Autor Wątek: Problemy ze stolcem u psa  (Przeczytany 9074 razy)

Offline mafleurdame

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 4
Problemy ze stolcem u psa
« dnia: Sierpień 26, 2015, 12:12:47 »
Dzień dobry. Mamy problem z dwunastoletnią labradorką. Całe życie okaz zdrowia, jednak w styczniu miała ropomacicze, przeszła operację, potem miała zapalenie pochwy - ogólnie dużo antybiotyków. Jadła wcześniej karmę, na której robiła czasem nawet 5 dużych stolców dziennie, dlatego w lutym zmieniliśmy karmę na Bosch Bio Senior i wszystko było dobrze. Jednak od kwietnia ciągle chodzą za nami jakieś problemy - luźne, żółte stolce, w nich bardzo duża ilość śluzu i żywa krew. Problem pojawiał się cyklicznie co miesiąc, a od poprzedniego miesiąca można powiedzieć, że co tydzień. Zazwyczaj są to biegunki, czasami całą noc trzeba z nią ganiać, stolec jest wtedy niczym woda, jednak np. w tym momencie nie jest to biegunka tylko luźne stolce ze śluzem i krwią. Robiliśmy biochemię, badanie kału oraz trzustki - wszystkie wyniki są prawidłowe. Na te objawy (biegunka/luźne stolce) pomagał tylko antybiotyk podawany przez 3 dni, a raz pomógł sam probiotyk. Także co miesiąc pies był faszerowany antybiotykiem... Weterynarz po ostatnich problemach podał enzymy (Amylactiv Digest firmy Vetfood), odstawiliśmy również karmę i zaczęliśmy gotować - ryż z mięsem i marchewką. Jednak najwyraźniej ani enzymy ani dieta nie przynoszą efektu, ponieważ dzisiaj znowu wróciły te stolce. Nie wiem już co robić, weterynarz nie ma pomysłu, idę dziś do innego przedstawić problem...

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10817
Odp: Problemy ze stolcem u psa
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 26, 2015, 15:54:23 »
Po pierwsze, kilka razy dziennie, między posiłkami psie probiotyki i suszone płuca lub inne śmierdziuszki, może być przyśmierdłe mięso - po tych antybiotykach w kiszkach pewnie jest masakra.
Dalej, trzeba zagoić jelita. Może spróbuj na początek podać apteczną taninę. Do paszy dołóż aronię (jagody) - teraz jest dojrzała do zbioru, później przerzuć się na kalinę. Możesz dolać wywar z korzenia kozłka - zawiera kwas walerianowy, który się tu przyda.

Do picia daj kompot z liści rdestu japońskiego. Mojej psicy kiedyś wchodził bez przemocy - jest lekko kwaśny w smaku, ale dobry.

Pozdrowienia :-)

Offline Małgorzata

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 178
Odp: Problemy ze stolcem u psa
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 26, 2015, 17:38:03 »
Jeśli to zakażenie włosogłówką (ostatnio coraz częściej się zdarza)
http://www.cztery-lapy.pl/index.php/spis-artykulow/2164-wosogowka--grony-pasoyt.html?catid=44%3Aprofilaktyka-psa-i-kota

pomaga odrobaczenie Aniprazolem (lek kupuje się u weterynarza) trzy dni pod rząd.
Można najpierw oddać kupę do badania (nie może być jednak zbyt rzadka), ale te pasożyty nie zawsze wychodzą w badaniach.
Później wywar z suszonych czarnych jagód do paszczy (jagody są w sklepach z ziołami) dla regeneracji nabłonków w jelitach, dość długo, kilka tygodni albo nawet kilka miesięcy.
Po odstawieniu jagód Sulfasalazin.
Do tego karma Intestinal Royal Canin.

Przeciw biegunkom dawałam mojej suni taninal z apteki. Gdzieś tu na forum widziałam niezawodny przepis na jajko przeciw biegunce. Z ziół można dawać po troszku sproszkowaną naowocnię orzecha (naszego włoskiego, który teraz właśnie dojrzewa, albo amerykańskiego czarnego dostępnego w sprzedaży), mielony owoc kopru włoskiego, kminku, kuminu, mielone siemię lniane, namoczone zmiksowane nasiona dyni, drobno tartą marchew, tarte jabłko,  trochę zmielonych goździków, cynamonu - do wyboru albo na zmianę, dawki rozsądne, nie za dużo.

Offline mafleurdame

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 4
Odp: Problemy ze stolcem u psa
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 27, 2015, 10:55:45 »
Dbałam o to, aby po antybiotykach zawsze dawać jej probiotyk - dostawaliśmy Bioprotect na 10 dni po jednej kapsułce. Ciagle jest na tym probiotyku, wczoraj inny weterynarz dał nam następne 10 kapsułek. Różne śmierdzące suszone płuca/żwacze próbowaliśmy i natychmiastowo wywołują u niej biegunki, więc boję się eksperymentować...

Wczoraj psina miała usg jamy brzusznej - jeszcze nie mamy dokładnego opisu, ale raczej jest zapalenie jelita. Weterynarz nakazał dietę eliminacyjną - przez dwa miesiące nie dawać jej NIC oprócz identycznie skonstruowanego posiłku - ryż, warzywo, mięso (wołowina lub dziczyzna, bo w karmie był kurczak i nie było dobrze) i do tego codziennie kleik z siemienia lnianego. Po dwóch miesiącach stopniowo coś do jadłospisu dodawać. Na biegunkę teraz dostaliśmy Venter (ludzki) - 1/2 tabletki rozpuszczona 3 x dziennie, podawać do 7 dni, chyba, że będą zatwardzenia. No i teraz pytanie. Eksperymentować i dodawać to, co sugerujecie czy skupić się na tej diecie eliminacyjnej? Mogłabym coś do niej może włączyć tylko trzeba się zdecydować na konkretną rzecz i już nie zmieniać, więc co byłoby najsensowniejsze?

Nie jest to włosogłówka - w kale nic nie wyszło, ale poza tym i tak weterynarz zrobił jej kurację 4-dniową Aniprazolem na początku tego miesiąca. To nie mogą być pasożyty w takim razie...

Ogólnie pies czuje się dobrze, dziś jest osowiała i słaba, no ale wczoraj miała głodówkę pomijając nasiona chia zmielone, a potem jeszcze namoczone. Wczoraj zrobiła kilka takich glutowatych stolców, ale nie prosiła ani razu o spacer tylko tak przy okazji. Niestety o północy i o drugiej w nocy juz nas prosiła o spacer i robiła też takie glutowate. Poza tym okrutnie głośno jej się przelewało w brzuchu.

Czyli muszę uspokoić jelito na pewno. Stałą, łatwostrawną dietą i? Coś pewnego do niej dodać?

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10817
Odp: Problemy ze stolcem u psa
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 27, 2015, 12:36:16 »
Dbałam o to, aby po antybiotykach zawsze dawać jej probiotyk - dostawaliśmy Bioprotect na 10 dni po jednej kapsułce. Ciagle jest na tym probiotyku, wczoraj inny weterynarz dał nam następne 10 kapsułek. Różne śmierdzące suszone płuca/żwacze próbowaliśmy i natychmiastowo wywołują u niej biegunki, więc boję się eksperymentować...

Probiotyk trzeba dawać wiele razy dziennie między posiłkami. W zasadzie kapsułki można podzielić i coś wysypać na mały kawałek mięsa. Spróbuj wszystko łączyć, to nie jest albo-albo. Smierdziuszki można by wydzielać po małym kawałeczku. Jak się przelewa, to znaczy, że bakterie mocno fermentują nie tak, jak trzeba. Czy twaróg lub kwaśną śmietanę dajesz? Przynajmniej spróbuj po odrobinie.

Cytuj
Mogłabym coś do niej może włączyć tylko trzeba się zdecydować na konkretną rzecz i już nie zmieniać, więc co byłoby najsensowniejsze?

Do picia daj kompot z liści rdestu japońskiego.
Stukam kopytkami zachwala zawsze jako psie panaceum na psie problemy: rdest ptasi zagotowany w mleku. Psy i koty to wsuwają na ochotnika, bez przemocy.

Pozdrowienia :-)

Offline jaro0106

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 186
    • Fitoterapia w weterynarii
Odp: Problemy ze stolcem u psa
« Odpowiedź #5 dnia: Wrzesień 25, 2015, 09:51:02 »
Stawiał bym albo na pasożyty ( krwisty stolec, galaretowaty ), lub na dystrofię flory fizjologicznej ( najczęściej przerostem bakterii beztlenowych z rodzaju clostridium ) lub jedno i drugie.

O dziwo fitoterapia przynosi w takich przypadkach znacznie lepsze efekty jak standardowa chemia.

Offline Katarzyna

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 864
Odp: Problemy ze stolcem u psa
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 07, 2016, 14:45:31 »

Do picia daj kompot z liści rdestu japońskiego.
Stukam kopytkami zachwala zawsze jako psie panaceum na psie problemy: rdest ptasi zagotowany w mleku. Psy i koty to wsuwają na ochotnika, bez przemocy.

Pozdrowienia :-)
podpinam się pod temat...jakie dawki w przypadku 5-cio miesięcznego psiaka, waga ok. 8-9 kg.?
kupki: raz normalna konsystencja, raz rzadkie, czasami puszcza "śmierdzące bąki". Ogólna kondycja dobra, chętna do zabawy, jedzenia i picia. Daje jedzenie gotowane: skrzydłą indyka, ryż/ makaron, warzywa. Rozważam 2 możliwosci takiego rozregulowania: po wprowadzeniu do jedzenia ugotowanej kostki schabowej z dodatkiem mięsa (zjadła z wielkim apetytem - były repety), lub w tzw. międzyczasie cos chapsnęła po cichu.
Lubi kwasne mleko, serwatkę, twarozek - nie bedzie problemu z podaniem.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 07, 2016, 14:48:10 wysłana przez Katarzyna »

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10817
Odp: Problemy ze stolcem u psa
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 07, 2016, 15:19:57 »
Wprowadź śmierdziuszki, czyli suszone podroby, a poza tym się nie martw, dopóki zwierzątko ma dobry humor.

Pozdrowienia :-)

Offline jolkaj

  • Moderator
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1270
Odp: Problemy ze stolcem u psa
« Odpowiedź #8 dnia: Styczeń 07, 2016, 15:36:49 »
Basiu ja uściślę te śmierdziuszki. Mam psa po zapaleniu trzustki i Dasza jest mocno reagująca na wszelaki tłuszcz zwierzęcy. Śmierdziuszki w postaci płucek wchodzą i wychodzą ok ale już żwacze, tchawice są zawsze okupione tłuszczowymi kupami. Tchawice przepuszczam, że są oblane dodatkowo smalcem. Czemu żwaczy nie trawi? Nie mam pojęcia. O kiedyś po ścięgnach leczyłam ją zwiększając enzymy przez kilka tygodni.
Mięsa wieprzowego pies kompletnie nie trawi. Kiedyś dawałam jej szpik z kości. Też przez nią leciał.
Natomiast tłuszcze roślinne, tran je w małych ilościach i jej służą.
Warto być uczciwym, choć nie zawsze się to opłaca. Opłaca się być nieuczciwym, ale nie warto. Prof. Bartoszewski

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10817
Odp: Problemy ze stolcem u psa
« Odpowiedź #9 dnia: Styczeń 07, 2016, 23:13:49 »
Szpik jest mocno tłusty, jeśli trzustka nie pracuje, to na tłuszcze może być rzeczywiście szlaban.

Ale tutaj to raczej młody psiak, który pewnie wszystko próbuje, a w okresie psiego dojrzewania dojrzewają też i psie bakterie. Jeśli pies jest zdrowy, to nie ma co się przejmować biegunką.

Pozdrowienia :-)

Offline jolkaj

  • Moderator
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1270
Odp: Problemy ze stolcem u psa
« Odpowiedź #10 dnia: Styczeń 08, 2016, 09:57:44 »
 Dasza stan zapalny trzustki dostała w wieku młodzieńczym, po ukończeniu pół roku. To było na wprowadzonej 3 karmie weterynaryjnej.
Ja bym dała i węgiel, i wkruszyłabym po części kapsułki z enzymami trawiennymi na lipazę. Na Daszę najlepiej działa lipancrea ale w postaci połowy kapsa. Inaczej ma zatwardzenia.
Warto być uczciwym, choć nie zawsze się to opłaca. Opłaca się być nieuczciwym, ale nie warto. Prof. Bartoszewski

Offline jolkaj

  • Moderator
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1270
Odp: Problemy ze stolcem u psa
« Odpowiedź #11 dnia: Maj 24, 2017, 07:58:58 »
Lipancrea została wycofana ze sprzedaży. Burek skończył 13 lat. Biegunka tłuszczowa trwa od jakiegoś tygodnia. Do tego doszły wymioty z nadtrawionym pokarmem.
Węgiel był, kreon był, sok z kapusty i ogórków pije do każdego posiłku. Aha, posiłków nie było przez 2 dni.
Nie wykazuje jakiś boleści. Kobylak już nie działa. Żywokost poleci dzisiaj i taninal zakupię.

Czarci pazur w proszku mógł podziałać na stolec rozluźniająco? Dawałam go na stawy.
Warto być uczciwym, choć nie zawsze się to opłaca. Opłaca się być nieuczciwym, ale nie warto. Prof. Bartoszewski

Offline zielarz polski

  • Moderator
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 786
Odp: Problemy ze stolcem u psa
« Odpowiedź #12 dnia: Maj 24, 2017, 09:12:22 »
Znajomy podawał swoim akitom zmielony czarci pazur jako dodatek do sparzonego mięsa. Biegunek nie było.

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10817
Odp: Problemy ze stolcem u psa
« Odpowiedź #13 dnia: Maj 24, 2017, 12:34:05 »
Daj zwierzakom coś na trawienie do paszy: sparzony kurdybanek, podagrycznik, rzepik (już wystawia gałązki), pokrzywa, krwawnik, rdest ptasi. Jeśli gotujesz, to daj warzywa z inuliną, na przykład seler

Mojej poprzedniej psicy dobrze na trawienie wpływał kompot z liści rdestu japońskiego zamiast wody. Piła bez przemocy.

Pozdrowienia :-)

Offline ewula K

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1638
Odp: Problemy ze stolcem u psa
« Odpowiedź #14 dnia: Maj 24, 2017, 14:17:14 »
Czytam to wszystko i moje przemyślenia są takie:
piesek jest słusznego wieku, ma niepokojące objawy. Ja bym nie działała "na oślep". Zrobiłabym najpierw diagnostykę: usg brzucha, morfologię, enzymy trzustkowe, próby wątrobowe, badanie moczu i kreatyninę.
Podawanie czegoś, by zatrzymać biegunkę, może okazać się w rezultacie działaniem objawowym. Trzeba ustalić przyczynę.
To trochę będzie kosztować, wiem coś na ten temat.