Autor Wątek: Bonimed.  (Przeczytany 2329 razy)

Offline janek

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2780
Bonimed.
« dnia: Stycznia 18, 2016, 15:01:31 »
Zastanawiałem się sporo jak zatytułować wątek, czy: doktor Błecha czy, o o.G.Sroce czy też po prostu Bonimed. Czy też dział jest właściwy ale chyba tak. Bonimed to nazwa firmy produkującej różne produkty zielarskie i chyba taki tytuł wątku będzie najwłaściwszy. Wykład na ten temat był na kursie w Krośnie  - o ziołolecznictwie ojca Grzegorza Sroki prowadził doktor Błecha. Słyszałem już wcześniej pana doktora, przypuszczałem w jakiej formie będzie wykład i byłem nastawiony raczej sceptycznie by nie powiedzieć negatywnie. Okazuje się, że w niedzielę po wysłuchaniu całości zmieniłem dość znacznie swój pogląd czy wcześniejsze negatywne nastawienie.

W/w firma powołuje się na wieloletnią tradycję współpracy z o.Grzegorzem, produkuje na podstawie jego receptur. Mnie się to podoba. Tradycja wieloletnich, sprawdzonych receptur to jest to co lubię. Lubię też, w przeciwieństwie do gumppka pracowanie według receptur, ich powtarzalność i przestrzeganie. Nie cierpię gumppkowego mieszania na oko. Doktor Błecha jest lekarzem medycyny stosującym zioła, ale nie tylko, stosuje również terapie kręgowe jak też rzecz która mnie najbardziej zdziwiła - homeopatię. Homeo - powiedział, że stosuje bo działa, dla mnie czy dla większości chorych jest to wystarczające wytłumaczenie.

Wykład był jakby przeglądem, krótkim omówieniem  wszystkich układów czy też najpopularnieiszych chorób z omówieniem możliwych do zastosowania na to schorzenie produktów Bonimedu. Jeśli chodzi o produkty to mają ich sporo na większość popularnych schorzeń. Produkują na bazie ekstraktów, mają laboratorium, standart GMP. To są bardzo ważne rzeczy.

Jeśli chodzi o receptury czy dawkowanie. Wiadomo, że każdy z nas stosuje inne, większość opiera się na myśli, doświadczeniu, recepturach dr Różańskiego. Ja też mam własne doświadczenia czy przemyślenia. Pod tym kątem analizowałem receptury Bonimedu. Uważam, że stosują składniki które ja sam też bym zawsze zastosował w danej jednostce chorobowej. Być może dodawał bym coś jeszcze (prawie na pewno) bo jesteśmy przyzwyczajeni do  bardziej wypasionych receptur. Jednak w mojej ocenie zawierają one zawsze te podstawowe, najlepsze składniki. Określiłbym to na przynajmniej 70% istotnych składników. Dawkowanie - być może będę zlecał trochę wyższe.

Napisałem będę zlecał czyli: przekonuje mnie (najczęściej i najbardziej chyba chorych), że są do dyspozycji gotowe, sprawdzone, fabryczne preparaty, w ładnych pudełeczkach, do kupienia w większości sklepów zielarskich na terenie kraju. Stosując gotowe preparaty omija się wiele problemów z którymi może się zetknąć praktykujący zielarz - nie zna wszystkich surowców, na jego terenie nie występują dane rośliny, nie ma wszystkich preparatów. Nie możemy legalnie i zgodnie z prawem proponować nalewek.

Ciekawy jestem opinii innych zielarzy.

Athoualia

  • Gość
Odp: Bonimed.
« Odpowiedź #1 dnia: Lutego 09, 2016, 11:30:49 »
Bonimed jest spoko, ale ogólnie w aptekach w których miałam okazję pracować - słabo się sprzedaje. Chętnie bym wypróbowała coś na sobie, by sprawdzić czy działa :D