Autor Wątek: Marcowe zbiory...  (Przeczytany 56497 razy)

Offline Tadeusz Grąd

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 163
Odp: Marcowe zbiory...
« Odpowiedź #15 dnia: Marzec 24, 2011, 19:43:39 »
Trochę się dzisiaj "orobiłem". Z rana, odpowiadając na wezwanie Arte, ustawiłem butelki na sok
z brzozy. Potem praca, zaś po "lekcjach" rozminowanie kolejnego placu z kwiatkami Tussilago.
Na fajerant, jeszcze przed obiadkiem czyli na czczo  ::) pierwsze pół litra. Soku brzozowego
oczywiście  ;D. Na niedzielę znowu walnie śniegiem  8).

Offline arte

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 519
Odp: Marcowe zbiory...
« Odpowiedź #16 dnia: Marzec 27, 2011, 10:53:02 »
 Witajcie

 U  mnie  / Centralna  Polska/  jeszcze  zimno. Wybieram  się  podejrzeć  podbiał.Jego  nie  może  w  żaden  sposób  zabraknąć  w  domowej  apteczce.

 Z  lepiężnika  cenniejsze  może  nawet  od  kwiatów  by  były  kłącza  kopane  w  tym  właśnie  czasie. W  moich  okolicach  on  raczej  nie  występuje ,  jedynie  w  ogrodzie  przyszkolnym ,  tam  nieraz  ukradkiem coś  zdobędę. Dlatego  nasadziłam  lepiężnika  w  swoim  ogródku  i posadziłam  w  lesie ,  nad  bajorkiem,  teren  podmokły  może  się  rozrośnie. Roślina  bardzo  cenna .


  Mam  strąki  z  nasionami   Gleditsii  trójcierniowej,  może  ktoś  by  zechciał  namnożyć  sobie  drzewek??  parę  ładnych  strąków  z  nasionami  jest  w  moim  posiadaniu.:
Glediczja trójcierniowa (Gleditsia triacanthos L.) – gatunek drzewa z rodziny bobowatych (Fabaceae Lindl.) Pochodzi z Ameryki Północnej, rozprzestrzenił się ...
pl.wikipedia.org/wiki/Glediczja_trójcierniowa

Cenne  z  olchy  są  też  te  zeszłoroczne  szyszeczki.Warto  ich  nazbierać.

Teraz  to  jest  jeszcze  czas  na  kory  drzew, i  pączki  z  drzew. Myślę  że  z  kwietniem  będzie  już  się  za  czym  rozglądać  po  polach  ,  lasach  i  łąkach.

Powoli   trafiaja  się  pierwsze  liście  pokrzywy,  u  mnie  podobnie  jak u  Roberta.Pewno  nie   za nie  długo    wyłoni  się  w  lesie   śledziennica  i  szczawik  zajęczy.

Zaczęłam  zbierać  w  zeszłym  roku  mierznicę czarną jednak  na  jej  temat   literatura  zielarska  specjalnie  się  nie  rozpisuje.  Może  ktoś  z  Was  ma  swoje  doświadczenia  w  zastosowaniu  tej  rośliny??\


Pozdrawiam,  arte


Offline freshbynature

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1437
  • zioła i sport
Odp: Marcowe zbiory...
« Odpowiedź #18 dnia: Marzec 27, 2011, 15:25:10 »
Własnie wyjeżdzam w teren (okolice jeziora Grójec- zbiorowisko ziół wszelkiej masci) mam apetyt naswierzy mniszek lekarski.

Pozdrawiam - Fresh
Piękno, które ma się w sobie, nie przemija nigdy, jest  w umyśle,...ale widzą je tylko ci, kórzy umysłem sie posługują... leżysz wstań wstałes-idź idziesz-biegnij biegniesz- leć lecisz?

Offline arte

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 519
Odp: Marcowe zbiory...
« Odpowiedź #19 dnia: Marzec 27, 2011, 16:10:15 »
 Dziękuję  Magdalienko  za  te  namiary  to  już  wszystko  znam. Wiem  ,  że    ten  ostatni  to  cenny  opis  mierznicy   ; no  bo  to   przecież  jest    autorstwa  naszego  ambitnego  kolegi  gumpka.
Może  ktoś  tutaj  z  Was  stosował  mierznicę  w  konkretnym  przypadku. Może   też  nasz  gospodarz  kiedyś  zechce  się  wypowiedzieć  na  temat  tego  zioła?


 Jeszcze  raz  dzięki  Magdalenko  za  zainteresowanie    i  zaangażowanie  w  tej  kwestii.
pozdrawiam, arte

Offline Tadeusz Grąd

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 163
Odp: Marcowe zbiory...
« Odpowiedź #20 dnia: Marzec 27, 2011, 17:13:57 »
Pozdrawiam Brać Zielarską  ;). A oto krótkie doniesienie nt. sytuacji bieżącej:
1/ zima idzie do morza
2/ wczoraj w ogrodzie kolegi zinwentaryzowałem liście Allium ursinum dł. ok.12 cm
3/ dzisiejszy rekonesans w terenie przyniósł początek konsumpcji Glechoma hederacea (3 ło-
dyżki z kwiatkiem) i mojej ulubionej Chrysosplenium alternifolium (ok. 15 łodyżek)
4/ a teraz obiadek  ::).

Offline ineslik

  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2121
    • herbiness
Odp: Marcowe zbiory...
« Odpowiedź #21 dnia: Marzec 27, 2011, 19:24:05 »
Ja nazrywałam siedmiolatkę, malutkie pietruszeczki, mniszka, pokrzywę i mikroskopijne listki estragonu. Dodałam do zrobionego samodzielnie twarogu . Smakowita inauguracja sezonu.

Offline stukam kopytkami

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1192
Odp: Marcowe zbiory...
« Odpowiedź #22 dnia: Marzec 28, 2011, 21:11:55 »
Arte, nie wiedziałam, ze magiczny ogród to Gumpek. Ale właściwie co stało się z tym Panem, dlaczego już nie pisuje na tym forum?

Offline CudTrava

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 100
Odp: Marcowe zbiory...
« Odpowiedź #23 dnia: Marzec 29, 2011, 10:46:37 »
A pąki sosnowe kto zbiera na syropy?

jeszcze w marcu też (aż do rozpuszczenia się liści) spuszcza się sok brzozowy

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10621
Odp: Marcowe zbiory...
« Odpowiedź #24 dnia: Marzec 29, 2011, 19:53:54 »
Gumppek ma jakieś konszachty z Magicznym Ogrodem, ale to różne osoby, z tego, co zrozumiałam.

Ja dorzucałam mierznicę do mieszanek przeciwreumatycznych - skarg nie było, kazali zrobić więcej, więc myślę, że przynajmniej nie zaszkodziło nikomu, a może i pomogło, bo przecież kazali zrobić więcej?

Pozdrowienia :-)

Offline kasia

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 476
Odp: Marcowe zbiory...
« Odpowiedź #25 dnia: Marzec 29, 2011, 21:07:58 »
Zlokalizowałam miejsce,gdzie wycinano wierzby i olchy.Było to  prawdopodobnie ok 3 tyg temu.Pozostały tam drobne gałęzie,grubsze drewno zabrano.Czy kora z takich gałązek jeszcze może byc surowcem zielarskim ,czy juz jest za długi czas od scięcia ?

Agnieszka*

  • Gość
Odp: Marcowe zbiory...
« Odpowiedź #26 dnia: Marzec 03, 2012, 17:19:34 »
Arte,jak zbierasz sok z brzozy?

Narwałam męskich kwiatów olchy i trochę żeńskich:)Część ususzę,część zaleję alkoholem.
Niestety leszczyna już pyli,spóźniłam się:(


Offline jolanta

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 59
Odp: Marcowe zbiory...
« Odpowiedź #27 dnia: Marzec 04, 2012, 16:46:58 »
przyłączam sie do pytania Agnieszki - Arte mistrzynio, jak zabrać się do "odłowu" soku. pozdrawiam - Jolanta

Agnieszka*

  • Gość
Odp: Marcowe zbiory...
« Odpowiedź #28 dnia: Marzec 05, 2012, 14:43:50 »
Byłam dziś po sok,ale brzózki nie są jeszcze gotowe.

Offline Popyrtany

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 243
Odp: Marcowe zbiory...
« Odpowiedź #29 dnia: Marzec 05, 2012, 16:50:10 »
Chyba robi się dziurkę w drzewie - gwoździem i mocuje butelkę tak, by sok wypływał do niej. Ktoś zna lepsze sposoby, o ile to co ja powiedziałem jest jakimkolwiek sposobem? Przyznam, ze jest to zasłyszane a sam chciałbym spróbowac takiego soku. Widziałem dzisiaj w zielarskim buteleczke za ie całe 5 zł. Ciekawe jaka jakoś tego. Nie przyglądałem się za bardzo, chyba pół litrowy ten sok.