Autor Wątek: poporodowy hemoroid  (Przeczytany 7429 razy)

Offline slav

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 306
poporodowy hemoroid
« dnia: Luty 06, 2015, 14:20:48 »
Witam, wyskoczył (dosłownie) mi problem - otóż jestem 2 tygodnie po porodzie i parę dni temu wyskoczył mi taki poporodowy hemoroid. Poród miałam dość ciężki, zakończony użyciem próżnociągu, więc mam trochę obrażeń, a teraz jeszcze to...

Mój pomysł (już go realizuję, od wczoraj więc efektów nie widzę) jest taki: robię odwar z liści orzecha włoskiego, nagietka, rumianku, arniki, kwiatów kasztanowca (to miałam w domu) i na gaziku zapodaję na tego hemoroida i tak sobie noszę. Próbowałam zapodawać też na obolałe krocze, ale od tego boli bardziej, więc pozostaję przy okładach z altacetu (jak zalecili w szpitalu). Czy ma to szansę zadziałać? Pić nie będę, bo karmię, no może rumianek mogę. Czy mogę sobie zrobić taki odwar i potrzymać parę dni w lodówce, żeby nie robić codziennie, bo Synek nie daje mi dużo czasu? ;)

Przeglądnęłam wątek o hemoroidach, ale on mnie trochę nie dotyczy, bo to taki specjalny przypadek jest. Ćwiczyć teraz to nie mogę, dieta jest ok, pić ziół też za bardzo nie mogę. Nasiadówki też mi jakoś bardzo nie leżą, póki mnie wszystko boli.

Wesoły Sen

  • Gość
Odp: poporodowy hemoroid
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 06, 2015, 23:27:48 »
Sporo ryzykujesz szczególnie że np. w kasztanowcu jest eskulina która to jest poważną trucizną. Gro z tych składników może się dostać do krwioobiegu szczególnie że hemoroidy czesto krwawią to nawet w znaczacych ilościach. Arnika jest bardzo niebezpieczna nawet w aplikacji na skórę w przypadku karmienia piersią. ZAPRZESTAŃ TYCH PRAKTYK NATYCHMIAST. Jeśli problem tego hemoroidu jest poważny można rozważyć z lekarzem karmienie zastępcze dziecka i leczyć hemoroida bez obaw.
« Ostatnia zmiana: Luty 06, 2015, 23:30:03 wysłana przez Wesoły Sen »

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10616
Odp: poporodowy hemoroid
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 07, 2015, 10:42:23 »
Nie demonzowałabym tak ani arniki, ani eskuliny, ale one rzeczywiście w Twoim problemie niekoniecznie pomogą i bez bólu możesz je wycofać. W zamian daj do miksu korę dębu i rozgotowanego glutka z siemienia lnianego.
Mit trującej arniki zaczął się wtedy, kiedy w pewnym momencie jakiś Herbapol zaczął robić nalewki z arniki do użytku zewnętrznego na metanolu. Dokładnie tak samo, jak rok temu były wypadki po spożyciu płynu do spryskiwaczy na metanolu.

Pozdrowienia :-)

Offline Renia

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1579
Odp: poporodowy hemoroid
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 07, 2015, 11:14:46 »
Byłam świadkiem, gdy położna radziła jednej pacjentce, w takiej sytuacji: ,, Dużo klęczeć podpierając się na łokciach, a szybciej się wchłonie". Nie mam pojęcia , czy to skuteczne, ale dodatkowo możesz wypróbować.
,,Nie ten przyjaciel, kto współczuje, a ten kto pomaga." Thomas Fuller

Offline slav

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 306
Odp: poporodowy hemoroid
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 07, 2015, 17:48:47 »
Ok, dzięki, arniki i kasztanowca zaprzestałam od razu, dobrze że się od razu poradziłam. Ale ta rada z klęczeniem to cóż... ciekawa :)

Offline pumeczka

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 165
Odp: poporodowy hemoroid
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 07, 2015, 17:51:08 »
Przy zakrzepicy odbytu pomogły mi nasiadówki z wywaru kora dębu plus rumianek-zalecone przez proktologa, możesz nasączyć wacik i przyłożyć jeśli nie możesz nasiadówki choć ta najlepiej penetruje. Stosowałam także Aesculan i maść Proktosedon, ta ostatnia zawiera trochę sterydu, działa wchłaniająco, przeciwświądowo i przeciwzapalnie. Dzięki temu guzek wchłonął się w ciągu kliku tygodni.

Offline jolkaj

  • Moderator
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1270
Odp: poporodowy hemoroid
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 25, 2017, 17:36:17 »
Renia skuteczne. Miałam dość powikłany poród i po nim pojawiły się hemoroidy. Położna kazała rozłożyć koc na podłogę i na nim prasować pieluchy. Tak czyniłam prawie codziennie. Po uprasowaniu pieluchy na bok i wygrzewanie pupy na rozgrzanym kocu. Sporadycznie maść posterisan. 15 lat minęło bez żadnej wznowy. Przy mały dziecku, które jest jeszcze karmione raczej trzeba podziałać miejscowo niż w postaci ziół do picia.

Pytanie teraz czy jeśli to są przewlekłe bądź też nawracające hemoroidy możemy podejść podobnie.
a) przydałoby się załatwiać bez sztucznego parcia. Można zastosować podnóżek przy załatwianiu się by nie blokować mięśni zwieracza.
b) często tak jest, że osoba już mająca hemoroidy boi się samego wypróżnienia. Zaczyna się: mniej piję, ,mniej jem..żeby tylko nie chodzić do wc. Nie tędy droga. Trzeba rozluźnić stolec a żeby to zrobić to pijemy, jemy warzywa i owoce, siemię lniane, błonnik...
c)profilaktycznie kwiat tarniny http://rozanski.li/31/kwiat-tarniny-niedlugo-zakwitnie/ ( "dzika śliwa" zapewne jest nazwą zwyczajową ? ), mięta, krwawnik, rdest ptasi.
d) nasiadówki z kory dębu, rumianku. Jak za bardzo wysuszymy skórę to maść z choćby olejem konopnym. Masa jest maści z korą dębu, arniką czy zielem rzepiku do łagodzenia świądu i gojenia raz.
e) ruch, żeby układ trawienny działał prawidłowo i żwawo.
f) lewatywy to nadal profilaktyka?
Kto da więcej?
Warto być uczciwym, choć nie zawsze się to opłaca. Opłaca się być nieuczciwym, ale nie warto. Prof. Bartoszewski

Offline Krzysztof B

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 97
Odp: poporodowy hemoroid
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 25, 2017, 18:01:55 »
Proponuję preparat sprzedawany w marketingu bezpośrednim w formie czopków - drogie to ale skuteczne.
[b]Osoba w nagłej potrzebie nie ma czasu[/b] ani (na ogół) wszystkich produktów w zasięgu ręki. tu skład w/g deklaracji producenta :
masło thea, masło kakaowe, olej z nasion słonecznik, wosk pszczeli, olej jojoba, olej z pestek moreli, ekstrakt z owoców rokitnika, olej z kiełków pszenicy, olej z nasion wiesiołka, tokoferol-witamina E, ekstrakt z nagietka lekarskiego, ekstrakt z rumianku pospolitego, ekstrakt z liści szałwii lekarskiej, ekstrakt z liści pomarańczy słodkiej.

Jak widać , składniki z listy mają udowodnione działanie fitoterapeutyczne. Następuje tu synergizm działania itd.
  to "kosmetyk" producent skwapliwie ukrywa skład z zawartościami wagowymi - 

Offline jolkaj

  • Moderator
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1270
Odp: poporodowy hemoroid
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 25, 2017, 18:09:04 »
Aż mi lewe oczko dygnęło  :P co to niby ma być za specyfik bo mi tam nic nie widać. Jasność proszę Krzysztofie.
Warto być uczciwym, choć nie zawsze się to opłaca. Opłaca się być nieuczciwym, ale nie warto. Prof. Bartoszewski

Offline Krzysztof B

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 97
Odp: poporodowy hemoroid
« Odpowiedź #9 dnia: Luty 25, 2017, 18:25:30 »
Zawsze unikam reklamowania - po składzie (dociekliwy) dojdzie co to jest . Powiem tak - zapala mi się się światełko w przypadku reklamy cudów - tu jednak przekonałem się o skuteczności  mało. kilka osób z problemami stosującymi czopki po zażyciu kilku odczuło wyraźną poprawę a nawet zapominiało o problemie  - ale  hemoroidy nie samymi czopkami stoją :) tu trzeba zmian w naszym życiu . Dużo rozpisywano się na innych wątkach o różnych metodach  . Tu lampka zaświeciła mi się .
Człowiek potrzebuje pomocy natychmiast i wyników w ciągu kilkudziesięciu godzin .

Nasiadówki czy inne sposoby są( jak mniemam) równie skuteczne - niestety sięgamy po nie w fazie ostrej .

Offline jolkaj

  • Moderator
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1270
Odp: poporodowy hemoroid
« Odpowiedź #10 dnia: Luty 25, 2017, 18:45:16 »
Uruchomiłam dociekliwość. Rozumiem, że główni działający to ekstrakty. Tokoferol też będzie miał znaczenie, olej z kiełków pszenicy.... Może, może to podziała.

Warto być uczciwym, choć nie zawsze się to opłaca. Opłaca się być nieuczciwym, ale nie warto. Prof. Bartoszewski

Offline Krzysztof B

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 97
Odp: poporodowy hemoroid
« Odpowiedź #11 dnia: Luty 25, 2017, 19:01:27 »
Tak to wygląda - ale jak to działa wespół w zespół to już inna zagwozdka .

Ten lavel nie jest niestety opisany dokładnie  tak jak dla przykładu amol (zawartość substancji czynnych poniżej 1%)

Ale próbować można - prawdziwa sztuka cechuje się umiarem w ilości i bez przerysowań. Być może rozcieńczenia są jak w solach  Schusslera  (na marginesie fluorek wapnia może być pomocny). 


Offline ineslik

  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2121
    • herbiness
Odp: poporodowy hemoroid
« Odpowiedź #12 dnia: Luty 25, 2017, 19:43:19 »
Być może rozcieńczenia są jak w solach  Schusslera  (na marginesie fluorek wapnia może być pomocny). 



Mam wszystko po kilo, gdyby komuś było potrzebne, tak na marginesie. Więcej informacji w nowym wątku
http://rozanski.ch/forum/index.php?topic=4996.msg69731#msg69731
« Ostatnia zmiana: Luty 26, 2017, 13:43:00 wysłana przez ineslik »

Offline Krzysztof B

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 97
Odp: poporodowy hemoroid
« Odpowiedź #13 dnia: Luty 25, 2017, 19:58:04 »
nie lepiej" po kilo" zrobić sole w/g znanych rozcieńczeń i po cysternie ")  ach interesy .

Dla postronnych : 12 soli "Po kilo" jest dostępnych na różnych alllegrach.

Interesik -daruj sobie /

Offline luskiewnik

  • Administrator
  • Nowy
  • *****
  • Wiadomości: 23
Odp: poporodowy hemoroid
« Odpowiedź #14 dnia: Luty 25, 2017, 20:41:39 »
Witam, wyskoczył (dosłownie) mi problem - otóż jestem 2 tygodnie po porodzie i parę dni temu wyskoczył mi taki poporodowy hemoroid. Poród miałam dość ciężki, zakończony użyciem próżnociągu, więc mam trochę obrażeń, a teraz jeszcze to...

Mój pomysł (już go realizuję, od wczoraj więc efektów nie widzę) jest taki: robię odwar z liści orzecha włoskiego, nagietka, rumianku, arniki, kwiatów kasztanowca (to miałam w domu) i na gaziku zapodaję na tego hemoroida i tak sobie noszę. Próbowałam zapodawać też na obolałe krocze, ale od tego boli bardziej, więc pozostaję przy okładach z altacetu (jak zalecili w szpitalu). Czy ma to szansę zadziałać? Pić nie będę, bo karmię, no może rumianek mogę. Czy mogę sobie zrobić taki odwar i potrzymać parę dni w lodówce, żeby nie robić codziennie, bo Synek nie daje mi dużo czasu? ;)

Przeglądnęłam wątek o hemoroidach, ale on mnie trochę nie dotyczy, bo to taki specjalny przypadek jest. Ćwiczyć teraz to nie mogę, dieta jest ok, pić ziół też za bardzo nie mogę. Nasiadówki też mi jakoś bardzo nie leżą, póki mnie wszystko boli.

Już doradzam

Po porodzie polecam nasiadówki w nadmanganianie potasu Kalium hypermanganicum (roztwór różowy, moze lekko barwić skórę). Uwalnia tlen i przyspiesza gojenie ran, osuszanie wysięków. Bez tlenu dla tkanek będzie się wszystko paprało. Mangan też działa odkażająco i ściągająco. Zapobiegnie gniciu i ropieniu.
Co dwa trzy dni nasiadówka w roztworze Azucalen.

Dopochwowo i doobytniczo globulki z rokitnikiem 0,5 g http://allegro.pl/czopki-z-olej-z-rokitnika-10-x-0-50-hemoroidy-i6730501528.html

Lactovaginal w globulkach też wprowadzać na zmianę.

Doodbytniczo czopki: rokitnikowe jak wyżej na zmianę z glistnikowymi: http://allegro.pl/czopki-z-ekstraktem-jaskolcze-ziele-glistnik-i6678610276.html Gdyby zaczęlo się paprać w pochwie takze glistnik dopochwowo. Rosjanie/Ukraińcy/Białorusini tak dobierają podłoża, że czopki to mogą być jako globulki i odwrotnie.

Ponadto na zmianę, aby szybko wyleczyć hemoroidy per rectum:

Rp. Baza lecznicza do czopków/globulek
Balsam Szostakowskiego 10-15%
Olej rokitnikowy 5% koniecznie z dawnego ZSRR, np. http://allegro.pl/olej-rokitnikowy-rokitnika-100ml-i6722862554.html
Tlenek cynku 5%
Panthenol lub Calcium panthothenicum 5%
Olejek laurowy tłusto-aromatyczny z liści lub owoców 1%
Olejek herbaciany Melaleuca alt. 1%
Olejek cedrowy 1%
Witamina E (wydusić z kaps. lub kupić w kroplach) - 0,5 ml
Tran 5%
Dermatol - zasypka lub tlenek bizmutu lub węglan bizmutu 3%
Siarczan glinowo-potasowy lub ałun 0,5%
Kwas galusowy, taninowy lub galasy mielone 1%
Azucalen 1%
Olej rydzowy lub konopny 3%
Nalewka z kasztanowca 1%
Vehiculum ad 100%

Rp. Vehiculum do czopków/globulek
Masło Shea 25%
Tłuszcz kokosowy 25%
Wosk pszczeli 3-5%
Lanolina lub euceryna 3-5%
Masło kakaowe ad 100%

Składniki stopić na łaźni wodnej.
Bazę leczniczą do czopków ucierać w moździerzu do papki, dodać vehiculum płynne, wymieszać. Gotowe wlewać do foremek 2-3 g: http://zamowienie.eprus.pl/foremki-do-globulek-3g-22x12-264-otworow,3,999,729
Włożyć do lodówki do zastygnięcia

Na pewno pomogą. Użyte jako globulki lub czopki działają odkażająco, gojąco, przeciwzapalnie, przeciwświądowo. Hamują rozwój pierwotniaków, grzybów i bakterii. Ściągają i działają przeciwkrwotocznie oraz przeciwwysiękowo.