Szukam i szukam i nie mogę się doszukać szczegółowego opisu, jak prawidłowo zakonserwować olej ?
..ale od początku... dzięki uprzejmości Basi, i "lekkiej" mojej pracy, zalałam ciepłym olejem 2500 ml zmielonego korzenia żywokostu, no i teraz rzecz jasna, oczekuję, że za ok 1 tydzień powinnam go zlać i na tym etapie przydałoby się, jak już wcześniej Zulu w wątku "skrobać czy nie" zasugerował zakonserwować toto -
Może by użyć jakiegoś kwasu galusowego dla konserwacji tego oleju, by można go potrzymać w temperaturze pokojowej.a może skuteczne będzie nalanie na wierzch trochę spirytusu, jak radzi Gospodarz przy oleju z kwiatu dziurawca ?
- Tak więc mam w proszku kwas galusowy jak również na dniach , dojdzie do mnie w paczce Octan Tokoferolu ( vit.E) , więc teraz pytanie do biegłych w temacie:
1) w czym rozpuścić Kwas galusowy ? i w jakich proporcjach go zastosować, by zakonserwować ok 2500 ml oleju ?
2) jakie proporcje zastosować do ewentualnego tokoferolu ?
Szukałam info w FP IX, i VI , i albo źle poszukiwałam ( co może być na rzeczy) lub faktycznie w IX nic już nie ma o kwasie galusowym.
Na powyższe rozważania nie mogli mi odpowiedzieć Pan/Pani Dr Farmacji ...gdyż jak usłyszałam, "to nie było przedmiotem ich badań) - stąd moja wielka prośba (ponowna) o podpowiedź na powyższe.
Pozdrawiam
A.