Nareszcie spisuję wspomnienia z Międzyborowa:
Podkładem teoretycznym jest stymulacja hormonu intermedyny, który powoduje wbudowanie związków siarkowych do chondroityny, czyli powstanie kwasu chondroitynosiarkowego, co umożliwia wzrost i regenerację kości i chrząstek.
Suplementy doustne wchłaniają sie w kilkunastu procentach, co jest zbyt małą ilością, by wpłynęło na stan kości i stawów.
Można stymulować wątrobę, by wytworzyła, co trzeba. To można też stosować u małych dzieci, by szybciej rosły.
Dorzucać warto do posiłków:
lucerna, peluszka, wyka - ziele,
porosty - tarczownica, płucnica, chrobotki
ziele babki
rzeżucha
gałązki leszczyny z liściami (majowe)
niecierpek
buzdyganek
owoc lipy
maca
nostrzyk
traganek - ziele, korzeń
pokrzywa
żółtlica
piperyna (dobry pieprz)
zioła z ekdysteronem - paprotka słodka, szczodrak
cyanotis arachnoides
żeńszeń brazylijski (Pfaffia paniculata - SUMA)
karnozyna (białko z mięsa)
siara
serwatka
białko ziemniaka
korzeń barszczu
korzeń cykorii podróżnik
źródła krzemu: turzyce, przytulie, poziewnik
surowce krzemowe gotować przez pół godziny z kwasami jabłowym lub bursztynowym lub cytrynowym
suplementować: mangan, molibden
witamina D3, K
chlorofil
kobalt: witamina B12, 1000mikrogramów w zastrzyku na 3 miesiące
glony - spirulina, chlorella lub duże - listownica, morszczyn, morska sałata
fosfolipidy: żółtka jaj, lecytyna
Witamina F, czyli nienasycone kwasy tłuszczowe z olejów i tranu
Witamina C 1 g dziennie
Pozdrowienia :-)