Autor Wątek: wiązówka błotna  (Przeczytany 12915 razy)

Offline halina1

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1430
wiązówka błotna
« dnia: Listopad 09, 2010, 11:12:23 »
Wiązówka błotna, pewnie wszyscy znamy.
Może mamy jakieś swoje zastosowania?
Ja stwierdziłam, że mycie włosów w naparze z wiązówki błotnej usuwa łupież.
Wyczytałam, że maść z wiązówki jest dobra na nerwobóle.
Właśnie zrobiłam na bazie oleju kokosowego. Spróbuję. W przyszłym roku zrobię wyciag alkoholowy z korzonków, sa bardzo aromatyczne, dodanie do mojej kompozycji "ziól szewdzkich" nadało im ciekawy smak i wzmocniło działanie zatokowe.

Offline arte

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 519
Odp: wiązówka błotna
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 12, 2010, 19:19:38 »
Ja  stosuję    wiązówkę    tak  jak    wynika  to  z  jej  składu , głównie  kiedy  przeziębienie .    Podobnie  jak  kora  wierzby  działa  napotnie,  jednak  ja  ze  względu  na  zapach  i  jakieś  osobiste  upodobanie  wybieram  wiążówkę.  Skutecznie  działa  intrakt  z  więżówki. Nie  zastąpiona  jest  też    przy  ziołowych  kąpielach.
arte

Offline halina1

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1430
Odp: wiązówka błotna
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 13, 2010, 19:07:11 »
waw
Polecam maść wiązówkową wszystkim zmarzlakom.
Sama nie pachnie ale jak rozgrzewa wydziela się zapach wiązówki, dla tych co lubią  jest super. Faktycznie działa na nerwobóle.
W tym roku, w wakacje znajoma bardzo się zdenerowała, w efekcie wystapił siniak pod okiem- okiem, z którym ma od dłuższego czasu kłopoty.
Na ten siniak ja też się zdenerowałam, nazbierałam świeżej wiązówki, zaparzyłam- poprosiłam aby popijała i robiła okłady - po dwóch dniach nie było śladu.

Offline halina1

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1430
Odp: wiązówka błotna
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 15, 2010, 22:08:46 »
Użyczyłam maści koleżance, ma problemy od lat z rękami, nie może zmywać, tworzą się rany.
Zadzwoniła, że po dwóch posmarowniach jest ulga podobna jak po sterydzie

Offline halina1

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1430
Odp: wiązówka błotna
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 19, 2011, 14:18:59 »
Odezwała się koleżanka, która miała uporczywy kaszel, leczona antybiotykami na zaziębienie- na kaszel nic nie pomagało.
Dałam masci z wiązówki, radziłam smrować szczyty, poinformowała- że maść zadziałała.

Offline freshbynature

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1437
  • zioła i sport
Odp: wiązówka błotna
« Odpowiedź #5 dnia: Maj 15, 2012, 07:10:15 »
Hej
Halinko , czy mogłabys podac przepis w jai sposób wykonać maść z wiązówki?


Pozdrawiam - Fresh
Piękno, które ma się w sobie, nie przemija nigdy, jest  w umyśle,...ale widzą je tylko ci, kórzy umysłem sie posługują... leżysz wstań wstałes-idź idziesz-biegnij biegniesz- leć lecisz?

Offline halina1

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1430
Odp: wiązówka błotna
« Odpowiedź #6 dnia: Maj 15, 2012, 09:40:41 »
Smażę świeże korzonki wiązówki w oleju palmowym lub kokosowym (w stosunku 1:1). Odstawiam do oziębienia na noc, potem lekko podgrzewam i filtruję.

Offline freshbynature

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1437
  • zioła i sport
Odp: wiązówka błotna
« Odpowiedź #7 dnia: Maj 15, 2012, 12:43:30 »
Dziękuję
Piękno, które ma się w sobie, nie przemija nigdy, jest  w umyśle,...ale widzą je tylko ci, kórzy umysłem sie posługują... leżysz wstań wstałes-idź idziesz-biegnij biegniesz- leć lecisz?

Offline ineslik

  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2121
    • herbiness
Odp: wiązówka błotna
« Odpowiedź #8 dnia: Wrzesień 05, 2012, 19:58:03 »
wiązówka ma sporo kwasu salicylowego, gównie w kwiatach. Jest idealnym surowcem do preparatów do skóry - kwas salicylowy nie podrażnia jak inne kwasy. Tonik czy myjadło na bazie ekstraktu złuszcza naskórek, rozświetla cerę , leczy trądzik itd. więcej http://www.laboratoriumurody.pl/forum/zluszczanie-za-pomoca-kwasu-salicylowego-salicylic-acid,t20.html

 (akurat testuję wino wiązówkowe, )

Offline robin

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 520
Odp: wiązówka błotna
« Odpowiedź #9 dnia: Czerwiec 18, 2015, 22:55:36 »
Super, mączniaka mam na górze ale na dole coś się wypruje użytecznegooo.. :) Jutro szpadel w dłoń i do dzieła.

Offline Berka

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 8
Odp: wiązówka błotna
« Odpowiedź #10 dnia: Kwiecień 22, 2016, 18:08:45 »
Czy kłącze wiązówki błotnej do maści lub nalewki, należy pozyskiwać z korzeniami, czy samo?

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10616
Odp: wiązówka błotna
« Odpowiedź #11 dnia: Kwiecień 22, 2016, 18:15:10 »
Ja biorę całą wiosenną roślinkę, tylko wyrzucam stare liście.

Pozdrowienia :-)

Offline Berka

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 8
Odp: wiązówka błotna
« Odpowiedź #12 dnia: Kwiecień 22, 2016, 18:47:49 »
Dziękuję pięknie Basiu, tak zrobię  :)

Offline Olylouve

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 1
Odp: wiązówka błotna
« Odpowiedź #13 dnia: Lipiec 10, 2017, 10:36:32 »
Witam, mam nadzieję, że ktoś tu jeszcze zagląda. Mam pytanie : czy można zrobić z kwiatów wiązówki sok lub zapasteryzować napar? Nie mam możliwości ususzenia kwiatów, a chciałabym zagospodarować większą ich ilość na zimę.

Offline kuneg

  • Mów mi Małgorzato :)
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1158
Odp: wiązówka błotna
« Odpowiedź #14 dnia: Lipiec 10, 2017, 16:08:49 »
Możesz spróbować zrobić syrop. Nigdy nie robiłam, ale tak na mój prosty rozum powinno się udać.

Ja bym tak robiła:
Zagotowałabym surowiec w niewielkiej ilości wody (aby tylko przykryć rozdrobniony surowiec), odstawiła do naciągnięcia (pod przykrywką), odcisnęła, potem zagotowała jeszcze raz, dodała sporo cukru i przelałam wrzątek do niewielkich słoiczków/butelek. To się zapasteryzuje i będzie trwałe. Myślę, że nie straci zbyt wiele z właściwości przez zimę, jak będzie stało w ciemnym i chłodnym miejscu. Co do dawkowania, to myślę, że 1-2 łyżki do 3 razy dziennie będzie efektywną i bezpieczną dawką.

Może ktoś ma jakieś doświadczenia w tym temacie?
Nigdy wcześniej wiedza nie była tak łatwo dostępna i tylko od nas zależy, czy z niej skorzystamy.