Autor Wątek: mocna opuchlizna oczu  (Przeczytany 4848 razy)

Offline yar

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 397
  • doświadczam SIEBIE...
mocna opuchlizna oczu
« dnia: Kwiecień 07, 2016, 07:13:00 »
Wczoraj przed poludniem cos mi oczy zaczely puchnac, uczucie piasku w oczach, uczucie ciezkosci galek przy pochyleniu sie, ogolnie produkcja ropy dookola oczu poczynajac od brwi po doly pod oczami.. 
Po poludniu robilem oklady ze swietlika i nic to nie pomagalo, ogolnie okropnie to wygladalo, galka cala zaczerwieniona i opuchnieta.
Wladowalem w siebie kompot z agrestu przed spaniem... Dzis po przespanej nocy, wyglad przypominajacy zakazenie smiertelnym wirusem, opuchlizna jeszcze wieksza, ale da sie egzystowac oprocz ociezalosci opuchlizny i lekkich mgiełek i lekkiego pieczenia...Moge czytac forum, wiec noe jest zle.. :) Aha, i czuje kluske w gardle czyli przeszlo to nizej...

Mam juz tylko lekka alergie na pylenie traw (w dziecinstwie mialem o wiele wieksza). Akurat pyli topola patrzac na kalendarz, ale nigdy o tym czasie nie mialem alergii. Topola bardzo mnie uczulala kiedy leciala z niej wata przy kwitnieniu, wiec jakos wykluczam tlo alergiczne...

odzywiam sie mysle dobrze, bo to moja pasja niejako...

Nie bylem z tym u specjalisty na razie... znacie cos takiego moze ?
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 07, 2016, 07:18:06 wysłana przez yar »
Ja i Ty to Jedno

Offline yar

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 397
  • doświadczam SIEBIE...
Odp: mocna opuchlizna oczu
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 07, 2016, 07:57:08 »
z tego co czytam to wyglada to na ostre bakteryjne zapalenie spojowek... Do sniadanka czosnek zielony z doniczki, listki babki, jajeczko od szczesliwej nioski, chlebek wlasny na zakwasie... jestem dobrej mysli ze to dlugo nie potrwa ;)
Ja i Ty to Jedno

Offline betika11

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 117
Odp: mocna opuchlizna oczu
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 07, 2016, 13:02:09 »
Rozpoczęła pylenie brzoza, już jest wysokie stężenie jej pyłków, a w tym roku przewiduje się nieprzeciętnie wysokie. Obudził się również grab-  on krzyżuje się z brzozą, potęgując dolegliwości u osób wrażliwych.

Offline yar

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 397
  • doświadczam SIEBIE...
Odp: mocna opuchlizna oczu
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 07, 2016, 20:16:26 »
2 tygodnie temu coreczka miala wirusowe zapalenie spojowek, dostala krople od lekarza (floxamic - roztwor Moxifloxacinum) i jakos nie skojarzylem ze moge miec to samo  ::) po tych kroplach miala lekkie zaczerwienienia w porownaniu z tym co ja mam teraz...

Teraz najlepsze to : moja zona tez po poludniu oswiadczyla ze cos jej sie robi z oczami ale jej to noc nie zrobi i nie bedzie wygladac tak jak ja  :-*.
Teraz wieczorem wirusik sie rozkrecil i juz nie jest tego taka pewna ze bedzie lepiej wygladac ode mnie.

Corke to trzymalo 4 dni, ciekawe jak to bedzie u mnie wygladac jezeli niczym farmaceutycznym sie nie wspomoge...  Zona stwierdzila ze bedzie brac kropelki coreczki bo zostalo polowe buteleczki  5ml.

Jakos objawy pasuja mi do bakteryjnego niz wirusowego, corka miala najpierw na jednym oczku i stopniowo to postepowalo i bez takich rozleglych opuchlizn (no ale znowu miala krople), sam nie wiem..
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 07, 2016, 21:48:06 wysłana przez yar »
Ja i Ty to Jedno

Offline yar

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 397
  • doświadczam SIEBIE...
Odp: mocna opuchlizna oczu
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 08, 2016, 07:28:15 »
I rozpoczety  3 dzien z objawami ocznymi... najgorsze za mna, jest widoczna poprawa, mniej opuchlizny dookola oczu, gałki nadal czerwone ale juz nie zalane krwią (wyglad ala niejaki Popek z  YT-ktos mnie tak skomentowal).
Sniadanko: marcheweczka na starter byla jak wstalem (dobra na oczy ponoc:), za 2h jajeczko z dodatkami :)
Ide wraz z moją połowką do lekarza bo cholerstwo zarazliwe...
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 08, 2016, 07:32:53 wysłana przez yar »
Ja i Ty to Jedno

Offline Moc jest w Tobie!

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1614
Odp: mocna opuchlizna oczu
« Odpowiedź #5 dnia: Kwiecień 08, 2016, 11:13:39 »
yar, bakterie wykonują tylko swoją pracę, którą zlecił im organizm, uruchamiając program naprawy. Cała rodzina patrzy na to samo. GNM się kłania nisko, bo chyba zapomniałeś powiedzieć jej dzień dobry. ;) Tzw. choroba jest zawsze uzdrawiająca.

Offline zulu

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2336
Odp: mocna opuchlizna oczu
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 08, 2016, 11:29:56 »
Cytuj
Tzw. choroba jest zawsze uzdrawiająca.

Zaiste ciekawe stwierdzenie. Co, pytam się ma uzdrowić choroba, zdrowie, czy chorobę. Zatem co choroba leczy, inną chorobę, samą siebie, czy w swoisty sposób "uzdrawia" zdrowy  organizm.
Dobrze,że jak piszesz GNM kłania się nisko, niech w takiej pozycji pozostanie na zawsze ;)
veritas est adaequatio intellectus et rei

Offline Moc jest w Tobie!

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1614
Odp: mocna opuchlizna oczu
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 08, 2016, 11:45:55 »
Cytuj
Tzw. choroba jest zawsze uzdrawiająca.

Zaiste ciekawe stwierdzenie. Co, pytam się ma uzdrowić choroba, zdrowie, czy chorobę. Zatem co choroba leczy, inną chorobę, samą siebie, czy w swoisty sposób "uzdrawia" zdrowy  organizm.
Dobrze,że jak piszesz GNM kłania się nisko, niech w takiej pozycji pozostanie na zawsze ;)

Po co te drwiny? Piszę o GNM, ponieważ yar zna jej założenia.

Organizm uruchamia z jakiegoś powodu proces naprawczy i używa do tego między innymi bakterii. Proces objawia się na różne, często nieprzyjemne sposoby, które klasyczna medycyna postrzega, jako chorobę i tak to nazywa, dlatego napisałem tzw. chorobę.

Stwórca wyposażył Cię we wszystko, czego potrzebujesz do samoleczenia, ale chyba zapomniał dołączyć instrukcję obsługi lub gdzieś ją zgubiłeś...

Offline zulu

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2336
Odp: mocna opuchlizna oczu
« Odpowiedź #8 dnia: Kwiecień 08, 2016, 12:10:22 »
Yar, chyba pierwszy wniósł kontrowersję zwaną GNM na Forum.
Dla mnie sprawa jest oczywista, dla Yara jak się wydaje również.
veritas est adaequatio intellectus et rei

Offline Moc jest w Tobie!

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1614
Odp: mocna opuchlizna oczu
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 08, 2016, 12:27:22 »
Yar, chyba pierwszy wniósł kontrowersję zwaną GNM na Forum.
Dla mnie sprawa jest oczywista, dla Yara jak się wydaje również.

Zatem, niech sam się wypowie. Jest dojrzałym mężczyzną i adwokat mu niepotrzebny.

Offline janek

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2770
Odp: mocna opuchlizna oczu
« Odpowiedź #10 dnia: Kwiecień 08, 2016, 12:40:24 »
Adwokat jest potrzebny każdemu.
Jego brak rodzi później wiele problemów, nieszczęść, nieporozumień.

Offline Moc jest w Tobie!

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1614
Odp: mocna opuchlizna oczu
« Odpowiedź #11 dnia: Kwiecień 08, 2016, 13:05:11 »
Napiszę prościej:

yar sam oceni, czy to, co napisałem ma dla niego jakąś wartość.

leśna polanka

  • Gość
Odp: mocna opuchlizna oczu
« Odpowiedź #12 dnia: Kwiecień 08, 2016, 13:08:40 »
Niestety, adwokata używa człowiek niepełnosprawny. Może być niepełnosprawny emocjonalnie - nie umie się odnaleźć w różnych sytuacjach, bo ma zaćmienie umysłu przez "skaczące" emocje oraz niepełnosprawny umysłowo - brak kontroli nad własnymi myślami i brak zdolności myślenia w ogóle.

Samemu sobie sterem być i kapitanem.

Offline janek

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2770
Odp: mocna opuchlizna oczu
« Odpowiedź #13 dnia: Kwiecień 08, 2016, 14:16:11 »
To po co są mechanicy, elektrycy, lekarze, itd?

Gdzie ci kapitanowie sami się leczący i swoje auta?

Offline zulu

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2336
Odp: mocna opuchlizna oczu
« Odpowiedź #14 dnia: Kwiecień 08, 2016, 14:51:33 »
Cytuj
Niestety, adwokata używa człowiek niepełnosprawny

To mnie ubawiłaś :) Po co zatem w każdej poważnej firmie dział prawny, po co taki działa przy Kancelarii Prezydenta, Sejmu. Po co wreszcie adwokat w sądzie. Czy adwokaci to ludzie reprezentujących li tylko niepełnosprawnych, wobec tego, każdy kto daje zarobić prawnikowi, a jednocześnie nie ma niepełnosprawności fizycznej, bo jej jakoś nie widać, musi mieć inną ;)
Do ciekawych wniosków prowadzą takie wypowiedzi :)
Swoją drogą. Dobrze byłoby, gdyby Administracja naszego Forum przeniosła tą dyskusję w inne miejsce , bo poszedł temat z oczu na manowce i to chyba za moją, niestety przyczyną.
veritas est adaequatio intellectus et rei