Autor Wątek: elektrownia słoneczna - bezpieczna odległość  (Przeczytany 4194 razy)

Offline alla

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 198
elektrownia słoneczna - bezpieczna odległość
« dnia: Luty 15, 2015, 10:21:57 »
Właśnie się dowiedziałam, że niedaleko naszego gospodarstwa - na pięknych, dzikich nieużytkach i kilku łąkach powstanie elektrownia słoneczna, facet dostał dotacje z unii, już przyjeżdżali geodeci, elektrycy itd. Moje pytanie brzmi: w jakiej odległości od elektrowni słonecznej można zbierać zioła? Niby wszędzie piszę, że to nie wpływa na środowisko ... ale z tego co wyczytałam, dużo roślin również nie chcę rosnąć w pobliżu, czyli jakieś działanie jest  ??? Co o tym myślicie?

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10783
Odp: elektrownia słoneczna - bezpieczna odległość
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 15, 2015, 10:54:41 »
W zasadzie nie ma jakichś innych zaleceń, jak zbieranie przy innych instalacjach na przykład wysokiego napięcia.
Możliwe, że bardziej szkodliwe od działania samego prądu będą drogi dojazdowe. Możliwe, że panele spowodują po prostu zniszczenie - wypalenie roślinności.

A może jednak sprawa będzie nieopłacalna?
Ostatnio wiele projektów padło na ryjki z powodu obniżki ceny ropy na świecie.

Pozdrowienia :-)

Offline Moc jest w Tobie!

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1614
Odp: elektrownia słoneczna - bezpieczna odległość
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 15, 2015, 17:00:42 »
Do produkcji ogniw słonecznych używa się toksycznych pierwiastków, np. kadmu, arsenu, selenu, które uwalniają się do środowiska. Jeżeli elektrownia jest duża może dochodzić do poparzeń ptaków (o owadach to nawet nie ma co pisać).

Poza tym..., kiedy w naturze umieszcza się system sztucznie zmieniający naturalne przepływy różnych rodzajów energii, będą powstawać zaburzenia niekorzystne dla otoczenia. Wystarczy choćby przykład elektrowni wiatrowych, które sieją istne spustoszenie w przyrodzie i umysłach ludzkich...

Offline docent

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1129
  • jesteśmy tu oboje, ja śpię a Ty się śnisz
Odp: elektrownia słoneczna - bezpieczna odległość
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 16, 2015, 09:16:07 »
co do toksycznych pierwiastków to się nawet zgodzę, chociaż chyba ogniwa selenowe to przeżytek i buduje sie krzemowe ogólnie (lepsze są pewnie barwnikowe z TiO2 ale u nas nie widziałem jeszcze takich). Jednak co do płonących ptaków to niekoniecznie, facet pewnie nastawia fotoogniw ale nie będzie tam skupiana wiązka słoneczna bo to już zupełnie inna technologia. Wracając do zakażenia metalami ciężkimi to podobnie pewno będzie w okolicy kabli wysokiego napięcia... itp. itd. Ja bym tam specjalnie nie panikował gorzej jakby fermę kurzą stawiał ;)

Offline zulu

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2336
Odp: elektrownia słoneczna - bezpieczna odległość
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 16, 2015, 09:34:57 »
A co powiecie o zrealizowanym projekcie zabudowanych  ogniwach fotowoltaicznych na zbiornikach wody dla całego miasta ?

http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/678735,ruda-slaska-powstala-najwieksza-na-slasku-elektrownia-sloneczna-zdjecia,id,t.html
veritas est adaequatio intellectus et rei

Offline docent

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1129
  • jesteśmy tu oboje, ja śpię a Ty się śnisz
Odp: elektrownia słoneczna - bezpieczna odległość
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 16, 2015, 09:40:43 »
czytałeś zulu treść komentarza na dole? w sumie to też tak to widzę  :D

Offline zulu

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2336
Odp: elektrownia słoneczna - bezpieczna odległość
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 16, 2015, 09:50:26 »
Oczywiście, kolejny przerost formy nad treścią. Nie ma to jak szastanie publicznymi pieniędzmi. Najważniejszy dla władzy to zawsze dobry pijar, zwłaszcza taki za nie swoje pieniążki...
veritas est adaequatio intellectus et rei

Offline docent

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1129
  • jesteśmy tu oboje, ja śpię a Ty się śnisz
Odp: elektrownia słoneczna - bezpieczna odległość
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 16, 2015, 10:02:53 »
ja to w wolnych chwilach rozmyślam nad energia z psiej kupy :D, lata ten mój pies po działce, sadzi boby przepotężne, które na wiosnę niczym przebiśniegi uśmiechają się do słonka .......a myślę sobie tak: skoro i tak wszystkie żywe organizmy na prąd działają to może uda sie im trochę tego podebrać? jakieś bakterie wybełtam z tymi boberami i w lato będzie lampka eko na działce hehehee, może fundusze zgarne na odpsiekupianie miasta? pewnie musiałbym, jak to u nas w polszy bywa, pierwej kogo psiekupić z taboretostwa  :D śmierdząca sprawa....... :D coś jakby toto:  http://kalcyt.blogspot.com/2012/12/bakteryjne-ogniwa-paliwowe.html
« Ostatnia zmiana: Luty 16, 2015, 10:10:26 wysłana przez docent »

Offline Moc jest w Tobie!

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1614
Odp: elektrownia słoneczna - bezpieczna odległość
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 16, 2015, 11:04:21 »
 :)

Z elektrowniami słonecznymi jest podobnie jak z samochodami na prąd, które nie są wcale eko, bo prąd jet produkowany przez elektrownię spalającą węgiel. Prawdziwe wynalazki są skutecznie blokowane (wolna energia), a ludzie, którzy mają odwagę ogłaszać jakieś przełomowe rozwiązania, najczęściej spotykają seryjnego samobójcę...  :-\

Offline alla

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 198
Odp: elektrownia słoneczna - bezpieczna odległość
« Odpowiedź #9 dnia: Luty 16, 2015, 11:07:55 »
Z tą farmą kur to też się zgadzam. No bo na początku, jak się dowiedziałam, to byłam trochę załamana ale po krótkim przemyśleniu - czytać studiowanie tematu w Google - podziękowałam Panu Bogu, że ta inwestycja to nie wiatraki lub farma ze świniami. Mój kolega tak ma, zrezygnował z życia w mieście ( tak jak my), kupił działkę na za^&&*(iu, zainwestował w dom wszystkie oszczędności a po kilku latach nie daleko niego postawili farmę z hodowlą świń. Nic nie da się zrobić, odległości i inne wymagania są dotrzymane a śmierdzi niemiłosiernie. Ale ja, właśnie, zaczęłam interesować się ziołolecznictwem i w ogóle zdrowym podjadaniem roślin, przetwórstwa roślinnego i td. a tu taka informacja, że na najbliższych hektarach matki - natury, na których przez kilka miesięcy w roku aż pstrzy od różnego kwiecia, będzie elektrownia słoneczna  :( Martwi mnie jeszcze jedna rzecz, bo jak się domyślam, będą RANDAPOWAĆ!! ten plac. Do tej pory, przez 2 lata, mąż kosił tam zielsko dla kóz, piszę zielsko a nie trawę bo to, co przywoził im na furze, wyglądało jak piękny bukiet, można było brać pierwszą z brzegu ochapke i wkładać do wazonu  :) może dla tego nasze kozy tak dobrze wyglądają  ;) echh ... teraz też, oczywiście, będą dostawać takie smakołyki ale trzeba będzie jeździć po nie trochę dalej.


Offline zulu

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2336
Odp: elektrownia słoneczna - bezpieczna odległość
« Odpowiedź #10 dnia: Luty 16, 2015, 11:18:06 »
Mając na uwadze komentarz, o którym napomknął docent

Cytuj
Cena 1 MWh energii to ok. 200 zł.
http://energetyka.wnp.pl/srednia-cena-energii-w-iii-kwartale-to-196-35-zl-za-mwh,208892_1_0_0.html
W takim razie wartość wyprodukowanej w ciągu roku energii to 60 000,- zł. Zwrot inwestycji po 80 latach. Oczywiście, o ile dotrwa, bo raczej po 20 latach trzeba będzie wymienić panele na nowe. :)

wygląda na to, że nie musi to być inwestycja w postaci świńskiej fermy, by sprawa śmierdziała i to na wiele kilometrów...
... no bo jak to się ma opłacić, tym bardziej za prywatne pieniądze...?
veritas est adaequatio intellectus et rei