Autor Wątek: ploty - było Depresja, nerwica  (Przeczytany 20204 razy)

emochemik

  • Gość
Odp: ploty - było Depresja, nerwica
« Odpowiedź #45 dnia: Kwietnia 09, 2015, 03:28:06 »
Również poleciłem to forum paru moim znajomym. A co tu się dzieje? Nic się nie dzieje. Z Basią pożartowaliśmy sobie, ona miała "objawienie", ja również;) a teraz chciałaby ploty, ale ja nie mam czasu na takowe pierdoły, aczkolwiek zabawnie było, przy temacie depresji trzeba czasami wyluzować:) Zdziwiony jestem kompulsywną reakcją co niektórych, nieadekwatną kompletnie, mnóstwo projekcji tu swoich daliście, radziłbym zastanowić się nad sobą: bo może jednak jest tutaj coś na rzeczy i przypadkowo utrafiłem w prawdę, czyżbym jednak miał te paranormalne właściwości? nie wierzę aby tak było, po wodzie nie chodzę, w powietrzu nie fruwam, siddhi moce mnie nie interesują  8)
Cóż mogę powiedzieć na zakończenie: NIE ZNAM WAS.

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 11153
Odp: ploty - było Depresja, nerwica
« Odpowiedź #46 dnia: Kwietnia 09, 2015, 09:18:37 »
A ja bym prosił aby nic nie robić.
Jesteśmy w wątku Fitoterapia. Gdyby to były Rozmowy nawet bym nie pisnęła

Już przeniosłam

Pozdrowienia :-)

Offline Leszczyna

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 31
Odp: ploty - było Depresja, nerwica
« Odpowiedź #47 dnia: Kwietnia 09, 2015, 09:29:09 »
Docent+Łukasz=1 i ta sama osoba
pumeczka+kuneg+Renia+Leszczyna=2 osoby (chyba jakieś małżeństwo, pisanie na "dwie zmiany")
Janek+Wesoły Sen= 1 i ta sama osoba

Wybacz, ale o ile ja mam) mogę mieć depresję, to Ty z takimi podejrzeniami masz już chyba schizofrenię. Wszędzie widzisz wrogów, podstęp, naskakiwanie na Ciebie, czujesz się osaczony albo doszukujesz się spisków? Wszyscy się zmawiają przeciw Tobie albo wszyscy są w rzeczywistości jedną osobą, która za punkt honoru obrała sobie Cię zniszczyć i czyha na Ciebie z każdej strony pod różnymi nickami? Heloł... Założyłam wątek "depresja, nerwica" bo potrzebowałam pomocy, i w sumie ją dostałam. Widzę teraz, że nie jest ze mną tak beznadziejnie, jeszcze mogę się wkurzyć na kogoś, kto na początku może i nawet logicznie zahaczał o pewne rzeczy, ale teraz robi z tego zwykły, przepraszam za ostrość wypowiedzi, śmietnik. Weź sobie przeczytaj spokojnie co ludzie do Ciebie piszą i przestań wpychać swoje zdanie innym na siłę.

Offline Ełka

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 234
Odp: ploty - było Depresja, nerwica
« Odpowiedź #48 dnia: Kwietnia 09, 2015, 11:54:48 »
Docent+Łukasz=1 i ta sama osoba
pumeczka+kuneg+Renia+Leszczyna=2 osoby (chyba jakieś małżeństwo, pisanie na "dwie zmiany")
Janek+Wesoły Sen= 1 i ta sama osoba

Wybacz, ale o ile ja mam) mogę mieć depresję, to Ty z takimi podejrzeniami masz już chyba schizofrenię. Wszędzie widzisz wrogów, podstęp, naskakiwanie na Ciebie, czujesz się osaczony albo doszukujesz się spisków? Wszyscy się zmawiają przeciw Tobie albo wszyscy są w rzeczywistości jedną osobą, która za punkt honoru obrała sobie Cię zniszczyć i czyha na Ciebie z każdej strony pod różnymi nickami? Heloł... Założyłam wątek "depresja, nerwica" bo potrzebowałam pomocy, i w sumie ją dostałam. Widzę teraz, że nie jest ze mną tak beznadziejnie, jeszcze mogę się wkurzyć na kogoś, kto na początku może i nawet logicznie zahaczał o pewne rzeczy, ale teraz robi z tego zwykły, przepraszam za ostrość wypowiedzi, śmietnik. Weź sobie przeczytaj spokojnie co ludzie do Ciebie piszą i przestań wpychać swoje zdanie innym na siłę.

Leszczyna czasami zdarzają się tacy wirtuozi :)
jedynie banować i spokój lub dodać do ignorowanych

Wesoły Sen

  • Gość
Odp: ploty - było Depresja, nerwica
« Odpowiedź #49 dnia: Kwietnia 10, 2015, 01:36:44 »
Jeszcze apropo stawiania czoła traumie. Jest różnica między strachem a lękiem. Strach powstaje w sytuacji realnego zagrożenia i jest reakcją normalną, zwiekszającą szanse na przetrwanie. Lęk to jest uczucie bezzasadne, uczucia i emocje nie mają nic wspólnego z rzeczywistym zagrożeniem. Wszelkiego rodzaju fobie których jest setki odmian jedni się boją ptaków, inni pająków, trzeci ciasnych pomieszczeń, czwarci ciemności itd. Lęk jest irracjonalny coś jak różowy słoń. Jak zaczynasz widzieć różowego słonia, walczyć z różowym słoniem, unikać ze strachu różowego słonia to wszystko kreci się wokół różowego słonia.
Co więc należy zrobić z różowym słoniem? Dosłownie nic. Akceptować wszystko co się dzieje i nic nie robić. Ani się nie uspokajać myslami ani nie walczyć, ani nie szukać zwiazków skutkowo przyczynowych. Zachować bierność.

Tyle z psychologii CBT na temat traumy.

Offline victor

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 6
Odp: ploty - było Depresja, nerwica
« Odpowiedź #50 dnia: Kwietnia 11, 2015, 01:06:31 »
Wesoły Sen,
Widzę że zacząłeś udzielać porad psychologicznych, ale pewnie sam możesz potrzebować pomocy.
Mam na myśli twoje długotrwałe przesiadywanie na komputerze, podejrzewam uzależnienie od komputera/internetu. To powinno się leczyć. Może opisz swój problem (jak to się zaczęło itd.) w innym wątku, a wspólnie z innymi forumowiczami coś się poradzi.

Offline janek

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2780
Odp: ploty - było Depresja, nerwica
« Odpowiedź #51 dnia: Kwietnia 11, 2015, 07:54:30 »
Victor
A może ty za mało siedzisz przed komputerem czy za mało czytasz, stąd trochę pochopne diagnozy.
Ja myślę, że bez konsultacji z innymi forumowiczami można Ci zalecić trochę więcej lektury.
Na pewno pomoże, możesz się wspomóc różnymi preparatami roślinnymi.

Offline robin

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 520
Odp: ploty - było Depresja, nerwica
« Odpowiedź #52 dnia: Czerwca 22, 2015, 23:41:50 »

Chyba jest różnica między problemem nadopiekuńczej mamusi i niedorastaniem do wymagań rygorystycznego ojca, czy depresji po odrzuconych awansach, a rzeczywistym koszmarem.


Z punktu widzenia fizjologii różnica w zasadzie żadna. W dodatku o wiele więcej osób [przynajmniej w tym kraju] ma problemy w domu/pracy, niż problemy z bombardowaniem.

A tak poza tym, niezły wąt.. chyba za rzadko zaglądam, przegapiam wszystkie najlepsze flejmy..