Autor Wątek: Proszę o pomoc. Borelioza????? czy coś innego????  (Przeczytany 15237 razy)

Offline anolia

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 11
Odp: Proszę o pomoc. Borelioza????? czy coś innego????
« Odpowiedź #30 dnia: Luty 18, 2015, 06:25:43 »
Lat mam 34 :) a właściwie to jeszcze przez 2 miesiące 33 :). Co do trybu życia. Ostatnio z racji dolegliwości siłą rzeczy nieco się poprawił. Ale do tej pory. Odżywianie do niczego. Uwielbiam smażone rzeczy i codziennie od lat piłam pepsi albo colę. Do tego praktycznie każdego dnia środki przeciwbólowe. Nie palę, piję okazjonalnie chociaż ostatnio to chyba piwo w listopadzie wypiłam. Stres jest czynnikiem jakiego nie jestem w stanie wyeliminować. Mam 4 synów w wieku 10,7,6,2 lat. Do tego pracuję zawodowo tzn. od września wróciłam do pracy, którą lubię, ale współpracownicy przyprawiają mnie o bezsenne noce. Do tego jedno z moich dzieci cierpi na postępujący zanik mięśni Duchenne'a. Uporałam się z diagnozą, ale ile czasu to zajęło i jak wpłynęło na mój układ nerwowy to Bóg jeden wie. Co do aktywności fizycznej nie mam na nią czasu, bo jeżeli ja jestem w domu z dziećmi to mój mąż jest w pracy. Wcześniej trochę biegałam, ale przestałam po powrocie do pracy. Waga 59 kg przy wzroście 164 cm więc myślę, że jest ok chociaż bym się nie obraziła jakby tak ze 2 kg mniej było :).

Offline Renia

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1580
Odp: Proszę o pomoc. Borelioza????? czy coś innego????
« Odpowiedź #31 dnia: Luty 18, 2015, 08:28:01 »
Nie trać pieniędzy na zbędne badania. Nadużywasz środki przeciwbólowe-  ja APAP kupowałam w opakowaniach po 50 szt i ciągle mi brakowało - APAP był dobry na wszystko... Spróbuj stosować termofor -pomaga na stawy, mięśnie, uspokaja...
Ruch musi być -  w weekendy nie będzie problemu. Musisz w tygodniu też wygospodarować przynajmniej 2 razy po pół godz. - może babcia przyjdzie do wnuków, może sąsiadka posiedzi z chłopcami?
Co do Twojego Synka naszły mnie dziwne myśli - czy to jest napewno zanik mięśni? Jak to się diagnozuje? Czy diagnoza jest wiarygodna na 100%. Pomyślałam, że chłopiec ma boreliozę, może byłaś już chora w czasie ciąży...
,,Nie ten przyjaciel, kto współczuje, a ten kto pomaga." Thomas Fuller

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 11013
Odp: Proszę o pomoc. Borelioza????? czy coś innego????
« Odpowiedź #32 dnia: Luty 18, 2015, 11:00:31 »
Nie dokarmiane drożdżaki powoli znikną z Twojego organizmu.

bajka dla grzecznych dzieci - niestety.

Cytuj
Układ odpornościowy powoli się odbuduje i pokona ewentualne pasożyty.

Układ odpornościowy trzeba odbudować aktywnie, bo jak widać, sprawa jest zadawniona.
Borelki są lub ich nie ma, ale grzyby są i je trzeba pogonić tam, gdzie jest ich miejsce.
Moja propozycja: zrób sobie pastę na odbudowę jelit, a jeśli nie masz składników, to daj znać na priv. Ostrzegam: smak jest hmm... ale są paskudniejsze rzeczy w życiu.
Do ineslik napisz o jej destylat z borowiny
Zahoduj na oknie pelargonie (i te śmierdzące, czerwone i pachnące - anginki), aloes, złoty wąs i żyworódki (mogą być jakiekolwiek), tylko ziemię bierz z ogrodu lub z łąki, a nie ze sklepu, bo nie wiadomo, co "ziemia do kwiatów" zawiera.
Pij różne oleje łyżką w zęby
Zorganizuj sobie i dzieciom porządne mleko kwaśne, które nie widziało mleczarni. Jeśli masz domowe kiszonki, to też je wsuwaj w dużych ilościach.
Kelp to słowo angielskie, po polsku to listownica. Jesli masz kontakty na wschodzie, to lepiej kup tam po prostu morską kapustę. Alternatywą są suszone glony nori, czyli morska sałata ze sklepów z azjatycką żywnością. Czasem są paprykowane - smakują jak normalne chipsy.
W Polsce jest masa wyrobów z ostropestu - tanie piguły sa w każdej aptece, a na Allegro kupisz bez problemów ziarno, które można zmielić w młynku i dodawać do wszystkich potraw jak mąkę czy kaszę.
Szkoda zdrowia na drogie piguły.

Spacery z dziećmi chyba masz, prawda? Musisz je też wykorzystać dla siebie.

Offline anolia

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 11
Odp: Proszę o pomoc. Borelioza????? czy coś innego????
« Odpowiedź #33 dnia: Luty 19, 2015, 08:54:08 »
Spacerów z dziećmi chyba nie mam :( aż wstyd się przyznać. Po pracy zabieram dzieciaki ze szkoły i potem do wieczora zadania domowe i najstarszy syn tańczy więc trzy razy w tygodniu wiozę go na zajęcia.
Czytam i czytam ale okropnie to trudne wszystko. Wczoraj żeby było śmiesznie dostałam migreny z aurą. Nie widziałam części obrazu. Patrzyłam na męża i nie miał pół jednego oka. Tzn oko miał ale ja go nie widziałam :(. Wzięłam więc czopki z ibuprofenu żeby żołądka nie drażnić zanim jeszcze ból przyszedł i dobrze zrobiłam bo dzięki temu ból jak już przyszedł to nie powalił mnie jak zawsze. Do tego mdłości, nudności i ogólnie fatalne samopoczucie. Dzisiaj głowa dalej ćmi i mam lekki światłowstręt.
Czyli jak dobrze rozumiem mam zacząć od grzyba...

Co do synka mojego nie ma wątpliwości co ma. Dystrofia mięśniowa Duchenne'a. Obecnie ma 7 lat i coraz słabiej chodzi. Diagnozę postawiono jak miał 2 lata. Badania genetyczne niestety nie pozostawiają wątpliwości. Moje dziecko nie wytwarza dystrofiny. Jego mięśnie cały czas się rozpadają a naszym zdaniem jest maksymalnie spowolnić ten proces bo nic więcej nie można zrobić. Codziennie przyjmuje sterydy niestety, ale to daje mu szansę na dłuższe chodzenie a co za tym idzie lepsza wydolność oddechowa, brak skrzywienia kręgosłupa. Po rozpadzie mięśni w nogach i rękach rozpadną się oddechowe a potem mięsień sercowy a wszystko to w ciągu najbliższych 15 lat.
« Ostatnia zmiana: Luty 19, 2015, 08:55:49 wysłana przez anolia »

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 11013
Odp: Proszę o pomoc. Borelioza????? czy coś innego????
« Odpowiedź #34 dnia: Luty 19, 2015, 22:01:45 »
A jak u Ciebie jest z rosyjskim? Czytam książkę o fitoterapii stwardnienia rozsianego, ale to w końcu jest coś podobnego - choroba niszcząca organizm bez wyraźnej przyczyny. Ogólny kierunek to zioła przeciwzapalne, neuroprotektory, ochrona naczyń krwionośnych i adaptogeny. Tam jest kopalnia pomysłów do wdrożenia - u  Ciebie też.

Pozdrowienia :-)

Offline Renia

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1580
Odp: Proszę o pomoc. Borelioza????? czy coś innego????
« Odpowiedź #35 dnia: Luty 19, 2015, 22:30:13 »
Światłowstręt często towarzyszy boreliozie. Nie zaobserwowałaś, że dziwnie czujesz się w miejscach gdzie są światła jarzeniowe? - głównie supermarkety (dziwna niemoc, ciężko skoncentrować się, zrobić zakupy. Do tego panika, odrealnienie - mi to dokuczało kilka lat, zanim skojarzyłam ze światłem).
,,Nie ten przyjaciel, kto współczuje, a ten kto pomaga." Thomas Fuller

Wesoły Sen

  • Gość
Odp: Proszę o pomoc. Borelioza????? czy coś innego????
« Odpowiedź #36 dnia: Luty 19, 2015, 22:48:54 »
Zrób test cyjankowo- nitroprusydkowy moczu, jesli takiego nie miałaś.

Offline pumeczka

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 165
Odp: Proszę o pomoc. Borelioza????? czy coś innego????
« Odpowiedź #37 dnia: Luty 20, 2015, 09:08:08 »
A co to jest i w jakim celu się go robi?

Wesoły Sen

  • Gość
Odp: Proszę o pomoc. Borelioza????? czy coś innego????
« Odpowiedź #38 dnia: Luty 20, 2015, 11:54:29 »
wykrywa chorobę genetyczną która non stop powoduje powstawanie piasku i kamieni.