Autor Wątek: Fluoryzacja zębów  (Przeczytany 15766 razy)

Offline jolkaj

  • Moderator
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1270
Fluoryzacja zębów
« dnia: Marzec 04, 2015, 20:06:45 »
Dentysta mojego syna zalecił mu przynajmniej częściowo zastąpić pastę z fluorem jakimś innym czyścidłem. Młody przyzwyczaił się do past szałwiowych bezfluorowych. Zęby trzymają się dobrze, większość garniturka  ;D ma już wymienionego.
Dzisiaj dostałam info ze szkoły, że przez 6 tyg (raz w tyg) ma być przeprowadzana fluoryzacja w szkole. Forumowa Mama wspomniała o problemie fluoryzacji w innym temacie ale chciałabym poruszyć fluoryzację jako samą w sobie. Wg dentysty mamy dostatecznie dużo fluoru w  wodzie żeby jeszcze dostarczać go codziennie w pastach. Fluoryzacja tutaj wygląda jak strzał w kolano. Zastanawiam się nad pominięciem syna w tej profilaktyce.
Warto być uczciwym, choć nie zawsze się to opłaca. Opłaca się być nieuczciwym, ale nie warto. Prof. Bartoszewski

Offline Mama

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1585
    • Aga Radzi
Odp: Fluoryzacja zębów
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 04, 2015, 20:55:29 »
Moje zdanie jak widzę znasz. Temat  chyba już nawet był kiedys tu poruszany.
Mnie zastanawia gdzie Ty takiego madrego dentyste spotkałaś ?
W jakim jest wieku? Zmieniło się coś na wykładach dla młodych stomatologów czy to z wiekiem madrość przychodzi ?  ::)
Jeżeli w naturze występuje jakaś choroba to natura ma na nią lekarstwo !!!
Współtworze http://1000roslin.pl/
Prywatnie http://agakrok.blogspot.com/
Służbowo https://www.szm-melisa.pl/

Offline jolkaj

  • Moderator
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1270
Odp: Fluoryzacja zębów
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 04, 2015, 21:05:59 »
Bartek ma około 35-40lat/ Tak mi się wydaje przynajmniej. Zalecił odstawienie fluoru jak młody zaszedł mając duże braki w uzębieniu-zęby wypadały mu w ilości kilku tygodniowo. Nabijałam się, że czekają syna kaszki i przemiały  ;D
Inna sprawa jest taka, że dla stomatologów są podarki od firm sprzedających asortyment z fluorem i raczej stomatologom nie opłaca się tworzyć takich pomysłów dla klientów.

Jedyne zalecenie to przebywanie na słońcu lub D3 i urozmaicona dieta..heh i dokładne wyciąganie jedzenia z dalszych części szczęki  :P :P
Warto być uczciwym, choć nie zawsze się to opłaca. Opłaca się być nieuczciwym, ale nie warto. Prof. Bartoszewski

Offline zulu

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2336
Odp: Fluoryzacja zębów
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 05, 2015, 09:40:41 »
Dentysta mojego syna zalecił mu przynajmniej częściowo zastąpić pastę z fluorem jakimś innym czyścidłem. Młody przyzwyczaił się do past szałwiowych bezfluorowych. Zęby trzymają się dobrze, większość garniturka  ;D ma już wymienionego.
Dzisiaj dostałam info ze szkoły, że przez 6 tyg (raz w tyg) ma być przeprowadzana fluoryzacja w szkole. Forumowa Mama wspomniała o problemie fluoryzacji w innym temacie ale chciałabym poruszyć fluoryzację jako samą w sobie. Wg dentysty mamy dostatecznie dużo fluoru w  wodzie żeby jeszcze dostarczać go codziennie w pastach. Fluoryzacja tutaj wygląda jak strzał w kolano. Zastanawiam się nad pominięciem syna w tej profilaktyce.

Każdy rodzic ma prawo pisemnie na niewyrażenie zgody na zabiegi, w tym fluoryzację.
Fluor to sprawa tym paskudniejsza im mniejsza o fluorze świadomość.
Część informacji zawarta jest w kawałku artykułu pisanego przez dentystkę:

http://www.poradynazdrowie.manpol.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=280&Itemid=5

Dalej, wystarczy wpisać wujkowi Guglowi pytanie: szkodliwe działanie fluoru

https://www.google.pl/?gws_rd=ssl#q=szkodliwe+dzia%C5%82anie+fluoru

UWAGA !
Lektura dla osób o mocnych nerwach :-X



Jest trochę past do zębów bez fluoru o czym pisaliśmy:

http://rozanski.ch/forum/index.php?topic=2931.0
http://rozanski.ch/forum/index.php?topic=514.msg29952#msg29952
veritas est adaequatio intellectus et rei

Offline Mama

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1585
    • Aga Radzi
Odp: Fluoryzacja zębów
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 05, 2015, 10:13:01 »
tak się składa, że mam ten nr Poradnika, zrobiłam zdj. chętnym wyślę na maila :)
Jeżeli w naturze występuje jakaś choroba to natura ma na nią lekarstwo !!!
Współtworze http://1000roslin.pl/
Prywatnie http://agakrok.blogspot.com/
Służbowo https://www.szm-melisa.pl/

Offline tusia221

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 672
Odp: Fluoryzacja zębów
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 05, 2015, 16:04:18 »
Mama,bardzo prosiłabym o ten poradnik teresa84@poczta.onet.pl

Offline werbena

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1256
Odp: Fluoryzacja zębów
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpień 05, 2015, 21:31:58 »
"W 1954 roku biochemik i toksykolog Charles Eliot Perkins został wysłany do Niemiec właśnie w sprawie fluoru. Wnioski z jego raportu:

 

„Prawdziwym celem fluoryzacji wody jest zmniejszenie oporu mas i kontrola społeczeństwa....Podawanie we frakcjonowanych dawkach fluoru powoduje osłabienie woli jednostki i łatwiejszą jej kontrolę. Fluor zatruwa obszary tkanki mózgu odpowiedzialne za wolę i zmusza do uległości wobec woli tych, którzy chcą rządzić”



1940 "Fluor hamuje aktywność nerwową". Ref: Russo, G. Att.Acad. Sci. Nat .. 1940.

 

1940 sowieckie obozy koncentracyjne stosowały podawanie fluorku więźniom, aby zmniejszyć opór wobec władzy i wywoływać fizyczne wyniszczenie.

 

1942 "Fluor może spowodować niedotlenienia u noworodków i skrócenie okresu ich przeżycia" Ref: Himwich, HE, i wsp., American Journal of Physiology 1942..

 

1944 "Nawet 1 ppm fluorku w wodzie pitnej jest trucizna dla bydła, koni i owiec" (Moules, GR, Zanieczyszczenie wody Badania i Podsumowanie aktualnej literatury 1944.

 

1945 Badanie ujawnia, że powinowactwo fluoru do jonów magnezu i manganu, umożliwia wyczerpanie dostępnych funkcji życiowych enzymów. (Borei, H., "Hamowanie utleniania komórkowego przez Fluor", Arkiv.Kemi, mineralne, Geol., 20A, nr 8, 1945).

 

1972, 24 lutego  Washington Post opisuje problem w artykule Jay Mathews, który poinformował, że "mongolizm, lekarze uważają, że występuje w 1 przypadku na 600 urodzeń, jest dziś najczęstszą przyczyną ciężkiego upośledzenia umysłowego."

1991 National Cancer Institute stwierdził, że zachorowalność na raka kości była o 50% wyższe u mężczyzn narażonych na fluoryzowaną wodę, w porównaniu do osób nie narażonych.....

c.d.:


http://dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=16019&Itemid=119

Offline stokrotka

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 152
Odp: Fluoryzacja zębów
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpień 05, 2015, 22:39:20 »
Fluoryzacja zębów w szkole odbywa się co 6 tygodni ; 6 razy w ciągu roku szkolnego.
To wymyślił NFZ. Fluoryzacja jest narzucona i przymusowa dla pielęgniarki szkolnej.
Musi w sprawozdaniach wykazać ile dzieci uczęszcza na zabieg.

Dzieci w pierwszych klasach dostają karteczki dla rodziców. Rodzic powinien napisać czy wyraża zgodę czy nie. Nie ma przymusu by dziecko fluoryzację robiło, nie ponosi żadnej konsekwencji, gdy rodzic nie wyrazi zgody.

Sam preparat Elmex żel w dużych tubach jest... mało smaczny. Czasami dzieci mają odruch wymiotny.

Warto dzieci nauczyć myć ząbki metodą wymiatania. A fluoryzację w szkole... dobrze rozważyć.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 05, 2015, 22:43:17 wysłana przez stokrotka »

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10833
Odp: Fluoryzacja zębów
« Odpowiedź #8 dnia: Sierpień 06, 2015, 00:00:09 »
Ten tekst w różnych wariantach chodzi po internecie jak pijany zając, ludzie to kopiują i tłumaczą nie zastanawiając się nad ich sensem.

1940 sowieckie obozy koncentracyjne stosowały podawanie fluorku więźniom, aby zmniejszyć opór wobec władzy i wywoływać fizyczne wyniszczenie.

W innym wariancie było o niemieckich obozach, bo w ZSRR były nazywane nieco inaczej.
Niestety, w jednych i drugich nie podawano fluoru, często nie podawano niczego, za wyjątkiem morderczej pracy i znęcania się, co wystarczało do wykończenia ludzi.

W rzeczywistości nawet w Polsce stosowano brom (nie fluor) w więzieniach i w wojsku, którym łatwiej i taniej osiąga się przede wszystkim zmniejszenie pobudliwości płciowej.
 
Pozdrowienia :-)

Offline werbena

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1256
Odp: Fluoryzacja zębów
« Odpowiedź #9 dnia: Sierpień 06, 2015, 08:09:38 »
" Leonard Hardy -ORYGINALNE WYDANIE W "NATURAL HEALING TODAY"
 ROK 6 WIOSNA 2002

W niemieckim magazynie Stern ukazał się w 1978 r. ilustrowany zdjęciami reportaż z tureckiej wioski Kizilcaoern.
   “Dzieci, młode dziewczęta, a nawet jedyny w tej wiosce koń, wszyscy mają brązowe zęby – pisał Stern. – Trzydziestoletni mężczyźni z przygarbionymi plecami snują się z trudem po ulicy, pomagając sobie laskami. Kobiety w czwartym miesiącu ciąży rodzą martwe dzieci. Czterdziestolatki wyglądają jak starcy...
   Zarówno mężczyźni jak i kobiety cierpią tutaj na przedwczesne starzenie się. W okresie między trzydziestym i czterdziestym rokiem życia na ich twarzach pojawiają się zmarszczki, mięśnie stają się znacznie słabsze i zaczynają się trudności z chodzeniem”.
   Tutejszy dentysta jako pierwszy zaczął podejrzewać zatrucie. Powiadomił o tym Klinikę Uniwersytecką w Eskisehir, a wszczęte przez nią badania wykazały, że wszyscy mieszkańcy wioski cierpią na choroby kości: zgrubienie kostek, sztywność stawów, nadmierną produkcję tkanki kostnej. Stern kontynuuje:
   “Dr Yusuf C. Ozkan oraz jego współpracownicy z Katedry Medycyny Uniwersytetu Eskisehir podejrzewają, że wszystkie te cierpienia powoduje wysoka zawartość fluorku w tutejszej wodzie...W sąsiednich wioskach, gdzie woda pitna pochodzi z innego źródła, ogólny stan zdrowia jest normalny. Lekarze twierdzą, że zawartość fluorku w wodzie wynosi 5.4 ppm”. (ppm = parts per million oznacza, że na milion jednostek wody przypada jednostka fluorku, co równa się 1 miligram/litr)....(...)


   W każdej encyklopedii znajdziemy informację, że fluor i jego związki (fluorki) są wyjątkowo toksyczne i można się nimi zajmować tylko z największą ostrożnością. Wyraz “trucizna” znajdziemy też na opakowaniu past do zębów (na pudełku, nie na tubce), gdyż na podstawie przepisu z 1997 r. obowiązkowe są etykietki z ostrzeżeniem:
   „Jeśli przypadkowo połknie się więcej pasty niż porcja używana do mycia zębów, należy natychmiast zwrócić się o pomoc medyczną lub skontaktować się z ośrodkiem toksykologii”.
   Rozpoczynając nasze rozważania musimy zdawać sobie sprawę, że bezdyskusyjnym faktem chemicznym i biologicznym jest to, iż fluor to niebezpieczna trucizna.......(...)



-18 września 1943 r. w artykule “Chroniczne zatrucie fluorem”, opublikowanym w Piśmie Amerykańskiego Towarzystwa Lekarskiego stwierdza się: „Fluorki są powszechnymi toksynami protoplazmowymi zmieniającymi przepuszczalność błony komórkowej poprzez powstrzymywanie pewnych enzymów. Źródłem fluorkowego zatrucia może być woda pitna zawierająca 1 ppm lub więcej fluorku, związki fluoru w płynach owadobójczych...” Zauważmy, że na rok przed wprowadzeniem fluorkowania wody zawartość 1 ppm uchodziła jeszcze za toksyczną.

-W numerze z października 1944 r Pisma Amerykańskiego Związku Dentystów stwierdza się:
 
Fluorek sodu jest wysoce trującą substancją i jeśli jego stosowanie w bezpiecznej koncentracji i pod ścisłym nadzorem kompetentnego personelu może być pozytywne terapeutycznie, w innych warunkach może być on zdecydowanie szkodliwy... Dobrze wiemy, że używanie wody pitnej zawierającej zaledwie 1.2 – 1.3 fluorku może powodować takie zaburzenia rozwojowe kości, jak ich stwardnienie, spondyloza i marmurowatość, jak również wole i nie możemy ryzykować wywoływania tak poważnych systemowych schorzeń poprzez budzące dziś wątpliwości postępowanie mające zapobiegać zniekształcaniu zębów u dzieci...”. ..... 

c.d."

http://www.oswiecenie.com/fluor.htm

---------------



"Państwo Izrael podjęło bardzo dobry krok na drodze do zabezpieczenia zdrowia swoich obywateli. Tamtejszy Sąd Najwyższy nakazał  zaprzestanie fluoryzacji wody pitnej.

http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/izrael-zabronil-dodawania-fluoru-wody-pitnej

« Ostatnia zmiana: Październik 09, 2015, 13:17:05 wysłana przez werbena »

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10833
Odp: Fluoryzacja zębów
« Odpowiedź #10 dnia: Sierpień 06, 2015, 11:31:50 »
Znane są miejsca na Ziemi, gdzie woda z natury swej zawiera dużo fluoru. Prawdą jest, że nadmiar fluoru powoduje fluorozę, czyli między innymi zwyrodnienia kości i stawów.

W Polsce takim miejscem, o którym ja wiem, jest Wyspa Sobieszewska przy ujściu Wisły do Zatoki Gdańskiej. Problem fluorozy się rozwiązał po doprowadzeniu wody z wodociągów miejskich. Woda z lokalnych ujęć, mimo, że jest znacznie smaczniejsza, musiała zostać odstawiona.

W naszych warunkach problemem jest to, że praktycznie wszystkie pasty do zębów, za wyjątkiem niektórych z aptek, mają dodatek związków fluoru.

Pozdrowienia :-)

Athoualia

  • Gość
Odp: Fluoryzacja zębów
« Odpowiedź #11 dnia: Sierpień 07, 2015, 01:39:29 »
To wymyślił NFZ.
Tak samo NFZ wymyślił refundację plomb amalgamatowych w gabinetach stomatologicznych...

Offline jolkaj

  • Moderator
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1270
Odp: Fluoryzacja zębów
« Odpowiedź #12 dnia: Sierpień 07, 2015, 10:41:12 »
Byłam z synem na przeglądzie u stomatologa. Zero próchnicy po roku stosowania pasty szałwiowej bez fluoru. Zwykła pasta ziaji. Miał chwilę gdy na rosnących zębach pojawiały się białe plamki ale aktualnie jest 1 tylko na końcówce malusiego kła.
Jest wiele firm które robią pasty bez fluoru. Są one niestety droższe niż colodent...który dość dobrze wypadł w porównaniu z wiodącymi pastami na rynku. Ot to taka ciekawostka.
Warto być uczciwym, choć nie zawsze się to opłaca. Opłaca się być nieuczciwym, ale nie warto. Prof. Bartoszewski

Offline Tomas

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 6
Odp: Fluoryzacja zębów
« Odpowiedź #13 dnia: Wrzesień 28, 2015, 23:49:13 »
czyli stosujecie cały czas wyłącznie pasty bez fluoru i z zębami jest wszystko ok? Moje się sypią niemiłosiernie i zastanawiam się czy mycie pastami bez fluoru pomoże, bo mi właśnie dentystka zalecała kupić pastę z zwiększoną zawartością fluoru:/
I kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat sprzyja potajemnie twojemu pragnieniu.
Paulo Coelho

Offline zulu

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2336
Odp: Fluoryzacja zębów
« Odpowiedź #14 dnia: Wrzesień 29, 2015, 07:42:59 »
Moim niefachowym zdaniem to nie brak fluoru jest tu powodem. Zęby sypią się albo z powodu marnej higieny - to u Ciebie raczej wykluczone, podobnie jak i dieta. Zatem w grę wchodzi coś innego, chyba bakteryjnego. Fluor niby ma jedynie wzmacniać szkliwo. Jednak bakteryjki radzą sobie chyba z każdym szkliwem. Gdzieś się na forum przewinął wątek o tych bakteriach i filmie jakim się zabezpieczają osiadając u podstawy zębów.
Co do szkolnej fluoryzacji. Znajoma opowiadała o swoich "doświadczeniach" 6-latka, który przymusowo poszedł  w tym roku do szkoły. Wraz z kolegami postanowili oszukać higienistkę i zamiast wypluwać połykali. Taki sobie "sport" wymyślili. Znajoma parę dni z przerażeniem po tych relacjach/rewelacjach swej pociechy obserwowała stan jego zdrowia.
Swoją drogą, należałoby w jakiś sposób uświadomić rodziców. W końcu to oni podpisują zgodę na fluoryzację. Bez tego papierka żadna higienistka nie odważy się czegokolwiek zrobić.
veritas est adaequatio intellectus et rei