Chińczycy traktują szczeć jako warzywo po ugotowaniu, ale przypisują jej wzmocnienie nerek. Pewnie w naszym dialekcie to byłoby wzmocnienie odporności, a dla kobiety przekrwienie narządów rodnych i groźba poronienia. Chyba lepiej nie, najwyżej jako herbatka w cienkim naparze...
A co ma się uzyskać przez picie szczeci?
Pozdrowienia :-)