Autor Wątek: Wrześniowe zbiory...  (Przeczytany 63936 razy)

Offline Bagienna

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 90
    • Galeria
Odp: Wrześniowe zbiory...
« Odpowiedź #75 dnia: Wrzesień 18, 2013, 23:24:09 »
Na jarzebine chyba tez jeszcze jest za wczesnie? Chyba powinno sie poczekać na pierwsze nocne przymrozki? Czy jestem w błędzie?

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10765
Odp: Wrześniowe zbiory...
« Odpowiedź #76 dnia: Wrzesień 19, 2013, 22:13:17 »
Medyczne są lepsze teraz, bo mają więcej goryczek - takie warto suszyć, ale spożywcze lepsze są po przymrozkach, bo mają mniej goryczek i te będą lepsze na dżemy.

Wybór, jak widać jest prosty.

Pozdrowienia :-)

Kilerka

  • Gość
Odp: Wrześniowe zbiory...
« Odpowiedź #77 dnia: Wrzesień 21, 2013, 14:35:19 »
U mnie pod oknem już cała aleja pięknie czerwonej jarzębiny. Wybieram się dzisiaj na zbiór i mam nadzieję, że nikt mnie nie pogoni z hasłem, że niszczę drzewa '^^

Klara

  • Gość
Odp: Wrześniowe zbiory...
« Odpowiedź #78 dnia: Wrzesień 21, 2013, 15:15:01 »
U mnie pod oknem już cała aleja pięknie czerwonej jarzębiny. Wybieram się dzisiaj na zbiór i mam nadzieję, że nikt mnie nie pogoni z hasłem, że niszczę drzewa '^^

Mam podobny dylemat, kiedy chcę zerwać zioła, które spotykam podczas wędrówki po lesie, określanym jako rezerwat przyrody. Czy mogę to zrobić ?

Offline Moc jest w Tobie!

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1614
Odp: Wrześniowe zbiory...
« Odpowiedź #79 dnia: Wrzesień 21, 2013, 20:40:30 »
Zagotowałem na próbę garść korali kaliny. Nie da rady. Stara skarpeta rządzi. Nawet po dodaniu cynamonu. Wietrzyć trzeba było. Masakra jakaś. Stwierdzam niniejszym, iż kalina koralowa jest równie cuchnąca, co piękna. ;)

Offline robin

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 520
Odp: Wrześniowe zbiory...
« Odpowiedź #80 dnia: Wrzesień 23, 2013, 10:26:10 »
U mnie jarzębina dawno przejrzała.. Ale wczoraj na spacerze widziałam liście gruszy z galusami. Czy to się nadaje do czegoś[napar]? Nie ma tam już aby żyjątek? Wyglądają trochę jakby coś z nich wyszło ale może to tylko kominy wentylacyjne..

Offline yar

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 401
Odp: Wrześniowe zbiory...
« Odpowiedź #81 dnia: Wrzesień 23, 2013, 12:34:32 »
zbieracie orzeszki lipy? bardzo smaczne są...nie wiem jak po uprażeniu, ale na surowo jest w deche.
Dawniej ponoć kazdy miał na placu praske do wyciskania oleju lipowego, wcale nie lipnego..zobaczcie
rozanski.li/?p=3216
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 23, 2013, 12:50:27 wysłana przez yar »

Offline Mama

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1585
    • Aga Radzi
Odp: Wrześniowe zbiory...
« Odpowiedź #82 dnia: Wrzesień 23, 2013, 12:49:40 »
Zamierzałam zbierać, choć nie wiem czy będą bo na wiosnę zrywałam kwiaty, najwyżej trzeba będzie podskoczyć jak na wyciągnięcie reki nie będzie.
Zastanawiam się czy po całkowitym wysuszeniu nadal będą przydatne leczniczo, chodzi o te śluzy na podrażnione gardło, czy tylko świeże.
A skoro świeże to może jakos przetworzyć?  ::)
Jeżeli w naturze występuje jakaś choroba to natura ma na nią lekarstwo !!!
Współtworze http://1000roslin.pl/
Prywatnie http://agakrok.blogspot.com/
Służbowo https://www.szm-melisa.pl/

Offline yar

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 401
Odp: Wrześniowe zbiory...
« Odpowiedź #83 dnia: Wrzesień 23, 2013, 12:56:30 »
mama, wyzbierałas wszystkie kwiatki w okolicy czy masz tylko jedno drzewo na podorędziu ;-)
ps. trzeba zrobic dziuple na zime ala wiewiór i tam wszystko ten tego

Offline Mama

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1585
    • Aga Radzi
Odp: Wrześniowe zbiory...
« Odpowiedź #84 dnia: Wrzesień 23, 2013, 12:59:23 »
Mam taka jedna lipę w parku z gałęziami do ziemii, reszta w rejonach nie do zbierania.
ps. o co kaman z wiewiórem  ;D
Jeżeli w naturze występuje jakaś choroba to natura ma na nią lekarstwo !!!
Współtworze http://1000roslin.pl/
Prywatnie http://agakrok.blogspot.com/
Służbowo https://www.szm-melisa.pl/

Offline yar

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 401
Odp: Wrześniowe zbiory...
« Odpowiedź #85 dnia: Wrzesień 23, 2013, 14:47:08 »
że w domu już nie mam miejsca trzymać zapasów na zimę, więc  pomysł z dziuplą chyba dobry. Tylko trzeba zamknąć ją na kłódkę żeby inne wiewióry ten tego

Offline Mama

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1585
    • Aga Radzi
Odp: Wrześniowe zbiory...
« Odpowiedź #86 dnia: Wrzesień 23, 2013, 15:30:22 »
 ;D
Jeżeli w naturze występuje jakaś choroba to natura ma na nią lekarstwo !!!
Współtworze http://1000roslin.pl/
Prywatnie http://agakrok.blogspot.com/
Służbowo https://www.szm-melisa.pl/

Offline tomczan

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 450
Odp: Wrześniowe zbiory...
« Odpowiedź #87 dnia: Wrzesień 23, 2013, 19:49:07 »
u mnie właśnie kwitnie rdestowiec, tak sie zastanawiam czy nie pozrywać ziela, choć nie jestem pewien czy to nie jest jakiś czeski mieszaniec :P choć właściwości podobno takie same ?
Polecam:http://www.biostrefa.pl/ żywność, zioła, kosmetyki :)

Offline chlorofilka

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 239
Odp: Wrześniowe zbiory...
« Odpowiedź #88 dnia: Październik 01, 2013, 09:35:47 »
jechałam niedawno wiejską drogą i widziałam krzewy trzmieliny, głogu m.in. czy te owoce można dodawać do kompotu? bo z owocami czarnego bzu tak robię :)

Offline zulu

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2336
Odp: Wrześniowe zbiory...
« Odpowiedź #89 dnia: Październik 01, 2013, 09:44:07 »
Jeżeli nie są trujące to czemu nie :)
Nie szkoda Ci jednak dodawać do totalnego wygotowania tak wartościowych surowców. Nie lepiej ze wspomnianych owoców porobić syropy i dopiero w takiej postaci dodać do kompocików wzbogacając je niepomiernie ?
veritas est adaequatio intellectus et rei