Nie, absolutnie nie denerwuje. Wymieniamy opinie, no i doświadczenia. Moim zdaniem, powinnaś jednocześnie stosować mixa na jelita dla całej rodziny, tego, o którym pisała Basia - temat jest podpięty w dziale "nasze przetwory ziołowe". Ja mam więcej luzu, bo nie leczę nic szczególnego, tylko zajmuję się bardziej profilaktyką. Wydaje mi się, że jesteś na tyle ogarnięta, że jesteś w stanie ułożyć sensowny plan dla Was.
Masz tego łuskiewnika? Możesz zaryzykować macerat dla siebie, a nalewkę dla syna, jeżeli się boisz o niego, co jest zrozumiałe. Mój od 2 dni kaszle. Może dlatego, że się kąpał w basenie u sąsiadów i wyszedł trzęsąc się z zimna. Dawałam mu napar z szyszek modrzewia z sokiem malinowym. Po 3 dawkach w dzień, wieczorem znowu kaszlał. Po kolejnym ataku spytał mnie - mamo dlaczego kaszlę, przecież piłem Twój syropek? No co miałam mu powiedzieć? Dałam mu następną porcję, bo miałam w lodówce. Na razie nie kaszle dalej. Ale nie ma 100% pewności, że coś zadziała.