Autor Wątek: Nadczynność tarczycy - Klimuszko - Jod  (Przeczytany 27958 razy)

Offline ewula K

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1638
Odp: Nadczynność tarczycy - Klimuszko - Jod
« Odpowiedź #30 dnia: Październik 18, 2014, 22:46:31 »
W linku do forum, w poście Ateny777- (trzeba trochę przewinąć w dół) znajdziecie przepis na płyn Lugola wg Clark.
Ja tak właśnie zrobiłam. Trzeba pamiętać, by kupić w APTECE wodę destylowaną. Jodek potasu i jod kupicie w sklepach z odczynnikami chemicznymi. Oczywiście powinny być oznaczone jako CZD (czysty do analizy).
Ewa
http://davidicke.pl/forum/plyn-lugola-t10517.html

Offline tusia221

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 672
Odp: Nadczynność tarczycy - Klimuszko - Jod
« Odpowiedź #31 dnia: Październik 19, 2014, 00:04:26 »
Jak to jest z tym uczuleniem na jod,ja nie wiem,czy jestem uczulona,więc jak to sprawdzić?

Offline Mawa

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 9
Odp: Nadczynność tarczycy - Klimuszko - Jod
« Odpowiedź #32 dnia: Październik 11, 2019, 12:38:30 »
a wiec mozna brać płyn lougola w nadczynnosci tarczycy??? dlaczego wszyscy lekarze powtarzali mi, żeby unikac jodu i ze przy Gravsie jodem mozna sobie tylko zaszkodzic??

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10614
Odp: Nadczynność tarczycy - Klimuszko - Jod
« Odpowiedź #33 dnia: Październik 11, 2019, 14:17:00 »
Przede wszystkim jod z płynu Lugola lub jodyny jest nieorganiczny i raczej nie powinien być stosowany bez rzeczywistej potrzeby.
Zdecydowanie lepiej jest stosować zioła, które kumulują jod i są przeciwzapalne: na przykład rzęsa, rokitnik, morskie glony

Czasem nadczynność tarczycy może iść w parze z brakami jodu, ale to trzeba sprawdzić przed podejmowaniem jakiejkolwiek decyzji.

Pozdrowienia :-)
« Ostatnia zmiana: Grudzień 30, 2019, 12:52:56 wysłana przez Basia »

Offline ewa1

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 8
Odp: Nadczynność tarczycy - Klimuszko - Jod
« Odpowiedź #34 dnia: Październik 08, 2020, 09:49:18 »
Witam.
Od kilku lat mam niskie TSH, w ostatnim badaniu 0,12(norma-0,27-4,2).W normie są cały czas FT3 i FT4(3,05 i 1.43).TSH cały czas powoli się obniża.Mam 59 lat.Jestem pod kontrolą endykrynologa.Nie występują u mnie żadne objawy nadczynności,czuję dobrze i do tej pory byłam bez leków,tylko monitorowanie wyników i usg tarczycy.Po wczorajszej wizycie doktor chciała wprowadzć już leczenie ale ostatecznie, po mojej prośbie, zadecydowała że zaczekamy jeszcze do następnego badania (18 listopada następna wizyta).
Postanowiłam kupić zioła Klimuszki na nadczynność.Przeczytałam też ,że można też stosować karbieniec.Czy mogę go pić przy mieszance Klimuszki.Jeśli tak to czy w nalewce czy w herbatce?I czy to w ogóle dobry wybór.
Mam też guzki  na obu płatach około1 cm.Przez te kilka lat też prawie się nie powiększają.
Od około 10 lat choruję na boreliozę,ale też czuję sie dobrze.Mam niewielkie objawy stawowe.

Pozdrawiam