Autor Wątek: Wzrok a witamina A  (Przeczytany 3230 razy)

Offline Henryka

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 41
  • ...i znowu iść za marzeniami ... J.Conrad
Wzrok a witamina A
« dnia: Lipiec 26, 2015, 22:01:49 »
Dwa lata temu robiłam eksperyment na żywym organizmie, czyli na sobie - chciałam się przekonać, czy rzeczywiście wit. A poprawi wzrok, czy nie. Często w różnych źródłach podaje się jak to w czasie II wojny podawano lotnikom czarne jagody, by zapobiec tzw. kurzej ślepocie. Ponoć rewelacyjne są pod tym względem jeżyny. Dwa lata temu od późnego lata do późnej jesieni przebywałam w okolicy bardzo zasobnej w jeżyny(między Kolonią a Bonn na Renem) Jadłam bardzo duże dawki jeżyn - świeżych, robiłam sok itd. Potem nastała tarnina i po przymrozkach dalejże pędzenie soku. Byłam efektami zdumiona! Pracuję bardzo dużo przy komputerze i jestem w takim wieku, że szkła plusowe powinnam mieć (przepisane mam), jednak wzrok - tak mi się wydaje - dzięki tym dawkom  A - z natury, bardzo się poprawił. Czy macie tego typu doświadczenia dieta  a wzrok etc. A łzawiące oczy> Bardzo jestem ciekawa
Viking-owa

Athoualia

  • Gość
Odp: Wzrok a witamina A
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 07, 2015, 02:19:11 »
Ciemne owoce jak borówki czy jeżyny są źródłem antocyjanów i witaminy C, które działają uszczelniająco na naczynia krwionośne. Dobrze odżywione naczynia=lepiej zaopatrzone oko w substancje odżywcze. Mi na zmęczone oczy najlepiej pomaga sen lub torebki z herbaty, okłady z naparu z bławatka, krople ze świetlikiem, a na łzawienie roztwór fizjologiczny NaCl.
Po witaminie A raczej nie czuję różnicy, ale niedobór może powodować kurzą ślepotę, zaburzenia akomodacji, niedostateczne wydzielanie łez.

Offline qwerta

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 669
Odp: Wzrok a witamina A
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 04, 2019, 06:45:47 »
Autorce tego wątku chyba coś się pokiełbasiło ;) Czarne owoce, takie jak jagody, jeżyny i tarnina nie są wcale jakimś specjalnie bogatym źródłem wit.A (dziwne, że nikt tego do tej pory nie sprostował). Są za to bogatym źródłem przeciwutleniaczy: antocyjanów i resweratrolu, zawierają też sporo wit.C i to pewnie ich zasługą była poprawa wzroku.
Natomiast bogate w prowitaminę A są: owoce dzikiej róży, jarzębiny, rokitnika a także pomidory, papryka, marchew i ciemnozielone warzywa, jak np. jarmuż czy szpinak. Trzeba je jednak spożywać z dodatkiem tłuszczu. Wit. A zapobiega kurzej ślepocie i chroni oczy przed promieniowaniem UV

W każdym razie ciekawy eksperyment :)

A odnośnie soczewek, to niestety ale one trochę "duszą" oczy i noszone zbyt długo oraz zbyt często mogą powodować problemy. Młoda osoba z mojej rodziny ma poważną wadę wzroku i nosi soczewki. Ma nieustannie zaczerwienione oczy i popękane żyłki, mimo że kupuje dobrej jakości soczewki z "oddychającego" materiału. Okulista powiedział, że to wina soczewek i powinna ograniczyć ich noszenie na rzecz okularów.
@Edycja:
Ktoś usunął post o soczewkach, do którego się odniosłam, ale zostawię już tę odpowiedź, bo może się komuś przyda takie info :P
« Ostatnia zmiana: Marzec 04, 2019, 06:47:22 wysłana przez qwerta »