Forum



Autor Wątek: Kurkumina - eksperyment  (Przeczytany 5555 razy)

Offline kertz

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 22
    • Zobacz profil
    • Email
Kurkumina - eksperyment
« dnia: Listopad 29, 2010, 18:51:46 »
Niestety niemal każdy z nas będzie lub jest doświadczony pośrednio lub bezpośrednio nowotworami. Z literatury czytam, że  jednym z bardziej obiecujących środków jest zawarta w kurkumie - kurkumina. MD Anderson (centrum zwalczania nowotworów w USA) zalecają dawkowanie 8g  dziennie przez 8 tygodni. Dawka dość duża nawet jak na Indie gdzie masowo używają curry. W związku z tym mam zamiar przeprowadzić eksperyment na sobie. Przez 3-4 tygodnie mam zamiar brać takie dawki aby sprawdzić jak organizm reaguję na takie dawki. Ze względu na wygodę mam zamiar przyjmować wyciąg 1:5 kurkuminy w 60% alkoholu (2X20 ml) plus wyciąg alkoholowy piperyny (2X10ml). Taki mix ma zdecydowanie poprawic wchłanianie kurkuminy. Jeżeli samopoczucie będzie w porządku to można będzie polecić  taką kurację ludziom którzy chorują lub chorowali na nowotwory. Oczywiście chodzi o najbliższe otoczenie bo aby coś polecać oficjalnie to potrzeba rzetelnych badań - moje to oczywiście amatorska partyzantka. Proszę o opinię czy można założyć z grubsza że cała kurkumina (80-90%)przejdzie do wyciągu, czy raczej trzeba zwiększyć dawkę wyciągu aby znaleźć odpowiednik tych 8g na dzień? Czy jest znaczenie dla przyswajania substancji czynnych czy znajdują się w odwarach wodnych czy np.: wyciągach alkoholowych?

Offline halina1

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1194
    • Zobacz profil
Odp: Kurkumina - eksperyment
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 29, 2010, 19:55:05 »
Wyciągi alkoholowe bywają kłopotliwe.
Kurkumę można zażywać na sucho w postaci mieszanki z: mielonym cynamonem i mielonymi goździkami. Zmieszać w stosunku: 2 części kurkumy i po 1 części cynamonu i goździków.
Zażywać 3 razy dziennie po 1 łyżeczce  od kawy przed jedzeniem, można trochę popić.

Offline kertz

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 22
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Kurkumina - eksperyment
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 29, 2010, 20:58:46 »
Dziękuje za odpowiedź. Wyciągi alkoholowe kłopotliwe - bo ja wiem, łatwiej wypić kilkadziesiąt ml niż kilka łyżeczek żółtego proszku. Muszę jeszcze sprawdzić dawkowanie wyciągów bo chyba coś mi się porobaczkowało. Niestety 3 łyżeczki kurkumy to nie będzie 8g a tyle proponują. Mam pytanie a cynamon i goździki w mieszance po co dodajemy? Pozdrawiam.

Offline halina1

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1194
    • Zobacz profil
Odp: Kurkumina - eksperyment
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 30, 2010, 09:29:54 »
Cynamon i goździki: maja duże znaczenie teraupetyczne, a wartość dodatkowa , mieszanka jest smaczna. Możesz brać więcej niż łyżeczkę, wypróbuj.

Offline ewaryn

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 837
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Kurkumina - eksperyment
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 30, 2010, 22:46:06 »
Kurkumę zażywamy z mężem (rak prostaty) o kilku miesięcy. Mieszam kurkumę z czarnym pieprzem (piperyna zwiększa wchłanialność kurkumy) plus trochę oliwy z oliwek. Taką gęstą papkę "ładuję" do opłatków aptecznych (nr 6), zamykam je i łykamy zapijając zieloną herbatką. Proporcje: 1 łyżka kurkumy i pół łyżeczki mielonego pieprzu w dwóh dawkach. Te proporcje są podane w "Diecie antyrakowej" Beliveau i Gingras. Czujemy się b. dobrze. Dzisiaj mąż był na kontroli. Jest bardzo obrze. Zresztą całą naszą dietę zmodyfikowałam zgodnie z wytycznymi z "Antyraka". Pozdrawiam wszystkich Forumowiczów Ewa  :)  :)  :)

Offline vitara

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 333
  • nr gg 14 987 97
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Kurkumina - eksperyment
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 02, 2011, 09:44:04 »
Zamiast oleju z oliwek włącz olej lniany wpisz dieta dr Budwig olej Budwigowy nieoczyszczony
Zrób tak szczególnie dlatego że olej z oliwek jest bardzo podrabiany i w zasadzie prawdziwy olej z oliwek kosztuje min 13 E za litr Bardzo polecam lniany
a dla twojego męża olej z oleofarmu lub innej firmy Olej z pestek dyni.

Nie wiem jak kurkuma z pieprzem działa na raka choć podobno go niszczy gdyż w indiach gdzie dużo się jej spożywa zachorowania na raka są dużo dużo niższe niż u nas.

Kurkuma na pewno łagodzi niszczy drobne stany zapalne. Nie kombinujcie z ekstraktem alkoholowym tylko łyżeczka stołowa do potrawy posypana pieprzem . Kurkuma w przeciwieństwie do carry  nie ma smaku.

Kiedyś szukałem i rzeczywiście jest wiele badań wskazujacych że niszczy komórki rakowe, acz w chwili obecnej pojawiły się badania zapewne sponsorowane przez koncerny których wyniki mówią jakoby nie działała. No ale kurkumy nie da się opatentować

Polecał bym kupić mężowi pestki brzoskwini i moreli B17 - letril też swoje robi - poczytaj w googlach

Offline kertz

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 22
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Kurkumina - eksperyment
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 05, 2011, 20:59:37 »
 "Nie kombinujcie z ekstraktem alkoholowym tylko łyżeczka stołowa do potrawy posypana pieprzem" - a to dlaczego? Nie ekstrahuje kurkuminy czy chodzi o coś innego? Wg mnie sporządzanie ekstraktów ma głęboki sens - nie musimy jeść dwóch garści ziół wystarczy jedna kapsułka bądź kilka mililitrów ekstraktu.   

Offline vitara

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 333
  • nr gg 14 987 97
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Kurkumina - eksperyment
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 05, 2011, 21:02:05 »
dokładnie popieram łyżeczka dziennie ze szczyptą soli

Offline stratus

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 26
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Kurkumina - eksperyment
« Odpowiedź #8 dnia: Styczeń 24, 2011, 15:55:45 »
Ja tylko dodam,ze w aptece jest wyciag o nazwie SOLAREN.

Offline vitara

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 333
  • nr gg 14 987 97
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Kurkumina - eksperyment
« Odpowiedź #9 dnia: Styczeń 24, 2011, 16:24:13 »
wyciąg zwany ekstraktem jest produktem który jest już termicznie rozłożony martwy zapewne został stworzony by ktoś zarobił na czymś naturalnym......

Offline bapona

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 148
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Kurkumina - eksperyment
« Odpowiedź #10 dnia: Styczeń 25, 2011, 22:35:57 »
Samodzielnie też można zrobić nalewkę:
"nalewka na alkoholu przynajmniej 70% – Tinctura Curcumae 1:5 – doustnie 5 ml 3 razy dziennie po rozmieszaniu z wodą" - fragment z:
http://rozanski.li/?p=247
Pozdrawiam:)

Offline vitara

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 333
  • nr gg 14 987 97
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Kurkumina - eksperyment
« Odpowiedź #11 dnia: Styczeń 25, 2011, 22:48:51 »
można pamiętajmy jednak że regionach gdzie
kurkumę dodaje się po łyżeczce stołowej dziennie z pieprzem
tam właśnie zachorowalność na nowotwory jest bardzo niska
i nalewek nie stosują :) może lepiej zaufać naturze nieprztworzonej ?

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Global Moderator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 3871
    • Zobacz profil
Odp: Kurkumina - eksperyment
« Odpowiedź #12 dnia: Styczeń 26, 2011, 20:54:40 »
Może jedno nie wyklucza drugiego? Prawdą jest, że w Indiach je się dużo różnych rzeczy, które tam są uprawiane, ale oni mają do dyspozycji też i świeże, nie tylko zmielone na proszek i przepuszczone przez różne normy i dyrektywy. Możliwe, że alkohol wyciąga składniki, które normalnie by zostały spłuknięte? Nie jestem autorytetem w sprawach kurkumy, ale tak jest często z wieloma innymi surowcami.

A jeśli chodzi o raki w Indiach, to ich dopiero czeka rewolucja... GMO. O ile my tylko o tym dyskutujemy, to oni już to mają na własnych skórach. Na razie tylko ekonomiczne, bo na przykład podobno przemysłowa bawełna praktycznie cała już jest z jednego źródła. Rolnik nie jest właścicielem plonu, on tylko podpisuje kontrakt na wynajęcie własnej ziemi i siły roboczej w celu wyhodowania plonu dla właściciela nasion. Podobno ten układ był tak niekorzystny, że wielu rolników nie widziało innego wyjścia ze spirali długów i zobowiązań, jak tylko samobójstwo. Ponieważ rośliny modyfikowane są odporniejsze na herbicydy (nie choroby, to bajka), dlatego większe dawki trucizn wchodzą do ziemi, wody pitnej i żywności.

Znajoma etnografka opowiadała mi kiedyś, jak to ze swoim znajomym Nepalczykiem próbowali "oswoić" utratę rozumu przez jego ojca, mieszkańca małej wioski w Nepalu. To był szok dla wioski... Normalnie nikt nie dożywał do takiego wieku i... takich problemów. Tak samo u nas niekiedy półgębkiem przyznaje się, że ponieważ ludzie lepiej kontrolują stan krążenia krwi, dlatego jest więcej raków. W innym przypadku ci ludzie by umarli na serce lub wylew. Jeszcze inna sprawa - to jaki wpływ na nasze zdrowie ma cała chemia pochłaniana z żywnością lub w formie lekarstw. Teoretycznie mamy wybór.

Dzisiaj w Netto zobaczyłam śmietanę kremową 18% o zawartości 1% śmietany. Reszta to była zakwaszona emulsja tłuszczowa i E***. Producent JAGR z Warlubia. Radzę uważać...
Pfuj!@#$  :-((

Pozdrowienia :-)

Offline vitara

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 333
  • nr gg 14 987 97
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Kurkumina - eksperyment
« Odpowiedź #13 dnia: Styczeń 26, 2011, 20:58:37 »
Bardzo ciekawe wywody Jaka więc recepta na te problemy ?

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Global Moderator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 3871
    • Zobacz profil
Odp: Kurkumina - eksperyment
« Odpowiedź #14 dnia: Styczeń 27, 2011, 21:04:32 »
Bardzo ciekawe wywody Jaka więc recepta na te problemy ?

Myślę, że sceptyczny osąd, sprawdzanie uzyskanych informacji, nieuleganie reklamom i modom - chyba tylko to może nam choć częściowo uratować skórę.

Pozdrowienia :-)

 

Copyright © Forum "Luskiewnik" Fitoterapia, zielarstwo. Medycyna dawna i współczesna. Forum zielarzy i fitoterapeutów