Autor Wątek: Chondromalacja – rozmiękanie chrząstki  (Przeczytany 7157 razy)

Offline tomczan

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 450
Chondromalacja – rozmiękanie chrząstki
« dnia: Października 06, 2014, 14:28:42 »
Przyjaciel mój dostał taka diagnozę, ma problemy z kolanami, szczerze nie wiem co można by mu polecić.
Pierwsze co mi przyszło na myśl to żeby spróbował smarować biszolinem, dużo dobrego o tym ciągle słyszę.

inne pomysły: złoty wąs, żywokost, skórka z dzikiej róży(wewnętrznie)?


Polecam:http://www.biostrefa.pl/ żywność, zioła, kosmetyki :)

Offline leo

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1584
Odp: Chondromalacja – rozmiękanie chrząstki
« Odpowiedź #1 dnia: Października 06, 2014, 14:35:38 »
Czytaj wpisy przy naderwanych ścięgnach nadgarstka o MSM

Offline tomczan

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 450
Odp: Chondromalacja – rozmiękanie chrząstki
« Odpowiedź #2 dnia: Października 06, 2014, 15:50:25 »
Pełna łyżeczka MSM to ~4g , w wątku podanym przez Moc sugerują dawki 2-8g. Dobrze wchodzi np. w kefirze, jogurcie. Witaminę C - jaką wolisz, byle ~1,5g dziennie. Ja kupuję
kwas L-ascorbinowy czda na kilogramy na allegro (40 zł/kg)
chyba będzie ciężko przekonać do tego :)

oraz

A ja bym polecała okłady z soku z babki lancetowatej.

tyle z tamtego wątku :)
Polecam:http://www.biostrefa.pl/ żywność, zioła, kosmetyki :)

Offline leo

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1584
Odp: Chondromalacja – rozmiękanie chrząstki
« Odpowiedź #3 dnia: Października 06, 2014, 17:37:34 »
MSM, witamina C, chondroityna, glukozamina. mangan, krzem - to są składniki niezbędne do regeneracji tkanki łącznej - chrzęści, ścięgien. Bez tego ani rusz. Zioła też mogą się bardzo przydać - np.  w celu przyśpieszenia procesu regeneracji, ale bez składników budulcowych regeneracji nie będzie.
MSM nie ma inwazyjnego smaku - nawet w takich ilościach pomieszane z jogurtem, wit. C idzie przełknąć.
 A co do przekonywania - facet musi się sam przekonać. Dać mu materiał do czytania i niech sam decyduje - w sumie to jego kolana, jego ból. Nic na siłę.

Wesoły Sen

  • Gość
Odp: Chondromalacja – rozmiękanie chrząstki
« Odpowiedź #4 dnia: Października 06, 2014, 18:24:04 »
Wszystko zależy od przyczyny tej chondromalacji oraz jej przebiegu. Jeśli to powoduje jakiś łagodny nerwiak to w miejscu tej chrząstki może być kłopot w zaopatrywanie w substancje odżywcze. Jeśli zniekształcenia innych elementów w układzie kostno stawowym może brak witaminy D, schorzenie powstałe w wyniku nadmiernego obciążenia w pracy lub sporcie. Może być w to włączony układ odpornościowy, może to być wynikiem zakwaszenia organizmu itd, itd.

Napewno wszystkie te suplementy, witaminy i minerały będą pomocne w większości z tych możliwych przyczyn. Ale na to co nam wiadomo a wiadomo niewiele, najlepiej bedzie zastosować odpoczynek, fizykoterapię i Capsigel N - emulsja ta działa przeciwzapalnie, przeciwbólowo i rozgrzewająco, jest w całości zrobiona z produktów natury.


Offline cezet

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 454
Odp: Chondromalacja – rozmiękanie chrząstki
« Odpowiedź #5 dnia: Października 06, 2014, 19:42:34 »
Tomczan - nie znalazłam co prawda konkretnego przepisu na chondromalację w tym wpisie o nasturcji: http://rozanski.li/?p=242
ale sama nastawiłam macerat z nasturcji (kwiaty, liście i nasiona), ale zalany oliwą magnezową. W pierwszych zdaniach wpisu gospodarza jest wzmianka, o tym, że nasturcja zawiera organiczne związki siarki.
Magnez jest ogólnie potrzebny, jak dobrze wiemy, zwłaszcza w dolegliwościach mięśniowych i układu ruchu. Ja mam lekkie pobolewania kolan, a jeżdżę na nartach, więc wcieram magnez w okolice kolan co jakiś czas. Mam inną maść, na bazie kokosa i oliwy magnezowej + pyłek z roślin "krzemowych" - przytulia, wyka, które rozdrabniałam w termomiksie i co to się osadziło na pokrywce - dosłownie pył - zbierałam i dodałam do maści jako wypełniacz. Może jakoś tam się wchłonie. Skąd wzięłam pomysł na taki wypełniacz - bo szukałam jakiegoś zagęstnika kremów na "mazidłach" i znalazłam zagęszczacz do kremów naturalny - suszone włókna pomarańczy, więc stwierdziłam, że te przytulie to też są naturalne wysuszone włókna, tylko że z chlorofilem (no i krzemem) :) 
Do mojego drugiego mazidła, które dopiero się robi, dałam pokrojone kasztany, nasturcję i coś z rutyną, to może jeszcze sypnę wit. C do tego . Mam zamiar zmiksować wszystko za jakiś czas, wykorzystać kasztany jako wypełniacz. Zależało mi na maści p.żylakowej i pomagającej na stawy, ale może sama oliwa nasturcjowa (jako na stawy) też by była niezła. Spodziewam się, że może nawet nieźle piec (rozgrzewać skórę). Kiedyś położyłam sobie kawałek liścia na pryszcza na twarzy, miałam czerwony placek po pół godzinie :)
Zanim się kolega zdecyduje na coś innego, nasturcja jest do zebrania i nastawienia teraz i natychmiast, za chwilę może ją ściąć przymrozek. Najwyżej wyleje nastaw, jak się okaże nie działający.
Złoty wąs - jak najbardziej.
« Ostatnia zmiana: Października 06, 2014, 20:27:50 wysłana przez cezet »

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 11157
Odp: Chondromalacja – rozmiękanie chrząstki
« Odpowiedź #6 dnia: Października 08, 2014, 10:30:07 »
Było w Międzyborowie teraz. Jak się opędzę z lawiną jabłek, to wpiszę.

Ogółem, chodzi  o to, by wątroba była uprzejma kierować niektóre substancje odżywcze, które trzeba dostarczyć, do stawów i kości.

Pozdrowienia :-)

Offline robin

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 520
Odp: Chondromalacja – rozmiękanie chrząstki
« Odpowiedź #7 dnia: Października 09, 2014, 10:44:12 »
Kolega to byłoby dobrze żeby przeanalizował w jaki sposób chodzi, siada, wstaje i podnosi ciężary. Oraz swoją wagę wziął do tego wszystkiego pod uwagę, to tak na zupełny początek.. Oraz czy jak siada to ma uciśnięte od dołu uda czy nie, i jak długo siedzi dziennie - ogólnie jak tam z krążeniem w nogach.

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 11157
Odp: Chondromalacja – rozmiękanie chrząstki
« Odpowiedź #8 dnia: Października 13, 2014, 11:39:06 »
Nareszcie spisuję wspomnienia z Międzyborowa:

Podkładem teoretycznym jest stymulacja hormonu intermedyny, który powoduje wbudowanie związków siarkowych do chondroityny, czyli powstanie kwasu chondroitynosiarkowego, co umożliwia wzrost i regenerację kości i chrząstek.
Suplementy doustne wchłaniają sie w kilkunastu procentach, co jest zbyt małą ilością, by wpłynęło na stan kości i stawów.
Można stymulować wątrobę, by wytworzyła, co trzeba. To można też stosować u małych dzieci, by szybciej rosły.

Dorzucać warto do posiłków:
lucerna, peluszka, wyka - ziele,
porosty - tarczownica, płucnica, chrobotki
ziele babki
rzeżucha
gałązki leszczyny z liściami (majowe)
niecierpek
buzdyganek
owoc lipy
maca
nostrzyk
traganek - ziele, korzeń
pokrzywa
żółtlica
piperyna (dobry pieprz)
zioła z ekdysteronem - paprotka słodka, szczodrak
cyanotis arachnoides
żeńszeń brazylijski (Pfaffia paniculata - SUMA)
karnozyna (białko z mięsa)
siara
serwatka
białko ziemniaka
korzeń barszczu
korzeń cykorii podróżnik
źródła krzemu: turzyce, przytulie, poziewnik
 surowce krzemowe gotować przez pół godziny z kwasami jabłowym lub bursztynowym lub cytrynowym

suplementować: mangan, molibden
witamina D3, K
chlorofil
kobalt: witamina B12, 1000mikrogramów w zastrzyku na 3 miesiące
 glony - spirulina, chlorella lub duże - listownica, morszczyn, morska sałata
fosfolipidy: żółtka jaj, lecytyna
Witamina F, czyli nienasycone kwasy tłuszczowe z olejów i tranu
Witamina C 1 g dziennie

Pozdrowienia :-)
« Ostatnia zmiana: Października 13, 2014, 12:03:17 wysłana przez Basia »