Autor Wątek: Mastodynon a kulczyba  (Przeczytany 5262 razy)

Offline Viva

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 6
Mastodynon a kulczyba
« dnia: Styczeń 14, 2015, 14:13:25 »
Witajcie

mam przez lekarza zapisany mastodynon (1 tabletka zawiera: 162 mg Vitax agnus-castus TM, 81 mg Caulophyllum thalictroides D4, 81 mg Cyclamen purpurascens D4, 81 mg Strychnos ignatii D6, 162 mg Iris versicolor D2, 81 mg Lilium lancifolium D3.)
Moje pytanie:  czy dawka 81 mg Strychnos ignatii jest nie za duża? Trzeba brać lek 2 x dziennie.
Zapewne zejść śmiertelnych nie ma bo już dawno by to wycofano, ale... Czy ktoś wie jakiej dawki nie przekraczać?

Pozdrawiam
A

Wesoły Sen

  • Gość
Odp: Mastodynon a kulczyba
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 14, 2015, 14:43:03 »
Mam dawkowanie dla Strychnos Nux Vomica wynosi od 30mg do 125mg na dawkę dla osoby dorosłej, więc tu widzę jest podobnie. Co ciekawe dawka śmiertelna dla dziecka to 15mg.

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10784
Odp: Mastodynon a kulczyba
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 14, 2015, 14:44:08 »
mam przez lekarza zapisany mastodynon (1 tabletka zawiera: 162 mg Vitax agnus-castus TM, 81 mg Caulophyllum thalictroides D4, 81 mg Cyclamen purpurascens D4, 81 mg Strychnos ignatii D6, 162 mg Iris versicolor D2, 81 mg Lilium lancifolium D3.)

Ale to jest homeopatia, to działa na innym poziomie zrozumienia i rozcieńczeń, niż zwykła chiemia czy zioła.
Po prostu bierz i się obserwuj.

Pozdrowienia :-)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 14, 2015, 14:45:51 wysłana przez Basia »

Offline Viva

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 6
Odp: Mastodynon a kulczyba
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 30, 2015, 14:08:34 »
Ok, już wiem dlaczego to na mnie nie działało... Zabić mnie nie zabiło :)

Offline adampupka

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 945
Odp: Mastodynon a kulczyba
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 30, 2015, 14:28:15 »
Ok, już wiem dlaczego to na mnie nie działało... Zabić mnie nie zabiło :)

O tym czym jest w rzeczywistości homeopatia w internecie można znaleźć aż nad to. Całe spektrum od cudów po naciągactwo i okultystyczne energetyzowanie materii...
Jedyne co biologicznie tam może szkodzić to cukier...


Ale to jest homeopatia, to działa na innym poziomie zrozumienia i rozcieńczeń, niż zwykła chiemia czy zioła.
Po prostu bierz i się obserwuj.

Pozdrowienia :-)

Nie pierwszy raz to słyszę że działa inaczej. Inaczej czyli jak? Jakieś badania na to inne działanie czy jednak energetyzowanie materii   ???

Pozdrawiam :)
A.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 30, 2015, 21:34:20 wysłana przez adampupka »
:-)

Offline Paweł

  • Ekspert forum
  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 384
Odp: Mastodynon a kulczyba
« Odpowiedź #5 dnia: Lipiec 01, 2015, 15:26:00 »
Witajcie

mam przez lekarza zapisany mastodynon (1 tabletka zawiera: 162 mg Vitax agnus-castus TM, 81 mg Caulophyllum thalictroides D4, 81 mg Cyclamen purpurascens D4, 81 mg Strychnos ignatii D6, 162 mg Iris versicolor D2, 81 mg Lilium lancifolium D3.)
Moje pytanie:  czy dawka 81 mg Strychnos ignatii jest nie za duża? Trzeba brać lek 2 x dziennie.
Zapewne zejść śmiertelnych nie ma bo już dawno by to wycofano, ale... Czy ktoś wie jakiej dawki nie przekraczać?

Pozdrawiam
A

dawka jest tylko D6 więc praktycznie strychniny nie ma

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10784
Odp: Mastodynon a kulczyba
« Odpowiedź #6 dnia: Lipiec 03, 2015, 14:18:03 »

Ale to jest homeopatia, to działa na innym poziomie zrozumienia i rozcieńczeń, niż zwykła chiemia czy zioła.
Po prostu bierz i się obserwuj.

Nie pierwszy raz to słyszę że działa inaczej. Inaczej czyli jak? Jakieś badania na to inne działanie czy jednak energetyzowanie materii   ???

Jeśli placebo działa, to stosujemy placebo. Proste, jak drut ;-)
Pozdrowienia :-)

Offline adampupka

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 945
Odp: Mastodynon a kulczyba
« Odpowiedź #7 dnia: Lipiec 03, 2015, 14:56:01 »

Ale to jest homeopatia, to działa na innym poziomie zrozumienia i rozcieńczeń, niż zwykła chiemia czy zioła.
Po prostu bierz i się obserwuj.

Nie pierwszy raz to słyszę że działa inaczej. Inaczej czyli jak? Jakieś badania na to inne działanie czy jednak energetyzowanie materii   ???

Jeśli placebo działa, to stosujemy placebo. Proste, jak drut ;-)
Pozdrowienia :-)

No to proponuję kupować  laktozę jednowodna, skrobię ziemniaczaną, stearynian magnezu (substancje pomocnicze, czyt. jedyne występujące rzeczywiście). Osobno kupione wyjdą taniej...

Czyli nie działa inaczej, po prostu nie działa wcale... i jest placebo...
To ja już nic nie mówię, tylko pozostanę przy środkach o rzeczywistym działaniu, nie mam w zwyczaju przepłacać za podejrzany cudowny cukier tudzież inny nośnik nieistniejącej substancji.

Pozdrawiam!
« Ostatnia zmiana: Lipiec 03, 2015, 15:41:37 wysłana przez adampupka »
:-)

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10784
Odp: Mastodynon a kulczyba
« Odpowiedź #8 dnia: Lipiec 03, 2015, 23:24:33 »
Ogółem masz rację, szczególnie, jeśli chodzi o kasę, ale układ odpornościowy na podkładzie psychicznym czasem płata nam figle i dlatego jest placebo lub nocebo.

Jeśli homeopatia lub pielgrzymka zadziałają, to stosujemy homeopatię lub pielgrzymkę.
Problem polega na tym, że nie wiemy, co zadziała na kogo i czy ogółem zadziała.

Pozdrowienia :-)

Offline adampupka

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 945
Odp: Mastodynon a kulczyba
« Odpowiedź #9 dnia: Lipiec 04, 2015, 10:26:42 »
Ogółem masz rację, szczególnie, jeśli chodzi o kasę, ale układ odpornościowy na podkładzie psychicznym czasem płata nam figle i dlatego jest placebo lub nocebo.

Jeśli homeopatia lub pielgrzymka zadziałają, to stosujemy homeopatię lub pielgrzymkę.
Problem polega na tym, że nie wiemy, co zadziała na kogo i czy ogółem zadziała.

Pozdrowienia :-)

Akurat z pielgrzymką to inna historia.

Gdy mówimy o sile sugestii przypomina mi się przedstawiana tu kiedyś historia o osobie z zaawansowanym rakiem której lekarz powiedział że jest zdrowa. Choroba miała zniknąć :)
Mózg umie płatać figle, czasem bardzo miłe  ;)

Szkoda tylko że czasem idziemy z czymś do lekarza i zamiast z lekiem wracamy z cukrem albo skrobią.
:-)