Autor Wątek: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan  (Przeczytany 26554 razy)

Offline werbena

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1256
Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
« Odpowiedź #75 dnia: Październik 21, 2015, 11:21:08 »
...Są teorie, że rak to grzyb.
Wiadomo też, że -jeśli chodzi o ŻYWIENIE- to niektóre pokarmy sprzyjają rozwojowi candidy, więc nawet pośrednio żywienie ma jednak wpływ, chociażby na przyśpieszony rozwój grzyba,
a dodatkowe porcje trucizn w pożywieniu też niewątpliwie  obciążają i osłabiają układ immunologiczny (plastiki rozregulowują układ hormonalny ,BPA itd), co zdaje się nie jest w sprzeczności z Twoimi tezami.

Pełno takich w necie:
https://piotrbein.wordpress.com/2012/02/13/nowotwor-to-grzyb-uleczalny/

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10664
Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
« Odpowiedź #76 dnia: Październik 21, 2015, 17:00:48 »
Nadal czekam na odpowiedź speców od TCM dlaczego Małgorzata Braunek, mimo że była mistrzem Zen, zmarła na raka.

Bo każdy na coś umiera, mistrzowie Zen też, szczególnie, jeśli to mistrzostwo jest na miarę polskiej edycji "buddyzmu".
Jak ktoś mi powie, że aktor żyje bezstresowo, to go śmiechem powalę.
Jak ktoś stwierdzi, że istnieją gwarancje 100%, to kłamie.

Cytuj
To przeczy teorii, że żywienie i stres są jego głównymi przyczynami

To nie przeczy

Cytuj
/ja twierdzę, że patogeny głównie candida, wirusy i e.faecalis/.

I to nie jest sprzeczne z poprzednią tezą

Cytuj
Moja sąsiadka żyje już 9 lat mimo, że jej otoczenie i ona sama uznawała i uznaje raka za chorobę śmiertelną. Mimo, że żyje wie że nadal ma raka. Dlaczego?

Życie jest śmiertelną chorobą roznoszoną drogą płciowa i kończy się w 100% śmiercią.
Wyjątki od tej reguły dotyczą wyłącznie tych, którzy jeszcze nie umarli, ale już się urodzili.

Pozdrowienia :-)

Offline clara

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 113
Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
« Odpowiedź #77 dnia: Październik 21, 2015, 17:12:07 »
Moja sąsiadka żyje już 9 lat mimo, że jej otoczenie i ona sama uznawała i uznaje raka za chorobę śmiertelną. Mimo, że żyje wie że nadal ma raka. Dlaczego?
Może dlatego, że jej to lekarz przepowiedział?  ;)

Offline Katarzyna

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 864
Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
« Odpowiedź #78 dnia: Październik 22, 2015, 10:19:45 »
gumppek, nie wiem czy się zajeżysz, czy usmiejesz, ale moze skomentujesz to:
 https://www.youtube.com/watch?v=ekLpjXXRbkE

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10664
Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
« Odpowiedź #79 dnia: Październik 22, 2015, 11:05:05 »
Basiu, potrafisz być fajną dziewczyną. Piszesz ze mną prywatnie. Wymieniamy się uwagami nt. ziół. Co przeszkadza Ci na trzymaniu klasy również na tym forum? Pytanie retoryczne bo nie oczekuję odpowiedzi.

A, bo na priv jesteś człowiekiem, a na forum jesteś pomnikiem ze szkła i stali nierdzewnej ;-)

Pozdrowienia :-)

Offline janek

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2771
Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
« Odpowiedź #80 dnia: Październik 22, 2015, 11:41:20 »
Cholera, faceci to tak nie mają z tymi przenośniami. :(

Offline Moniszka150

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 57
Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
« Odpowiedź #81 dnia: Październik 22, 2015, 15:23:39 »
Rena, wybacz, ale Basia dla Ciebie też stanowi lustro. Podobnie jak i pozostali piszący. To działa w dwie strony. Ciekawe, co widzisz.

Zupełnie nie rozumiem, dlaczego zamiast dyskusji na naprawdę ciekawe tematy, tak wiele jest personalnych ataków. A w zasadzie to rozumiem...

Gumppek, mnie też to dręczy. Dlaczego i mistrzowie zen umierają na raka. Ale mam jeszcze jedno pytanie. Dlaczego rak nie atakuje serca?

m

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10664
Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
« Odpowiedź #82 dnia: Październik 22, 2015, 15:40:00 »
Gumppek, mnie też to dręczy. Dlaczego i mistrzowie zen umierają na raka.

Bo są ludźmi takimi, jak inni - proste.

Może w swojej masie powinni być nieco zdrowsi, bo powinni być spokojniejsi, niż otaczająca ich populacja, ale i to nie jest pewne. Na dodatek nie znamy statystyk dotyczących mistrzów Zen z Japonii, aby porównać stan zdrowia naszych mistrzów praktycznie 100% przechrzczonych z KK.
Jest genetyka, są dzikie eksperymenty na własnym zdrowiu, których skutki mogą później wyjść, są kancerogeny.
Samo mistrzostwo Zen nie dowodzi niczego, jeśli chodzi o zdrowie.

Cytuj
Ale mam jeszcze jedno pytanie. Dlaczego rak nie atakuje serca?

https://pl.wikipedia.org/wiki/Nowotwory_serca
Atakuje, tylko nie tak często, jak wiele innych organów

Pozdrowienia :-)

Offline maria46

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 89
Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
« Odpowiedź #83 dnia: Październik 22, 2015, 19:36:34 »
Moniszka tak się składa że w mojej rodzinie siostrzeniec miał raka wielkości piłki golfowej właśnie w sercu, i to był przerzut  z uda bo wcześniej mial  na nodze, często się go pytałam robisz coś zeby nie powrócił tak dobrze się odżywiamy ale to nie wystarczyło  za to teraz pije różne cuda wianki, kąpiele , mikstury , nie mieszka w Polsce  ale profesor  który go operował był  zdziwiony że tak dobrze poszło , póki co jest dobrze

Offline Moniszka150

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 57
Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
« Odpowiedź #84 dnia: Październik 22, 2015, 20:29:34 »
Niemniej jednak bardzo rzadko rak atakuje serce i w 75% są to nowotwory łagodne (viva Internet!). Ciekawe.

Maria, świetnie, że poszło dobrze. I oby świetnie pozostało.

Pytanie o śmierć mistrzów zen nie miało charakteru egzystencjalnego, tylko kontekstowy. Odniosłam się do tego, co pisał Gumppek i inni na temat zależności pomiędzy stresem i odżywianiem a nowotworem. Że w sumie to nie powinni, a jednak umierają na nowotwory. Szkoda, że nie znamy badań porównawczych, ciekawe by były.

Myślę, że umierają, by obalić wiarę w trwałość (a jednak akcent egzystencjalny się pojawił).

Pozdrawiam, M

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10664
Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
« Odpowiedź #85 dnia: Październik 22, 2015, 23:24:19 »
Pytanie o śmierć mistrzów zen nie miało charakteru egzystencjalnego, tylko kontekstowy. Odniosłam się do tego, co pisał Gumppek i inni na temat zależności pomiędzy stresem i odżywianiem a nowotworem. Że w sumie to nie powinni, a jednak umierają na nowotwory. Szkoda, że nie znamy badań porównawczych, ciekawe by były.

Może przeze mnie przemawiają stereotypy, ale coś w tym jest.

Pierwotnie mistrzowie Zen czy innych odłamów buddyzmu byli zakonnikami. Żyli samotnie lub w klasztorach, ale nie musieli się martwić, czym nakarmić dzieci, jak je ubrać i skąd znaleźć na podręczniki do szkoły. Mniej obowiązków, mniej zmartwień, mniej potrzeb. Nikt im w środku sesji medytacji nie wrzeszczał "-tata, a Jarek się bije" i "-jak się bije to ciebie nie boli!", albo "-kiedy w końcu umyjesz garnki?!" czy "-zamiast siedzieć i gapić się, weź się do pracy, bo brakuje na leczenie dziurawych zębów".

W naszej kulturze przecież istnieje żywa tradycja zakonna, w odróżnieniu od krajów protestanckich. Mimo, że stresów mało, życie spokojne, uregulowane, dużo modlitw i medytacji, co jakiś czas post, ale czy zakonnicy są okazami zdrowia aż do śmierci w śnie w okolicach setki? Wcale nie, a raki też zbierają żniwo wśród zakonników.

Kim jest typowy polski mistrz Zen?
Zwykle jest to osoba wrażliwa, religijna, której standartowy KK przestał wystarczać, jako nie dość religijny. Eksperyment z buddyzmem z czasem przeradza się w mistrzostwo. W międzyczasie taka osoba uczyła się panować nad ciałem - głodówki, prana, medytacje - te klimaty. Ale też w międzyczasie typowy mistrz zdołał się pobrać, odziecić, ciąże wyczerpują "zdyscyplinowany" organizm - rezerwy biologiczne się zerują. Potrzeby rodziny są prawdziwymi potrzebami, trzeba pracować, opłacić rachunki, przedszkole, bezrobocie straszy itp. Wahnięcie odporności, dodatkowy stres, cięższa grypa i już się konstrukcja rozlatuje. Akurat znałam jeden taki przypadek - już jest po tamtej stronie życia.

I zostawcie Małgorzatę Braunek w spokoju.

Pozdrowienia :-)

Offline Moniszka150

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 57
Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
« Odpowiedź #86 dnia: Październik 23, 2015, 08:39:12 »
Myślę, że to polega właśnie na tym, żeby obalić wiarę w trwałość. Memento mori. To chyba najważniejsza nauka.
Ciało musi umrzeć. I już. A jak? Jak się da. :)
Choć miło by było, gdyby ze starości. W spokoju.

Dlatego leczmy się, proszę państwa, żeby starości dożyć. Co sprowadza się do tego: leczmy się, żeby umrzeć. Ech, życie...

Basiu, wcale Cię nie broniłam. Sama sobie świetnie dajesz radę :)

Pozdrawiam, Monika

Offline halina1

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1433
Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
« Odpowiedź #87 dnia: Październik 23, 2015, 12:37:34 »
Dlaczego i jak umierają lekarze?
Czemu pytacie tylko o mistrzów zen?

Offline gumppek

  • Kłam­stwo nie sta­je się prawdą tyl­ko dla­tego, że wie­rzy w nie więcej osób.
  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1200
Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
« Odpowiedź #88 dnia: Październik 24, 2015, 23:23:58 »
Nie trzeba nawet zbyt dużej wiedzy by na to pytanie odpowiedzieć. Z tej samej przyczyny kiedy to lekarze są umierają na gorączkę z Eboli. Mają kontakt z pacjentami od których się zrażają. A są tak zadufani w swoją wszechwiedzę i potęgę współczesnej medycyny że kończy się to tak jak się kończy.
Góral­ska teoria poz­na­nia mówi, że są trzy praw­dy: Świen­ta prow­da, Tyż prow­da i Gówno prowda.
Józef Stanisław Tischner

Offline gumppek

  • Kłam­stwo nie sta­je się prawdą tyl­ko dla­tego, że wie­rzy w nie więcej osób.
  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1200
Odp: TCM dyskusja - było Potworne uczucie zimna i bóle kolan
« Odpowiedź #89 dnia: Październik 24, 2015, 23:26:57 »

Wszystko to na sobie sprawdzam. Daje efekty, choć nie od razu. Najbardziej zaniedbuję ciągle oddech. Ale zioła od Gumppeka pomagają. :)

i czy taką energią, którą noszę w sobie jest w stanie komuś pomóc?

Dziwne i sprzeczne z tym co niektórzy tu piszą. Porada udzielona przez internet, bez kontaktu z chorym i skutek błyskawiczny. Ba nawet zioła były nie moje ale Monika sama je zebrała lub kupiła. No i ziałem nienawiścią jak zwykle.
« Ostatnia zmiana: Październik 24, 2015, 23:29:31 wysłana przez gumppek »
Góral­ska teoria poz­na­nia mówi, że są trzy praw­dy: Świen­ta prow­da, Tyż prow­da i Gówno prowda.
Józef Stanisław Tischner