Autor Wątek: Pyłek kwiatowy  (Przeczytany 4976 razy)

Offline Kabcia

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 3
Pyłek kwiatowy
« dnia: Wrzesień 29, 2014, 12:51:22 »
Witam! Czy ktoś z Was ma jakieś doświadczenia związane z piciem/spożywaniem pyłku kwiatowego? Tata mnie męczy, przekonuje mnie że nie ma nic lepszego na odporność i ukłąd pokarmowy (troche mam z nim problemy ostatnio), ale ja się trochę waham...

Athoualia

  • Gość
Odp: Pyłek kwiatowy
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 12, 2014, 11:10:32 »
Tak, pyłek kwiatowy piłam z wodą (1 łyżeczka na szklankę wody, pić 3 razy dziennie; dawka dzienna dla dorosłego to ok. 10g), można nawet zrobić cukierki pyłkosy, ostatnio zrobiłam czekoladki z nadzieniem miodowo-pyłkowo-miętowo-wodnym z mleczkiem pszczelim. Bardzo dobre :) Sam w sobie pyłek nie jest dobry mimo, że jest słodkawy w smaku, bo kto lubi zjadać proszek lub twarde kuleczki? Zaleca się również spożywanie mieszaniny pyłku i miodu (1 cz. pyłku na 5 cz. miodu 2 razy dziennie po 2 łyżeczki).
Pyłek zawiera białko (w tym 14 różnych aminokwasów), mikroelementy (żelazo, wapń, potas, siarka, krzem, naturalne antybiotyki), witaminy (A, D, B12, K, C, E), nienasycone kwasy tłuszczowe i cukry. Myślę, że jest to dobry suplement na podwyższenie odporności i lepsze przyswajanie pokarmu

Więcej informacji można znaleźć w książce Miód, propolis, pyłek, wosk p. Oberrissera

Offline ktoto1

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 57
Odp: Pyłek kwiatowy
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 16, 2014, 08:39:53 »
pyłek kwiatowy podobnie jak inne pszczele preparaty są świetne. To naturalne antybiotyki, mają mnóstwo witamin, mikroelementów. Polecam

Offline Seferian

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 35
Odp: Pyłek kwiatowy
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 01, 2014, 10:27:36 »
Pije pyłek kwiatowy zawsze rano przygotowany wcześniej wieczorem ( dwie łyżeczki rozpuszczone w połowie szklanki przegotowanej letniej wody). Stosuje go drugi miesiąc, zauważyłem iż nie potrzebuje już duzo snu by być wypoczętym. Poprawiła się koncentracja. Jedyny minus- od pewnego czasu 10 minut po spożyciu czuje scisk w brzuchu.

Offline jolanta

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 59
Odp: Pyłek kwiatowy
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 02, 2014, 20:28:27 »
Pyłku nie należy spożywać na czczo - tak radzi nasz gospodarz.
"Działania niepożądane: zgaga, przejściowe bóle brzucha jeżeli pyłek zostanie spożyty na czczo, bezsenność (w razie spożycia dużej dawki przed snem), w razie przedawkowania nadmierne pobudzenie psychiczne.
Dawkowanie: w miodzie lub wraz z miodem -1-2 łyżeczki pyłku 1 raz dziennie przez 1 miesiąc. Następnie przerwać kurację na 2 tygodnie, po czym wznowić."
http://luskiewnik.strefa.pl/luskiewnik/pylek.htm

Offline Seferian

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 35
Odp: Pyłek kwiatowy
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 02, 2014, 22:55:18 »
Dziękuję za pomoc. Wcześniej piłem na czczo od dzis bede pił po śniadaniu. Stosuję terapię wielomiesięczną.

Offline Lutka

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 228
Odp: Pyłek kwiatowy
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 09, 2021, 14:17:50 »
czy jest jakiś termin "ważności" pyłku?

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10614
Odp: Pyłek kwiatowy
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 10, 2021, 17:50:39 »
Zawsze będzie dobry, wyrzucać nie ma sensu, jeśli nic się nie zamnożyło. Ja proszków nie lubię, więc pyłek mieszam z miodem.

Pozdrowienia :-)

Offline Lutka

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 228
Odp: Pyłek kwiatowy
« Odpowiedź #8 dnia: Styczeń 14, 2021, 19:57:54 »
słoik z napisem "Pyłek kwiatowy", który znalazłam w czeluściach kredensu datowany był/jest na 2016r.
Zapach...... obłędnie wspaniały. Nie potrafię go nazwać a jednocześnie przypomina mi coś, co już na rynku polskim nie istnieje. Obecna młodzież z rocznika 50 pamięta chyba specyfik pod nazwą Ovovitina. Tak właśnie pachnie ten pyłek (w mojej wersji granulki). Jak tylko w słoiczku widać będzie dno zaopatrzę się w następny i ciekawe czy zapach też taki będzie. Aż szkoda mi go jeść.