Autor Wątek: Zioła wykorzystywane przez zwierzęta  (Przeczytany 1875 razy)

Offline jolkaj

  • Moderator
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1270
Zioła wykorzystywane przez zwierzęta
« dnia: Lipiec 25, 2015, 15:23:42 »
Moja sunia zjadła mi sadzonkę derenia. Dereń rósł na polu kilka lat i nic się nie działo. Okazało się, że piecha miała bardzo opitego kleszcza. Takiej rany to ja dawno nie widziałam...jeśli kiedykolwiek mi się to zdarzyło. Skórę miała mocno pociętą w wielu miejscach. Na skórze widoczne były już zmiany ropne.
Wczoraj oprowadzałam chorą (na jakieś problemy oddechowe) klacz. Poszłyśmy na łąkę gdzie rosło masę roślin. Głównie taka mięciuchna trawa. Koń tak mnie ciągnął aż wylądowałyśmy praktycznie na klepisku gdzie było: trochę babki lancetowatej, krwawnik, masę różnych bylic, stokrotki, pięciorniki...a klaczka z dużym apetytem rzuciła się na rdesty. Skubana ale kopytkiem przetrzymywała sobie wyrwany z rośliną korzeń i zjadała tylko część zielną. Tak trochę poprowadzałam ją w różne miejsca i np za każdym razem rzucała się na listowie kasztanowca.

To tak obserwacyjnie :)
Warto być uczciwym, choć nie zawsze się to opłaca. Opłaca się być nieuczciwym, ale nie warto. Prof. Bartoszewski

Offline clara

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 113
Odp: Zioła wykorzystywane przez zwierzęta
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 25, 2015, 15:58:37 »
Mój pies bardzo lubi maść arnikową i nagietkową, jak tylko wyczai, że się nią smaruję, to jest w pobliżu i musi dostać swoją porcję. O dziwo, jak używam czasem do smarowania smalcu gęsiego, wcale jej to nie interesuje. :)

Zastanawia mnie od jakiegoś czasu ten film. Mój kot też lubił wodę, ale nie do tego stopnia. Czy tak działa kocimiętka? https://www.youtube.com/watch?v=UKM42EIJK2w

Offline jolkaj

  • Moderator
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1270
Odp: Zioła wykorzystywane przez zwierzęta
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 25, 2015, 19:27:16 »
Z komentarzy pod filmem wynika, że niektóre rasy tak mają z lubością do wody. Moje kiciusie wody nie lubiły. Co do tego ma kocimiętka? Teściowa kiedyś siała kocimiętkę ale koty były na nią obojętne.

Renia kiedyś mi opowiedziała o lubości pewnych koni do żołędzi.
Jeśli by tak na to spojrzeć to można w jakiś sposób wysnuć tezę, że zwierzęta jakiś instynkt jeszcze mają.
Suka mojej teściowej ogólnie bardzo mało zaborcza co do jadła zawsze była. Moja psina mogła wyjadać wszystko....oprócz jaja. Gucha zjadała i swoje i reszty z każdej miski. Nad michami unosiło się warczenie i tyle. Odstawienie jajka powodowało szybkie wystąpienie świerzbu na karku. Ot pies jajka musiał mieć i tyle.
Warto być uczciwym, choć nie zawsze się to opłaca. Opłaca się być nieuczciwym, ale nie warto. Prof. Bartoszewski

Offline clara

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 113
Odp: Zioła wykorzystywane przez zwierzęta
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 25, 2015, 19:51:11 »
Co do tego ma kocimiętka? Teściowa kiedyś siała kocimiętkę ale koty były na nią obojętne.
Słyszałam, że kocimiętka powoduje u zwierząt odmienne stany świadomości. Dlatego pomyślałam, że tylko w takim stanie kot może lubić kąpiel. ;)