Autor Wątek: rdest ptasi  (Przeczytany 3871 razy)

Offline stukam kopytkami

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1192
rdest ptasi
« dnia: Lipiec 22, 2011, 11:07:27 »
Właśnie przeczytałam wątek o serze bez podpuszczki i tak mnie się skojarzyło, gdy parzyłam ziółka na mleku na ból nerki z rdestu ptasiego.
Zrobiła mi się taka galareta, jakby się ścięło.
Zjadłam to, a raczej przełknęłam i nawet dobre było.

Teraz mam pytanie, dlaczego tak się zrobiło?

Offline kaminskainen

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2637
Odp: rdest ptasi
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 26, 2012, 12:56:34 »
Jeśli to nie był tylko dziwny zbieg okoliczności (?) - to należałoby przypuszczać, że rdest ptasi zawiera enzym ścinający białko mleka - albo inną substancję powodującą "wizualnie" zbliżony efekt.
A przytulii tam nie było trochę domieszanej, co?
To bardzo prawdopodobne - a przytulia tak właśnie działa ;)
Różnice, głupcze!

Offline halina1

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1440
Odp: rdest ptasi
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 26, 2012, 15:39:39 »
Proszę powtórz ten eksperyment.
Podaj nam proporcje i wykrzyknij eureka.

Offline stukam kopytkami

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1192
Odp: rdest ptasi
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 26, 2012, 22:22:29 »
odpowiadam:

Kamin: nie było tam wmieszanej przytulii :-) trzymam zioło osobno i to nie była mieszanka
Halinko : powtórzę eksperyment i zobaczę czy wyjdzie. I opiszę :-)

Offline kaminskainen

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2637
Odp: rdest ptasi
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 26, 2012, 23:58:30 »
Mógłby wystarczyć listek przytulii, nieopatrznie zerwany ;)
No ale Ty już tam wiesz... Wiec może i rdest ptasi ma takie zdolności?
Że byłyby szerzej znane i odnotowywane?
Cóż, nie czytałem o hamowaniu migren przez arcyzioło lukrecję, a działa to na mnie i na mojej córce też... Mam zamiar wypróbować na koledze, może podczas wyjazdu w ten weekend, będziemy z nim pływać łódeczką po jeziorze-studni mogącym pomieścić dwa wieżowce. Może go chyci migrena, bo ma skłonności ;)
Różnice, głupcze!

Offline stukam kopytkami

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1192
Odp: rdest ptasi
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 27, 2012, 19:32:40 »
Zdecydowanie lepiej wiem, gdzie zbierałam świńską trawkę. :-)
Co do lukrecji to nie wszystkim i nie w czambuł podaje się lukrecję.
« Ostatnia zmiana: Październik 28, 2012, 10:41:32 wysłana przez stukam kopytkami »

Offline kaminskainen

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2637
Odp: rdest ptasi
« Odpowiedź #6 dnia: Październik 29, 2012, 12:02:34 »
Co do lukrecji to wiem, niektórzy puchą zaraz po wypiciu szklanki czy kilku szklanek. Mi służy świetnie, przy czym jest dodatkiem do herbaty, dawka to może niecały gram dziennie, głównie "sezon zimny". To najwyraźniej "moje" zioło, skoro mnie chroni przed migreną ;)
Różnice, głupcze!