Autor Wątek: Odbudowa jelit  (Przeczytany 96271 razy)

Offline Mati123

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 34
Odp: Odbudowa jelit
« Odpowiedź #195 dnia: Styczeń 14, 2020, 06:06:02 »
Witam,jeśli jest ktoś zainteresowany to opisałem minimalną wersję kitu Basi którą ja stosuję
 http://rozanski.ch/forum/index.php?topic=7140.msg87064#msg87064
napewno jeśli chodzi o kwasy lepszy rezultat dałoby kupienie ich na stronie chemik.aip ale ja się tam na tej stronie nie mogę odnaleźć.
Olej mct jest łatwo dostępny,zawiera kwas kaprylowy i kaprynowy ale zawiera mało kwasu laurynowego który chętnie bym dołożył.
Co ciekawe kwas laurynowy naturalnie znajduje się w orzechu kokosowym, liściu laurowym oraz mleku matki nic dziwnego że to niezastąpiony pokarm dla dziecka

Offline Katinka

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 76
Odp: Odbudowa jelit
« Odpowiedź #196 dnia: Maj 31, 2020, 17:08:02 »
Czy może ktoś ma na zbyciu słoiczek na testy?  Pozdrawiam

Offline Demolka 0

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 2
Odp: Odbudowa jelit
« Odpowiedź #197 dnia: Maj 18, 2021, 15:16:08 »
Basia
Będę tworzył swój Kit w większym słoiku tak żeby codziennie się z tym nie bawić. Mogłabyś mi rozpisać proporcje ile czego dodać tak aby to miało ręce i nogi?
Z rzeczy których posiadam:
Balsam Szostakowskiego, Hmb, olej mct, lniany, z czarnuszki, syrop z Laktuloza, Sadło borsuka, Asafetyda, ispagul s, ostropest, kozieradka, cynamon, imbir. To będzie składać się na Kit. Może jeszcze dokupię kwas kaprylowy z czasem.
Do tego dojdzie picie ziół podanych kilka stron wcześniej.

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10616
Odp: Odbudowa jelit
« Odpowiedź #198 dnia: Maj 18, 2021, 21:50:21 »
Jak masz oleje MCT, to kwas kaprylowy nie musisz koniecznie kupować.
Moim zdaniem brakuje Tobie jeszcze witamin, to mogą być zmielone witaminy z kitem tabletkowym np: B1, B2, B6, C, inozytol
Poza tym dodaj jakieś owoce suszone, np aronię, jarzębinę, dziką różę, przyprawy typu kurkuma (ważne!), pieprz, liście laurowe, papryka, ziele angielskie, goździki, tymianek, majeranek - sprawdź, co masz w szafie z przyprawami u siebie i u rodziny i zabierz wszystkiego po trochę, byle bez wzmacniaczy smaku i soli.
Możesz dołożyć lucernę, morszczyn, miętę i teraz zbieraną pokrzywę, liście czarnej porzeczki i podagrycznik.
Możesz coś kupić jakieś składniki ze sklepu dla sportowców - metioninę, glicynę, cholinę czy coś w tym stylu, Oni miewają nieraz niezłe produkty, warot porozmawiać ze sprzedawcą, jeśli nie ma nerwowej kolejki.

Do tego różne oleje, w tym powinien być rokitnikowy.
Proporcje - jak wyjdzie, w-miarę-po-równo, ale jak nie ma, to nie ma. Najważniejsze to dobrze zmielić zioła i przyprawy, przesiać i w razie potrzeby domielić jeszcze raz, do skutku. Małe ilości można mielić w młynku do kawy, może być jakiś mocny robot kuchenny. Ja mam śrutownik i mielę wszystko najpierw na sicie 4,5mm, potem 1,5mm, a ostatki w młynku do kawy.

Najpierw zmiel i przesiej część suchą, potem dodawaj inne proszki i płyny. Gęstość reguluj olejami tak, by wyszła pasta.

Balsam Szostakowskiego w aptekach potrafi być utajniony pod nazwą Avilin.

Pozdrowienia :-)

Offline Demolka 0

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 2
Odp: Odbudowa jelit
« Odpowiedź #199 dnia: Maj 18, 2021, 23:30:04 »
Jak masz oleje MCT, to kwas kaprylowy nie musisz koniecznie kupować.
Moim zdaniem brakuje Tobie jeszcze witamin, to mogą być zmielone witaminy z kitem tabletkowym np: B1, B2, B6, C, inozytol
Poza tym dodaj jakieś owoce suszone, np aronię, jarzębinę, dziką różę, przyprawy typu kurkuma (ważne!), pieprz, liście laurowe, papryka, ziele angielskie, goździki, tymianek, majeranek - sprawdź, co masz w szafie z przyprawami u siebie i u rodziny i zabierz wszystkiego po trochę, byle bez wzmacniaczy smaku i soli.
Możesz dołożyć lucernę, morszczyn, miętę i teraz zbieraną pokrzywę, liście czarnej porzeczki i podagrycznik.
Możesz coś kupić jakieś składniki ze sklepu dla sportowców - metioninę, glicynę, cholinę czy coś w tym stylu, Oni miewają nieraz niezłe produkty, warot porozmawiać ze sprzedawcą, jeśli nie ma nerwowej kolejki.

Do tego różne oleje, w tym powinien być rokitnikowy.
Proporcje - jak wyjdzie, w-miarę-po-równo, ale jak nie ma, to nie ma. Najważniejsze to dobrze zmielić zioła i przyprawy, przesiać i w razie potrzeby domielić jeszcze raz, do skutku. Małe ilości można mielić w młynku do kawy, może być jakiś mocny robot kuchenny. Ja mam śrutownik i mielę wszystko najpierw na sicie 4,5mm, potem 1,5mm, a ostatki w młynku do kawy.

Najpierw zmiel i przesiej część suchą, potem dodawaj inne proszki i płyny. Gęstość reguluj olejami tak, by wyszła pasta.

Balsam Szostakowskiego w aptekach potrafi być utajniony pod nazwą Avilin.

Pozdrowienia :-)

Tzn kilku rzeczy nie napisałem, bo je mam oddzielnie i będę brał jako dodatek do kitu. Suplementów mam sporo więc nie pisałem ich. ADEK, C, B kompleks i minerały schindeles. Kurkuma kupiona również. Doszedł też do mnie proszek owocowy z dary natury. Tam masz owoc róży, aronii, czarnej porzeczki i owoc borówki. Z tym, że to chciałem dodawać do wody z Wit c i pić codziennie temu nie wymieniłem hehe. Ale część pewnie wrzucę do kitu. Także zostało mi jak już uzupełnić przyprawami, które wypisałaś.

W kontakcie. Pozdrówki