Autor Wątek: Biofilm  (Przeczytany 31775 razy)

batiar

  • Gość
Odp: Biofilm
« Odpowiedź #45 dnia: Wrzesień 07, 2015, 10:51:05 »

Nasturcja zaś, niewątpliwie jest ciekawym surowcem, od przyszłego roku po latach nieobecności obowiązkowo wraca do mnie na ogród.
Nie bez powodu napisał o niej Doktor:
Cytat: Henryk Różańśki http://rozanski.li/?p=242
Wyciągi z nasturcji radzą sobie z bakteriami opornymi na antybiotyki i sulfonamidy.
Czyli Ty też nie wiesz, co w nasturcji działa. Dlaczego działa i jak działa. Próbujesz nadrobić to czego nie wiedzą twoi poprzednicy i starasz się ich wyręczyć. Czynisz to jednak nieudolnie. Jak masz tak znaczny nadmiar energii to polecam zbieranie śmieci w lasach, bo to będzie bardziej pożyteczne zajęcie.
 
Tu przychodzi mi na myśl moja historia z dzieciństwa i to wcale nie zabawna. Mieliśmy stare wielkie radio. Ojciec kolekcjonował różne wiekowe, i w sumie nie bardzo potrzebne rzeczy. Wśród nich było to radio. Moją uwagę ciągle przyciągało zielone oko, jakie świeciło w tym radiu, kiedy ojciec je włączał i grało przy zgaszonym świetle. Magiczne zielone oko mrugało tajemniczo i magicznie. Nie wiedziałem dlaczego to coś tak mruga, nie wiedziałem też, dlaczego to radio mówi i gra czy śpiewa. No i postanowiłem to sprawdzić.
Odkręciłem tylną ściankę i włożyłem tam. Niestety, nie wiedziałem, że wcześniej trzeba wyjąć kabel z kontaktu. No to się dowiedziałem. Najpierw coś mnie załapało za brodę i nie chciało puścić. Potem zaś p... tak potężnie, że wylądowałem na ścianie.
Ty jesteś jak widać na tym samym etapie. Skoro nie wiesz, dlaczego coś /nasturcja/ działa i jak działa /tak jak ja z tym radiem/, to po prostu możesz sobie zrobić potężną krzywdę. Mnie się udało, bo przeżyłem, ale stałem się bardzo ostrożny. Dlatego jeśli czegoś nie wiem, to najpierw pytam innych, którzy wiedzą.
Tobie nie musi się udać. Ja trochę poczytałem teraz trochę bloga pana doktora Różańskiego i jestem bardziej uważnym czytelnikiem. Przeczytałem jego wpis na temat ziół rodanowych i po tej lekturze wcale bym tak nasturcją nie był zachwycony.
http://rozanski.li/?p=2061
szczególnie tym fragmentem
Olejki gorczyczne, np. z ziela warzęchy (Herba Cochleariae), z korzenia chrzanu – Radix Armoraciae, z ziela nasturcji – Herba Tropaeolum, z nasion gorczycy – Semen Sinapis stężone działają parząco na skórę i błony śluzowe, powodują łzawienie, obfite wydzielanie śluzu z jamy nosowej, a nawet mogą powodować stany duszenia się i podrażnienia, a potem obrzęku błon śluzowych dróg oddechowych i płuc. Nierozcieńczony olejek gorczyczny wywołuje na skórze pęcherze. Takich wyodrębnionych olejków gorczycznych nie wolno również spożywać w stanie nierozcieńczonym, bowiem wywołują silne podrażnienie przewodu pokarmowego, ostre zapalenie żołądka i jelit, przekrwienie śluzówek, kolki, biegunkę i podrażnienie nerek, a nawet krwiomocz.

Generalnie tu nie dowiedziałem się nic. Szkoda tu zadawać pytania.

batiar

  • Gość
Odp: Biofilm
« Odpowiedź #46 dnia: Wrzesień 07, 2015, 10:55:03 »
Co do tego o co chodziło z 7pal Basi, może już tylko rozstrzygnąć Ona sama ;)

Z tego, co wiadomo o 7pałeczniku, oprócz tego, że jest mało zbadany w stosunku do jego tradycyjnych zastosowań to:

to jak w sam raz nie jest prawda.
http://www.chem.asu.ru/chemwood/volume16/2012_01/1201_105.pdf

Offline janek

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2773
Odp: Biofilm
« Odpowiedź #47 dnia: Wrzesień 07, 2015, 11:28:16 »
Batiar.

Nie doceniłem Cię, przepraszam, w każdym razie dzięki za link z ros. badań.
Jakby Basia wkleiła tłumaczenie byłoby super.

Czepiasz się nas, że nie wiemy co i jak działa.
Takie odpowiedzi są prostę przy syntetykach gdzie jest jedna, góra dwie substancje czynne.
Nigdy tak nie będzie przy ziołach, liczą się obserwacje ludzi.
Męczy Cię ta nasturcja, to Ci odpowiem działają związki siarki.

Czy potrafisz napisać co działa w żywokoście?

Ja działam trochę w sprawach stawowych i tam stosuję wiele różnych kombinacji, jest 7pal, jest żywokost ale też boswelia i hakorośl, czy też parę innych rzeczy, również nalewka gorczycowa. Nie wiem co i jak i na jakiej zasadzie działa, dostałem receptury, stosuję i działa, przez wiele lat nie będzie wiadomo, być może nawet nie potrafiłbym pojąć wyjaśnienia.

Dla mnie ale przede wszystkim dla chorego jest istotna 1 sprawa - działa i pomaga.

Przecież nikt nie stosuje olejku gorczycowego więc nie strasz nas skutkami jego stosowania.

Jeśli nie uzyskujesz odpowiedzi to nie pisz, zmień forum, napisz tylko 1 ostatni post - gdzie uzyskałeś odpowiedź.

Offline `

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1051
  • IRONMAN-napędzany ziołami
Odp: Biofilm
« Odpowiedź #48 dnia: Wrzesień 07, 2015, 12:49:43 »
Cytuj
Nie wiedziałem dlaczego to coś tak mruga, nie wiedziałem też, dlaczego to radio mówi i gra czy śpiewa. No i postanowiłem to sprawdzić.
Odkręciłem tylną ściankę i włożyłem tam. Niestety, nie wiedziałem, że wcześniej trzeba wyjąć kabel z kontaktu. No to się dowiedziałem. Najpierw coś mnie załapało za brodę i nie chciało puścić. Potem zaś p... tak potężnie, że wylądowałem na ścianie.

"No to się dowiedziałem" dowiedziałeś się?  ej... zostałeś sponiewierany i tyle.
Gdybyś wyjął wtyczkę z gniazdka to dowiedziałbyś się więcej, nie sądzę, raczej mniej.

Offline adampupka

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 945
Odp: Biofilm
« Odpowiedź #49 dnia: Wrzesień 07, 2015, 12:57:20 »

Nasturcja zaś, niewątpliwie jest ciekawym surowcem, od przyszłego roku po latach nieobecności obowiązkowo wraca do mnie na ogród.
Nie bez powodu napisał o niej Doktor:
Cytat: Henryk Różańśki http://rozanski.li/?p=242
Wyciągi z nasturcji radzą sobie z bakteriami opornymi na antybiotyki i sulfonamidy.
Czyli Ty też nie wiesz, co w nasturcji działa. Dlaczego działa i jak działa. Próbujesz nadrobić to czego nie wiedzą twoi poprzednicy i starasz się ich wyręczyć. Czynisz to jednak nieudolnie. Jak masz tak znaczny nadmiar energii to polecam zbieranie śmieci w lasach, bo to będzie bardziej pożyteczne zajęcie.
 
Tu przychodzi mi na myśl moja historia z dzieciństwa i to wcale nie zabawna. Mieliśmy stare wielkie radio. Ojciec kolekcjonował różne wiekowe, i w sumie nie bardzo potrzebne rzeczy. Wśród nich było to radio. Moją uwagę ciągle przyciągało zielone oko, jakie świeciło w tym radiu, kiedy ojciec je włączał i grało przy zgaszonym świetle. Magiczne zielone oko mrugało tajemniczo i magicznie. Nie wiedziałem dlaczego to coś tak mruga, nie wiedziałem też, dlaczego to radio mówi i gra czy śpiewa. No i postanowiłem to sprawdzić.
Odkręciłem tylną ściankę i włożyłem tam. Niestety, nie wiedziałem, że wcześniej trzeba wyjąć kabel z kontaktu. No to się dowiedziałem. Najpierw coś mnie załapało za brodę i nie chciało puścić. Potem zaś p... tak potężnie, że wylądowałem na ścianie.
Ty jesteś jak widać na tym samym etapie. Skoro nie wiesz, dlaczego coś /nasturcja/ działa i jak działa /tak jak ja z tym radiem/, to po prostu możesz sobie zrobić potężną krzywdę. Mnie się udało, bo przeżyłem, ale stałem się bardzo ostrożny. Dlatego jeśli czegoś nie wiem, to najpierw pytam innych, którzy wiedzą.
Tobie nie musi się udać. Ja trochę poczytałem teraz trochę bloga pana doktora Różańskiego i jestem bardziej uważnym czytelnikiem. Przeczytałem jego wpis na temat ziół rodanowych i po tej lekturze wcale bym tak nasturcją nie był zachwycony.
http://rozanski.li/?p=2061
szczególnie tym fragmentem
Olejki gorczyczne, np. z ziela warzęchy (Herba Cochleariae), z korzenia chrzanu – Radix Armoraciae, z ziela nasturcji – Herba Tropaeolum, z nasion gorczycy – Semen Sinapis stężone działają parząco na skórę i błony śluzowe, powodują łzawienie, obfite wydzielanie śluzu z jamy nosowej, a nawet mogą powodować stany duszenia się i podrażnienia, a potem obrzęku błon śluzowych dróg oddechowych i płuc. Nierozcieńczony olejek gorczyczny wywołuje na skórze pęcherze. Takich wyodrębnionych olejków gorczycznych nie wolno również spożywać w stanie nierozcieńczonym, bowiem wywołują silne podrażnienie przewodu pokarmowego, ostre zapalenie żołądka i jelit, przekrwienie śluzówek, kolki, biegunkę i podrażnienie nerek, a nawet krwiomocz.

Generalnie tu nie dowiedziałem się nic. Szkoda tu zadawać pytania.

Nie rozumiem Ciebie.
Wystarczy odrobina dobrej woli żeby zobaczyć co działa w nasturcji, skoro w nagłówku cytatu wkleiłem link do źródła cytatu, niedługiego artykułu Doktora, to można by przeczytać, trzeba tylko ciut dobrej woli... aby dowiedzieć się, że działają choćby zawarte w roślinie fitoncydy
(a zatem nasturcja nie jest radiem, a ja nie jestem Tobą).

Nie dorastam do pięt wielu zacnym zielarzom z tego forum, a koło Doktora w ogóle nie istnieję, ale to nie powód aby mnie mieszać z błotem. Moje pomysły przestawiam w oparciu o dowody, najczęściej i najchętniej badania Doktora, co jest moją spekulacją opisuję zaznaczeniem domysłu i wymaganej najwyższej ostrożności.

Gdzie polecałem stosowanie czystych olejków gorycznych? Wiesz ile nasturcja ich zawiera?
Skoro to takie niebezpieczne to czemu nasturcję traktuje się od pokoleń jako roślinę jadalną!

Generalnie skoro wszystko i tak wiesz, nie satysfakcjonują cię rozważania naukowe ani doświadczenia praktyków, to jak mamy z Tobą rozmawiać.

Niemniej pozdrawiam :)
A.

« Ostatnia zmiana: Wrzesień 07, 2015, 13:20:08 wysłana przez adampupka »
:-)

batiar

  • Gość
Odp: Biofilm
« Odpowiedź #50 dnia: Wrzesień 08, 2015, 00:53:33 »
Biofilm jest to złączona struktura bakterii otoczona substancjami organicznymi i nieorganicznymi. Zdolność do chowania się za biofilmem posiada 80% mikrobów jakie infekują człowieka. Biofilm w ciele budują więc minerały, komórki krwi ale głównym spoiwem jest fibryna. Okazuje się że zioła o działaniu fibrynolitycznym uniemożliwiają łączenie się mikrobów ze sobą oraz budowy parasola ochronnego w postaci biofilmu
Pani prof dr hab. Barbara Kołwzan w swym artykule pisze tak
Komórki mikroorganizmów w biofi lmie połączone są ze sobą pozakomórkową substancją polimeryczną (EPS), której składniki pełnią ważne role w tworzeniu i funkcjonowaniu biofilmu (tab. 1). W skład EPS wchodzą polisacharydy, białka, kwasy nukleinowe, surfaktanty, lipidy oraz woda, natomiast największą frakcję stanowią polisacharydy. Większość z nich to długie cząsteczki liniowe lub rozgałęzione, o masie cząsteczkowej rzędu 10 6 Da  [26].Skład zewnątrzkomórkowych polimerów biofilmu  jest bardzo zróżnicowany i zależy od gatunku bakterii. Ilość wytwarzanego polimeru zależy natomiast od składu ilościowego i jakościowego dostarczanych substancji
odżywczych.

Nie ma tu ani krwi, ani fibryny która to niby ma być spoiwem bioflimu /poszukałem trochę o biofilmach ale o obecności w nim fibryny na razie nigdzie się nie zetkąłem/.
Co autor wątku na to?  Ponadto nadmieniony nie wspomina o egzopolisacharydach . Jaki jest tego powód ? Czy uważa że naukowcy piszący o biofilmie sobie zmyślają ?
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 08, 2015, 02:44:33 wysłana przez batiar »

batiar

  • Gość
Odp: Biofilm
« Odpowiedź #51 dnia: Wrzesień 08, 2015, 01:02:53 »
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC1010560/

Pierwszej świeżości ten artykuł ro raczej nie jest Arthritis associated with Salmonella infections
Ann Rheum Dis. 1970 Sep; 29(5): 483–487.
Rok 1970 toż to inna epoka. Przez te 45 lat nauka trochę poszła do przodu. Czekamy na podpieranie się artykułami z XIX i XVIII wieku.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 08, 2015, 02:47:47 wysłana przez batiar »

Wesoły Sen

  • Gość
Odp: Biofilm
« Odpowiedź #52 dnia: Wrzesień 08, 2015, 01:48:24 »
https://www.youtube.com/watch?v=be-mjOGiquk

Bakterie w drodze ewolucji jak np. S. Aureus wymagają fibryny do tworzenia biofilmu http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9438901 Od lat 70tych top nauka co najwyżej się cofnęła w rozwoju i coraz wiecej faktów sie ukrywa. Co do tych składników o których pisze Pani Profesor to się również zgadza ale ona sama pisze że biofilmy sa zróżnicowane. Chodziło mi bardziej na zwrócenie uwagi lepkie vs rzadkie, i że biofilm suma sumarum musi sie lepić aby spełniał swoja funkcję. Fibrynę bakterie wytwarzaja w drodze koagulazy. https://pl.wikipedia.org/wiki/Koagulaza Zwróciłem więc bardziej uwagę na biofilm produkowany np. przez borrelię, yersinię czy np. gronkowca. http://www.nutricology.com/infocus/pdfletters/InFocus_2009Mar_Earthworms.pdf To mnie głównie skłoniło do napisania posta, oraz fakt że uwielbiam prostotę rozumowania i działania. Jak widać po tobie ta strategia zadziałała bo brałeś zioła tylko na biofilm bez odpowiedniego wsparcia antybakteryjnego i pogorszyło Ci się bo drobnoustroje przeszły do pełnej aktywności a bakteri koagulazo pozytywnej nie masz czytając z Twojego wczesniejszego opisu. Jak sie jeszcze weźmie pod uwagę ten film oraz np. fakt z niego że mikroorganizmy w połączeniu mogą tworzyć biofilm a np. taki S. Aureus bytuje na stałe jako flora fizjologiczna człowieka to jeszcze ciekawiej się robi, albo np. fakt że ludzki układ odpornosciowy podczas walki gdy widzi wroga też rozrzedza krew.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 08, 2015, 19:23:49 wysłana przez Wesoły Sen »

batiar

  • Gość
Odp: Biofilm
« Odpowiedź #53 dnia: Wrzesień 08, 2015, 04:01:10 »
J Dermatol Sci. 1997 Nov;16(1):2-10.
Biofilm formation of Staphylococcus aureus strains isolated from impetigo and furuncle: role of fibrinogen and fibrin.
artykuł z przed 18 lat czyli z epoki DOS. Dziś mamy Windows 10
Pierwszym komputerem o mocy obliczeniowej powyżej 1 TFLOPS był ASCI Red wyprodukowany przez Intel w 1997 roku
Aktualny rekord należy do chińskiego Tianhe-2 i wynosi 33,86 PFLOPS (ponad 33 biliardy operacji zmiennoprzecinkowych na sekundę)
teraflops    TFLOPS    10 do potęgi 12
petaflops    PFLOPS    10 do potęgi 15
obrazowo ilość operacji jakie dziś wykonuje chiński komputer przez 1 sekundę komputerowi z 1997 zajęło by ponad 9 godzin.
Podobnie jest w naukach badawczych. Pomógłby tu pewnie użytkownik o nicku cezet. Napisałem do niego kilka razy niestety nie mam odpowiedzi. Nie wiem dlaczego ale cezet przestał nie tylko pisać na tym forum ale też go przeglądać /sprawdzałem i logował się chyba miesiąc temu/. Podobnie jest z jaro0106. Po lekturze forum przypuszczam, że jest lekarzem weterynarii i sam produkuje preparaty dla zwierząt. Szkoda bo on na pewno by wiele mógł dodać nie tylko na temat biofilmów. Z nieznanych mi przyczyn zamilkł od pół roku. Ale widzę że wczoraj się logował to może coś napisze.
Wracajac do technik które stosuje się przy badaniach medycznych to dziś, mikroskop elektronowy osiąga rozdzielczość lepszą niż 0,05 nm a w 1997 był to pewnie 1 nm
Tak samo jest z fotografią, teleskopami oraz innymi metodami badawczymi pozwalającymi określić np ilość czy stężenie jakiejś substancji.
Twierdzenie że od lat 70 nauka cofnęła się w rozwoju to spiskowa teoria dziejów.
Co do bioflmu to jak wynika z lektury tego wątku pan nie zna żadnego zioła które działa destabilizująco na biofilm. Twierdzenie że czyni to żankiel nie znajduje potwierdzenia w poście doktora Różańskego na ten temat ani w literaturze jaką podaje. Z lektury bloga pana Różańskiego można odnieść wrażenie /nie wiem czy słuszne/ że jeżeli on pisze o jakieś roślinie to ją dość szczegółowo badał. I jak przypuszczam sprawdził nie tylko na sobie.

Wesoły Sen

  • Gość
Odp: Biofilm
« Odpowiedź #54 dnia: Wrzesień 08, 2015, 10:04:47 »
Cytuj
Twierdzenie że czyni to żankiel nie znajduje potwierdzenia w poście doktora Różańskego na ten temat ani w literaturze jaką podaje.

Twierdzenie że robi to żankiej jest zaczerpniete z książek o boreliozie pisanej przez specjalistów z dyplomem.

Cytuj
Biofilm formation of Staphylococcus aureus strains isolated from impetigo and furuncle: role of fibrinogen and fibrin.
artykuł z przed 18 lat czyli z epoki DOS. Dziś mamy Windows 10

Wciąż aktualna wiedza na temat S. Aureus podawana w każdej publikacji mimo Windows10
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 08, 2015, 10:09:51 wysłana przez Wesoły Sen »

Offline `

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1051
  • IRONMAN-napędzany ziołami
Odp: Biofilm
« Odpowiedź #55 dnia: Wrzesień 08, 2015, 11:01:35 »
Różne biofilmy na różnych materiałach
"Biofilm, jako zjawisko, nie jest jeszcze do końca poznany.
Jest on przedmiotem zainteresowania badaczy, którzy
z jednej strony widzą możliwości jego wykorzystania do
stymulacji szeregu procesów technologicznych
a z drugiej
są zainteresowani metodami jego eliminacji z uwagi na
szkody, jakie on wywołuje powodując trudne do wyleczenia
schorzenia oraz straty w gospodarce.
/.../
Wykazano, że zastosowanie przeciwciał skierowanych
przeciwko adhezynom bakteryjnym i ich receptorom hamuje
zasiedlanie powierzchni. Prowadzi się także badania
nad zwalczaniem biofilmu przez blokowanie powstawania
substancji zewnątrzkomórkowych (EPS) lub ich niszczenie,
a także niszczenie struktury biofilmu, przy zastosowaniu
enzymów litycznych, surfaktantów czy bakteriofagów.
Duże nadzieje wiąże się z poznaniem dróg komunikacji
w obrębie biofi lmu. Blokowanie powstawania i działania
mediatorów sygnalizacji międzykomórkowej może zakłócić
i uniemożliwić agregację biofilmu."
http://www.pzits.not.pl/docs/Kolwzan.pdf

Nie jest to zioło/ziele ale chyba wpływa/przeciwdziała (w/g literatury) na tworzenie się biofilmu
 plecha krasnorostu Delisea pulchra.
     

« Ostatnia zmiana: Wrzesień 08, 2015, 12:52:35 wysłana przez ` »

Offline kaminskainen

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2637
Odp: Biofilm
« Odpowiedź #56 dnia: Wrzesień 08, 2015, 15:12:53 »
Jezusie Nazareński!!! Jak można podważać sens stosowania chrzanu, gorczycy i nasturcji czy wręcz nimi straszyć? Proszę się przebadać pod kątem ewentualnego zapalenia wnętrza głowy, jak to mawiał Wojciech Waglewski. Bez obrazy, ja bardziej żartowniś niż hejter :)
Surowce tego rodzaju są TAK DOSKONALE POZNANE W PRAKTYCZNYM ZASTOSOWANIU, że w 95% wszelkie przyszłe badania kliniczne tylko potwierdzą te już znane fakty - czy naukowe, czy "z tradycji". Włącznie z brakiem poważnych skutków ubocznych i w ogóle zagrożeń przy zachowaniu określonych dawek.
Wracając do rzekomej kluczowości pytania "JAK to działa?" - weźmy pierwszy i najprostszy lek syntetyczny czyli aspirynę. Mechanizm działania opisano dopiero w latach 60.! W latach 90. poszedł za to Nobel.
Tyle komentarza.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 09, 2015, 07:46:24 wysłana przez kaminskainen »
Różnice, głupcze!

Offline adampupka

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 945
Odp: Biofilm
« Odpowiedź #57 dnia: Wrzesień 08, 2015, 15:24:01 »
Jezusie Nazareński!!! Jak można podważać sens stosowania chrzanu, gorczycy i nasturcji czy wręcz nimi straszyć? Proszę się przebadać pod kątem ewentualnego zapalenia wnętrza głowy, jak to mawiał Wojciech Waglewski. Bez obrazy, ja bardziej żartowniś niż hejter :)
Surowce tego rodzaju są TAK DOSKONALE POZNANE W PRAKTYCZNYM ZASTOSOWANIU, że w 95% wszelkie przyszłe badania kliniczne tylko potwierdzą te już znane fakty - czy naukowe, czy "z tradycji".
Wracając do rzekomej kluczowości pytania "jak to działa?" - weźmy pierwszy i najprostszy lek syntetyczny czyli aspirynę. Mechanizm działania opisano dopiero w latach 60.! W latach 90. poszedł za to Nobel.
Tyle komentarza.

Nie bez powodu kolega batiar wyświetla się już jako "gość" albo sam zrobił ze sobą porządek, albo zrobiła Basia? Tak czy inaczej chyba dobrze bo trochę niekulturalnie zaczynało się robić  :-\

Opinie opiniami, straszenie straszeniem, a nasturcja leczy tak samo i skutecznie  ;)

Pozdrawiam,
A.
:-)

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10782
Odp: Biofilm
« Odpowiedź #58 dnia: Wrzesień 09, 2015, 22:08:11 »
Jednym z takich mechanizmów jest mimikra cząsteczkowa, czyli
podobieństwo między antygenami bakterii i gospodarza,
które sprawia, że odpowiedź na czynnik infekcyjny
może wywołać reaktywność immunologiczną i prowadzić
do rozwoju choroby autoimmunologicznej

Niektórzy uważają, że na tym polega właśnie współżycie pomiędzy bakteriami jelitowymi, a zasiedlonym organizmem, że upodabniają się antygeny

Ale gdzie jelita!? Gdzie jelita?!
Przecież choroby autoimmunizacyjne to tylko "chore jelita" :)

Z książki "Dysbakterioza" Bołotowskiego (normalny lekarz pediatra i rodzinny w Petersburgu)
"U 93-98% dzieci i u 80% dorosłych ze stwierdzoną dysbakteriozą stwierdza się alergie pokarmowe, poza tym pokrzywki, obrzęki, świąd, skurcze oskrzeli."
***

Nie dojdzie się, co było przyczyną, a co skutkiem.

Pewnie u Twojej żony rozsądna kuracja probiotykowa może miałaby sens jako leczenie wspomagające, szczególnie teraz, kiedy się problemy uspokoiły, jak piszesz.

Pozdrowienia :-)

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10782
Odp: Biofilm
« Odpowiedź #59 dnia: Wrzesień 09, 2015, 22:33:58 »
to jak w sam raz nie jest prawda.
http://www.chem.asu.ru/chemwood/volume16/2012_01/1201_105.pdf

To jest badanie składu mineralnego różnych części rośliny.
Wniosek jest taki, że największa zawartość mikroelementów (biopierwiastków, w tym i ewentualnie metali cięzkich typu kadm, ołów) jest w częściach rośliny, gdzie zachodzi największa aktywność katalityczna, czyli w liściach i kwiatach / owocach. Za to wolnego kwasu galusowego jest najwięcej w kłączach

Podany link nie odnosi się do przyczyn, dla których 7pałecznik tradycyjnie, chyba można stosować prawie na wszystko, może też i na potencję i porost włosów.

Pozdrowienia :-)