Autor Wątek: Hashimoto - wygaszanie autoagresji zgodnie z polską fitoterapią  (Przeczytany 277122 razy)

Offline Renia

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1580
Odp: Hashimoto - wygaszanie autoagresji zgdonie z polską fitoterapią
« Odpowiedź #330 dnia: Grudnia 08, 2015, 10:54:51 »
TSH spadło i wynosi 0,3 - chyba już czas na maleńkie zmniejszanie dawki Letroxu.
,,Nie ten przyjaciel, kto współczuje, a ten kto pomaga." Thomas Fuller

Offline gumppek

  • Kłam­stwo nie sta­je się prawdą tyl­ko dla­tego, że wie­rzy w nie więcej osób.
  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1200
Odp: Hashimoto - wygaszanie autoagresji zgdonie z polską fitoterapią
« Odpowiedź #331 dnia: Grudnia 08, 2015, 11:08:22 »
Trzeba zrobić tyroksynę (T4) i trójjodotyroninę (T3) i wyliczyć współcznnik de Ritisa. Na razie wskazywało by to min nadczynność tarczycy, co wydaje się nie prawdopodobne ale jest możliwe. Przy okazji poziom witaminy B 12. Przy takim TSH może pani w święta jeść do woli bigosu :) /kapusta hamuje działanie tarczcy tak jak i wszystkie rośliny krzyżowe/.
Góral­ska teoria poz­na­nia mówi, że są trzy praw­dy: Świen­ta prow­da, Tyż prow­da i Gówno prowda.
Józef Stanisław Tischner

Offline Renia

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1580
Odp: Hashimoto - wygaszanie autoagresji zgdonie z polską fitoterapią
« Odpowiedź #332 dnia: Grudnia 08, 2015, 11:41:58 »
A może ziółka, które biorę na insulinooporność pobudzają tarczycę o działania? Od kilu dni zaczynam odczuwać nadczynność - drżenie rąk, kołatanie serca, niespokojność. Badania robiłam 13 listopada, tylko wynik odebrałam z opóźnieniem i tak jakoś zlekceważyłam, a może Tsh jeszcze spadło do tej pory...
Pozostaje zmniejszyć Letrox i niedługo zrobić powtórne badanie.
,,Nie ten przyjaciel, kto współczuje, a ten kto pomaga." Thomas Fuller

Offline gumppek

  • Kłam­stwo nie sta­je się prawdą tyl­ko dla­tego, że wie­rzy w nie więcej osób.
  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1200
Odp: Hashimoto - wygaszanie autoagresji zgdonie z polską fitoterapią
« Odpowiedź #333 dnia: Grudnia 08, 2015, 11:49:01 »
Badane TSH trzeba powtarzać dwa razy po kolei /np co 3 dni/ bo ono odzwierciedla stan z przed miesiąca. Wyniki pojedyncze nic nie mówią bowiem są obarczone pokaźnym błędem. Kilka wyników pokazuje nam zaś trend i to ma dopiero faktyczne znaczenie.
Góral­ska teoria poz­na­nia mówi, że są trzy praw­dy: Świen­ta prow­da, Tyż prow­da i Gówno prowda.
Józef Stanisław Tischner

Offline Renia

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1580
Odp: Hashimoto - wygaszanie autoagresji
« Odpowiedź #334 dnia: Grudnia 27, 2015, 13:04:18 »
TSH 4,21 (0,28-4,3) w grudniu było 6,66
FT3 2,71 (2,00-4,4) w grudniu było 4,04
FT4 1,01 (0,93-1,7) nigdy nie mierzyłam
Aga szukałam czegoś w tym wątku i jakoś spojrzałam jeszcze raz na Twoje wyniki - przeliczyłam FT4 i FT3 na procenty.
FT4 było 10,39%
FT3 było 29,58%
Zazwyczaj %FT3>FT4 jest wskazaniem do zwiększenia hormonów https://docs.google.com/document/d/1rDkHcyYGcrOu0BZkZYNvHjVrPhffy5uujFQFa9rFYR8/preview?pref=2&pli=1
TSH też było troszkę wysokie. Ale jak się dobrze czujesz...
Ja np. doprowadziłam do równowagi procentowej (chociaż wyniki wypadałoby już powtórzyć).
,,Nie ten przyjaciel, kto współczuje, a ten kto pomaga." Thomas Fuller

Offline Dada

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 142
Odp: Hashimoto - wygaszanie autoagresji zgdonie z polską fitoterapią
« Odpowiedź #335 dnia: Stycznia 02, 2016, 00:01:54 »
Wyścig z piwonii w postaci suplementu, czy będzie nam przydatny , u mnie w artrozie

Offline Dada

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 142
Odp: Hashimoto - wygaszanie autoagresji zgdonie z polską fitoterapią
« Odpowiedź #336 dnia: Stycznia 02, 2016, 00:05:04 »
A przepraszam , doczytałam wasze podpowiedzi

Offline Renia

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1580
Odp: Hashimoto - wygaszanie autoagresji zgdonie z polską fitoterapią
« Odpowiedź #337 dnia: Stycznia 27, 2016, 08:44:37 »
Piję ziółka opisane przez gumppka i przeze mnie (3 listopada). Puki co chudnę. Czyli na insulinooporność działają. Jak się coś zmieni na niekorzyść, to dam znać. Nie stosuję już diety, podjadam, gdy mam ochotę - nie jem glutenu, a słodkości... (przyznam się jakiegoś jednego cukierka dziennie, albo czekoladkę :-[)
Do gałązek z gruszy dodaję też gałązki z głogu. No i raz dziennie nalewka z kasztanów (a fee jaka gorzka, a jeszcze jej nie przefiltrowałam, bo niedawno zrobiona, tylko tak sobie podpijam).

Ksylitolu nie stosuję jeszcze, bo kupiłam jakiś biały, a jolkaj mnie uświadomiła, że to ma być brzozowy.
Trochę czasu minęło. Gdy stosowałam dietę na insulinooporność trochę waga spadała. Po wprowadzeniu ziół (kozieradka, gałązki gruszy... - opisane 3 list.) po pewnym czasie zauważyłam, ze nie mogę ograniczać się do pokarmów o niskim IG, ponieważ dieta i zioła zbyt zbijają cukier i bywało niemiło. Zrezygnowałam z diety, dalej unikałam glutenu i stosowałam zioła. Waga pomaleńku spadała, ale wkrótce znów do góry i do góry... Poziom cukru i insuliny na pewno spadał, ale co się zadziało, że waga w górę?
Wg tego co wmawiają dietetycy na YT odnośnie insulinooporności, to ponoć insulina nie trafia do mięśni tylko do tkanek tłuszczowych i osoby chore tyją. Nie bardzo mi to pasowało, ponieważ czułam, ze to opuchlizny a nie tłuszcz, nie można w ciągu kilku dni przytyć np 3-4 kg! Waga ciągle wahała się.
W końcu zmotywowałam się do diety jarzynowo-owocowej dr Dąbrowskiej. Po dwóch dniach 4,9 kg w dół. Tak sobie myślę, że to może jakieś toksyny sprzyjają puchnięciu, że trzeba oczyścić porządnie organizm.
,,Nie ten przyjaciel, kto współczuje, a ten kto pomaga." Thomas Fuller

Offline ewula K

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1638
Odp: Hashimoto - wygaszanie autoagresji zgdonie z polską fitoterapią
« Odpowiedź #338 dnia: Stycznia 27, 2016, 08:56:00 »
Z tym co mówisz Reniu na temat toksyn i "puchnięcia" skojarzył mi się ten wykład, do którego link wrzucam. Poruszana jest kwestia przyczyn tycia. Wykład jest ciekawy:
http://tagen.tv/vod/2015/11/vmedica-medyczne-dezinformacje/

Offline Renia

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1580
Odp: Hashimoto - wygaszanie autoagresji zgdonie z polską fitoterapią
« Odpowiedź #339 dnia: Stycznia 27, 2016, 09:12:21 »
Nie tego nie znałam.
Do mnie jakoś trafia, to co mówi p. dr Dąbrowska https://www.youtube.com/watch?v=VFN3dU81lGg
Pani doktor stosuje dietę w różnych chorobach z dobrym skutkiem, wręcz nieprawdopodobnym. Pozostaje tylko wypróbować. Jest to link do dwóch filmów, niestety bardzo długie. Chyba w drugim p. Doktor opowiada o chorej na Hashimoto, jak po kilku cyklach postu wyzdrowiała zupełnie.
« Ostatnia zmiana: Stycznia 27, 2016, 09:15:22 wysłana przez Renia »
,,Nie ten przyjaciel, kto współczuje, a ten kto pomaga." Thomas Fuller

Offline Dada

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 142
Odp: Hashimoto - wygaszanie autoagresji zgdonie z polską fitoterapią
« Odpowiedź #340 dnia: Lutego 11, 2016, 23:38:17 »
Zastosowałam dietę dr Dąbrowskiej , 5 tyg, schudłam 15 kg  po niej dr Budwig i mam to z powrotem, nie pozbyłam sie artretyzmu , mimo warzyw miałam problem z zatwardzeniem, mam wrażenie ze moje mięśnie sa bardziej obwisle :'( :'(
Pozytywne to to ze odwykłem od kawy, i od słodyczy teraz  po roku wracają mi te ciągotki

Offline Dada

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 142
Odp: Hashimoto - wygaszanie autoagresji zgdonie z polską fitoterapią
« Odpowiedź #341 dnia: Lutego 11, 2016, 23:41:04 »
Reniu a co z wit d i poziomem cukru ? W wątku o wit d piszą o regulacji tychże i tarczycy

Offline Renia

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1580
Odp: Hashimoto - wygaszanie autoagresji zgdonie z polską fitoterapią
« Odpowiedź #342 dnia: Lutego 12, 2016, 11:58:21 »
...i mam to z powrotem, nie pozbyłam sie artretyzmu
Pani dr Dąbrowska oraz siostra Józefa, która jest lekarzem i stosuje u chorych dietę warzywno-owocową, zwracają uwagę (w książce ,,Ciało i ducha ratować żywieniem") aby po diecie przejść na zdrowe żywienie zgodne z piramidą Harwardzką (wiemy, ze tam na pierwszym stopniu jest aktywność fizyczna 30-40 min dziennie, a od 2 stopnia są pokarmy, zioła też są polecane). Należy stosować dietę podtrzymującą tydzień w miesiącu lub 2 dni w tygodniu. Jeżeli wracamy do starych nawyków, choroba zazwyczaj wraca. Z wykładów p. doktor jak i z jej książek wiemy, że przy trudnych chorobach dietę należy pociągnąć dłużej lub powtarzać ją.
I jeszcze jedna rzecz, która mi się nasuwa, artretyzm może to coś bardziej skomplikowanego. Tak sobie myślę, ze przy boreliozie na ból stawów dieta niewiele by pomogła (wprawdzie niszczy bakterie), ale bb jest zbyt skomplikowanym zakażeniem. Chociaż przy oczyszczeniu organizmu, wzmocnieniu układu odpornościowego, z pewnością fitoncydy szybciej dałyby radę z krętkiem.
Co do vit D, biorę ale jakoś niesystematycznie.
Biorę cynk i selen, trochę zmniejszyłam troszkę dawkę letroxu (dieta leczy też tarczycę, trzeba robić kontrolne TSH). Waga przez 2,5 tyg spadła 8,5 kg. Piję też zioła - parzone, głównie mieszankę niecierpek, gajowiec i dąbrówka.
Cukru nie badam, na czczo zawsze miałam OK, krzywa dopiero wykazała, ze coś nie tak, ale kto by się cukrem przejmował przy takiej diecie, nie ma po czym wzrastać. Dietę zastosowałam głównie z powodu insulinooporności, bo Hashimoto dietą bezglutenową i ziołami, które polecał mi gumppek pokonałam (chociaż ona może wrócić) przeciwciała spadły do normy. Zrobiłam w końcu testy na nietolerancje pokarmowe, no i typowo jak to u Hashimotek - gluten, zboża, mleko...
« Ostatnia zmiana: Lutego 12, 2016, 12:05:23 wysłana przez Renia »
,,Nie ten przyjaciel, kto współczuje, a ten kto pomaga." Thomas Fuller

Offline Dada

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 142
Odp: Hashimoto - wygaszanie autoagresji zgdonie z polską fitoterapią
« Odpowiedź #343 dnia: Lutego 13, 2016, 17:15:57 »
Ja w czasie diety nie tylko ze nie mzgubilam bólu , ale miałam więcej , wytrzymałam , ale pózniej brałam niesterydowe,
Myśle ze dużo w tym indywidualnego zachowania ciała.
Najgorzej niepokoi mnie obwisłe mięśnie ramion przy pachach,
Jestem wege z nabiałem i rybami , ale nie zwykle mleko, zaplanuje sobie badania w tym roku zeby to ogarnąć

Offline Dada

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 142
Odp: Hashimoto - wygaszanie autoagresji zgdonie z polską fitoterapią
« Odpowiedź #344 dnia: Lutego 13, 2016, 17:20:04 »
Widzę tez u siebie insulinoopornośc , wiec problemów hoho,
Mam lekko popękana skore na piętach i szorstka gumppek sugeruje ze to grzybica,
Chciałabym jakoś jednorazowo ogarnąć siebie :)
Teraz dręczy mnie dodatkowo menopauza, ...