczynnością tarczycy nadal wymagają przepisania terapii zastępczej hormonami tarczycy. Dawki leków w tym samym czasie są bardzo umiarkowane, a tolerancja takiego skojarzonego leczenia (zioła + hormony) jest dobra.
Mówiąc o terapii supresyjnej, rozumiemy, że jej działanie przeciwnowotworowe ma pośredni charakter. Bezpośrednie działanie przeciwnowotworowe notujemy gdy lek ma bezpośredni wpływ na komórki z których zbudowany jest guz, jest to charakterystyczne dla substancji bardzo toksycznych.
« Ostatnia zmiana: Luty 23, 2018, 23:00:42 wysłana przez adampupka »
:-)

Offline Mama

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1585
    • Aga Radzi
Odp: Książka Fitoterapia chorób tarczycy
« Odpowiedź #22 dnia: Luty 23, 2018, 19:27:04 »
Jak zwykle dobra robota Adam.
Czyli jednak karbieniec także przy niedoczynności.
Zastanawia mnnie to długie gotowanie ziół jodowych.
Jeżeli w naturze występuje jakaś choroba to natura ma na nią lekarstwo !!!
Współtworze http://1000roslin.pl/
Prywatnie http://agakrok.blogspot.com/
Służbowo https://www.szm-melisa.pl/

Offline adampupka

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 945
Odp: Książka Fitoterapia chorób tarczycy
« Odpowiedź #23 dnia: Luty 23, 2018, 20:33:07 »
O karbieńcu Gospodarz też tak już mówi. Ja myślę, że jako dodatek do mieszanek przy niedoczynności można śmiało dawać. Korsunowie też ponoć zalecają go w obu typach zaburzeń tarczycy. Nalewkę sobie zostawmy chyba jednak na nadczynność. No i warto dla nadczynnosci dodawać coś szorstkolistnego. Wysyłałem nawrot dla jednej Pani z nadczynnością, użyty chyba był w pojedynkę i dawał radę :-)

Może paradoksalnie to długie gotowanie ma wytracić nieco jodu? Autor sam wskazuje, ze ziołami jodkowymi można spowodować efekt Wolffa-Chaikoffa. To chyba prawda, mi raz jedna osoba po wypiciu cyklu mocno jodowych mieszanek i dodatków wskoczyła na TSH rzędu ponad 8. To mogła być reakcja w tym stylu.
No i pytanie o to gotowanie. Gotowanie gotowaniu nierówne. Z lektury wynika, że oni dużo stosują łaźnię wodna, może akurat w takim wydaniu długa ekstrakcja sprzyja optymalnemu efektowi.

Pozdrawiam,
A.
:-)

Offline Verbena

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 1
Odp: Książka Fitoterapia chorób tarczycy
« Odpowiedź #24 dnia: Czerwiec 16, 2020, 08:25:12 »
Jak zwykle dobra robota Adam.
Czyli jednak karbieniec także przy niedoczynności.
Zastanawia mnnie to długie gotowanie ziół jodowych.

Często zawierają one dużo krzemu, to może być jedna z przyczyn