Autor Wątek: Potworne uczucie zimna i bóle kolan  (Przeczytany 42245 razy)

Offline Beata90

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 29
Potworne uczucie zimna i bóle kolan
« dnia: Października 13, 2015, 19:27:24 »
Witam wszystkich!
   Od ponad roku śledzę to forum i jak to zwykle bywa, sama mam problem natury medycznej, z którym chciałam się zwrócić to bardziej doświadczonych osób. Spróbuję wypisać swoje dolegliwości. (Mam 25 lat).
a) Od paru lat dręczy mnie potworne uczucie zimna, z każdym rokiem jest coraz gorzej, jedynie w dni upalne czuję się b. dobrze. Dodam, iż mam zdiagnozowany objaw Raynauda, czyli dłonie są lodowate cały czas. Przez to m.in. nie mogę robić tego, co bym chciała, bo z wewnętrznego zimna, które przenika mnie na wskroś, cała się w sobie kurczę, co powoduje bóle mięśni, zwłaszcza grzbietu  i ud. Od reumatologa miałam na to 2 leki, ale nic a nic nie pomogły. Dodatkowo zeszłej zimy na wierzchu dłoni miałam pokrzywkę po kontakcie z b. ciepłą wodą, na stawach paliczków skóra pękała i krwawiła. Przez 3 msc smarowałam dłonie na noc grubą warstwą: krem dla dzieci + olej kokosowy + maść ochronna z wit. A + maść tranowa, na to oczywiście rękawiczki. Efektów prawie zero. Skóra dłoni niemal do maja była cały czas szorstka. Nadmienię, że pracuję w miejscu, gdzie jest bardzo zimno.
b) Od blisko 15 lat mam problemy z kolanami. Bolą mnie na okrągło i w różny sposób, tzn. czasem z boku, to pod rzepką, pod kolanem, czasem ból promieniuje do kostek, bywa kłujący. Lewe czasami boli bardziej od prawego, czasami odwrotnie. Po dłuższym siedzeniu w bezruchu (0,5godz/godz.) mam sztywność stawów kolanowych i nie mogę z łatwością wstać. Im zimniej, tym dokuczają mi one bardziej. W tym sezonie zaczęły dodatkowo boleć mnie stawy łokciowe, właściwie bolą mnie ręce od łokci w dół, jakbym nie wiem ile się nadźwigała. I jeszcze te kolana, teraz wieczorem są czerwone i tak jakby palą od środka. Wiosną zaczęłam pić mieszankę ziołową skrzyp + pokrzywa (świeże zioła, równe ilości, dosyć mocny odwar sporządzałam), a po 2,5 tyg. wypijania ok. 1 l tej mieszanki dziennie, wystąpiły ogromne bóle kolan, jakich jeszcze nie doświadczyłam, skutki są do dziś odczuwalne. Napój odstawiłam. Może inne zioła moczopędne byłyby tu dobre, tyle że ja i tak sikam o wiele za często i o wiele za dużo moim zdaniem, nawet gdy nie wypijam za dużo płynów.
c) Chciałabym sobie pomóc w sposób naturalny, tyle że ostatnio zdiagnozowano u mnie nerwicę (sama już dawno podejrzewałam ją u siebie). Od przeszło roku bardzo źle się czuję sama ze sobą. Objawy nasilają się, kiedy wracam z pracy, staję się jakby inna osobą, jakbym się o 180 stopni zmieniała, nie mogę zabrać się do żadnej prawie czynności. Mam potworny kryzys wiary we wszystko i we wszystkich, a przede wszystkim w siebie. Mam uczęszczać na psychoterapię. Czytałam to i owo w internecie na ten temat. Być może te dolegliwości to na tle nerwowym powstają. Nie wiem sama. Objawy somatyczne, które podałam wyżej, także nasilają się porą popołudniową. Dlatego też mam poważne obawy, że mimo rad, które być może udzielicie mi tu, nie będę wstanie wdrożyć ich choćby częściowo w życie. Mam nazbierane co nieco ziół, raczej skromne ilości. Porobiłam z niektórych wyciągi alkoholowe i olejowe. Wiele przegapiłam, bo nie było we mnie życia, by pójść i zebrać. Np. w zeszłą niedzielę zebrałam 2,5 kg pięknych owoców dzikiej róży. Nie mam w ogóle weny, by je przerobić, a przecież tracą na wartości.

Z góry dziękuję tym, którzy uporali się z przeczytaniem wpisu do końca. Jeśli trzeba, mogę coś jeszcze dopisać, szerzej przedstawić w razie czego, bo jest jeszcze tego trochę, ale nie chciałam wstawiać czegoś na kształt epopei  :)

Offline leo

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1584
Odp: Potworne uczucie zimna i bóle kolan
« Odpowiedź #1 dnia: Października 13, 2015, 19:51:07 »
Na to odczucie zimna można szybko nanieść korektę - witamina B3 . Za nią przemawiałoby też, że masz objawy nerwicowe - w tym kierunku też działa. Jeżeli to niedobór B3 - poznasz zaraz po wzięciu pierwszej porcji - działa szybko i efekt się dość długo utrzymuje. Proponuję spróbować 100mg, jak zadziała, skorygować dawkę +-.
To ze skórą to prawdopodobnie niedobór krzemu.

Offline Beata90

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 29
Odp: Potworne uczucie zimna i bóle kolan
« Odpowiedź #2 dnia: Października 13, 2015, 20:50:03 »
Jeżeli to niedobór B3
To ze skórą to prawdopodobnie niedobór krzemu.
Dzięki za poradę, wiem o tym akurat, bo doczytałam m.in. na tym forum. Tylko czy chodzi o wit. PP jako naicynamid, który jest na receptę czy o niacynę=B3? Bo ostatnio lekarz rodzinny nie zgodził się wypisać mi takiej recepty, wg niego nie mam żadnych niedoborów witaminowych i za dużo internetu czytam, a oni (lekarze) po to sie tyle uczyli, by wiedzieć i wiedzą. Udało mi się dostać skierowanie do reumatologa, ale pójdę prywatnie, bo pierwszy termin na koniec lutego 2016! i na USG tarczycy (ale i tak nie był skłonny do tego).
Niacynę z kolei dostałabym jako suplement w zielarskim/internecie i to bez recepty. Czy to to samo tak naprawdę ?
Może będę sobie robić kąpiele dłoni w odwarze skrzypowym.
głęboki niedobór jang i jin nerek.
Też od dawna mam takie uczucie, jakby mnie nerki pobolewały. Brałam pod uwagę jakieś kłopoty z nimi.
Myślę, że sikasz dużo, a mocz jest jasny.
To prawda - nic dodać, nic ująć.
Większość osób nawet nie jest sobie w stanie wyobrazić tego nienaturalnego zimna pochodzącego jakby z wnętrza.
Dokładnie, najchętniej to człowiek nie wychodziłby spod pierzyny. Większość ludzi radzi, żeby się wziąć za jakieś zajęcie, coś intensywnego. W moim przypadku skutkuje na b. krótko albo wcale.

Medycyna chińska to brzmi dla mnie jakoś egzotycznie i jeszcze nie jestem przekonana, bo się w ogóle w niej nie orientuję, ale mimo wszystko dziękuję, skłoniłaś mnie do tego, by zdobyć jakieś szersze info o niej ;D

Offline adampupka

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1009
Odp: Potworne uczucie zimna i bóle kolan
« Odpowiedź #3 dnia: Października 13, 2015, 20:54:15 »
Bea,

Ja zajmuję się osobiście ziołolecznictwem i medycyną chińską. Nawet to co piszesz bardzo pokrótce wskazuje mi na głęboki niedobór jang i jin nerek.Objawy są klasyczne. Prawdopodobnie też inne dolegliwości natury związanej z obiegiem qi i krwi w organizmie związane z długo utrzymującym się stanem. Pokrzywa i skrzyp jako zioła silnie wychładzające nasilają obawy.
Myślę, że sikasz dużo, a mocz jest jasny.
Proponuję Ci poszukanie terapeuty chińskiego w swoim niedalekim miejscu zamieszkania. Tę dolegliwość leczy się skutecznie, ale bardzo długo bardzo silnymi ziołami chińskimi i specjalnymi zaleceniami dietetyczno-życiowymi. Poczujesz dość szybko różnicę. Powiedziałabym dramatyczną  :).
Tu na forum każdy dorzuci coś od siebie i przez miesiące lub lata będziesz próbowała, słabnąc coraz bardziej aż dojdziesz do momentu, w którym stwierdzisz, że nie masz po co żyć. Większość osób nawet nie jest sobie w stanie wyobrazić tego nienaturalnego zimna pochodzącego jakby z wnętrza.
Prawdopodobne są też problemy z zajściem w ciążę i jej utrzymaniem - a przecież jesteś niezwykle młoda.

Zrobisz pierwszy krok, a po niedługim czasie powoli będzie wracać ochota do życia.

Pozdrawiam

Rena

Coś mi tu nie gra Rena, wszystkich rugasz, że diagnozują w innym temacie psa przez internet i twierdzisz, że tak nie wolno, a tutaj nie masz oporów żeby bez swojego szerokiego wywiadu wydawać wręcz nieomylną, cudowną diagnozę i wszystkich innych czynisz pośrednio winnymi przyszłej katastrofy i utraty chęci życia  ???
Coś mi się to nie zgrywa w całość...


Beata, spróbuj poprosić lekarza o skierowanie na podstawowe badania nerkowe skoro masz jakieś dolegliwości. Przebadać nie zaszkodzi, a można się czasem czegoś przełomowego dowiedzieć.

Pozdrawiam :)
A.
:-)

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 11157
Odp: Potworne uczucie zimna i bóle kolan
« Odpowiedź #4 dnia: Października 13, 2015, 23:33:12 »
Bez względu na ideologię, nerki trzeba przebadać. USG i mocz - to na początek
Sprawy reumatyczne zaczynają się zwykle od nerek. Boreliozę też sprawdź.
To załamanie po skrzypie i pokrzywie wskazywałoby raczej na to, że nerkom pracowało się jeszcze gorzej, jak dostały minerałów z ziół. Wyklucz kamienie.

Na szybko teraz gotuj sobie wywary z gałązek wiązu i jesionu - jeszcze mają liście, to łatwo je znajdziesz.
Zebraną różę rozłóż na jakichś tackach papierowych i niech sobie schnie. Bardzo się Tobie przyda.

Napisz, czy stosujesz jakąś dietę, czy jesz normalnie?

Pozdrowienia :-)

Offline gumppek

  • Kłam­stwo nie sta­je się prawdą tyl­ko dla­tego, że wie­rzy w nie więcej osób.
  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1200
Odp: Potworne uczucie zimna i bóle kolan
« Odpowiedź #5 dnia: Października 14, 2015, 03:11:45 »
Aż dziw, że przy tak super hiper medycynie tradycyjnej Chińczycy nie są jeszcze nieśmiertelni ? A jak jest. Cieniutko, cieniutko.
Chiny 74,83 lat
http://polish.cri.cn/561/2012/08/10/26s111350.htm
Polska z NFZ, lekarzami goniącymi za kasą, problemami z diagnostyką medyczną itd.
I tu niespodzianka. Przy tak lichej służbie zdrowia Polska  76,45
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/srednia-dlugosc-zycia-w-223-krajach-na-ktorym-miejscu-jest-polska/my4vb
TO DOPIERO 77 MIEJSCE CZYLI CHINY W PIERWSZEJ SETCE SIĘ NIE MIESZCZĄ.
dla przykładu jeszcze
Japonia 84,19 lata
Monako 89,63
Badania krwi /jeśli obraz krwi jest zły/ to patogeny eozynofilia pasożyty
Mocz z posiewem po prowokacji. Tu może być klebsiella, mykoplasma, ureaplasma, chlamydia a także treponema.
Pytanie czy wstajesz w nocy do WC ?
Czy masz biały język, łatwo tworzy się kamień nazębny, czasem biały język
Sensacje po jedzeniu /przelewania burczenia, bóle brzucha, wzdęcia, biegunki, zaparcia/.
To tak na początek.
Góral­ska teoria poz­na­nia mówi, że są trzy praw­dy: Świen­ta prow­da, Tyż prow­da i Gówno prowda.
Józef Stanisław Tischner

Offline werbena

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1256
Odp: Potworne uczucie zimna i bóle kolan
« Odpowiedź #6 dnia: Października 14, 2015, 09:23:24 »
...do powyższych zaleceń dorzuć badanie tarczycy, bo przy niedoczynności też będzie porządnie telepało z zimna.

Offline adampupka

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1009
Odp: Potworne uczucie zimna i bóle kolan
« Odpowiedź #7 dnia: Października 14, 2015, 10:09:29 »
Tak drogi adampuka, dlatego, że ma klasyczne, podstawowe dwa objawy. Życzyć sobie tylko takich Pacjentów, z tak tzw. kluczowymi objawami, a świat byłby cudownie prosty i leczenie byłoby pestką.
W kwestii bei to kwestia wieku. Jej ciało nie nabyło innych dolegliwości. Dlatego choroba jest przejrzysta. Książkowa.
Tak sobie myślę, że 25 lat pracy ziołami i ludźmi daje mi jakieś prawo do wypowiadania się w kwestiach oczywistych. W tych mniej oczywistych nie wypowiadam się nie mogąc zbadać zgodnie z diagnostyką chińską Pacjenta. Zakłada ona patrzenie, wąchanie, obserwację twarzy, palpitację meridianów, badanie pulsu i języka i oczywiście wywiad. Ten ostatni nie zawsze mnie przekonuje, ale uważnie wsłuchuję się w to, co Pacjent mówi. Jednakże najbardziej przekonuje mnie ciało. Ono jest dla mnie najbardziej czytelne i prawdomówne. Pokazuje też to, co Pacjent chce ukryć. Dotyczy to oczywiście również zwierząt.

Nadto zwracam Ci uwagę, że nie wiesz nawet co napisałam..., prawda?

Żadne badania niczego specjalnego nie wykryją. Nawet badania nerek. Mogą pojawić się drobiazgi, ale nie będą one uzasadniać jej stanu, bo sprawa jest energetyczna, a nie fizyczna. Na fizyczne zmiany trzeba jeszcze poczekać 5-10 lat.

Decyzja zawsze należy do Pacjenta. Może chodzić od lekarza do lekarza, spędzać długie godziny w poczekalniach. Szukać, to czego znaleźć się nie da. Tracić pieniądze. Dwa, trzy lata. I nic się nie zmieni. A wtedy bea przypomni sobie ten post.

A w tym wypadku leczenie jest proste, a środki wydane akceptowalne.

A na marginesie zastanawiam się dlaczego pijesz do mnie, a nie zajmujesz się tematem wątku? Hmmm....

Rena

Ja nie piję do Ciebie dla samej sztuki, tylko zawracam uwagę że istnieją inne metody, a nie że od razu reszta świata jest winna nadchodzącej katastrofy, którą z resztą znów przywołujesz.
W wątku nie będę się szczególnie wypowiadał bo nie jestem tu specjalistą, co nie oznacza że nie mogę uważać za słuszne kompleksowego przebadania w poszukiwaniu przyczyny, bo nie jestem zwolennikiem koncepcji energetycznych.
Swoją drogą klasyczne objawy lubią niestety być mylnymi drogowskazami...

Pozdrawiam :)
A.
:-)

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 11157
Odp: Potworne uczucie zimna i bóle kolan
« Odpowiedź #8 dnia: Października 14, 2015, 10:23:30 »
Znałam jedną koszmarnie zreumatyzowaną, zgiętą jak paragraf Chinkę z Chin.
Mówiła mi, że w Polsce lepiej się czuła, bo jest suchy klimat. Nigdy nie myślałam o dolnym Gdańsku, jako miejscu z suchym klimatem, ale jeśli ona tak mówiła, to pewnie miała rację.
Chińczycy też sobie nie radzą z reumatyzmem.

Pozdrowienia :-)


Offline ArturZ

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 59
    • Czterolistna Koniczyna
Odp: Potworne uczucie zimna i bóle kolan
« Odpowiedź #9 dnia: Października 14, 2015, 11:08:21 »
Beata90, napisz proszę o trybie życia jakie prowadzisz. Jak z twoją wagą ciała, jak się odżywiasz, czy nie zarywasz nocek, czy praca cię nie wykańcza, zatruwa?

Offline ewula K

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1638
Odp: Potworne uczucie zimna i bóle kolan
« Odpowiedź #10 dnia: Października 14, 2015, 11:29:23 »
Beata90, napisz proszę o trybie życia jakie prowadzisz. Jak z twoją wagą ciała, jak się odżywiasz, czy nie zarywasz nocek, czy praca cię nie wykańcza, zatruwa?
Brawo Arturze! To pytanie powinno być skierowane jako pierwsze do Beaty.
Nic nie dzieje się bez przyczyny.
Człowiek jest jednością psycho-somatyczną.
Wiele lat organizm robi co może, by tą równowagę przywracać, aż w końcu...już nie może. Pojawiają się takie czy inne symptomy czy choroby. Trzeba pamietać w jak zatrutym środowisku żyjemy, jeśli do tego dojdzie brak umiejetności radzenia sobie ze stresem, przebyte traumy, jedzenie pełne toksyn, smog elektromagnetyczny etc schorzenia się pojawią.
Ja osobiście uważam, że powracanie do zdrowia powinno się zacząć od usuwania trucizn z otoczenia na ile da się to zrobić. Potem można zając się resztą.

Offline adampupka

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1009
Odp: Potworne uczucie zimna i bóle kolan
« Odpowiedź #11 dnia: Października 14, 2015, 11:58:08 »
Nie rozumiem tylko dlaczego piszesz: "i wszystkich innych czynisz pośrednio winnymi przyszłej katastrofy i utraty chęci życia  ???" .  Nikt niczemu winnym nie jest i nie będzie. Każdy dokonuje wyborów własnych i żyje własnym życiem.

Chodziło mi o to, że z góry kwestionujesz porady innych:
Cytuj
Tu na forum każdy dorzuci coś od siebie i przez miesiące lub lata będziesz próbowała, słabnąc coraz bardziej aż dojdziesz do momentu, w którym stwierdzisz, że nie masz po co żyć.
ale mam nadzieję że już się rozumiemy, ja też z góry nie skreślam użycia elementów TMC choć absolutnie się na niej nie znam. Tak przy okazji polecam bardzo mądre i w temacie, w sumie dobrze, że wszyscy jesteśmy mniej lub bardziej różni: http://klaudynahebda.pl/o-jedynym-slusznym-sposobie-stosowania-ziol/

Zwracam Ci też uwagę, że te miliony osób, które chodzą każdego dnia do lekarzy i każdego dnia słyszą diagnozę: nic Pani/Panu nie jest. Jest Pani/Pan zdrowy, bo wyniki są doskonałe. To nerwy. To hormony. Są właśnie na takim etapie - energetycznym.

Lekarz który nie widzi problemu w nerwach - psychologia i hormonach - endokrynologia to niestety norma, patologiczna norma. Bo prawdziwy lekarz to nie rzemieślnik tylko artysta, przeważają jednak w praktyce ci pierwsi. A te problemy to już przecież realne dolegliwości.


Tak więc Adamie wypada mi podziękować za brak agresji z Twojej strony, co bywa rzadkością  :).
A Beata zrobi co zechce.

Rena


Bo i po co się gryźć bez powodu :) koniec końców ważne żeby Beata znalazła wyście ze swoich problemów.

Pozdrawiam  :)
A.
:-)

Offline leo

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1584
Odp: Potworne uczucie zimna i bóle kolan
« Odpowiedź #12 dnia: Października 14, 2015, 15:45:14 »
Dzięki za poradę, wiem o tym akurat, bo doczytałam m.in. na tym forum. Tylko czy chodzi o wit. PP jako naicynamid, który jest na receptę czy o niacynę=B3? Bo ostatnio lekarz rodzinny nie zgodził się wypisać mi takiej recepty, wg niego nie mam żadnych niedoborów witaminowych i za dużo internetu czytam, a oni (lekarze) po to sie tyle uczyli, by wiedzieć i wiedzą. Udało mi się dostać skierowanie do reumatologa, ale pójdę prywatnie, bo pierwszy termin na koniec lutego 2016! i na USG tarczycy (ale i tak nie był skłonny do tego).
Niacynę z kolei dostałabym jako suplement w zielarskim/internecie i to bez recepty. Czy to to samo tak naprawdę ?
Myślę, że sikasz dużo, a mocz jest jasny.
To prawda - nic dodać, nic ująć.
Większość osób nawet nie jest sobie w stanie wyobrazić tego nienaturalnego zimna pochodzącego jakby z wnętrza.
Dokładnie, najchętniej to człowiek nie wychodziłby spod pierzyny. Większość ludzi radzi, żeby się wziąć za jakieś zajęcie, coś intensywnego. W moim przypadku skutkuje na b. krótko albo wcale.

Medycyna chińska to brzmi dla mnie jakoś egzotycznie i jeszcze nie jestem przekonana, bo się w ogóle w niej nie orientuję, ale mimo wszystko dziękuję, skłoniłaś mnie do tego, by zdobyć jakieś szersze info o niej ;D

Dla mnie to klasyczne objawy niedoboru witamin z grupy B, dla Reny klasyczne objawy niedoboru jing i jan nerek.
Nie znam się na medycynie chińskiej - pytanie: czy medycyna chińska ma jakieś specjalne sposoby na niedobory niezbędnych składników pokarmowych?

''czy chodzi o wit. PP jako naicynamid, który jest na receptę czy o niacynę=B3?'' - niacynamid podobno nie daje tego uczucia gorąca, zastosowałbym niacynę, a efekt regulowałbym wielkością dawki.

Offline Alinge

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 388
Odp: Potworne uczucie zimna i bóle kolan
« Odpowiedź #13 dnia: Października 14, 2015, 15:57:59 »
Im dalej w las naukowo poznawczy... tym coraz więcej, ciekawych drzew, do poznania się napotyka  :)
Bardzo podoba mi się odpowiedź Reni Abramowicz. Mam wrażenie,  żeście Renię źle odebrali. W tym wypadku, kiedy objawy dla speca medycyny chińskiej,  są tak jasne, to nie wyobrażam sobie,  by taki specjalista miałby się nie odezwać. 
Co prawda,  żaden ze mnie specjalista, jednakże mam do czynienia,  z dość dużą liczbą osób bardzo chorych i gdy z nimi wymieniam doświadczenia, to tak własnie jest jak z Beatą90. Chorzy nagminnie robią przeróżne badania laboratoryjne, odwiedzają kilku-kilkunastu lekarzy, próbują przeróżnych leków,diet, suplementów itd. ale ich stan zdrowia,  nie zmienia się wcale, lub tylko delikatnie,  i po latach takich niejasnych dolegliwości, wreszcie choroba daje się we znaki.  Dobrze będzie, jak objawi się ta dolegliwość w stopniu łagodnym, jednak toksyny metaboliczne, czy ogniska zakaźne, nagromadzone w tym czasie, potrafią zamienić się już w niestety dolegliwości nowotworowe.  Czy należy czekać jeszcze kilka lat ?  Myślę,  że dla Beaty90, która nie słyszała jeszcze o możliwościach, jakie daje med. chińska, pozostaje Ci zgłębić się w ten temat i poszukać w swojej okolicy kogoś wartego zaufania,kogoś, kto Ci pomoże.

Coś nie na temat, ale wokół niego :)  dotyczy zajęć w Krośnie, wyobraźcie sobie, że należę do mniejszości,  która nie kończyła żadnej szkoły medycyny chińskiej ? Mamy mnóstwo osób, które  posiadają wiedzę TCM i przyznam wam, że gdyby doba miała 40 h , również bym się zdecydowała na poznanie TCM.

Pozdrawiam :)

Offline gumppek

  • Kłam­stwo nie sta­je się prawdą tyl­ko dla­tego, że wie­rzy w nie więcej osób.
  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1200
Odp: Potworne uczucie zimna i bóle kolan
« Odpowiedź #14 dnia: Października 14, 2015, 16:59:10 »
TCM ma się do rzeczywistości tak jak teoria budowy materii z czasów kiedy tworzono jej podwaliny czyli materia składa się z atomów. W pewnym zakresie się ona sprawdza, bowiem konstruktor np budowli nie schodzi w swych rozważaniach nawet do poziomu atomu. Ale stosując takie zasady jak stosuje konstruktor budowli nie zbuduje się żadnego urządzenia działającego w oparciu o istnienie prądu elektrycznego. Tu już nie mamy do czynienia bowiem za atomem jako całością lecz atomem jak strukturą składającą się z protonów elektronów i neutronów. Nie przewidzi się też przebiegu reakcji chemicznych np redox czy reakcji z dziedziny chemii organicznej. Ale też działa to w drugą stronę bo nie tylko konstruktor mostów nie zbuduje komputera tak elektronik konstruujący komputery nie skonstruuje w oparciu o swoja wizje mostu. Obaj natomiast będą bezradni w odniesieniu do procesów w których nie wystarczy uznać, że atom jest niepodzielny lub że atom składa się tylko z protonów, neutronów i elektronów. Są więc choroby i stany organizmów przy których TCM będzie się sprawdzał idealnie. Są też stany i choroby przy których TCM będzie bezradne. Patogeny zmieniają się ewoluują przystosowują się do nowych wyzwań. My je do tego zmuszamy. Pewnie część ich cech to skutek działania człowieka który laboratoryjnie zmienił ich DNA. I wykazują już dziś cechy i zachowania o których twórcom TCM się nie śniło. Np krętek Otziego w niczym nie przypomina krętka z jakim mamy do czynienia dziś. Nie wiem czy przypadkiem jego metabolizm nie był oparty o żelazo jak to ma miejsce w odniesieniu do innych bakterii. Dzisiejszy krętek ma metabolizm oparty o mangan. Ten zaś został odkryty przez Schelego pod koniec XVIII wieku. Oczywistym jest więc fakt że twórcy TCM nie mogli rozważać czegoś czego w ich czasach nie znano.  Fakt, że krętek opiera swój metabolizm w oparciu o mangan to odkrycie ostatniej dekady. Krętek jest oczywistym wybrykiem natury. I takich "wybryków" natury jest coraz więcej.
Także nie fetyszyzowałbym TCMu. Sprawdza się tak jak sprawdza się mechanika klasyczna. Do pewnego momentu. Mechaniką klasyczną nie da się ani wyjaśnić ani przewidzieć przebiegu zdarzeń w mikroświecie. I z tego trzeba sobie zdawać sprawę. I nikt przecież nie kwestionuje reguł jakimi rządzi się mechanika klasyczna. TCM to taka właśnie mechanika klasyczna. Po przekroczeniu granic atomu mechanika klasyczna przestaje funkcjonować. To właśnie dlatego Chińczycy nie są narodem specjalnie długowiecznym. Nasz współczesny świat bowiem zrodził nowe problemy z którym TCM już poradzić sobie nie jest w stanie. Nie da się w końcu oddziałem wyposażonym w tarcze, łuki i maczugi wygrać z przeciwnikiem dysponującym najnowocześniejsza bronią palną z rakietami, artylerią, lotnictwem i czołgami.
Góral­ska teoria poz­na­nia mówi, że są trzy praw­dy: Świen­ta prow­da, Tyż prow­da i Gówno prowda.
Józef Stanisław Tischner