Kilka sugestii na temat naturalnych metod odrobaczania:
http://www.molosy.pl/klubmolosa/modules.php?name=News&file=article&sid=20I jeszcze cytat z charciego forum (za Berylcollie) o wrotyczu i glistniku:
"A oto alternatywa dla wcześniej podanego sposobu:
Wrotycz- ususzyć same kwiaty- dawkowanie: dorosły- 25 kwiatów, nastolatek- 20 kwiatów, dziecko pon. 10 roku- 15 kwiatów 2xdziennie przez 7 dni. Zwierzętom podajemy mniejszą ilość kwiatów w zależności od wagi, w tym samym systemie.
Jaskółcze ziele (Glistnik)- suszymy tylko listki, kwiaty są zbyt trujące- dawkowanie: dorosły- duża szczypta roztartych liści(brana w trzy palce), nastolatek- szczypta brana w dwa palce, dziecko pon. 10l- połowa porcji nastolatka, zwierzęta w zal. od wagi.
Stosować naprzemiennie z wrotyczem na czczo zaraz po przebudzeniu i tuż przed zaśnięciem popijając suszonkę szklanką przegotowanej wody. Zwierzakom możemy dodać do karmy".
Pozdrawiam
