Autor Wątek: Czopki - jak to zrobić  (Przeczytany 56533 razy)

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10616
Czopki - jak to zrobić
« dnia: Sierpień 10, 2014, 19:45:11 »
W Międzyborowie podawano nam sposób wykonania czopków, do dktórych możnaby dokładać odparowane nalewki z wielu ziół, które by akurat pasowały do aktualnych potrzeb.

Masa podstawowa:
masło kakaowe lub shea 50-70%
olej lniany 5%
wosk 1-2%
mąka ziemniaczana lub ryżowa 10-20%
olej jojoba 2%
olej rokitnikowy - dopełnić do 100%

Po włożeniu składników do emaliowanego kubka i tego kubka do garnka z podgrzewaną wodą, składniki się ładnie stopiły i zmieszały, po ostygnięciu powstała ładna masa o kolorze marchewkowym.
No i dobrze.

Przed zrobieniem masy zaczęłam się zastanawiać, jakie nalewki by poświęcić do odparowania, aby uzyskać zamierzony efekt (mi akurat chodziło o upierdliwe hemoroidy i ich skutki). Nazbierałam pół szklanki różnych nalewek i postawiłam je do szafki na baklonie, by sobie odparowały. Pierwotnie w Międzyborowie mówiono o odparowaniu w piekarniku z termoobiegiem, ale ja stwierdziłam, że sobie ułatwie i oszczędzę grzechotu wentylatora. Rzeczywiście po kilku dniach większość odparowała, ale wyraźnie było widać, ze przyroda jednak widzi tu niszę ekologiczną do zagospodarowania, a resztka w misce ciągle była jeszcze płynna - pewnie pierwszy odparował alkohol, jak to zwykle bywa, więc czas było podejść do zrobienia czopków.

Po podgrzaniu masy dodałam te częściowo odparowane nalewki i ostudziłam - wynik: masa tłuszczowa była na górze, kasza (chyba) wodno-mączna była na dole. To stopiłam całość jeszcze raz i rozlałam na pokrywki z pudełek po lodach - warstwa była około 0,5-1cm i znów się rozwarstwiło. W końcu wyjęłam płytki z pokrywek i po prostu przemiesiłam, jak ciasto i ukleiłam w końcu czopki. Moje ręce już dawno nie miały takich dawek najwyższej jakości kosmetyków, jak przy tej pracy.

Wynik pracy może nie nadaje się do wystawy artystycznej, ale do d... się nadał - produkt już jest w testach i na razie przynajmniej nie zaszkodził.
***

Co było źle w tej mojej technologii kuchennej?
Na pewno nalewki nie były dość odparowane, jednak trzeba posłuchać wentylatora przez 1-2 noce, nie ma rady. Pewnie w czasie studzenia należałoby zamieszać masę.

A może jednak byłoby dobrze pomyśleć o jakimś emulgatorze? Tylko jakim?

Pozdrowienia :-)

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10616
Odp: Czopki - jak to zrobić
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 14, 2014, 13:27:29 »
Własciciel tyłka doświadczalnego stwierdził, że mój kanciasty wyrób jest lepszy, niż fabryczny, bo się nie wyślizguje z miejsca przeznaczenia :-)

Do kompletu został zarządzony uproszczony program odbudowy jelit: zmieszane w jedną masę kurkuma, mleczan wapnia, zmielona kozieradka, lukrecja, inozytol, olej rokitnikowy i balsam Szostakowskiego, do jedzenia łyżeczkami przed jedzeniem.

Pozdrowienia :-)
« Ostatnia zmiana: Sierpień 19, 2014, 13:17:53 wysłana przez Basia »

Offline Ingwer

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 915
Odp: Czopki - jak to zrobić
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 14, 2014, 13:58:53 »
Basiu,
dopisz, prosze - jakich nalewek uzylas do bazy podstawowej ?
Mam osobe na ktorej chetnie bym to przetestowala, bo rozpacza co troche ...

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10616
Odp: Czopki - jak to zrobić
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 14, 2014, 14:40:11 »
dopisz, prosze - jakich nalewek uzylas do bazy podstawowej ?

coś ściągającego - miałam 7pałecznik i korę kaliny
coś gojącego - miałam nagietki i żółtlicę
coś poprawiające ukrwienie - miałam arnikę i rutę
coś dezynfekującego - miałam melisę

Chyba to tak się odbyło

Pozdrowienia :-)
« Ostatnia zmiana: Sierpień 19, 2014, 13:17:17 wysłana przez Basia »

Offline Ingwer

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 915
Odp: Czopki - jak to zrobić
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 14, 2014, 15:39:17 »
Serdeczne dzieki, Basiu :)
Jak "stane na nogi" ;) to biore sie do roboty :)
Pozdrawiam :)

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10616
Odp: Czopki - jak to zrobić
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 28, 2014, 22:55:27 »
Dziś miałam kolejną odsłonę czopkową.
Masę podstawową nieco zmodyfikowałam: dodałam lanolinę (miałam nadzieję, że będzie dobrym emulgatorem) i alantoinę dla lepszego gojenia.
Miks nalewek odparowałam do połowy w piekarniku i wrzuciłam do niego mąkę zięmniaczaną tak, że powstało najpierw rzadkie błotko, które potem zamieniło się po kilkunastu minutach w dość gęsty glut. Ten glut dodałam do stopionej reszty i potraktowałam blenderem w plastikowym kubku. Wynik był bardzo pozytywny: nie tylko ładnie się rozmieszało, ale na dodatek nie rozwarstwiło się po zakrzepnięciu :-)

Postanowiłam nieco usprawnić proces formowania czopków, bo ręczne klejenie na dłuższą metę, to ślepa uliczka ewolucji.
W internetowej hurtowni aptecznej kupiłam plastikowe foremki do czopków - no, fajnie, ale jak je napełnić, nie rozlewając masy na boki? Zaczełam myśleć o jakiejś strzykawce cukierniczej lub przynajmniej maksymalnej strzykawie aptecznej. To zostawiłam na jutro, bo jedyna strzykawka, jaką miałam, miała zdecydowanie za mały otwór wylotowy w stosunku do wielkości nalewkowo-krochmalowych glucików nawet po blendowaniu. Mam nadzieję kupić coś większego.
Na dzisiaj wykorzystałam sreberka - wspomnienia po wyjedzonych marcepanowych "chlebkach" (oczywiście, wpływają na linię). Na długopisie uformowałam korytka, w to wlałam po łyżce masy i wstawiłam do lodówki. W sumie całkiem nieźle zastygło, a czopki pocięłam nożem na odpowiednie odcinki.

Wniosek z eksperymentu jest taki, by krochmalu nie dawać do masy tłuszczowej, tylko do części wodnej i dopiero po utworzeniu "budynia" całość zblendować i wtedy się raczej nie rozwarstwi.

Pozdrowienia :-)

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10616
Odp: Czopki - jak to zrobić
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 31, 2014, 23:20:52 »
Dzisiaj zrobiłam sobie szampańską imprezę w kuchni.
Na rynku kupiłam chińską strzykawę do kremów za 25 zł. Wyglądała dość solidnie na pierwszy rzut oka.
Tym razem postanowiłam sprawdzić metodę napełniania plastikowych foremek do czopków.

Na początek: jak utrzymać paski z foremkami w pozycji pionowej? Wzięłam zorganizowane ze śmietnika pudełko po kiwi, obcięłam wywiniętą krawędź i zrobiłam pionowe nacięcia co 2-3 cm, tak, aby paski spokojnie dały się umocować w poprzek pudełka. Rzeczywiście, tak powstała konstrukcja jest stabilna, wytrzymuje przenoszenie i pozwala na uratowanie ewentualnych wycieków masy. U sprzedawcy foremek do czopków można kupić oficjalne statywy do pasków za 14 złotych, ale moja śmieciowa konstrukcja okazało się, że nie była gorsza.

Odgrzałam masę w garnku z wodą. Na początku była bardzo płynna, więc ją schłodziłam na oknie do konsystencji lejącej się kaszy manny i napełniłam strzykawkę. Przyjemnym odkryciem było to, że odgrzana i leciutko schłodzona masa nie miała skłonności do rozwarstwiania się.
Okazało się, że zdecydowanie część wylotowa strzykawki miała za słaby gwint - były duże przecieki, bo się ta strona rozkręcała. Za to tłoczek, jego prowadzenie i mocowanie były niezłe. Przecieki - nie przecieki, w końcu szybko i sprawnie zostało napełnione ponad 10 pasków i masa się skończyła. Całość wstawiłam do lodówki, by szybko zastygło.

Niestety, w stożku końcówki strzykawki było jeszcze dużo masy, tam była spora "martwa" przestrzeń. Resztki wyleję do sreberek, jak w poprzedniej turze.

Wniosek: trzeba sprawić sobie inną "wtryskarkę". Może jakąś dużą strzykawę lekarską lub weterynaryjną?

I to by było na tyle.

Wesołego Nowego Roku :-)

Offline Ingwer

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 915
Odp: Czopki - jak to zrobić
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 08, 2015, 10:43:08 »
Basia :
Cytuj
Może jakąś dużą strzykawę lekarską lub weterynaryjną
moze strzykawka do lewatywy spelnilaby ta funkcje ?
ale najwazniejsze, ze nie miala tendencji do rozwarstwiania sie. :)
Robiac jakas masc, zawsze mam problem z rozwarswianiem sie masy ...
Dzieki za dokladny opis/prowadzenie :)

Offline Anika1

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 17
Odp: Czopki - jak to zrobić
« Odpowiedź #8 dnia: Styczeń 08, 2015, 12:18:30 »
a może strzykawki albo woreczki do dekorowania ciast? Mają różne końcówki i można wycisnąć z nich masę prawie do końca :)

Offline slav

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 306
Odp: Czopki - jak to zrobić
« Odpowiedź #9 dnia: Styczeń 08, 2015, 13:53:31 »
Świetny opis :)

Ja próbowałam robić kiedyś domowy dezodorant w "mazidle", też mi się rozwarstwił przy zastyganiu :-/

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10616
Odp: Czopki - jak to zrobić
« Odpowiedź #10 dnia: Styczeń 08, 2015, 17:02:49 »
moze strzykawka do lewatywy spelnilaby ta funkcje ?

Zamówiłam na Allegro dużą, stalową strzykawkę medyczną do wielokrotnego uzytku 150ml. SPrzedawczyni mi pisała, że one są używane do lewatyw i do karmienia, czyli powinny wytrzymać.

a może strzykawki albo woreczki do dekorowania ciast? Mają różne końcówki i można wycisnąć z nich masę prawie do końca :)

Moja strzykawka do ciasta mi się rozpadała w rękach, akurat ta wersja chińszczyzny ma słabe gwinty.
Worka od razu nie próbwałam, bo się bałam strat surowca. Wolałam strzykawkę.

Pozdrowienia :-)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 08, 2015, 17:06:15 wysłana przez Basia »

Offline Marta_DLA

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 4
Odp: Czopki - jak to zrobić
« Odpowiedź #11 dnia: Październik 25, 2015, 17:00:26 »
Basiu
a ja mam pytanie co do tego odparowania nalewek
w jakiej temperaturze odparowywałaś w tym piekarniku i jak długo?

dzięki

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10616
Odp: Czopki - jak to zrobić
« Odpowiedź #12 dnia: Październik 25, 2015, 20:37:14 »
Nastawiłam wentylator, miałam półotwarte drzwiczki i 50oC na gałce. Po nocce ubyło połowę z miseczki i to wystarczyło, i tak musiałam część już zeskrobać ze ścianek.
Trochę szkoda ekstrahenta, na dłuższą metę. Na większą skalę bym chyba kombinowała z chłodnicą i odbieralnikiem.

Pozdrowienia :-)

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10616
Odp: Czopki - jak to zrobić
« Odpowiedź #13 dnia: Luty 13, 2016, 22:07:19 »
Stwierdziłam, że najlepszym urządzeniem dozującym jest szklana zlewka 150ml z dziobkiem. Żadne strzykawki, szpryce itp - to nie działa, jak należy, a jak w środku zastygnie masa, to jeszcze czyszczenie staje się wyzwaniem.

Pozdrowienia :-)

Offline Mama

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1585
    • Aga Radzi
Odp: Czopki - jak to zrobić
« Odpowiedź #14 dnia: Luty 14, 2016, 20:35:17 »
ja napełniam z menzurki, te dziubki robią cieniutka stróżkę
co do odparowania to może Basiu zamiast miseczki tacka? w zimie na kaloryferze można np. w keksówce, jak będzie warstwa 5mm powinno piorunem odparować
Jeżeli w naturze występuje jakaś choroba to natura ma na nią lekarstwo !!!
Współtworze http://1000roslin.pl/
Prywatnie http://agakrok.blogspot.com/
Służbowo https://www.szm-melisa.pl/