Autor Wątek: Wzmożone napiecie mięśniowe u rocznego dziecka  (Przeczytany 4760 razy)

Offline Katarzyna

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 864
Wzmożone napiecie mięśniowe u rocznego dziecka
« dnia: Styczeń 22, 2016, 18:08:07 »
Córeczka znajomej własnie to ma. Mają rehabilitacje, ale jak na moje oko za rzadko i niezbyt intensywną (fakt, że pacjentka jest oporna). Przede wszystkim pierwszy widoczny objaw to chodzenie ma palcach, jak baletnica. Rozumiem, ze roczniaki reagują krzykiem i płaczem, ale dziecko pręży się i wygina - nie dając się ubrac i rozebrac. Jest kontaktowe. Pojawia sie tez inny wątek - moze ma to jakis zwiazek z problemem neurologicznym - dziewczynka je przede wszystkim wędzonego łososia, kiszone ogórki. Ryba pod inną postacią nie wchodzi, mięso tez nie. Unika kaszek i mleka (wczesniej to było danie główne). Unika owoców. Kolejny niepokojacy objaw to podkrążone oczy, bladość, nie przybieranie na wadze w sposób zadowalający. Myślę, ze to jest w jakis sposób ze sobą powiązane.
Z tego co słyszałam, lekarka mówiła im, że czasami dzieci tak mają. Gorzej, gdy np. za 4-5 lat powie im "dlaczego pani przychodzi tak pózno z dzieckiem?"
Jak na moje oko dziecko może miec dysbakteriozę, prawdopodobnie pasożyty (maja psa, a wiadomo jak z roczniakiem, co do ręki, to do buzi). Dla mnie jawi się złozony problem. Czy w przypadku roczniaka można zastosowac zioła/mieszanki w kierunku również neurologicznym?

Offline jolkaj

  • Moderator
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1270
Odp: Wzmożone napiecie mięśniowe u rocznego dziecka
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 22, 2016, 18:50:46 »
O dysbakteriozach nic nie wiem.
Moje dziecko urodziło się ze wzmożonym napięciem mieśniowym jednostronnym. Ot, bardzo długi i ciężki był a ja wzrostu niewielkiego jestem. Rehabilitację zaczął mieć po około miesiącu od narodzin. Nie była przyjemna. Trafiliśmy potem prywatnie na rehabilitanta, który nas nauczył pracować z dzieckiem. Tomek trafił na podłogę. Niewiele się go nosiło. Oliwki do masażu i rozciągania szły w litrach. Warto było. Niewielki problem jest nadal. Głównie objawia się z pisaniem na tablicy. Młody bardzo usztywnia się.

Pamiętam jak chodził syn mojej siostry. To na paluszkach wzięło się z faktu, że dziecko biegało w chodziku. Teraz pomimo nastu lat, dzieciak ma koślawość kolan i kilka innych schorzeń. Chodzikom mówię nie.
Warto być uczciwym, choć nie zawsze się to opłaca. Opłaca się być nieuczciwym, ale nie warto. Prof. Bartoszewski

Offline gumppek

  • Kłam­stwo nie sta­je się prawdą tyl­ko dla­tego, że wie­rzy w nie więcej osób.
  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1200
Odp: Wzmożone napiecie mięśniowe u rocznego dziecka
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 23, 2016, 02:48:01 »
Macerat z łuskiewnika najlepiej grabowego. Tu wątek ulego27 on stosował go u syna.
http://rozanski.ch/forum/index.php?topic=3466.msg48497#msg48497
dzieciak ma się chyba dobrze.
Góral­ska teoria poz­na­nia mówi, że są trzy praw­dy: Świen­ta prow­da, Tyż prow­da i Gówno prowda.
Józef Stanisław Tischner

Offline cezet

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 454
Odp: Wzmożone napiecie mięśniowe u rocznego dziecka
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 24, 2016, 16:06:42 »
Aha, to jeszcze tutaj wspomnę o Integracji Sensorycznej
https://www.google.pl/search?q=integracja+sensoryczna&ie=utf-8&oe=utf-8&gws_rd=cr&ei=0dqkVv7fCMv6aJ-eq6gK
Myślę, że to ma sens i warto się tym zainteresować, zanim dziecko stanie się dyslektykiem albo jakimś innym "dys-"

Offline Renia

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1579
Odp: Wzmożone napiecie mięśniowe u rocznego dziecka
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 25, 2016, 09:46:24 »
No to ja tak w celu uzupełnienia cezet https://www.google.pl/webhp?sourceid=chrome-instant&ion=1&espv=2&ie=UTF-8#q=nauczanie%20polisensoryczne
Tak w skrócie - chodzi o to aby wymyślać ćwiczenia, które jednocześnie będą aktywizowały słuch, ruch, wzrok.
,,Nie ten przyjaciel, kto współczuje, a ten kto pomaga." Thomas Fuller

Offline slav

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 307
Odp: Wzmożone napiecie mięśniowe u rocznego dziecka
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 27, 2016, 15:14:19 »
Mam rocznego synka. Nie siada, nie raczkuje, o chodzeniu to nie myślę. Neurologicznie nic mu nie jest, tylko klucha i ma osłabione mięśnie brzucha w stosunku do mięśni grzbietu. Ponadto problemy z połykaniem - co prawdopodobnie jest związane z tymi bardzo silnymi mięśniami grzbietu.

Ćwiczymy od 3 tygodni z rehabilitantką. Do wyboru u bobasków jest metoda Vojty i Bobath. My mamy 1 ćwiczenie z tej pierwszej (ona taka trochę "na siłę" i dziecko płacze) i coś tam z tej drugiej. Ćwiczymy codziennie po 3 razy, z rehabilitantką ok. raz w tygodniu. Efekty są baaardzo duże. Oprócz tego mam jakieś ćwiczenie (szczotkowanie) z integracji sensorycznej, tak na wszelki wypadek. Wiem, jak oporne jest dziecię do ćwiczeń...

Rodzice muszą ćwiczyć z dzieckiem parę razy dziennie, inaczej będą kiepskie wyniki. Warto się zapoznać, jak dziewczyny pisały, z pojęciem integracji sensorycznej (wybiórcze jedzenie) i zapytać profesjonalisty. My szukamy np. neurologopedy od tego połykania, tak zasugerowała pediatra. Nie wolno lekceważyć chodzenia na palcach, polecałabym wizytę u neurologa, choć pewnie była, skoro stwierdzono napięcia mięśniowe. Niech rodzice zrobią porządne badania krwi, brak apetytu wiąże się np. z występowaniem anemii (morfologia, żelazo i ferrytyna do zbadania). Jednak jak czytałam (polecam np. "Moje dziecko nie chce jeść" Gonzaleza), dzieci mają okresy jedzenia wybiórczego, a czasem takie jedzenie wynika z niedoborów.

Z ziół Basia polecała tu http://rozanski.ch/forum/index.php?topic=3794.0 melisę, miętę, rdest ptasi i coś tam jeszcze.

Offline robin

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 520
Odp: Wzmożone napiecie mięśniowe u rocznego dziecka
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 29, 2016, 09:54:55 »
Ja bym tego łososia wyrzuciła za okno... to dziecko ma rok! nie wiadomo czym to jest "wędzone" i gdzie ten łosoś pływał.. owoce z warzywami jak będzie głodne to jednak myślę że zje. Nie tylko w rybie jest białko. Kiszone ogórki to z kolei tona soli, trochę od czasu do czasu ok ale jako podstawa diety? nerek nie szkoda?
Można by jeszcze przebadać kupę na pasożyty tak myślę..
 Nie bardzo też wiem jak roczne dziecko jest w stanie utrzymać się w pionie na palcach - jeśli nie chodzi samo to go nie uczcie za rękę. To nie jest zdrowo, naprawdę. Chodziki też nie.Pediatra, wyniki, neurolog, i rehabilitacja zgodnie z zaleceniem. Zawsze można się skonsultować z innym..
« Ostatnia zmiana: Styczeń 29, 2016, 09:59:01 wysłana przez robin »

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10816
Odp: Wzmożone napiecie mięśniowe u rocznego dziecka
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 29, 2016, 10:55:10 »
Jeśli łosoś, to tylko dziki, w żadnym wypadku "naturalnie z Norwegii", bo to są tuczone brojlery. Bałtycki, znacznie bledszy może być

Pozdrowienia :-)

Offline gumppek

  • Kłam­stwo nie sta­je się prawdą tyl­ko dla­tego, że wie­rzy w nie więcej osób.
  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1200
Odp: Wzmożone napiecie mięśniowe u rocznego dziecka
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 20, 2016, 18:20:49 »
Mam rocznego synka. Nie siada, nie raczkuje, o chodzeniu to nie myślę. Neurologicznie nic mu nie jest, tylko klucha i ma osłabione mięśnie brzucha w stosunku do mięśni grzbietu. Ponadto problemy z połykaniem - co prawdopodobnie jest związane z tymi bardzo silnymi mięśniami grzbietu.

Macerat z łuskiewnika grabowego. Zapytaj uli27 jego syn miał to samo plus boreliozę po rodzicach. Jest już ok a w zasadzie dużo lepiej jak ok. Żona Łukasza piła łuskiewnika a potem pił synek. Jest zresztą o tym wątek na forum.

http://rozanski.ch/forum/index.php?topic=3466.0
« Ostatnia zmiana: Luty 20, 2016, 19:14:07 wysłana przez gumppek »
Góral­ska teoria poz­na­nia mówi, że są trzy praw­dy: Świen­ta prow­da, Tyż prow­da i Gówno prowda.
Józef Stanisław Tischner