Autor Wątek: Chlamydia, mycoplasma i moze borelioza  (Przeczytany 51682 razy)

Offline cezet

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 454
Odp: Chlamydia, mycoplasma i moze borelioza
« Odpowiedź #60 dnia: Czerwca 06, 2015, 21:07:15 »
Da się umyć, nie przesadzaj z tym syfem. Fenomen łuskiewnika polega na tym, że on wydziela fitoncydy oraz dostaje zestaw antybiotyków od grzyba saprofita. Pamiętaj, że masz do czynienia z rośliną, która żyła dobrych kilka-kilkanaście lat.  Moja została pozbawiona żywiciela, więc i tak by umarła, a tak mamy układ, że mi da co ma dla mnie najlepszego :)
Ale jeżeli czujesz jakieś opory, to sprezentuj roślinę komuś innemu.
 

Offline Dzika72`

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 87
Odp: Chlamydia, mycoplasma i moze borelioza
« Odpowiedź #61 dnia: Czerwca 06, 2015, 22:21:58 »
Cezet ok, rozumiem ze moje podejscie moze Was troche zdziwic albo nawet zdenerowawać. Tylko a moze i az 5 lat leczenia mlodego  z roznych syfów wyzwala we mnie ogromna czujnosc i tyle. Boje sie ze z tej ziemi ktora jest w roslinie a ktorej nie da sie tak dokladnie wymyc moga byc jakies bakterie ktorymi on sie zarazi i wtedy dopiero bedzie kiszka. Pisze po to zebyscie rozwiali moje watpliwosci i tyle. NO i jeszcze jedna watpliwosc dotyczaca związków cyjanogennych.  Z drugiej strony mlodzian np pije soki z jabłek z pestkami razem a tam tez sa zwiazki cyjanogenne wiec to chyba mu nie zaszkodzi. Pewnie trzeba by bylo z 10 kg zjesc zeby sie otruc.

Offline cezet

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 454
Odp: Chlamydia, mycoplasma i moze borelioza
« Odpowiedź #62 dnia: Czerwca 06, 2015, 22:44:35 »
Nie, absolutnie nie denerwuje. Wymieniamy opinie, no i doświadczenia. Moim zdaniem, powinnaś jednocześnie stosować mixa na jelita dla całej rodziny, tego, o którym pisała Basia - temat jest podpięty w dziale "nasze przetwory ziołowe". Ja mam więcej luzu, bo nie leczę nic szczególnego, tylko zajmuję się bardziej profilaktyką. Wydaje mi się, że jesteś na tyle ogarnięta, że jesteś w stanie ułożyć sensowny plan dla Was.
Masz tego łuskiewnika? Możesz zaryzykować macerat dla siebie, a nalewkę dla syna, jeżeli się boisz o niego, co jest zrozumiałe. Mój od 2 dni kaszle. Może dlatego, że się kąpał w basenie u sąsiadów i wyszedł trzęsąc się z zimna. Dawałam mu napar z szyszek modrzewia z sokiem malinowym. Po 3 dawkach w dzień, wieczorem znowu kaszlał. Po kolejnym ataku spytał mnie - mamo dlaczego kaszlę, przecież piłem Twój syropek?  No co miałam mu powiedzieć? Dałam mu następną porcję, bo miałam w lodówce. Na razie nie kaszle dalej. Ale nie ma 100% pewności, że coś zadziała.

Offline Dzika72`

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 87
Odp: Chlamydia, mycoplasma i moze borelioza
« Odpowiedź #63 dnia: Czerwca 06, 2015, 23:06:50 »
Macerat w zamrazalniku. Zabieram sie zaraz za ta nalewke. Mam jeszcze jedno pytanie w zwiazku z tym. Nalewke tez sie robi z maceratu czy tylko dodaje sie ten kwas i od razu mozna zalac wodka? Bo jakos nie za bardzo to rozumiem na razie.... to moje pierwsze doswiadczenia w "robociznie"

Offline Renia

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1580
Odp: Chlamydia, mycoplasma i moze borelioza
« Odpowiedź #64 dnia: Czerwca 06, 2015, 23:14:05 »
Wiadomo, że łuskiewnika nie domyje się dokładnie (sterylny nie będzie), ale przecież zamraża się macerat. Czy minusowa temp. nie zabija bakterii? Poza tym skoro łuskiewnik ma działanie fitoncydowe, to gdy związki z rośliny przechodzą do maceratu, to nie zabijają bakterii? Wydaje mi się, że łuskiewnik w formie mrożonego maceratu jest bezpieczny.
Ja zrobiłam sobie sporo maceratu, piję go systematycznie - pozostali domownicy, też piją. Nikt nie miał reperkusji żołądkowo-jelitowych ani innych podejrzanych dolegliwości. Może zacznij sama brać macerat, gdy przestaniesz się bać, to wprowadź chłopcu.

Mam jeszcze jedno pytanie w zwiazku z tym. Nalewke tez sie robi z maceratu czy tylko dodaje sie ten kwas i od razu mozna zalac wodka?
Ja zalewałam wódką po kilku godzinach.
,,Nie ten przyjaciel, kto współczuje, a ten kto pomaga." Thomas Fuller

Offline cezet

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 454
Odp: Chlamydia, mycoplasma i moze borelioza
« Odpowiedź #65 dnia: Czerwca 06, 2015, 23:28:37 »
Możesz dodać kwasu do wódki i tym zalać. Możesz bez kwasu, też będzie wartościowe. Ja się certoliłam wyjątkowo, bo łuskiewnika dostałam, a nie zbierałam sama. To jest wyjątkowa roślina i należy jej się szczególne traktowanie, przynajmniej w moim odczuciu. 

Offline Dzika72`

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 87
Odp: Chlamydia, mycoplasma i moze borelioza
« Odpowiedź #66 dnia: Czerwca 06, 2015, 23:33:53 »
NO ja tez dostałam i nie chce zmarnowac:) Reniu ...cezet bardzo dziekuje:) Macerat sie mrozi w zamrazarce juz. Teraz ide robic nalewke:)

Offline Dzika72`

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 87
Odp: Chlamydia, mycoplasma i moze borelioza
« Odpowiedź #67 dnia: Czerwca 15, 2015, 10:53:25 »
2 tygodnie jestem bez antybiotyków i znowu wrocil mi kaszel, odpluwanie brazowo-zoltej wydzieliny i nocne poty. O bolu plecow i w klatce piersiowej nie wspomne.  Ta franca gdzies mi sie w plucach i oskrzelach usadowila i koniec. No albo to co innego...tylko co?
Najbardziej sie boje ze znowu mi to przejdzie w zapalenie pluc i bedzie kiszka:( Bo objawy znowu mam takie jak przy zapaleniu pluc:(
« Ostatnia zmiana: Czerwca 15, 2015, 10:57:37 wysłana przez Dzika72` »

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 11141
Odp: Chlamydia, mycoplasma i moze borelioza
« Odpowiedź #68 dnia: Czerwca 15, 2015, 11:01:13 »
To teraz przejdź na kompoty z szyszek i gałązek iglastych z miodem. Wywary możesz wlewać do wanny do kąpieli.
Możesz dorzucać tatarak. Piersi, kark, zatoki smaruj ziołami szwedzkimi.
Do zup wrzucaj przytulię.

Pij porządne oleje i jedz jajka na miękko lub kogle-mogle. Jedz dużo surowizny.
Z aptecznych rzeczy kup Pectosol - on jest na płucnicy islandzkiej, może pomóc.

Do picia wszystko, co ma "wykrztuśne" w opisie.
Możliwe, że to oznacza, że płuca się Tobie czyszczą.

Pozdrowienia :-)

Offline Dzika72`

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 87
Odp: Chlamydia, mycoplasma i moze borelioza
« Odpowiedź #69 dnia: Czerwca 15, 2015, 11:38:00 »
Basiu wanny niestety nie posiadam:(
ZIoła szwedzkie mam w domu własnej roboty to zaczne smarowac.
Kompotu z szyszek i galazek nie zrobie:( bo ni mam.
Odwar z przytulii pije juz jakies 3 tygodnie na wezly i faktycznie troche sie zmniejszyły.
Generalnie jestem na diecie warzywno owocowej, troche miesa  i wegli zlozonych zeby grzyba nie karmic.
Pectosol wlasnie skonczylam , kupie nastepny w takim razie:)

Mozliwe ...tylko te nocne poty mnie martwia:(

Generalnie w diagnozie mam chlamydia i mycoplazma. Obie plucne wiec nie ma sie co dziwic. W dodatku przewlekle. Tylko ze ile te antybiotyki cholerne moge brac.
BYlam u p. dr immunolog i mam zlecone badania - caly panel immunologiczny. Tylko ze przed badaniem musze na 2 tygodnie minimum wszystko odstawic lacznie z ziolami bo moze zakłocic obraz badań.
Pewnie po tych badaniach bedzie wiadomo jak tam z ta moja odpornoscia jest.
Włosy wypadaja nadal...ki diabel jest przyczyna...juz 1,5 miesiaca wiec cos jest na bank bardzo nie halo.
Albo to hormony albo czegos brakuje tylko pytanie czego?
Jutro odbiore wyniki badan morfologii i pewnie tarczycowe i watrobowe to bede cos wiecej wiedziec.
Pod koniec tygodnia mam do odbioru na chlame i myco i zobaczymy co sie zmienilo. Na razie jest jak jest:)

Offline Renia

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1580
Odp: Chlamydia, mycoplasma i moze borelioza
« Odpowiedź #70 dnia: Czerwca 15, 2015, 21:42:56 »
Kompotu z szyszek i galazek nie zrobie:( bo ni mam.
To poproś na forum, żeby ktoś Ci narwał - możesz zamrozić, ja miałam całą zimę mrożone szyszki. U mnie z sosną bida, więc Ci nie pomogę, ale są regiony, gdzie sosny jest zatrzęsienie, np. lubuskie, zachodniopomorskie. Poczytałam jeszcze raz o wierzbie. Może w Twoim przypadku dobrze łączyć wierzbę z sosną?
,,Nie ten przyjaciel, kto współczuje, a ten kto pomaga." Thomas Fuller

Offline Dzika72`

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 87
Odp: Chlamydia, mycoplasma i moze borelioza
« Odpowiedź #71 dnia: Czerwca 16, 2015, 10:31:14 »
Odebrałam dzisiaj wyniki morfologii i mam lekka załamke. Neutrofile mi tak spadły ze głowa boli. Juz poprzednio mialam obnizone na 2,05 gdzie norma byla ( 2,5-5,40) Teraz spadły mi do 1,48. W rozmazie tez obnizone 37,20 ( norma 46-75). I podwyższone limfocyty 48,20 ( norma 20-45). Monocyty tez obniżone. I juz sama nie wiem. Albo mam białaczke a to ze moj organizm lezy z odpornościa to juz wiadomo.

Offline `

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1051
  • IRONMAN-napędzany ziołami
Odp: Chlamydia, mycoplasma i moze borelioza
« Odpowiedź #72 dnia: Czerwca 16, 2015, 11:31:59 »
A rozmaz robiłaś "ręczny" czy automatyczny. U mnie rozmaz, automatyczny, wychodził często
zły. Rozmaz automatyczny był taki, że dostałem skierowanie do hematologa.Hematolog pooglądał
wyniki a było ich sporo i zapadł "werdykt"...należy obserwować, następna wizyta za sześć miesięcy.
Jak masz możliwość to zrób rozmaz "ręczny".
« Ostatnia zmiana: Czerwca 16, 2015, 11:38:34 wysłana przez aqarel »

Offline pczerlus

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 143
Odp: Chlamydia, mycoplasma i moze borelioza
« Odpowiedź #73 dnia: Czerwca 16, 2015, 12:21:49 »
Nie przejmuj się ja przy Boreliozie i mycoplazmach, EBV, CMG mam od 1.5 roku mało neutrofili 1.3tys, 1.2tys czasem więcej 1.9tys, czasem mniej i oczywiście wtedy procentowo jest więcej limfocytów. Możesz próbować Reishi mnie one podnoszą poziom białych krwinek natychmiastowo, gorzej z neutrofilami tutaj tak dobrze nie działają. Jeżeli stosujesz Smilax z protokołu Buhnera to on może obniżać neutrofile. Ja miałem chwilę powyżej 2.5tys neutorfili gdy odstawiłem Smilax a do Andrographisu dodałałem Hoytunię. Robię morfologię często co 2, 3 tygodnie czasem co tydzień i zauważyłem, że jak jest ktoś chory w domu - jest jakaś infekcja to u mnie od razu białe krwinki i neutrofile lecą w dół jeszcze niżej. Może z tego co napisałem coś Ci się przyda. Pozdrawiam.

Offline Dzika72`

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 87
Odp: Chlamydia, mycoplasma i moze borelioza
« Odpowiedź #74 dnia: Czerwca 16, 2015, 15:06:38 »
W zeszłym roku jak mialam chyba najwieksze objawy choroby ( w tym zapalenie pluc) morfologie mialam idealna.  Nie wiem co jest na rzeczy. Moze ja mam jakas inna chorobe i dlatego nie radze sobie z tymi bakteriami, stad stan przewlekly:( Juz nie wiem co o tym myslec...w kazdym razie jestem wystraszona na maksa.... i wyc mi sie chce:( Lecze sie ponad 2 lata a zamiast lepiej jest gorzej:(