Autor Wątek: Atroza dloni ...  (Przeczytany 11837 razy)

Offline Katarzyna

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 864
Odp: Atroza dloni ...
« Odpowiedź #15 dnia: Luty 19, 2014, 10:27:47 »
"Siedmiopalecznik to zioło garbnikowe. Działa wybitnie ściągająco, przeciwkrwotocznie, przeciwzapalnie, zapierająco." - czytam we wpisie o powyzszym. Zapierająco, czyli może spowodowac zatwardzenie u osób z powolnym metabolizmem? Lub też może przejawiać takie tendencje nawet przy dobrym metabolizmie?

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10614
Odp: Atroza dloni ...
« Odpowiedź #16 dnia: Luty 19, 2014, 15:41:40 »
Zapierająco, czyli może spowodowac zatwardzenie u osób z powolnym metabolizmem? Lub też może przejawiać takie tendencje nawet przy dobrym metabolizmie?

U siebie nic takiego nie zauważyłam, a dziś go piłam w herbacie, a ustawić konstrukcję chyba pójdę dzisiaj już drugi raz, a nic szczególnego nie jadłam - jakąś marchew, jakieś jabłka i to w niewielki ilościach. Pewnie, jako zioło garbnikowe po prostu jest przeciwbiegunkowe.

Pozdrowienia :-)

Offline arte

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 519
Odp: Atroza dloni ...
« Odpowiedź #17 dnia: Luty 19, 2014, 21:12:01 »
Z  Międzyborowa;

Glukozamina   TYLKO  do    bezpośrednich  wstrzyknięć.
Nie   wchłania  się  we  wcieraniu-  skora  nie  przepuści  tak  dużych   cząsteczek.

 Nie  wchłania  sie  także   z  jelit  bo   bo  zdąży  być   rozłożona /  do  substratu    prostego  w  przewodzie  pokarmowym./ słowem   właściwości   surowca  są   stracone . Podobnie  kolagen  tez  się  nie   wchłonie.
 Ważne  są  aminokwasy  i  białka   bo  to  one  decydują,  że  maż  czyli  synowia  wytworzy  się  w  stawie.
 Czyli  rosołki  i  galaretki   w  formie  krótkich  peptydów.
 Im  dłużej   gotujemy  rosoły,  buliony    tym  bardziej  rozkładaja  sie  białka ,  kolageny,  elasyna  zawarte  w  kościach  i  w  mięsie.  Potem  organizm  to  sobie   wykorzysta    np,  do  odbudowania  naczyń  krwionośnych  może  też      odłożyć  w  stawach.
 Uwaga  gotowanie   5-6   godzin   i    OD  RAZU   ZE  SOLĄ . Sól  powoduje    rozpuszczanie  się  aminokwasów  i  białek.
  Na  pewno  będzie   dobra  tutaj  żelatyna  i  galaretki   -  doustnie  oczywiście.

Offline robin

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 520
Odp: Atroza dloni ...
« Odpowiedź #18 dnia: Luty 19, 2014, 22:10:56 »
A soli ile określono? Np na litr płynu, bo roztwór roztworowi nie równy. Z własnego doświadczenia wiem, że jak się pogotuje rosół w szybkowarze dłużej to zupełnie nie to, nawet jeśli kości wyjdą z tej operacji całkiem miękkie.. nie wiem na czym polega różnica, coś mi nie pasuje w smaku. Może za dużo się rozpuszcza.

Offline arte

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 519
Odp: Atroza dloni ...
« Odpowiedź #19 dnia: Luty 20, 2014, 08:57:23 »
Z  Międzyborowa;

Sól oczywiście    do  smaku. 
 Jeżeli   jest  od razu   dodana   sól   to  jak  pisałam  wcześniej   rozpuszczają  się   aminokwasy     i  białka.
Aminokwasy  wtedy  w  roztworach   soli  kuchennej    nabierają  odpowiedniego  ładunku  i  maja  zdolność  do   wędrowania,  do  transportu  - staja  się wtedy  aktywne  elektrycznie..
Jeżeli  jest  więc  sól  to  te     aminokwasy    przechodzą  do    roztworu.. Obawiam  sie  że  szybkowary  mogą  nie spełniać  należycie  tego  zadania...
 Na  pewno  NIE  należy    poddawać   obróbką  ziół   w  szybkowarze   -  to  pewnik../ z  Międzyborowa/
« Ostatnia zmiana: Luty 20, 2014, 17:18:03 wysłana przez Basia »

Offline arte

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 519
Odp: Atroza dloni ...
« Odpowiedź #20 dnia: Luty 20, 2014, 09:22:14 »
 Z   Międzyborowa;

  - Mineralizacja  kości-

Chcąc   odbudować  i  wzmocnić   tkankę  kostna  i  chrzęstną/   jak  wspominała  Basia/   trzeba  najpierw  przygotować  w  tej  kości  odpowiednie  podłoże,  jakby  takie  rusztowanie  dla  dalszego  budulca.
Czyli  najpierw  kość  musi  się usieciować - chodzi  o  strukturę     przestrzenną    z  włókien  białkowych . Dopiero  potem  te  przestrzenie  są  wysycane   solami   krzemu, solami  wapniowo- fosforowymi, magnezowymi   ..
 Kwas    też  zmniejsza   wydzielanie wapnia z  jelit  z  moczem,   jednocześnie  zwiększając   mineralizacje  kości.
   Kwas chondroitynosiarkowy .pobudza  więc  w   sumie    syntezę włókienek  białkowych.
Można   go  kupić w  kapsułkach.
Ulega   wchłanianiu   do  krwi i  limfy wzmaga  rzeczywiście    jak  podaje  doktor  Różański  regeneracje  kości.
 Zażywać   go  kilka  miesięcy   w  dawce  od  400-500   miligramów   2-3  z  dz.

 Budulec  dla  kości  będzie dalej stanowił  wapń,  np,  mleczan   wapnia,    zapotrzebowanie dziennie  600-800   ciągle  jest   go  za   mało.
   Poza  tym  magnez .  krzem,  wit B6,   pamiętać  o Vit. C /  bez  wit.  C    nie  nastąpi    synteza  kolagenu  do  syntezy    włókienek    białkowych   w  chrząstkach  i  kościach./


Offline arte

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 519
Odp: Atroza dloni ...
« Odpowiedź #21 dnia: Luty 20, 2014, 09:30:47 »
 Dodam  jeszcze  odnośnie  soli,  ze    do  solanek   przechodzą      roślinne  białka,   enzymy,  alkaloidy,   tzn. sól  zawsze  ułatwia  ekstrakcję.
 Rośliny  tak   to  sobie  ułożyły,  że  posiadają   w  swoim  składzie   już   liczne  sole  mineralne,  kwasy   witaminy   minerały.
 Jeżeli  dobieramy    zioła  do  mieszanek to   dobrze  kiedy   weżmiemy  ten  aspekt  pod  uwagę ,  dodając  np,  pokrzywę która  jest  zasobna  w  minerały  i  witaminy.
http://www.luskiewnik.pl/urtica/fitochemia.htm

Offline robin

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 520
Odp: Atroza dloni ...
« Odpowiedź #22 dnia: Luty 20, 2014, 16:23:43 »
No tak tylko wiesz, u mnie do smaku to jest szczypta na gar :))
A takiego kapsułkowanego kolagenu albo glukozaminy nie można, nie wiem.. pogotować? Żeby się stał lepiej przyswajalny? Przerobić jakoś.
Z drugiej strony kojarzę całe mnóstwo preparatów dla koni na porost rogu kopytowego i chrząstki, różne mają opinie, jedne dobre inne takie sobie, składy też. Wiele z ich ma dodatkowo biotynę, miedź, sole mineralne.

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10614
Odp: Atroza dloni ...
« Odpowiedź #23 dnia: Luty 20, 2014, 17:11:02 »
Sprawa wygląda tak, że normalnie organizm nie przyswaja obcych białek, bo byłby to przeszczep lub na przykład wirus.

Zdrowy układ pokarmowy rozmontowuje dostarczone białka do postaci aminokwasów i one są przyswajane i uzywane dalej do od/budowy organizmu i jego tkanek. Jeśli dostarczymy gotowe aminokwasy, to jest większa szansa, że się wchłoną. Rozgotowanie nóżek, kopyt, skór da gotowe aminokwasy do budowy (mamy nadzieję) naszych kości i skór, szczególnie, że my akurat tych części zabitych zwierząt po prostu nie jesteśmy w stanie strawić.

Alternatywą dla wegetarian jest wiaderko dzikich grzybów lub wiaderko morskiej kapusty, które należy podobnie potraktować jak kości i skóry.

Oprócz soli należy dać różne przyprawy trawienne, bo one też wspomogą nam ekstrakcję - liście bobkowe, pieprz, papryka - co się nawinie.

Pozdrowienia :-)
« Ostatnia zmiana: Luty 20, 2014, 17:19:02 wysłana przez Basia »

Offline blacktail

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 9
Odp: Atroza dloni ...
« Odpowiedź #24 dnia: Marzec 04, 2021, 15:28:56 »

Sprawa dotyczy dloni (na razie – jak stwierdzil lekarz) ...
Bolesnosc stawow palcow i silna bolesnosc paliczkow – obu dloni,
W szczegolnosci palcow srodkowego i serdecznego.
Bol jest dokuczliwy przede wszystkim w nocy.

Lekarz zdiagnozowal – poczatek atrozy dloni.
Stwierdzil, ze nic nie mozna zrobic, zaproponowal cieple oklady,
Masaz dloni w cieplym piasku, cieple nasiona, wkladac dlonie i „ugniatac jak ciasto”,
Cos kolo tego.
Czy moge liczyc na Wasza pomoc ? –
Atroza to przeciez schorzenie nie tylko geriatryczne ...
Sama zaczynam surfowanie po internecie – szukajac „starych metod” ...
Bede sie dzielic swymi "znaleziskami", a Was prosze o wszelka pomoc ...

Ingwer, co ci nabardziej pomoglo, czy nadal upierasz sie z ta dolegliwoscia?
[/quote]

Offline zielarz polski

  • Moderator
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 771
Odp: Atroza dloni ...
« Odpowiedź #25 dnia: Marzec 04, 2021, 16:26:32 »
Znajoma stosowała „ugniatanie ciasta” wykorzystując ciepłą sól borowinową. Polecone przez fizjoterapeutę, zdawało egzamin. Możesz popróbować. Zachowanie w miarę prawidłowej ruchomości stawów jest bardzo ważne.