Logika powstawania wszystkich rodzajów autoagresji jest podobna. W obrębie jednej z tkanek dochodzi do kilkukrotnego uszkodzenia naczyń włosowatych i nagromadzenia jonów wodoru, co wywołuje niedotlenienie danego miejsca oraz problem z oczyszczaniem się tkanki (tkanka kumuluje związki ale się nie oczyszcza).
Chyba coś tu się pozajączkowało Tobie. Co to za nagromadzenie jonów wodoru? Skąd to przekopiowałeś?
Jak powszechnie wiadomo tlenek wodoru jest bardzo niebezpieczną substancją, której skutki działania powodują rocznie śmierć wielu tysięcy ludzi rocznie i wielomiliardowe straty w skali globalnej.
Jestem zszokowany poziomem twojej niewiedzy patrząc na ilość postów które napisałaś. Nawet Ci się nie chce sprawdzić tego co piszesz, byle by coś napisać. Napiszesz zdanie które jest bez sensu, gdzie mylisz pojęcia i jeszcze jesteś zadowolona. Pozostanie po Tobie bardzo duży śmietnik informacji.
W płynie międzykomórkowym znajdują się jony dodatnie i ujemne różnych związków (jony chloru, wapnia, magnezu, wodoru itd.), Jony dodanie związków są wchłaniane przez komórkę a w zamian tego są wydalane jony ujemne związków. Celem jest równoważenie ciśnienia płynu wewnątrz komórkowego i zewnątrz komórkowego. Im większe stężenie jonów wodorowych dodatnich w płynie między komórkowym tym płyn jest bardziej kwaśny. Gdy komórki są uszkodzone jony wodoru nie są wchłaniane przez komórki i gromadzą się w tkance powodując jej zakwaszenie. Jony wodoru powstają przy powstawaniu różnych kwasów w czasie metabolizmu lub glikozy itd. Im większe stężenie jonów wodorów w płynie międzykomórkowych tym dane środowisko jest uboższe w tlen. Jak nie ma tlenu to komórki nie giną.
"Autoagresja" to wytrych medyczny zastępujący słowa "nie wiem", "nie znam powodu".
To też głupotę napisałaś. Autoagresja oznacza dokładnie, ze organizm usuwa własne komórki. Jedynie czego nie potrafią określić lub nie chcą aby ludzie ciągle się leczyli, to jak powstaje taki proces.
Gdybyś poczytał więcej z tego wątku, to byś zobaczył, że naukowcy są zgodni, że zaburzenia w tarczycy są objawem zaburzeń w pracy innych gruczołów dokrewnych, dlatego praca z samą tarczycą, to jest akurat to, z czym tak tutaj walczysz: to jest ukrywanie objawów.
Następna głupota. Tak samo można powiedzieć że naukowcy udowodnili (co jest oczywiście nie prawdą):
1. Cholesterol powoduje miażdżycę
2. Bakteria helicobacter pylori – powoduje wrzody
3. Wirus hpv powoduje raka szyjki macicy,
4. Brak fluoru powoduje, że psują się zęby
Jeżeli coś się da wyleczyć w dany sposób to znaczy, że jest inaczej niż piszesz. Ty jesteś typem takiej osoby co umiera z powodu tego że woli umrzeć niż być zdrowa bo tak udowodnili naukowcy i tak ma być.
Komórka ludzka nie oddycha beztlenowo, ona w warunkach niedotlenienia ginie.
Glukoza jest normalnym materiałem energetycznym dla komórek. Przy cukrzycy wynikającej z braku insuliny, problemem bywa dostarczenie glukozy do komórek, które głodują, mimo, że teoretycznie jest jej mnóstwo w otaczającej krwi.
Gdybyś trochę poczytała o czymś innym niż zioła to byś widziała że komórki rakowe, odżywiają się w środowisku beztlenowym a w tlenowym giną, Komórki rakowe aby przeżyć potrzebują fermentować glukozę aby się odżywić produktami, które z tego powstają. W środowisku tlenowym nie mogą przeprowadzić takiej fermentacji.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Oddychanie_beztlenoweW całym organizmie nie występuje oddychanie beztlenowe ale w części tkankach danego narządu tak. Szczególnie tam gdzie jest mocno zakwaszone środowisko, gdzie przy powstawaniu kwasów produktem są jony wodoru, które powstają z wody.
To mi pachnie NIA NIA ;-)
Zrobić ropne zakażenie?
Zero problemów: bierzesz jakąś igłę, może być to nawet jakiś kolec z rośliny, po prostu, co się nawinie, dla pewności wkładasz w korę jakiegoś drzewa pełną różnego życia (nie w ziemię, bo może być tężec), tą igłę z resztkami wkłuj głęboko pod skórę i trochę nią poruszaj, aby wywołać odpowiednie uszkodzenie tkanek. Można igłę od razu wyjąć lub zostawić na jakiś czas, tak, jak to się robi z igłami do akupunktury. Ranki nie wolno wyciskać, ewentualne krwawienie należy szybko zatamować naciskając odpowiednio brudnym palcem. Dobrze wykonana, odpowiednio zakażona rana kłuta powinna dać spodziewany wynik po kilku dniach.
Jak nic nie wiesz to zdajesz się na nos. Co ma wspólnego infekcja bakteryjna, której efektem jest powstawanie ropy a przetoka usuwająca wydzielinę ropną z organizmu. Przetoka nie powoduje infekcji a celem jej jest pobudzenie organizmu do usuwania trucizn przez skórę.
Gdybyś trochę poczytała o kataplazmach to byś wiedziała.
Nawiązują do twojego sposobu robienia zakażenia i patrząc jaki masz stan organizmu to zamiast tak złożonego procesu mogłabyś tylko poślinić tą igłę i efekt zakażenia po nakłuciu byłby taki sam (a może większy)
A tak na marginesie, to dlaczego ludzie, którym ropieją nogi nie czują radości, że zdrowieją?
Bo to jest infekcja bakteryjna, gronkowcem lub inną bakterią a nie sama przetoka usuwająca zanieczyszczania. Infekcja to proces ciągłego usuwania tego co wyprodukują bakterie, które cały czas niszczą tkankę.
Nawet nie wiesz że zablokowanie ropienia nóg bez usunięcia infekcji prowadzi do śmierci. Ty byś poleciła zablokowanie ropienia.
Potwierdzam - nie byłam szczęśliwa z kalafiorkami...
Możliwe, że to było coś w rodzaju podagry.
Pozdrowienia :-)
Przy dnie moczanowej takie reakcje nie występują. Masz bardzo bujną wyobraźnie.
Ale zgadzam się, że z tą autoagresją to nie jest tak jak on napisał.
Dla mnie to on opisał stan zapalny, ale nie napisał skąd się wziął, jaka jest faktyczna przyczyna.
Bo nie każdy stan zapalny, gdy nie mamy znalezionej bakterii to od razu autoagresja.
Ale ja nie jestem medykiem.
Autoagresja to głównie stan zapalny przewlekły wynikający z ciągłego uszkadzania komórek (nie przez bakterie, ani wirusy, ani grzyby) lub niedotlenienie tkanek powodujące że są słabe i uszkadzają się w środowisku kwaśnym.
W miejscach z stanami przewlekłymi zawsze znajdują się komórki tuczne. Komórki tuczne wydzielają histaminę i tryptaza (które uszkadzają tkankę). Histamina ma okres trwania w tkankach krótki a tryptaza do 8 godzin. Czyli jeżeli w ciągu 8 godzin dojdzie do ponownego pobudzenia komórek tucznych to przez następne 8 godzin znowu komórki są uszkadzane i tak w koło. Związki będące inhibitorem tryptazy znajdują się w bodziszku cuchnącym. Dobre zastosowanie (sam napar jest słaby) bodziszka cuchnącego pozwala spowolnić autoagresje a długie stosowanie całkowicie uśpić.