Autor Wątek: Homeopatia  (Przeczytany 30208 razy)

Offline Moc jest w Tobie!

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1614
Homeopatia
« dnia: Kwiecień 08, 2014, 09:51:16 »

Offline Alinge

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 385
Odp: Homeopatia
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 08, 2014, 12:06:50 »
Dziękuje Moc..za stworzenie wątku, mam chwilę wolną, więc sobie pozwolę frywolnie wjechać z refleksyjnym elaboratem na powyższy temat.

Pamiętam swoje początki przy poznaniu homeopatii, a były lata,  gdy słowo internet mało komu był  jeszcze znany. Poszukując już wtedy alternatywy dla antybiotyku dla 7 mc  syna,   trafiłam na właścicielkę apteki, zadając krótkie pytania,  ustaliła co może mojemu dziecku pomóc. Moim zdziwieniu nie było końca, bo dla mnie nie istniało jeszcze słowo homeopatia a poprawa zdrowia która uzyskałam była zaskakująca. Zachłyśnięta szybkim wyzdrowieniem dziecka, rozpoczęłam przygodę z poznaniem homeopatii, włączając w to etap edukacji w Polsce i poza nią -  ale już wtedy moja euforia mieszana była z olbrzymim zaskoczeniem co do  "ciemnogrodu" społeczeństwa. Zaznaczam,  że absolutnie nie zależy mi na obrażaniu przeciwników homeopatii,  lecz z szacunkiem podchodzę do tych osób,  które umieją własnymi spostrzeżeniami uargumentowywać istotę czy działa czy nie.
Inaczej się to ma,  do tzw. "powielaczy"  - czyli osoby które czytają tylko to,  co w polskim pracowaniu jest dostępne, de facto od lat ciągle przekopiowywane nawet bez podawania źródła.  To jest tak jak z każdą kontrowersją w oświacie zdrowia. Mamy zwolenników szczepienia i nie szczepienia. Najczęstszym argumentem szczepiącego jest powielanie tej samej opinii " bo wszyscy szczepią" i tak samo jest w homeopatii - powiela się przekazywane z ust do ust słowo "okultyzm"
Jak w pierwszym przykładzie,  nie rozumiem tego owczego pędu "bo wszyscy", moim zdaniem oznacza to totalne lenistwo,  bo jak inaczej nazwać brak chęci znalezienia swojego własnego argumentu , tak przeogromnie mnie śmieszy,  gdy już w 21 wieku sądzi się,  że duże korporacje farmaceutyczne,  które produkują homeopatię związane są z okultyzmem. Takie podejście,  to obraza dla społeczeństwa, które bądź co bądź idzie do apteki i zaopatruje się tam w leki.

Moje poglądy nie biorą się z zasłyszenia. Gdy ktoś mi coś bardzo zachwala, to słucham go uprzejmie i jeśli mnie zaciekawi temat,  to szukam również opinii negatywnych . Jeśli znajdę negatywną opinię,  to darze do poszukania źródła dlaczego ona jest negatywna.
Tak jest właśnie ze szczepieniami: by mieć 100 % pewność ,ze dobrze robię nie szczepiąc dzieci, przesiedziałam w internecie wiele miesięcy, szukając wszystkich za i przeciw,  jak również opierałam się na historii i statystykach występowania chorób - ostatecznie nie szczepie i tego nigdy nie zrobię.

Odnośnie negatywów nt. homeopatii,  to polskie społeczeństwo znane z lenistwa, nie będzie miało ochoty zajrzeć tak bardzo daleko,  jak do źródła powstania homeopatii, a gdyby tam ktoś zajrzał ( zalecam czytanie w języku obcym tzn. angielskim) to się dowie,  kim był odkrywca homeopatii. Ten lekarz,  gdyby do dziś przeżył,  to byłby osobą,  która wykorzystywałaby w swoich diagnozach wszystkie  dostępne nowinki techniczne . S. Hanneman na tamte lata nie reprezentował "ciemnogrodu", lecz to właśnie z niego,  jego koledzy po fachu się naśmiewali.  Przecież w tamtych latach  jedynie słuszne było leczenie metodą upustu krwi,  a bieganie ze stetoskopem  w ręku było ogromna fanaberią. Samuel Hanneman w tamtych latach reprezentował myśl rozwoju, stąd w swojej praktyce używał i stetoskop i ..czytał :)
W obecnych czasach,  najbardziej przeszkadza mi właśnie ten "owczy pęd powielania" zamiast wyrobić własne osobiste zdanie,  to głupoty się powiela i tak właśnie dożyliśmy 21 wieku i nadal ciemnogród panuje,  bo jakoś trudno ludziom zrozumieć,  że fizyka ma już odpowiedź na działanie homeopatii. Nie będę się zniżać do poziomu wyśmiewców i pisać o tym,  iż  spora grupa ludzi,  którzy stosują hoemop. widzą efekty działania. Żeby działała należy spełnić  reguły czyli dobrać odpowiedni lek do danych objawów. Lek bez odpowiedniego doboru  nie zadziała,  stąd  też słyszymy o braku zadowolenia.

Podsumowując -
Bardzo się cieszę z prób rozwoju  homeopatii na szczeblu wyższym, ale moje zdanie jest takie,  że w Polsce będzie bardzo trudno rozwinąć się homeopatii na klasę światowa. W statystykach rozwoju homeopatii jesteśmy na szarym końcu. Dokładając,  że już na etapie  medycyny akademickiej jest bałagan,  bo  wiedzę o homeopatii chcą trzymać tylko dla lekarzy,  a przy tym to samo  środowisko ma swoich zwolenników i przeciwników. Problemem tez jest  to, że dopiero od niedawna nie lekarze mogą kształcić się w Polsce z zakresu homeopatii , ale już pod znakiem zapytania pozostają ich uprawnienia ,  bo w/g prawa tylko lekarz może leczyć.  Podsumowując.... z homeopatią w Polsce są same problemy :)
W czym leży problem ? ano właśnie w światopoglądzie większości  społeczeństwa... jak długo  ludzie będą siedzieć w "czarnej dziurze" twierdząc,  ze to co niewyjaśnione,  to pewnie szatańskie, tak długo będziemy czytać negatywy na temat tej bądź co bądź fantastycznej metodzie.

Z pozdrowieniami
A.

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10621
Odp: Homeopatia
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 08, 2014, 12:33:13 »
W czym leży problem ? ano właśnie w światopoglądzie większości  społeczeństwa... jak długo  ludzie będą siedzieć w "czarnej dziurze" twierdząc,  ze to co niewyjaśnione,  to pewnie szatańskie, tak długo będziemy czytać negatywy na temat tej bądź co bądź fantastycznej metodzie.

Szukanie szatanów, okultyzmu i diabłów to jest zupełnie nowa obsesja Kościoła Władzy, chyba zaczęła się od "zdemaskowania" demonicznych związków Harrisa. Już jak niektórzy nie mają innych argumentów, to straszą opętaniem i czarnymi mocami.

Mi to przypomina trochę tabliczki z zakazem fotografowania na kolejowym kiblu. Kiedyś spytałam się samego Jerzego Urbana (przyszedł do mojego ówczesnego miejsca pracy), dlaczego takie rzeczy w dobie lotów kosmicznych są jeszcze robione. Odpowiedział, że może zdjęcia z ziemi są potrzebne wywiadom albo to są po prostu ćwiczenia w zachowywaniu tajemnic naszego państwa.

Tak samo odrzucanie na komendę tu Pokemonów czy Harrego Pottera, tam Hello Kitty, czy może Smoka Wawelskiego lub Królewny Śnieżki, czy bioenergoterapii lub różdżkarstwa śmierdzi mi takim samym trenowaniem, do ilu absurdów mogą się posunąć niektórzy funkcjonariusze Kościoła Władzy w dyscyplinowaniu ludzi i odmóżdżaniu ich ku własnej chwale, bo przecież nie o Boga Wszechmocnego im tu chodzi. Po prostu do władzy dorwałą się banda osobników zaburzonych psychicznie i zamiast wyśmiewać się z mód marketingowych, zaczynają ich bajkową treść zamieniać w diabelską rzeczywistość. Pewnie ci wszyscy poszukiwacze okultyzmów powinni pójść na leczenie.

Pozdrowienia :-)

Offline zulu

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2336
Odp: Homeopatia
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 08, 2014, 13:30:47 »
Basiu, wiedz zatem że co najmniej jedną sztukę odmóżdżonego osobnika masz pod swoją moderacją. Piszę o sobie.
Może nie z tak przerysowanymi objawami, jakie byłaś łaskawa nakreślić, ale jednak...
Zaskoczyłaś mnie jednak retoryką, przypominającą poziom jaki prezentował tu niegdyś pewien osobnik narażający się co chwila w wielu wątkach.
veritas est adaequatio intellectus et rei

Offline Moc jest w Tobie!

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1614
Odp: Homeopatia
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 08, 2014, 13:40:40 »
Przepychanki czas zacząć, a może lepiej uargumentować, iż homeopatia nie działa i powoduje opętanie. Potrafisz to zrobić zulu?

Offline zulu

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2336
Odp: Homeopatia
« Odpowiedź #5 dnia: Kwiecień 08, 2014, 13:49:43 »
Pchaj się tam gdzie chcesz. Swoje racje przedstawiałem spory kawałek czasu wstecz. Linki do kilku artykułów.
Powtarzać się nie lubię i tyle. Każdy wierzy w co chce, jednak to nie znaczy by robić ferment ze spraw raczej wybiegających poza tematykę Forum.
Udowadniać niczego nie muszę, Ty również, przynajmniej mnie.
veritas est adaequatio intellectus et rei

Offline Moc jest w Tobie!

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1614
Odp: Homeopatia
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 08, 2014, 16:39:35 »
Pchaj się tam gdzie chcesz...

Nigdzie się nie pcham i nie rozumiem takiego stwierdzenia.

...Swoje racje przedstawiałem spory kawałek czasu wstecz. Linki do kilku artykułów. Powtarzać się nie lubię i tyle...

Nie przedstawiłeś swoich racji, tylko cudze i do tego niezrozumiałe, podszyte irracjonalnym strachem, wręcz histeryczne. Trzymajmy się faktów.

...Każdy wierzy w co chce...

Oczywiście, tyle, że ja nie muszę wierzyć w skuteczność homeopatii, ponieważ ją obserwuję. Wiara jest Twoją domeną.

...jednak to nie znaczy by robić ferment ze spraw raczej wybiegających poza tematykę Forum...

Ty siejesz ferment w wątku, który założyłem w odpowiednim dziale, na forum traktującym o zdrowiu, podając jedynie link do artykułu. Opanuj się Waść.

...Udowadniać niczego nie muszę, Ty również, przynajmniej mnie...

Rzecz jasna. Dziwi mnie tylko, że dotyka Cię cudza (czytaj: Basi) opinia na temat Twoich poglądów, skoro jesteś ich tak bardzo pewien. Brzmisz jak nożyce po uderzeniu w stół.

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10621
Odp: Homeopatia
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 08, 2014, 16:56:55 »
Basiu, wiedz zatem że co najmniej jedną sztukę odmóżdżonego osobnika masz pod swoją moderacją. Piszę o sobie.

Ja się odniosłam do łączenia światopoglądu z wypełnianiem pomysłów jakichś mniej lub bardziej nawiedzonych zwykle panów.

Ostatnio czytałam, że jacyś księża odkryli, że "Hello Kitty" to nie jest odmóżdżająca fala marketingowa przewalająca się po świecie dla zarobku jej twórców, ale podziękowania autora tego kotka, Japończyka, dla szatana za wyzdrowienie dziecka. Po prostu paranoja dalej niż widać. Jak niechrześcijanin może dziękować szatanowi? Przecież to się we łbie nie mieści. Przeczież w szatana mogą wierzyć tylko chrześcijanie, żydzi i muzułmanie wszelkich mutacji, bo w innych religiach on nie występuje, a jak nie występuje, to i dziękować nie ma komu.

W homeopatię jako metodę leczenia nie bardzo wierzę, ale w placebo i pobudzanie układu odpornościowego metodami najróżniejszymi, z homeopatią włącznie, to wierzę, bo przecież to często działa.

Medycyna profesorska się czegoś boi, to widać. Przecież prawda powinna się sama obronić, no nie ;-) Byłoby rozsądniej, gdyby umieli się dogadać, niechby i z szamanem z piórami, jeśli by to komuś miało pomóc.

Tylko tyle :-)

Offline zulu

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2336
Odp: Homeopatia
« Odpowiedź #8 dnia: Kwiecień 11, 2014, 11:13:01 »
Basiu szatan, diabeł, dybuk, itd to nic innego jak (w aspekcie religii) siła zła. Występuje ona w każdej religii chociażby pod pojęciem demona. Dla jednych religii jest to siła, której należy ogólnie rzecz biorąc unikać, dla innych z kolei wyznawców demona należy udobruchać.

Znalazłem ciekawy artykuł profesora medycyny w temacie homeopatii :

http://www.prometeusze.pl/homeopatia.php
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 11, 2014, 12:07:20 wysłana przez zulu »
veritas est adaequatio intellectus et rei

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10621
Odp: Homeopatia
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 11, 2014, 12:12:27 »
Ale placebo też leczy, średnio 14% populacji i nie ma czym tu się podniecać.

Dlatego medycyna tak dogmatycznie pilnuje podwójnej ślepości próby, aby wykluczyć placebo, czyli nienaukowe wyzdrowienie. Leczyć ma tylko badana substancja chemiczna, ale już nie życzliwy lekarz czy wiara w porządność firmy.
***

Nietety nasz obecny Kościół Władzy za bardzo szuka osobowego zła tam, gdzie go nie ma. Dlaczego wyklinają homeopatię czy bioenergoterapię, a nie wyklinają wojska i produkcji wojskowej? Dlaczego nie wyklęli tych, którzy wysłali tysiące Polaków do Iraku i Afganistanu?

Dlaczego nie wyklinają odmóżdżających telewizyjnych reklamam proszków do prania zmywających wszelakie brudy, batoników rozwiązujących problemy i cudownych piguł uzdrawiających w oka mgnieniu na ekranie?

Ja nie wierzę w homeopatię bardziej niż w porządnie skuteczne placebo. Nie wierzę w to, że szatan siedzi w jodze, homeopatii, różdżce, dziesiątym zmyśle, karate, akupunkturze czy qi-gong.

Maska afrykańska wisząca na ścianie nie jest apostazją, tak samo azjatycki grubasek z łysą głową i dużym brzuchem na półce. Wiadomo, że ludzie z nadmiarem zmysłów często mają zaburzenia psychiczne. Im więcej szuka się osobowego zła, tym więcej się go znajduje, bo ono siedzi w głowach ludzi, bez ludzi po prostu nie istnieje. Zło jest wirusem w ludzkich mózgach. Tylko ludzie są zdolni do przemyślanego i zorganizowanego wyrządzania zła.

Jeśli jest jakiś diabeł w Polsce to jest teraz mocno zajęty politykami i wojskowymi oraz wysługujących im się pracowników różnych środków masowego ogłupiania.

Popatrz na falę pogardy i nienawiści rozpętanej wobec Arabów przez naszych miłośników nauk JP2. Popatrz, jak się od wielu lat mówi o Rosjanach. popatrz na pogardę wobec Ukraińców czy Białorusinów. Popatrz na wojenki kibobandyckie. Przecież to nie są wyniki kłótni wieśniaków o miedzę, czy o to, czyja córka zaciążyła z czyim synem.

Nie mam zamiaru walczyć z żadnym mitycznym złem, wystarczy mi dosyć problemów z ludźmi.

Pozdrowienia :-)

Offline zulu

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2336
Odp: Homeopatia
« Odpowiedź #10 dnia: Kwiecień 11, 2014, 12:45:27 »
Basiu :)
Jak zawsze z dużą uwagą i przyjemnością czytam Twoje wypowiedzi.
Najczęściej dużo w nich konkretów. Jednak widzę, że jedna sprawa mocno, do czego masz absolutne prawo - nie pasuje. Myślę, że za wiele generalizowania w Twoim wydaniu, kiedy piszesz o Kościele. Kościół to oczywiście hierarcha, wierni w tym również i ja, ale i ta część niematerialna - mistyczna, transcendentalna. Przyznaję się do tej wspólnoty, w której jak we wszystkim, gdzie mamy do czynienia z czynnikiem ludzkim można znaleść uchybienia, niedoskonałości. Idąc dalej tą drogą, mogę stwierdzić, że zarzuty czynienia zła , któremu w wielu przypadkach nie da się zaprzeczyć kierowane jest również przeciw mnie. Jednak jakoś nie potrafię w sobie znaleść przejawów nienawiści do jakiejkolwiek narodowości, przeciwnie akurat dla sąsiadów ze wschodu mam wiele sympatii :) W końcu mój avatarek ma jak najbardziej wschodnie pochodzenie ;). Jednak muszę się jako członek wspólnoty poczuwać również do swoistej zbiorowej odpowiedzialności. Jeżeli np. czytamy, ze niemiecka prasa pisze, że Polacy to złodzieje aut, piszą to w znaczeniu ogólnym. Jakie ma odczucia Polak - nie złodziej , nie muszę pisać. Co jednocześnie wcale nie znaczy, że wszyscy nasi rodacy są tacy cacy ;)
Ze swojej jednak strony powinienem własną postawą, pracą, zachowaniem pracować na rzecz wspólnoty, czy to rodzinnej, regionalnej, narodowej, czy wreszcie religijnej. Ile i czego robię to moja zasługa ale i wina.
Tak więc, jak sądzę takie generalizowanie jest jednocześnie i słuszne ale i płynne, bo z łatwością można je rozlać w drugą stronę, co w żaden sposób nie da się się dokładnie umiejscowić.
Już kiedyś pisałem: nie żądaj od innych tego czego sam dać nie potrafisz. Trudne to zadanie. Ciekawie w to wpisuje się pewne sformułowanie wypowiedziane przez Jana Pawła II, kiedy jeszcze nie był papieżem:
Nie twoja a moja wina.
Zupełna zmiana optyki, a ileż etyki ;:)

veritas est adaequatio intellectus et rei

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10621
Odp: Homeopatia
« Odpowiedź #11 dnia: Kwiecień 11, 2014, 18:22:33 »
Ja pamiętam jeszcze czasy, kiedy na religię się biegało do kościoła, a Kosciół konkurował z władzą, a nie stał u władzy. Jakby się kiedyś jakiś ksiądz o demonach zaczął publicznie wypowiadać, to by go śmiechem zabito, że opium dla ciemnego ludu wciskają i tak dalej.
Kiedyś było znacznie łatwiej.

Zauważ, ja nie pisałam o KK, ja pisałam o Kościele Władzy, a to obecnie dla mnie to zupełnie inne sprawy. Coś jak kapitał, "Kapitał" i kapitalizm.

Pozdrowienia :-)

Offline Moc jest w Tobie!

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1614
Odp: Homeopatia
« Odpowiedź #12 dnia: Kwiecień 11, 2014, 19:22:02 »
Jezu, jaka nuda z tym placebo.  ::) Ten niezbity dowód na to, iż umysł panuje nad materią, nieukowcy spychają do podziemi, żeby tylko nie ujawniła się ich niekompetencja.

zulu, jesteś nudny w swojej misji udowadniania, ze homeopatia nie działa, choć działa. Beton po prostu.

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10621
Odp: Homeopatia
« Odpowiedź #13 dnia: Kwiecień 11, 2014, 19:55:16 »
Jezu, jaka nuda z tym placebo.  ::) Ten niezbity dowód na to, iż umysł panuje nad materią, nieukowcy spychają do podziemi, żeby tylko nie ujawniła się ich niekompetencja.

A, bo umysł nie przejdzie przez podwójną ślepą próbę.

Pozdrowienia :-)

Offline Moc jest w Tobie!

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1614
Odp: Homeopatia
« Odpowiedź #14 dnia: Kwiecień 11, 2014, 20:23:13 »
Basia, nie w tym rzecz. Nieukowcy ignorują placebo, jako nienaukowy efekt, a to absurd, bo przecież nauka musi dostrzegać wszystkie aspekty rzeczywistości, a nie tylko te, które są wygodne dla jej teorii. Zamiast zbadać mechanizm działania placebo, udowadnia się, że to wypadek przy pracy. No, ale wiadomo... lepiej leczyć stale pigułami, niż wyleczyć umysłem (kasa musi się zgadzać).