Autor Wątek: Borelioza, Bartonella itd... a fascykulacje i drżenie mięśni.  (Przeczytany 39476 razy)

Offline mariolak

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 125
Odp: Borelioza, Bartonella itd... a fascykulacje i drżenie mięśni.
« Odpowiedź #30 dnia: Kwiecień 01, 2016, 17:49:24 »
Przeciw autoagresji możesz zrobić nalewkę z szypszyńców różanych (wiszą teraz w suchej formie na dzikich różach) nalewka 1:5 na 65% alkoholu 2 razy dziennie po 5ml, przy okazji, jako że ma fenolokwasy to jest też wskazana przy boreliozie o czym pisał kiedyś Doktor mówiąc o kwasie galusowym.
A.
a czy mogę prosić o dokładną procedurę przygotowania nalewki z szypszyńca?:
1.  czy mogę zebrać teraz, czy rozdrobnić przez maszynkę do mięsa, czy wystarczy posiekać, nożem stalowym czy ceramicznym?
2. czy alkohol ma być zimny czy gorący, jak długo musi wytrawiać się ta nalewka, czy trzymać w miejscu ciemnym czy na słońcu, czy trzeba nia potrząsać codziennie?
3. jak długo maks. można ją zażywać i jak długie robić przerwy?
4. Ile muszę dolać wody do 1/2 litra spirytusu ze sklepu, żeby uzyskać 65%? i czy to się musi przegryżć czy mozna zalewać od razu?
5. czy te robaczki z szypszyńca to trzeba wydłubać, czy można spożyć razem z nalewką jako ekstra bonus białkowy?
Bo się okazało - jak popatrzyłam na zdjęcia - że mi lekarstwo wyrosło na moim osobistym krzewie dzikiej róży:)
 mam autoagresję - 36letnią łuszczycę:)
m

Offline adampupka

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1004
Odp: Borelioza, Bartonella itd... a fascykulacje i drżenie mięśni.
« Odpowiedź #31 dnia: Kwiecień 01, 2016, 21:46:30 »
a czy mogę prosić o dokładną procedurę przygotowania nalewki z szypszyńca?:
1.  czy mogę zebrać teraz, czy rozdrobnić przez maszynkę do mięsa, czy wystarczy posiekać, nożem stalowym czy ceramicznym?
2. czy alkohol ma być zimny czy gorący, jak długo musi wytrawiać się ta nalewka, czy trzymać w miejscu ciemnym czy na słońcu, czy trzeba nia potrząsać codziennie?
3. jak długo maks. można ją zażywać i jak długie robić przerwy?
4. Ile muszę dolać wody do 1/2 litra spirytusu ze sklepu, żeby uzyskać 65%? i czy to się musi przegryżć czy mozna zalewać od razu?
5. czy te robaczki z szypszyńca to trzeba wydłubać, czy można spożyć razem z nalewką jako ekstra bonus białkowy?
Bo się okazało - jak popatrzyłam na zdjęcia - że mi lekarstwo wyrosło na moim osobistym krzewie dzikiej róży:)
 mam autoagresję - 36letnią łuszczycę:)
m

Ad1. suche można zmielić, świeże da się posiekać
Ad2. zimny, trzymać w ciemnym, macerować co najmniej 2 tygodnie.
Ad3. nie wiem na oko, jak dla mnie to miesiąc-dwa i przerwa.
Ad4. około 250ml, można użyć natychmiast.
Ad5. W suchych nie ma już robaczków, w zielonych są ale ja robiłem razem z nimi.
:-)

Offline mariolak

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 125
Odp: Borelioza, Bartonella itd... a fascykulacje i drżenie mięśni.
« Odpowiedź #32 dnia: Kwiecień 02, 2016, 23:43:36 »
Dziękuję Ci bardzo za odpowiedź, jutro zacznę robić nalewkę:)
m

Offline mariolak

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 125
Odp: Borelioza, Bartonella itd... a fascykulacje i drżenie mięśni.
« Odpowiedź #33 dnia: Kwiecień 03, 2016, 21:35:46 »
Coś mi szypszyńca zeżarło, widocznie było w potrzebie:) Uzbierałam i utłukłam w moździerzu - wyszły tylko 2 łyżki stołowe, czy jak dodam 7 łyżek spirytusu i 3 łyżki wody to wyjdzie 65%?
dzięki
m

Offline tombak

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 20
Odp: Borelioza, Bartonella itd... a fascykulacje i drżenie mięśni.
« Odpowiedź #34 dnia: Kwiecień 04, 2016, 14:08:11 »
Kochani. A czym rozprawić się z toczącym się stanem zapalnym całego organizmu? Choć u mnie najprawdopodobniej najgorzej jest z ukł nerwowym.

Offline ewula K

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1638
Odp: Borelioza, Bartonella itd... a fascykulacje i drżenie mięśni.
« Odpowiedź #35 dnia: Kwiecień 04, 2016, 14:12:15 »
Kochani. A czym rozprawić się z toczącym się stanem zapalnym całego organizmu? Choć u mnie najprawdopodobniej najgorzej jest z ukł nerwowym.
Może ten artykuł będzie dla Ciebie wskazówką:
http://fitness.mercola.com/sites/fitness/archive/2015/08/21/exercise-diet-inflammation.aspx

Offline tombak

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 20
Odp: Borelioza, Bartonella itd... a fascykulacje i drżenie mięśni.
« Odpowiedź #36 dnia: Kwiecień 04, 2016, 14:17:01 »
Dziękuję bardzo ale niestety Rosyjski w szkole miałem zamiast angielskiego ;)

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 11032
Odp: Borelioza, Bartonella itd... a fascykulacje i drżenie mięśni.
« Odpowiedź #37 dnia: Kwiecień 04, 2016, 14:40:54 »
Jak miałeś rosyjski, to się ciesz.
Link wskazany przez Ewę niczego nie wnosi do Twojej sytuacji.

Musisz się zabrać za wszystkie zioła przeciwzapalne, czyszczące krew i neuroprotekcyjne. Użyj wyszukiwarki na górze ekranu, zrób sobie listę, poszukaj w krzakach lub w handlu i zastosuj w ilościach 3 łyżki mieszanki / litr wrzątku, to do termosu i to dawka dzienna do wypicia w ciągu dnia.
Jedz dużo surowizny, wsuwaj probiotyki, domowe kiszonki i zrób sobie kit na jelita, przynajmniej jakikolwiek wariant

Musisz od czegoś zacząć.

Pozdrowienia :-)

Offline ewula K

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1638
Odp: Borelioza, Bartonella itd... a fascykulacje i drżenie mięśni.
« Odpowiedź #38 dnia: Kwiecień 04, 2016, 19:28:31 »
Basiu,
piszesz że link, który podałam nic nie wnosi.
Mam trochę inne zdanie.
Uważam, że jak wystąpi poważne schorzenie to równie istotne jest poprawianie pracy organizmu we wszystkich aspektach. Czyli, na ile to możliwe, nie wpuszczanie toksyn do organizmu, odżywianie komórek, eliminacja wszystkich składników działających prozapalnie. Wtedy zioła będą miały możliwość zadziałania w konkretnym temacie.
Ale, ja zawsze mogę się mylić :)
Pozdrowienia
Ewa

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 11032
Odp: Borelioza, Bartonella itd... a fascykulacje i drżenie mięśni.
« Odpowiedź #39 dnia: Kwiecień 04, 2016, 22:59:43 »
Ewa, ja nie chciałam Ciebie obrazić.

Ten tekst jest długi, ale operuje komunałami, o których wszyscy wiemy i nawet Ty pisałaś ileś razy.
Ruszać się i nie jeść śmieci, to oczywista podstawa.
Tutaj przecież i Renia i Aqarel cały czas piszą z własnego doświadczenia i po polsku, że nie ważne, jak bardzo bolą kości i cała reszta, to trzeba się ruszać.

Jednak tombak musi zacząć coś robić, bo sama dieta tu nie pomoże. Widać wyraźnie, że borelki mogły wejść w tkankę nie tak tarczycy, jak mózgu, więc tarczycę trzeba chronić, ale i tkankę nerwową też trzeba chronić. Do kompletu on ma przecież problemy z zakażonymi krwinkami.
On ma problem, ale dobrze, że jest młody, więc powinien z tego wyjść.

Pozdrowienia :-)

Offline tombak

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 20
Odp: Borelioza, Bartonella itd... a fascykulacje i drżenie mięśni.
« Odpowiedź #40 dnia: Kwiecień 23, 2016, 14:31:37 »
Witam moi drodzy. Jestem stroszke podłamany gdyż jestem po badaniu EMG, które wykazały prócz męczących mnie fascykulacji i fibrylacji, uszkodzenie neurogenne jednego mieśnia :( Zaczynam sie obawiać czy nie wykluwa mi sie SLA :( Nawet lekarze tego nie wykluczają choc nie stwierdzili jeszcze na tą chwilę :( Lecę jeszcze z nową serią abx ale i równolegle włączyłem mieszanke ziół na bb i bartonelle. Nie wiem już co robić :(

Offline Renia

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1580
Odp: Borelioza, Bartonella itd... a fascykulacje i drżenie mięśni.
« Odpowiedź #41 dnia: Kwiecień 23, 2016, 19:52:03 »
Nastała dziwna moda na łączenie intensywnej antybiotykoterapii z ziołami. Jak to działa?- tego nie wie nikt. Ja bym się bała. Ciekawa jestem jakie jest zdanie na ten temat doświadczonych zielarzy.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 23, 2016, 19:55:12 wysłana przez Renia »
,,Nie ten przyjaciel, kto współczuje, a ten kto pomaga." Thomas Fuller

Offline tombak

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 20
Odp: Borelioza, Bartonella itd... a fascykulacje i drżenie mięśni.
« Odpowiedź #42 dnia: Kwiecień 23, 2016, 19:58:44 »
Tak jak napisałem, zacząłem od ziół i na klasyczne objawy bb mi pomogły, niestety jak zaczeły się fascykulacje zacząłem panikować - dlatego ILADS. Moja dr. niektóre przypadki leczy tylko ziołami ( buhner, cowden itd..) ponadto jest bardzo dobrze nastawiona do łączenia abx i ziół. Fakt jest taki, że na pewno nikt nie wie do końca co z tego wyniknie :( Jestem załamany i zdesperowany więc chwytam się wszystkiego :(

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 11032
Odp: Borelioza, Bartonella itd... a fascykulacje i drżenie mięśni.
« Odpowiedź #43 dnia: Kwiecień 23, 2016, 22:46:52 »
Jeśli bierzesz antybiotyki to nastaw się na zioła neuroprotekcyjne i czyszczące krew, poza tym nie żałuj sobie probiotyków, a mięśnie możesz smarować czymś na bazie olejków. Olejków nie powinno być więcej niż 10% (leczniczo lub przy krótkim stosowaniu) lub 1% (kosmetycznie lub przy długim stosowaniu) w miksie, bo wbrew pozorom nie będą skuteczniejsze, a mogą sprawić problemy. Czasem są w sprzedaży gotowe smarowidła z dodatkiem olejków. Można kupować wyroby rosyjskie lub inne z tamtej strefy - pewnie ukraińskie czy białoruskie też są dobre.

Pozdrowienia :-)

Offline Renia

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1580
Odp: Borelioza, Bartonella itd... a fascykulacje i drżenie mięśni.
« Odpowiedź #44 dnia: Kwiecień 24, 2016, 08:35:43 »
Często takie problemy wywołuje tężyczka. Choroba ta dość często występuje u chorych na bb. Koleżanka (z bb - pielęgniarka) mówiła mi, że poziom wapnia miała w normie, a mimo to okazało się, że ma tężyczkę - była hospitalizowana z tego powodu.
Zrobiłeś badanie EMG (próba tężyczkowa) - co lekarz mówił, masz ją czy nie?
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 24, 2016, 09:17:09 wysłana przez Renia »
,,Nie ten przyjaciel, kto współczuje, a ten kto pomaga." Thomas Fuller