Autor Wątek: Taka sobie ... C Y T R Y N A ...  (Przeczytany 3767 razy)

Offline Ingwer

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 915
Taka sobie ... C Y T R Y N A ...
« dnia: Maj 31, 2014, 16:42:46 »
Wszyscy ja znamy, wszyscy uzywamy ...
Zwykla cytrynowa cytrynka  ;D
Wiemy, ze jest owocem cytrusowym,
ze zawiera stosunkowo duza ilosc witaminy C oraz flawonoidy,
ktore wykazuja zroznicowane wlasciwości prozdrowotne.

Mysle, ze chyba wszyscy korzystamy najwiecej z jej soku, mniej ze skorki,
a juz wcale nie uzywamy miazszu ... choc, moze sie myle ...

Czy ktos z Was uzywa calej cytryny?

Okazuje sie, ze cytryna jest wspanialym lekiem, i mozna ja uzywac cala,
nie wyrzucajac z niej czegokolwiek.

Dokladnie umyta cytryne - woda z dodatkiem sodki (natron)
(ja dodatkowo na koniec sparzam bardzo krotko wrzatkiem)
wytrzec do sucha i wlozyc do zamrazalnika.
Zamrozona cytryne w potrzebie scierac na tarce.
Mozna dodawac do wszystkiego, posypujac ta utarta masa swoje jedzenie
(salatki, lody, zupy, dania rybne, miesne, sosy).

Cytuj
Cytryna (Citrus) jest cudownym produktem zwalczającym komórki rakowe.
Jest 10000 razy silniejsza niż chemoterapia.
Dlaczego o tym nie wiedzieliśmy?
…bo wielkie firmy farmaceutyczne i laboratoria są zainteresowane
wytwarzaniem sztucznych produktów, co przynosi im wielkie zyski.

poczytajcie :http://hipokrates2012.wordpress.com/2012/11/06/cytryna-10000-razy-silniejsza-niz-chemioterapia/

Na ile w tym prawdy ? - nie potrafie powiedziec ...
Spodobalo mi sie to i intuicyjnie przyjelam za "dobra strone monety"
w poszukiwaniach zdrowia ...
Zmora pozostaje jednak intensywnie nasaczanie skorki cytryny
srodkami chemicznymi podczas wegetacji.
Dodatkowo - zabezpieczanie chemia nw czas transportu ...
Mysle, ze cytryny nalezaloby samemu sobie hodowac w doniczce,
co przeciez calkiem dobrze udaje sie w naszym klimacie  ;)

MitziCaspar

  • Gość
Odp: Taka sobie ... C Y T R Y N A ...
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 31, 2014, 18:25:17 »
Całą cytrynę można też dodać do marchewki, trochę cukru, wody, gotowania i robi nam się bardzo fajna marmolada.

Offline Ingwer

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 915
Odp: Taka sobie ... C Y T R Y N A ...
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 31, 2014, 18:34:06 »
Swietny pomysl - warto posmakowac taka konfiturke  ;) :)

Offline Dorunia

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 662
Odp: Taka sobie ... C Y T R Y N A ...
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 31, 2014, 20:26:45 »
Nasze babcie używały cytryny latem do lemoniady. My mamy manię używania jej przez cały rok mi.in. jako źródła witaminy C chociaż wiele naszych krajowych roślinek ma jej o wiele wiele więcej.
Stosuję ją ale nie codziennie. Lubię jej zapach.

Offline kuneg

  • Mów mi Małgorzato :)
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1158
Odp: Taka sobie ... C Y T R Y N A ...
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 19, 2017, 10:44:27 »
Odświeżam.

Zaszalałam sobie i przed Bożym Narodzeniem kupiłam drzewko cytrynowe w ramach prezentu dla samej siebie :D. Owoce dość długo dojrzewają, ale wiem, co podlałam i podsypałam pod drzewko, więc nie mam obaw jeśli chodzi o nadmierną chemię. Kwiaty przepięknie pachną, więc nie muszę kupować odświeżaczy powietrza ;) Suszone kwiaty to świetny dodatek do herbatek.

Wiosną zaczął się intensywny wzrost. Muszę przyciąć kilka gałązek. Liście po roztarciu mają cytrynowy zapach. Myślałam o ususzeniu i dodaniu do ziółek, które kiepsko smakują lub do herbaty. Do czego jeszcze mogłabym je wykorzystać? Macie jakieś pomysły?
Nigdy wcześniej wiedza nie była tak łatwo dostępna i tylko od nas zależy, czy z niej skorzystamy.

Offline Wacek

  • stary winiarz Białystok
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 794
Odp: Taka sobie ... C Y T R Y N A ...
« Odpowiedź #5 dnia: Maj 19, 2017, 11:10:01 »
Cytryny rosną w domu piękne ale zbyt mocno pachną rabarbarem .
https://zapodaj.net/78c7c90b05c90.jpg.html

Offline m.a.l.a_sarenka

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 15
Odp: Taka sobie ... C Y T R Y N A ...
« Odpowiedź #6 dnia: Maj 27, 2017, 20:28:30 »
Odświeżam.

Zaszalałam sobie i przed Bożym Narodzeniem kupiłam drzewko cytrynowe w ramach prezentu dla samej siebie :D. Owoce dość długo dojrzewają, ale wiem, co podlałam i podsypałam pod drzewko, więc nie mam obaw jeśli chodzi o nadmierną chemię. Kwiaty przepięknie pachną, więc nie muszę kupować odświeżaczy powietrza ;) Suszone kwiaty to świetny dodatek do herbatek.

Wiosną zaczął się intensywny wzrost. Muszę przyciąć kilka gałązek. Liście po roztarciu mają cytrynowy zapach. Myślałam o ususzeniu i dodaniu do ziółek, które kiepsko smakują lub do herbaty. Do czego jeszcze mogłabym je wykorzystać? Macie jakieś pomysły?


Dodaję kwiaty do kawy i kawy z mlekiem orzechowym, do wody (świetny aromat).

Offline kuneg

  • Mów mi Małgorzato :)
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1158
Odp: Taka sobie ... C Y T R Y N A ...
« Odpowiedź #7 dnia: Maj 27, 2017, 20:35:32 »
Kwiatów nie mam w nadmiarze. Liści mam w nadmiarze.
Nigdy wcześniej wiedza nie była tak łatwo dostępna i tylko od nas zależy, czy z niej skorzystamy.

Offline m.a.l.a_sarenka

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 15
Odp: Taka sobie ... C Y T R Y N A ...
« Odpowiedź #8 dnia: Maj 28, 2017, 22:09:15 »
Nie dodaję liści do picia - mój żołądek ich nie lubi.
Ale jeśli mam, to dorzucam liście cytryny i żyworódki do zmiksowanego delikatnego peelingu z wyparzoną białą lub zieloną herbatą, trawą cytrynową i kawałkiem pestki oraz umytej skórki avocado. Jeśli do miksowania doda się więcej dobrze ciepłej wody i dobrze odcedzi, wychodzi super płukanka po myciu włosów i peeling - takie to wydajne i pachnie niezmordowanie.