Autor Wątek: olej- wrotycz  (Przeczytany 9853 razy)

Offline freshbynature

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1437
  • zioła i sport
olej- wrotycz
« dnia: Wrzesień 10, 2010, 06:46:23 »
Witam o poranku

Sporzadziłem olej ( wrotycz+olej lniany) , mama smaruje nim schorowane stopy. Pytanie: czy ktos zna inne zastosowania ( z własnej praktyki) tegoż  zioła?



Pozdrawiam- freshbynature
Piękno, które ma się w sobie, nie przemija nigdy, jest  w umyśle,...ale widzą je tylko ci, kórzy umysłem sie posługują... leżysz wstań wstałes-idź idziesz-biegnij biegniesz- leć lecisz?

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10614
Odp: olej- wrotycz
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 10, 2010, 14:10:54 »
Kiedys kolega mial problemy i nawet chodzil do psychologa z tego powodu. Zrobilam mu mieszanke do picia z tego, co mialam i dolozylam troche wrotyczu. To nie by moj pomysl - inspiracja byla z ostatniej fitoterapii internetowej naszego Gospodarza, ktory podawal sklad mieszanki w przypadku wyczerpania polaczonego z koszmarna grypa. Wynik byl ciekawy: chlopak mowil, ze mieszanka pachnie anyzem i szybko wszystko wypil.
Pozdrowienia :-)

Offline freshbynature

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1437
  • zioła i sport
Odp: olej- wrotycz
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 11, 2010, 06:40:48 »
Czyli pomogło.... Zaczytałem sie w gospodarskich zapiskach które mówią że wrotycz działa: nasennie (silnie), uspokajająco,
(bardzo efektywnie), przeciwbólowe, przeciwobrzękowo, przeciwzapalnie, nasercowo
(zwiększają siłę skurczu mięśnia sercowego i zwalniają rytm serca).. Hmmm To daje nadzieję na miksture regeneracyjną( zapytałem o pomoc w innym wątku).Wiem ze gdzies juz to było poruszane ale na ile wrotycz jest trujący chodzi o to czy skromne trzy łyzeczki moga "nabałaganić" ? Ktos popija(ł) wrotycz bez dodatku innch ziół ?


Miłego weekendu - Robert
Piękno, które ma się w sobie, nie przemija nigdy, jest  w umyśle,...ale widzą je tylko ci, kórzy umysłem sie posługują... leżysz wstań wstałes-idź idziesz-biegnij biegniesz- leć lecisz?

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10614
Odp: olej- wrotycz
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 11, 2010, 10:46:25 »
To byla 1 lyzka kwiatow na sloik 1/2 litra. Ogolem chcialam zrobic mieszanke witaminowa, ktora by tez poprawila trawienie i byla troche moczopedna. Wrzucilam wszystkie suszone jagody i owoce, jakie mialam, troche pokrzywy, skrzypu, macznicy, miety, melisy, korzenia arcydziegla, nagietki i nie pamietam co jeszcze. Po zmieleniu wszystkiego na maszynce do miesa napelnilam sloik.
Czy pomoglo? Przynajmniej smakowalo i chlopak wieczorem byl bardziej obudzony, ale zasypial natychmiast po wejsciu do lozka. Zniklo smetne bezsilne snucie sie po mieszkaniu, czyli pozytyw. Niestety, problem podstawowy, czyli rozwod z dziewczyna musial sie po prostu pokryc czasem.
Pozdrowienia :-)

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10614
Odp: olej- wrotycz
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 11, 2010, 10:56:36 »
Wiem ze gdzies juz to było poruszane ale na ile wrotycz jest trujący chodzi o to czy skromne trzy łyzeczki moga "nabałaganić" ? Ktos popija(ł) wrotycz bez dodatku innch ziół ?

Czytalam rosyjskie opowiadanie o czlowieku, ktory umieral na jakies raczysko, medycyna oficjalna nie miala juz na niego zadnych nowych pomyslow. Pewnego dnia nagle poprosil rodzine, aby mu ugotowala kompot z wrotyczu. Rodzina oslupiala, bo wiedziala, ze to trucizna, ale stwierdzila, ze umierajacemu sie nie odmawia. Czlowiek umarl wiele lat pozniej z zupelnie innego powodu.
Ale - absolutnie ta historia juz wchodzi w zakres opowiadan o chemioterapii, tyle, ze prowadzonej srodkami naturalnymi.
Chyba rzeczywiscie lepiej uwazac.
Pozdrowienia :-)

Offline freshbynature

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1437
  • zioła i sport
Odp: olej- wrotycz
« Odpowiedź #5 dnia: Wrzesień 11, 2010, 20:39:29 »
Racja problemów nie da się pokonac ziołami... Tylko połaczenie ich z trzeźwym podejsciem do sprawy da podwójny efekt... Ale to juz different story about it....


Miłych "resztek" weekendu
Piękno, które ma się w sobie, nie przemija nigdy, jest  w umyśle,...ale widzą je tylko ci, kórzy umysłem sie posługują... leżysz wstań wstałes-idź idziesz-biegnij biegniesz- leć lecisz?

Offline stukam kopytkami

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1192
Odp: olej- wrotycz
« Odpowiedź #6 dnia: Wrzesień 12, 2010, 08:03:15 »
Witam o poranku. Sporzadziłem olej ( wrotycz+olej lniany) , mama smaruje nim schorowane stopy. Pytanie: czy ktos zna inne zastosowania ( z własnej praktyki) tegoż  zioła?Pozdrawiam- freshbynature

no właśnie temat na czasie dla mnie. mam olej z wrotyczu, bo robiłam go latem.
a wczoraj załatwiłam sobie kręgosłup i chyba warto się nim posmarować.
do tej pory prosiłam o stawianie baniek chińskich.

Offline freshbynature

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1437
  • zioła i sport
Odp: olej- wrotycz
« Odpowiedź #7 dnia: Wrzesień 12, 2010, 13:50:00 »
Hej

Napisz czy Ci pomógł ( Jakiego oleju użyłaś ?) W przypadkach bólów warto dodać miętę i olejek pichtowy ( pomaga mi przy kontuzjach)

Pozdrawiam -freshbynature
Piękno, które ma się w sobie, nie przemija nigdy, jest  w umyśle,...ale widzą je tylko ci, kórzy umysłem sie posługują... leżysz wstań wstałes-idź idziesz-biegnij biegniesz- leć lecisz?

Offline stukam kopytkami

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1192
Odp: olej- wrotycz
« Odpowiedź #8 dnia: Wrzesień 14, 2010, 13:00:57 »
Hej

Napisz czy Ci pomógł ( Jakiego oleju użyłaś ?) W przypadkach bólów warto dodać miętę i olejek pichtowy ( pomaga mi przy kontuzjach)

Pozdrawiam -freshbynature

nie wiem komu dziękować, że trafiłam na to forum :-) ale dziękuję.
myślałam do tej pory, że mam dużo wiedzy , ale myliłam się.
mięta ? ma działanie ochładzające a olejek pichtowy do użytku wewnętrznego czy zewnętrznego? pytam nie dlatego, że różni się ceną, tylko jakoś bardziej przemawia do mnie olejek do użytku wewnętrznego, chyba jest mniej "chemiczny".
oleju użyłam zwykłego, słonecznikowego. i właśnie doczytuję się, że używacie innych.

a całkiem niedawno zalałam zmielone igły sosny olejem i już się wytrawia. chcę jeszcze zrobić na dniach nalewkę z iglic, by później mieć bazy do kremu.

a olej wrotyczowy pomaga, znacznie lepiej się czuję. nie boli tak.

Offline freshbynature

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1437
  • zioła i sport
Odp: olej- wrotycz
« Odpowiedź #9 dnia: Wrzesień 14, 2010, 16:37:48 »
Hej

Wszystkie składniki mieszam razem  jako całość. Co do olejku pichtowego to ten który nadaje się tylko do  zewnetrznego uzytku jest mniej czysty od tego który nadaje sie do wewnątrz. Co ciekawe niezaleznie od tego jaki jest jego stan producenci trzymają taką sama cene (sprawdziłem na kilku przypadkach). Ja uzywam olejku z tej firmy ( jest naprawdę porządny): http://www.laboratorianatury.pl/produkt.php?id=6
Piękno, które ma się w sobie, nie przemija nigdy, jest  w umyśle,...ale widzą je tylko ci, kórzy umysłem sie posługują... leżysz wstań wstałes-idź idziesz-biegnij biegniesz- leć lecisz?