General Category > Olejki eteryczne.

Olejek tymiankowy przy zapaleniu górnych dróg oddechowych

(1/5) > >>

tusia221:
Kupiłam olejek tymiankowy,bo dołapał mnie ból gardła niezmierny i katar się przyszwędał,ale Pani w zielarskim powiedziała,że tylko używac zewnętrznie,u Doktora wyczytałam,że można 3-4 kropelki na midzie przyjmować ale moje pytanie brzmi,czy tylko jednorazowo,czy można kilka razy dziennie taką ilośc przyjmować?
Mam olejek avicenny,niby tam pisze,że tylko masaż,inhalacje

gumppek:
Jeszcze raz wyraźnie podkreślam, do celów leczniczych można stosować tylko olejki czyste chemicznie, naturalne. Jeżeli Producent nie manifestuje na opakowaniu (ulotce), że jego produkt spełnia wymogi Farmakopei Polskiej FP IV lub V (lub innych, np. Europejskiej Farmakopei) lub nie posiada atestu PZH (Państwowy Zakład Higieny), Instytutu Leków czy norm IFRA to taki olejek jest bezwartościowy i nie wolno go stosować do celów medycznych. Jeżeli Producent wyraźnie napisał, że jego olejku nie wolno stosować doustnie – to oznacza, że jego olejek nie spełnia norm farmakopealnych i ma coś do ukrycia. Oczywiście taki olejek nie nadaje się do naszych celów.
To słowa doktora.
Nie należy go stosować do wewnątrz, a także do smarowania /jeśli smarujemy ilością większą jak 2-3 krople w podłożu. Co prawda wątrobę i nerki można przeszczepić w przypadku uszkodzenia toksycznego np tymolem ale lepiej mieć je swoje. Lepiej kupić np w aromatice 250 gram tymianku /jest wtedy taniej/ i zrobić nalewkę na 70% alkoholu a potem ew. drugi raz na 40%. W nalewce będzie dużo związków działających ochronnie na wątrobę i nerki także ew. działanie toksyczne tymolu i karwakrolu będzie znacznie mniejsze. W zasadzie jest ona bezpieczna ale radzę i tu zachować umiar.

Hall9000:
Wklejam z innego wątku

http://www.avicenna.com.pl/aromaterapia.htm

"Nasze olejki eteryczne posiadają Świadectwa Dopuszczenia do Obrotu Instytutu Leków w Warszawie - certyfikaty kwalifikujące je do ziołowych środków farmaceutycznych. Nasze olejki zostały przebadane dermatologicznie, spełniają warunki IFRA i zostały zgłoszone do rejestru kosmetyków Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi, mają Świadectwa Dopuszczenia do obrotu Państwowego Zakładu Higieny w Warszawie. "

Tylko potem piszą,że tylko stosować zewnętrznie czyli 1 dno zaprzecza drugiemu

anavilma:
Ale tutaj: http://www.rozanski.ch/oleum.htm  dr.Różański pisze wyrażnie, że stosował olejki Avicenna doustnie i że je poleca (między innymi oczywiście).

Basia:
To, że jest atest, to o niczym nie świadczy bez przeczytania treści tego atestu, czyli, jeśli jest atestowany do aromaterapii, to znaczy, że do aromaterapii jest atestowany i nadal niczego nie wiemy.
Dla mnie jedyne, co może przekonywać, to zgodność z jakąś farmakopeą.

Jeśli chodzi o firmy i ich wyroby, to niestety, one się zmieniają z czasem, zwykle ich jakość się degeneruje - kiedy już sa klienci, atesty i opinia, to rośnie chęć racjonalizacji i oszczędności, szczególnie, że to jest do użytku zewnętrznego, czyli praktycznie zero ryzyka. Największym źródłem znaków zapytania jest technologia odzysku olejków z hydrolatu przy destylacji wodnej. Jeszcze inna sprawa, to fakt, ze olejek to nie jest jeden związek, a mieszanina wielu związków o różnych na przykład temperaturach wrzenia. Wychwycenie całego zakresu mieszaniny też jest wyzwaniem, jeśli olejek ma obejmować całość dla obrabianego surowca
***

Tusia: weź ten olejek, dobrze rozmieszaj z miodem, tak by olejek był maks 1% w stosunku do miodu i tak sobie dawkuj z gorącą szałwią z miętą - łyżeczka na szklankę. Przynajmniej to powinno być smaczne, inhalacja będzie nad szklanką, a gorsze trucizny się zjada razem z żywnością z marketów.

Pozdrowienia :-)

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej