Autor Wątek: Mieszanki autoimmunologiczne  (Przeczytany 15285 razy)

Offline niezleziolko

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 11
Odp: Mieszanki autoimmunologiczne
« Odpowiedź #30 dnia: Grudzień 25, 2016, 22:50:01 »
Doradzicie,dobre ziolka ktore maja zbawienny wplyw na skore,gdyz potrafi pekac na pietach takie ktore by nie uczulaly.

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10734
Odp: Mieszanki autoimmunologiczne
« Odpowiedź #31 dnia: Grudzień 26, 2016, 10:44:10 »
Mam nadzieję, że masz w domu pumeks i go stosujesz na te pięty.
Pękające pięty, zły stan skóry i włosów, to zwykle brak witamin B, H, K, możliwe, że braki tłuszczu.
Po wymyciu stóp natychmiast natłuszczaj pięty.

Pozdrowienia :-)

Offline niezleziolko

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 11
Odp: Mieszanki autoimmunologiczne
« Odpowiedź #32 dnia: Grudzień 26, 2016, 14:22:47 »
Tak mam.Pumeks to dla mnie podstawa.Kiedys stosowalem masc witaminowa A E F ale jakos nie dziala spektakularnie.Natluszczam piety olejem kokosowym.Zauwazlem ze lepiej sie goja.Choc oczywiscie to tez musi potrwac.Najbardziej cierpi skora bo wlosy mam bojne:)

Offline Ondrasz

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 360
Odp: Mieszanki autoimmunologiczne
« Odpowiedź #33 dnia: Grudzień 27, 2016, 12:26:56 »
nie ufa lukrecji, gdyż potrafi ona powodować znaczne, nieprzewidywalne zmiany w organizmie
Mógłbym prosic o rozwinięcie tematu ? Właśnie próbuję i dobrze było by wiedzieć na co zwócić uwagę.

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10734
Odp: Mieszanki autoimmunologiczne
« Odpowiedź #34 dnia: Grudzień 27, 2016, 12:56:54 »
Z wiedzy ogólnej i doświadczeń na własnych skórach kilku osób tu na forum wynika, że przy słabych nerkach, mogą szybko być obrzęki. Jeśli ktoś ma jakieś historie kardiologiczne, to zatrzymywanie sodu i usuwanie potasu może spowodować dodatkowe problemy.

Lukrecja pobudza aktywność wszystkich gruczołów dokrewnych i jest mocno estrogenna. To jest pozytyw i to jest negatyw - trzeba rozumieć, co się robi.
***

Kaminskainen, napisz, co Twój lekarz mówił o lukrecji.

Pozdrowienia :-)

Offline stukam kopytkami

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1192
Odp: Mieszanki autoimmunologiczne
« Odpowiedź #35 dnia: Grudzień 27, 2016, 14:07:46 »
Z wiedzy ogólnej i doświadczeń na własnych skórach kilku osób tu na forum wynika, że przy słabych nerkach, mogą szybko być obrzęki.

To chyba o mnie.
Mała porcja naparu z lukrecji spowodowała natychmiastowe zatrzymanie moczu, silny ból i silny obrzęk lewego kolana. Silny obrzęk można porównać do kolana jak u słonia. Ból był z serii tych "niesamowitych". Nie polecam nikomu.
Wypłukiwanie się trwało kilka dni.

Jeśli chodzi o znane niemal wszystkim żelki lukrecjowe czarne po zjedzeniu nawet całego opakowania nie było w/w objawów.
:-)

Offline tantra

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 7
Odp: Mieszanki autoimmunologiczne
« Odpowiedź #36 dnia: Grudzień 27, 2016, 14:46:42 »
Lukrecja podnosi ciśnienie (chyba samym smakiem :P).
Spójrzcie, może warto wrócić do strony gospodarza forum:
http://rozanski.li/2439/dzialanie-farmakologiczne-korzenia-lukrecji-radix-glycyrrhizae-radix-liquiritiae/

Offline Ondrasz

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 360
Odp: Mieszanki autoimmunologiczne
« Odpowiedź #37 dnia: Grudzień 27, 2016, 15:12:09 »
Na "ciśnienie" dobrze jest wdusić troche cytryny - dosyć skutecznie zabija tę słodycz ;)

Po kilku dniach stosowania nie zuważyłem żeby mi się coś złego robiło. Krzony chyba jednak nie działą na każdego tak samo. Np. wrotycz u Juniora i siostry powoduję rozwolnienie, nie jakieś uporczywe, ale zawsze. U mnie, co może dziwić, wcale ;)

Zastanawiam sie jak to jest z tym działaniem estrogennym, bo po dwóch miesiącach zabawy z rdestowcem mam wrażenie, że jakby coś na rzeczy. Nie to, żeby mi piersi rosły... jakiś tak rozlazły trochę się zrobiłem. Może to być ?
Czy działanie estrogenne można zniwelować np. podając kozieradkę, korzeń pokrzywy (mam w planie z więcej jak jednego powodu)? Czy to tak podziała ?

Offline tantra

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 7
Odp: Mieszanki autoimmunologiczne
« Odpowiedź #38 dnia: Grudzień 27, 2016, 16:31:54 »
Krzony?

Wrotycz... bałabym się dawać dziecku, mój młody to 7- letni alergik, z niską masą ciała. Słusznie bym się bała? Gdzieś, nie pomnę gdzie, czytałam o przeciwalergicznym działaniu wrotyczu, ale wewnętrznie?
« Ostatnia zmiana: Grudzień 27, 2016, 16:36:46 wysłana przez tantra »

Offline Ondrasz

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 360
Odp: Mieszanki autoimmunologiczne
« Odpowiedź #39 dnia: Grudzień 27, 2016, 16:49:13 »
Krzony, krzony ;)
Mój ma 22 lata, nic mu nie będzie. Z tego co pamietam to wrotycz jakoś tam blokuje działanie histaminy. Mojej siostrze (lat 40) w dwa dni usunął objawy astmy. Już ze dwa tygodnie chodzi i się dziwi jak to mozliwe. Uzywała jakis wziewnych sterydów (125zł/dysk) i twierdzi, że po miesiącu zażywania tego zauważała lekka poprawę - ogólnie lipa, a wrotycz to jakis cud natury. Oczywiście wewnetrznie. Tak na marginesie :)