Autor Wątek: co z tym jodem?  (Przeczytany 12563 razy)

Offline tusia221

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 672
Odp: co z tym jodem?
« Odpowiedź #15 dnia: Styczeń 31, 2015, 16:30:18 »
Basiu,kupuję taka kłodawską,więc sądzę,że ona jest niejodowana,nie pisze na niej tak jak na zwykłej białej ważonej,że jest jodowana.
Poza tym nawet jesli jest jodowana,to "tylko" jodkiem potasu a sam jod tez jest bardzo potrzebny,tak to wyczytałam u Zieby,ze jodek działa na tarczyce chyba,a jod jest ważny dla piersi,jajników.

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10362
Odp: co z tym jodem?
« Odpowiedź #16 dnia: Styczeń 31, 2015, 17:51:37 »
Basiu,kupuję taka kłodawską,więc sądzę,że ona jest niejodowana,nie pisze na niej tak jak na zwykłej białej ważonej,że jest jodowana.

Kłodawska ma jod naturalny, ze starego morza, a sól warzona jest pozbawiona sili mineralnych, dlatego sztucznie jest jodowana. Jednak związki jodu sa nietrwałe i się łatwo ulatniają. Zgadzam się, że lepiej używać sól kamienną.

Cytuj
Poza tym nawet jesli jest jodowana,to "tylko" jodkiem potasu a sam jod tez jest bardzo potrzebny, tak to wyczytałam u Zieby, ze jodek działa na tarczyce chyba, a jod jest ważny dla piersi, jajników.

Sam jod szybko sie ulatnia, dlatego się stosuje stabilniejszy jodek potasu. Podobno najlepiej jest przyswajalny jodan potasu lub wapnia - tak nam przynajmniej mówiono w Międzyborowie.

W sumie najlepiej jest zjadać morskie glony, a na zimę pojechać gdzieś na środkowe wybrzeże na wydmuchowo.

Pozdrowienia :-)

Offline Mama

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1585
    • Aga Radzi
Odp: co z tym jodem?
« Odpowiedź #17 dnia: Luty 09, 2015, 09:48:18 »
Kupiłam morszczyn, potem czytam że jest odsolony, ciekawe jak go odsalali i po co?
i co jeszcze z tą solą wywalili?
Jeżeli w naturze występuje jakaś choroba to natura ma na nią lekarstwo !!!
Współtworze http://1000roslin.pl/
Prywatnie http://agakrok.blogspot.com/
Służbowo https://www.szm-melisa.pl/

Offline jolkaj

  • Moderator
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1270
Odp: co z tym jodem?
« Odpowiedź #18 dnia: Luty 09, 2015, 11:02:52 »
W jakiej postaci spożywać jodan? Ilość pewnie ledwo zauważalna okiem  ;)
Warto być uczciwym, choć nie zawsze się to opłaca. Opłaca się być nieuczciwym, ale nie warto. Prof. Bartoszewski

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10362
Odp: co z tym jodem?
« Odpowiedź #19 dnia: Luty 09, 2015, 11:19:23 »
Kupiłam morszczyn, potem czytam że jest odsolony, ciekawe jak go odsalali i po co?
i co jeszcze z tą solą wywalili?

Może to oznacza, że wypłukali w słodkiej wodzie przed wysuszeniem?

To by oznaczało, że może surowiec jest oceaniczny, nie bałtycki, czyli ma porządną ilość jodu.

Pozdrowienia :-)

Offline Mama

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1585
    • Aga Radzi
Odp: co z tym jodem?
« Odpowiedź #20 dnia: Luty 09, 2015, 22:32:17 »
Basiu - pochodzenie Bałtyk :)
pewnie były skargi że za słony
klient nasz pan :) odsolili :>
Jeżeli w naturze występuje jakaś choroba to natura ma na nią lekarstwo !!!
Współtworze http://1000roslin.pl/
Prywatnie http://agakrok.blogspot.com/
Służbowo https://www.szm-melisa.pl/

Offline werbena

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1215
Odp: co z tym jodem?
« Odpowiedź #21 dnia: Lipiec 10, 2015, 18:24:59 »
"Wiele z produktów spożywanych w kulturze zachodniej zawiera to co znane jest jako goitrogeny albo BLOKERY  jodu. Dwa powszechne goitrogeny to soja i orzeszki ziemne.

Ogromna ilość przetwarzanych produktów zawiera albo jeden albo oba z nich. ...



http://wolna-polska.pl/wiadomosci/kokos-i-tarczyca-jak-pozytywnie-dziala-na-funkcjonowanie-tarczycy-2015-07

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10362
Odp: co z tym jodem?
« Odpowiedź #22 dnia: Lipiec 10, 2015, 23:45:54 »
Basiu - pochodzenie Bałtyk :)
pewnie były skargi że za słony
klient nasz pan :) odsolili :>

To jakaś bzdura - przecież woda w Bałtyku smakuje jak smaczna zupa, dopiero za Bełtami jest przesolona.
***

"Wiele z produktów spożywanych w kulturze zachodniej zawiera to co znane jest jako goitrogeny albo BLOKERY  jodu. Dwa powszechne goitrogeny to soja i orzeszki ziemne.

Jednak dawniej na południu Polski "wole endemiczne" było częstym problemem, mimo, że soja i orzeszki ziemne nie były w użytku. Ale - to oczywiście nie wyklucza prawdziwości Twojego tekstu.

Pozdrowienia :-)

Offline adampupka

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 944
  • Opus iustitiae pax
Odp: co z tym jodem?
« Odpowiedź #23 dnia: Lipiec 11, 2015, 00:09:30 »

Jednak dawniej na południu Polski "wole endemiczne" było częstym problemem, mimo, że soja i orzeszki ziemne nie były w użytku. Ale - to oczywiście nie wyklucza prawdziwości Twojego tekstu.

Pozdrowienia :-)

Dawniej był problem ze zróżnicowaniem w diecie.
Po drodze był problem z Czarnobylem i tona chemii.
Zatem czynniki się zmieniają a problemy są  :-\
Postawa tych, którzy odrzucają wojnę z powodu jej okrucieństw, a nie ze względu na jej niesprawiedliwość,
toruje drogę do zwycięstwa agresorom.
Pius XII

Offline Małgorzata

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 178
Odp: co z tym jodem?
« Odpowiedź #24 dnia: Lipiec 11, 2015, 07:13:01 »
Kapustowate są goitrogenami, w tym oprócz kapusty gorczyca, rzepa, brukiew.
Rosjanie polecają jako dobre źródło jodu zielone orzechy włoskie, albo naowocnię, albo liście orzecha.
Dużo związków jodu jest w aronii, ponoć niewiele mniej niż w wodorostach.