Autor Wątek: Stare dzieje.  (Przeczytany 2937 razy)

Offline janek

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2778
Stare dzieje.
« dnia: Styczeń 06, 2016, 12:01:24 »
Kupiłem sobie książeczkę "Mieszanki ziołowe w lecznictwie" najciekawsze są jednak sprawy nie związane z treścią bo w treści są opisane różne mieszanki z serii ......san czyli nerwosan,septosan, degrosan,crdiosan itd.

Książkę wydała chyba Mazowiecka Wytwórnia Produktów Zielarskich w Kutnie, 1956r.

Na jednej z stron jest podana sieć placówek - Hurtowni Zielarskich oraz Wzorcowych Sklepów Zielarskich podległych Zarządowi Przemysłu Zielarskiego.

Takich sklepów było 50, najciekawsze są adresy - dla mnie te sklepy były umiejscowione na najważniejszych ulicach, dziś byśmy może powiedzieli na najdroższych ulicach, podam parę przykładów.
Nie znam centrów innych miast ale przypuszczam, że było podobnie.

Chorzów, Zabrze ul.Wolności; Katowice ul.3maja i Korfantego; Sosnowiec ul.Modrzejowska;Rybnik ul.Kościelna;
Warszawa - ul.Krakowskie Przedmieście, Puławska,Marszałkowska;Łódź - 2 adresy na Piotrkowskiej; Zakopane ul.Krupówki; Kraków - ul.Szewska

Ciekawe kiedy te czasy,instytucje wrócą bo ja raczej nie mam wątpliwości, że raczej wrócą, ale raczej później niż wcześniej.


Offline slav

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 307
Odp: Stare dzieje.
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 06, 2016, 22:45:00 »
W Krakowie na Szewskiej wciąż jest (lub był jeszcze z rok czy dwa temu) sklep markowy Herbapolu.

Offline gumppek

  • Kłam­stwo nie sta­je się prawdą tyl­ko dla­tego, że wie­rzy w nie więcej osób.
  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1200
Odp: Stare dzieje.
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 07, 2016, 12:44:14 »
W Krakowie na Szewskiej wciąż jest (lub był jeszcze z rok czy dwa temu) sklep markowy Herbapolu.

Jak jest powiązany z krakowskim Herbapolem to na pewno jest drożej jak gdzie indziej. A surowiec różny. Kiedyś doktorowi na kursie mówiłem jak to kupiłem sobie kwiat głogu z tego Herbapolu. Był jakiś taki drogi. Po rozpakowaniu okazało się, że to był głównie liść z dodatkiem kwiatu. Np aby głóg był dobry to trzeba zebrać go samemu. Na pewno ok godziny 13 i jeszcze lepiej w okolicach pełni. Kiedyś zapomniałem o zebranym kwiecie i odnalazłem go po 3 latach. Otworzyłem i całe mieszkanie było nasycone zapachem kwiatu głogu. Zapach był niesamowicie silny. Zbierałem go w samo południe. Pamiętam że jak skończyłem to ledwo żyłem. Sprezentowałem go komuś z zastrzeżeniem że ma już 3 lata. I mojemu zdziwieniu nie było końca kiedy ta osoba poprosiła o jeszcze. Twierdziła że kupiła głóg z innych źródeł ale żaden nie działał tak jak ten trzyletni. 2 lata temu doktor odgrażał się, że dostał komorę do starzenia surowców i ma zamiar zbadać wpływ czasu przechowywania na skład surowców. Zawsze zapominam o to zapytać czy te badania zrobił czy też zapomniał.
Góral­ska teoria poz­na­nia mówi, że są trzy praw­dy: Świen­ta prow­da, Tyż prow­da i Gówno prowda.
Józef Stanisław Tischner

Offline slav

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 307
Odp: Stare dzieje.
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 07, 2016, 12:54:45 »
To ja jeszcze dodam, że w Toruniu też jest sklep zielarski w ścisłym centrum - w bocznej uliczce od głównej ulicy łączącej oba rynki, bodajże Szczytna 11. I mają ludzi cały czas (jak stoję w kolejce, to mogę sobie pooglądać ;). Oczywiście ludzie nie tylko zioła kupują, ale różne takie środki medyczno-spożywczo-kosmetyczne jak to w takich sklepach.

Offline janek

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2778
Odp: Stare dzieje.
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 07, 2016, 13:01:00 »
Było Toruń, Rynek Staromiejski 35.

Offline zulu

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2336
Odp: Stare dzieje.
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 07, 2016, 13:57:13 »
W mojej okolicy widziałem sklep Herbapolu w Rudzie Śląskiej na przeciwko Urzędu Miejskiego na placu Jana Pawła II.
Niedawno odwiedziłem ten sklep. Trochę Herbapolu i trochę innych producentów łącznie z ukraińskimi biszofitami dla przykładu.

https://www.google.pl/maps/@50.2853833,18.8751778,3a,75y,234.93h,74.22t/data=!3m6!1e1!3m4!1s_Nc-0bPwcfu52dLIoxIS4Q!2e0!7i13312!8i6656?hl=pl
« Ostatnia zmiana: Styczeń 08, 2016, 08:02:49 wysłana przez zulu »
veritas est adaequatio intellectus et rei

Offline slav

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 307
Odp: Stare dzieje.
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 07, 2016, 14:14:34 »
W mojej rodzinnej okolicy też jest sklep (chyba kiedyś Herbapolu) na ulicy prowadzącej do rynku. Też ma jakieś ruskie/ukraińskie maści (chyba z siedmiopalecznikiem widziałam). Zaraz obok jest sklepik ze "zdrową żywnością". Oba są tam już z kilkanaście lat i oby były dalej.