Istnieje wiele powodów hiperplazji (rozrostu) prostaty o charakterze łagodnym.
Teoria nadmiaru testosteronu i roli DHT w łysieniu czy powiększeniu prostaty jest raczej przypuszczeniem/mainstreamowym paradygmatem niż realnym eksperymentem.
W roli głównej postawiłbym estrogen i nie wykluczył prolaktyny, glukokortykosteroidów i insuliny jako czynników prorozrostowych czy nawet prozwłóknieniowych. Ma to mocne oparcie w wielu badaniach, ale mało kto czyta i analizuje. Dopiero na drugim miejscu postawiłbym endotoksyny.
Bez wchodzania w te zawiłości przedstawiam skrócony plan działania, który uważam za dość szybko działający i skuteczny czyli protokoł BPH Darshana ;-)
1. krem z progesteronem (najkrótszy skład, bez parabenów czy innych śmieci, (np. Wild Yam -pochrzyn) smarowany raz dziennie w kroczu i na podbrzuszu do czasu poprawienia mikcji a potem sporadycznie, co drugi, trzeci dzień.
2. Witamina A - 30tys UI lub więcej+ surowa starta marchewka+ odrobinka oleju z oliwek - raz dziennie.
3. Kwas acetylosalicylowy (aspiryna) 300mg bądź dobre zioła salicylowe, albo Pine Bark / Pycnogenol.
4. Cztery łyżeczki oleju kokosowego Virgin (np. do kawy) w ciągu dnia
5. Kwas aminooctowy (glicyna) - 3 x mała łyżeczka wymieszane z wodą/dzień albo galaretki (wywary kolagenowe)
6. Korzeń pokrzywy/śliwa afrykańska/saw palmetto - do wyboru, wystarczy jedno z nich.
7. Niacynamid - chociaż raz dziennie przed snem 500mg
8. Zero tłuszczów roślinnych ( kokos, masło, smalec - ok)
9. Pilnujemy poziomu glukozy dla wartości nie przekraczających 90
10. Przydała by się tauryna 2-3g /dzień.
11. Zakładając, że już prawie każdy suplementuje magnez ;-) (chlorek lub cytrynian) ,dodałbym octan cynku 20-40mg/dzień rozdzielnie z magnezem
12. Jakiś adaptogen/regulator mógłby być korzystny no korzeń maca, ale się nie upieram.
Na wstępie jednak
sprawdziłbym początkowe poziomy chociaż: T3/T4, estradiolu, prolaktyny, testosteronu ( warto raz w życiu znać punkt odniesienia) - i od tego uzależniłbym wzmocnienie bądź celowaną korektę procedury.
Opcja full - sprawdzamy dodatkowo poziomy: progesteronu, LH, trójglicerydy, białko całkowite i CRP-reaktywne.
Nie wpadnijmy przypadkiem na pomysł podawania z zewnątrz testosteronu.
Uważamy na leki z pseudoefedryną (p-grypowe, na zatoki itp.) można skończyć z cewnikiem!
Jeśli ktoś to zastosuje, byłoby miło zostawić feedback dla innych czy i jak pomogło ;-)