Autor Wątek: rzadka choroba- NF2  (Przeczytany 34858 razy)

Offline stokrotka

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 152
Odp: rzadka choroba- NF2
« Odpowiedź #45 dnia: Lipiec 03, 2014, 22:54:49 »
Fakomatozy to grupa schorzeń o podłożu genetycznym. Terapii genowej nie ma.
Fajna stronka, ale mam wrażenie ,ze już gdzieś czytałam o takiej suplementacji.
Korzystam z preparatów dr Różańskiego ( ,,czekoladka"  ;) zrobiona przez Arte i Basie) oraz produkty Solgar.

Offline ewula K

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1638
Odp: rzadka choroba- NF2
« Odpowiedź #46 dnia: Lipiec 04, 2014, 10:59:33 »
Fakomatozy to grupa schorzeń o podłożu genetycznym. Terapii genowej nie ma.
Fajna stronka, ale mam wrażenie ,ze już gdzieś czytałam o takiej suplementacji.
Korzystam z preparatów dr Różańskiego ( ,,czekoladka"  ;) zrobiona przez Arte i Basie) oraz produkty Solgar.
Mnie, strona podana przez Leo, kojarzy się z tzw medycyną komórkową. Zmieniona została jedynie nazwa na medycynę mitochondrialną. I tu i tam oferują w sprzedaży szaleńczo drogie suplementy.
http://www.dr-rath-koalicja.pl/aboutus/co_to_jest_medycyna_komorkowa.html
Czy są tak dobre jak dobrą mają cenę?- nie wiem.
Stronę podaną przez Leo -konkretnie "bazę wiedzy" traktuję jako źródło informacji. Pod każdym artykułem podaja linki do badań.
Zawsze uważałam i uważam, ze podsawowym źródłem witamin i mikroelementów powinno być pożywienie. Tyle, ze nie zawsze jest to takie proste. Zdecydowałam się na suplemntację witaminą D3 i witaminą B12. Trudno jest laikowi zdecydować kiedy podawać suplementy, a kiedy mogą okazać się niekorzystne. Nie wszystkie składniki pokarmowe da się zbadać w jakiej ilości wystepują w organizmie.
Ewa

Offline leo

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1427
Odp: rzadka choroba- NF2
« Odpowiedź #47 dnia: Lipiec 04, 2014, 12:54:45 »
Fakomatozy to grupa schorzeń o podłożu genetycznym. Terapii genowej nie ma.
Fajna stronka, ale mam wrażenie ,ze już gdzieś czytałam o takiej suplementacji.
Korzystam z preparatów dr Różańskiego ( ,,czekoladka"  ;) zrobiona przez Arte i Basie) oraz produkty Solgar.

Mój tok myślenia jest inny: NF2 to rodzaj nowotworu. Jeśli tak, to w jego komórkach są nieaktywne, nie produkujące energii mitochondria. Na cytowanej stronie są informacje poparte linkami do badań, że jeżeli uruchomimy te mitochondria, nowotwór ginie. Jeżeli tak to po chorobie - zostaje tylko radzić sobie ze zniszczeniami, które powstały wcześniej i nie obawiać się progresji choroby. To taki skrót myślowy - co się stanie gdy zadziała ten mechanizm opisywany na stronie
Ta strona zwróciła moją uwagę z powodu klarowności serwowanych informacji, ich spójności z opracowaniami innych naukowców - Warburga, Budwig i jednocześnie poszerzeniem ich. Opisując substancje (dostępne dla wszystkich) wspomagające pracę mitochondriów daje każdemu możliwość przynajmniej profilaktyki antyrakowej.
Z koncepcjami dr Ratha analogii się nie doszukałem, reklam nie czytałem.
Stokrotko - te informacje nie są w sprzeczności z metodą leczenia córy, która przyniosła przecież wyraźną poprawę. Mogą być jej uzupełnieniem.

Offline ewula K

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1638
Odp: rzadka choroba- NF2
« Odpowiedź #48 dnia: Lipiec 05, 2014, 23:16:13 »
Leo,
analizuję starannie tą stronę, którą podałeś w tym wątku. Wszystko sprawdzam dokładnie.
Cóż mogę napisać?
Mogę Ci jeszcze raz bardzo za ten link podziękować.
Pozdrowienia
Ewa

Offline leo

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1427
Odp: rzadka choroba- NF2
« Odpowiedź #49 dnia: Lipiec 06, 2014, 08:51:51 »
Leo,
analizuję starannie tą stronę, którą podałeś w tym wątku. Wszystko sprawdzam dokładnie.
Cóż mogę napisać?
Mogę Ci jeszcze raz bardzo za ten link podziękować.
Pozdrowienia
Ewa
Wiedziałem Ewo, że ta strona się Tobie spodoba - lubisz drążyć. :-)

Offline stokrotka

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 152
Odp: rzadka choroba- NF2
« Odpowiedź #50 dnia: Luty 23, 2015, 23:52:32 »
W styczniu  2014r. zdecydowałam się  tutaj napisać i zaczęło się… nowe. Nadzieja.

Minął rok jak córka zaczęła pić zioła. Na początek zioła od Arte, Basi, Romana – wielkie dzięki za pomoc. Potem na spotkaniu w Międzyborowie dostałam recepturę na NF2  od dr H.R.  Od wczesnej wiosny spacery po okolicznych lasach, polach w poszukiwaniu ziółek. Wyprawa z rodzinka w Sudety na Szczeliniec i w poszukiwaniu liczydła. A w Chorwacji czekał na nas aromatyczny niepokalanek  I znowu czego nie znalazłam to mogłam liczyć na pomoc Arte, Basi, Romana, Dondarrion.
Pozdrawiam Stukam Kopytkami i Inez Herbiness ( robią super kosmetyki) oraz Alinge, Dorunie,Janka, Gummpka, Helenke, Magdę i wszystkich których poznałam w Międzyborowie.

Minął rok. Dzisiaj mogę napisać czy zioła miały wpływ na córkę,i jakie zaobserwowałam  zmiany.
,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
Epilepsja
Tutaj widać znaczący wpływ ziół.
Od stycznia 2013r. do lutego 2014r podałam 9 tabl Clonazepamu  i 77 Diazepanów ( ataki epi)
Pod koniec stycznia 2014r zaczyna pić zioła i… od lutego do grudnia  znacząco zmalała ilość i charakter napadów. Przez ten okres podałam tylko 9 Diazepanów ! Zdarzały się napady, ale wystarczyła nalewka ,,EPI” z ziół, by atak minął bez podawania leków.

Oprócz mieszanki EPI podawałam przegorzan i łuskiewnik- zamiennie, oraz inne zioła.
Rp. EPILEPSJA,
DRGAWKI, NERWICA wegetatywna, BEZSENNOŚĆ, KOŁATANIE serca,
Nalewka 38-40% z łuskiewnika 2cz.
Nalewka 60% z zagorzałka 1cz
Nalewka 60-65% z kokoryczki 1cz
Nalewka 65-70 % z szyszek chmielu 1cz
Nalewka 60-65% z kokoryczy 2cz
Nalewka 60-65% z liczydła 1cz
Nalewka 65-70% glistnikowa 2cz   
 Doraźnie 5-8ml 2-3 x dz, obserwować , czasami wystarczy 1xdz.
Nie trzeba stosować codziennie. Można przez 3-4 dni.
Regularnie można stosować do 2 tyg.
Można dołożyć nostrzyk przefermentowany, który pozwoli jej zasnąć .
,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
Jelita
W lutym 2014r. po badaniu kupki przez dr H.R. okazało się, że jest dysbakterioza.
Żeby zasiedlić przyjazną florę bakteryjną otrzymywała:
Lakcid, Biogen, Inulinę, kwas mlekowy, Caprylic Acid, HMB, zsiadłe mleko. Na listopadowym badaniu kupki okazało się , że dysbakteriozy już nie ma. Pojawił się natomiast piasek z woreczka żółciowego, na skutek picia olejów ( z dziurawca, z lnianki, rokitnika).  Dr zalecił perz, nalewkę na winie z berberysu i machonii – zamiennie.
,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
Włosy
W październiku zaczęła pić mieszankę ,, Nowotwory: jąder, jajników, mózgu, dróg oddechowych” i po dwóch tygodniach włosy zaczęły wychodzić garściami. Zaniepokoiłam się. Czy to zbieg okoliczności? Odstawiliśmy mieszankę. Doktor powiedział, że nie widzi przyczyny ani w badaniach jakie pokazałam ani w ziołach jakie piła.
Dostaje preparaty Solgaru ,,Włosy, skóra, paznokcie” (dr H.R.- to dobry preparat) oraz Biotynę. Zioła krzemionkowe: skrzyp, przytulię.  Włosy zaczęliśmy myć szamponem firmy Urtekram, płukać wodą z kwasem mlekowym. Robiłam również płukanki z ziół (tatarak, chmiel, dąb, pokrzywa). Wzmacniamy włosy super kosmetykami od Inez i Stukam Kopytkami-wielkie dzięki. Dzisiaj mogę napisać : włosy przestały wychodzić.
cdn

Offline stokrotka

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 152
Odp: rzadka choroba- NF2
« Odpowiedź #51 dnia: Luty 25, 2015, 22:51:51 »
Kulczyba wronie oko.
W maju i na przełomie lipca-sierpnia oraz w  listopadzie zaczęła dostawać kulczybę 2 x dz 100mg.
Na listopadowym spotkaniu w Międzyborowie powiedziałam doktorowi, że córka czuje się źle, ma nudności i boli ją głowa. Podobnie czuła się właśnie w sierpniu jak brała kulczybę. Doktor kazał odstawić kulczybę i już nigdy więcej nie podawać. Spytałam o securinegę. Nie, nie podawać. Powiedział by zrobić do stycznia przerwę w ziołach bo organizm się nasycił. Zalecił bluszczyk kurdybanek przez miesiąc. Zbieraliśmy go wiosną na słoneczku. 


A teraz badania krwi.

Poziom cholesterolu w 2013r : styczeń 302, a w grudniu 320. 
Od lutego 2014r. pije zioła i poziom cholesterolu obniża się: maj 286,  sierpień 246, październik 256.

Poziom Fe podwyższony, ale to wynik picia ziółek i mieszanki Haemopoezy (tak powiedział doktor H.R)

Badanie parathormonu i kalcytoniny w normie- może być podwyższony w chorobie Recklinghausena.

Poziom Wit D3-  znacznie obniżony. Otrzymuje Wit D3 2000 j dziennie.

Pozostałe badania krwi w normie.

Suplementacja: Iskali, Tran, olej z dziurawca, olej z lnianki, olej z rokitnika, Koenzym Q, Selen, Wit D3, Magnez, Wit B compl +fosfolipidy,Biotyna, INH ,
Od III – V otrzymywała Haemopoezę  zrobioną przez Basię i Arte.
Zastrzyki 1x m-c  z Wit C + Wit B2, +Wit 6, Biostymina
Od niedawna również destylat borowiny.
Zioła w nalewkach, które piła i pije zamiennie :Bacopa, Różeniec, Łuskiewnik, Szczodrak,Witania, Kosmaczek, Cytryniec, Przegorzan,Rozmaryn.

Przed spaniem otrzymuje balsam Szostakowskiego-świetnie nawilża suche gardło.
Na suche oko sprawdziły się okłady z :zagorzałka, szelężnika, nostrzyka i destylat z borowiny.


Samopoczucie.
Zdecydowanie lepiej się czuła.  Ból głowy był i jest ciągły , ale nie taki by wymagał tabletek p/bólowych.
Bardzo chętnie wyszywa, robi bransoletki, czyta książki.
Jesienią dostała trzykołowy rowerek na którym szybko nauczyła się jeździć. Mimo trzech kółek ja jeszcze nie opanowałam jazdy. To naprawdę trudna sztuka.
Jadąc na rowerku mogła spoglądać na boki, mówić do nas, zatrzymywać się, czuła się bezpiecznie. Nie odczuwała zaburzeń równowagi.
…………………
Iscador.
Od listopada zaczęła kurację Iscadorem P. W styczniu lekarz zalecił zmianę na Iscador M i Arnikę Aurum. Zaczęła się skarżyć na bóle głowy. Po 4 zastrzykach z Arniki nasiliły się bóle głowy i zaczęły dokuczać mrówki w prawej nodze. Noga nie chciała jej ,,słuchać” . Nie wiem czy to zbieg okoliczności z Iscadorem i Arniką? Czy tak zareagowała jak na kulczybę?
Odstawiliśmy Isador M i Arnikę Aurum.

Kroplówka z lekami p/zapalnymi i p/obrzękowymi nie pomogła. Nieprzyjemne objawy w nodze i bóle głowy tylko troszkę się zmniejszyły.

Konsultacja z neurochirurgiem- guz drażni ośrodek w mózgu odpowiadający za czucie i ruch dlatego te nieprzyjemne uczucie mrowienia, gorąca i osłabienie siły mięśniowej. Konieczny jest zabieg operacyjny-guza trzeba usunąć, ale nie w całości… zbyt duże ryzyko powikłań.
14 marca ma termin przyjęcia do szpitala w Lublinie.


Po przerwie, od 23 stycznia wracamy do wypróbowanych ziół, do mieszanki ,,Nerwiaki, włókniaki” ,nalewki na winie ,,Neuroprotekcja”, naleweczki na obrzęki i  zioła na wysięki mózgowe.  Teraz  córka czuje się dobrze, tzn. ból i hałas w głowie jest do zniesienia. Z chodzeniem są kłopoty, prawa noga nie słucha. Pomaga sobie chodząc z balkonikiem oraz naszą asekuracją. Gdy zaczęła pić swoje ziółka mrowienia się zmniejszyły.
Samopoczucie bardzo dobre. Śmiejemy się, że to po tych naleweczkach ma taką chęć do robótek ręcznych.

 Przy obrzęku mózgu
•   Ruszczyk- myszopłoch ziele 
•   Ruta ziele
•    Gryka
Mogą być suche zioła, zmieszać , zrobić nalewkę , 70% gorący intrakt 1:5
2 x dz. 5ml ; po 2 tyg. 1xdz. 5ml

Wysięki mózgowe spowodowane nowotworami
•   Korzeń bzu czarnego
•   Ziele nawłoci
•   Korzeń wilżyny
•   Ziele połonicznika
Równe części, zmieszać , wywar, 1 łyżka / szkl. wody .
2 x dz. ½ szkl.
,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
Neuroprotekcja - niedowłady
 
 Nasiona kulczyby wronie oko (semen strychni) –sproszkowane 0,1 g (100mg)- na miodzie 2x dz
 Czysta strychnina (alkaloid z kulczyby)( azotan strychniny) po rozpuszczeniu  3 mg strychniny w ok. ½ łyżeczki spirytusu, wypić 2x dz   (precyzyjna waga) 
 Wyostrza zmysły, pobudza przewodzenie nerwowe
,,,,,,,,,
Neuroprotekcja
Mieszankę wypróbować  na pierwszy rzut przy:   niedowładach, spastyczność, demencji starczej, Alzhejmer  demencje, SM, Parkinson, zaniki tanki nerwowej
Rp.
•   Eleuterococcus
•   Witania
•   Bacopa
•   Cytryniec chiński
•   Łuskiewnik różowy kwiaty lub pączki ( nawet zapleśniałe kwiatki mogą być)
•   Trędownik
•   Guarana-gwarana
•   Goryczka korzeń
•   Bobrek ( lub tysiącznik)
•   Żmijowiec  ziele
•   Niepokalanek pędy 
Wszystko mieszamy w równych częściach. Zrobić winko 1:7,   pić 1 x dz 100ml
Zalać gorącym winem (nie zagotować)  moczyć 1 m-c. Im dłużej nalewka leży tym jest lepsza.
Można zrobić wyciąg wodny ale będzie gorszy.
2 łyżki mieszanki, zwilżamy spirytusem, zalać mlekiem (lub gorąca wodą) mlekiem lepiej bo wyciągniemy więcej składników chociażby z niepokalanka. Pod przykryciem 40 minà przecedzamy à dosładzamy trochę fruktozą lub glukozą.
Pijemy 200ml. 1 x dz. wyciąg wodny
Jeżeli zdobędziemy wszystko w formie ekstraktów to łączymy po jednej części
« Ostatnia zmiana: Luty 25, 2015, 23:03:14 wysłana przez stokrotka »

Offline Sir Voytek

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 144
  • Dalej! Naprzód!
    • Sleeper
Odp: rzadka choroba- NF2
« Odpowiedź #52 dnia: Kwiecień 20, 2015, 20:22:43 »
Sugerowałbym to, co zaproponował już leo; wzmocnienie OUN poprzez suplementację diety olejem rybim,  magnezem etc. (`budulcem`). Dzięki uzupełnieniu diety `składnikami budulcowymi` udało mi się wyleczyć z pewnej dosyć poważnej dolegliwości OUN... Co prawda nie tak poważnej, jak NF2, jednak to przekonało mnie o ważności tych składników dla zdrowia OUN.

Na jednej ze stron znalazłem informację o próbach leczenia tego schorzenia Kurkuminą (najlepiej przyswajalna w postaci Meriva Curcumin) i EGCG (składnikiem zielonej herbaty):
http://www.naturalneurofibromatosis.com/turmeric-liposomal-curcumin.html

Nie zagłębiałem się w te zagadnienia, ale być może to odpowiedni trop...

Można też spróbować zastosowania oleju konopnego. Więcej tutaj:
http://instytutarete.pl/poczytaj/cialo/na-zdrowie/uzdrawiajace-oleje/428-olej-z-konopi-lekarstwem-na-raka.html
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 20, 2015, 20:26:34 wysłana przez Sir Voytek »

Offline leo

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1427
Odp: rzadka choroba- NF2
« Odpowiedź #53 dnia: Kwiecień 21, 2015, 14:05:53 »
Może uzupełnię wpis Voytka - nie uwypuklił pewnych ważnych spraw. O ile dobrze pamiętam - przeszło pół roku temu założył kilka wątków - poszukiwał w internecie rozwiązania dla swoich problemów z funkcjonowaniem układu nerwowego. W ramach tych poszukiwań przetestował na sobie działanie wielu substancji w założeniach neuroregeneracyjnych - opisuje je i z tego względu te wątki są b. interesujące. Działanie tych było różne - jedne odstawiał, bo się nie sprawdziły, inne zaś przynosiły skokową poprawę, aż do całkowitego wyleczenia wg jego oceny. Te co zaskutkowały to przede wszystkim substancje, które powinny być w składzie tego co jemy. Najważniejszych nie nazwał po imieniu (te co przyniosły spektakularną poprawę): witamina B3 (dość duża dawka), orotan litu, tryptofan, zaparzone drożdże, tłuszcz kokosowy i inne. W sumie zadziałały tak, że jego samopoczucie jest lepsze niż przed chorobą (jak sam to opisuje). Właśnie z tego względu też uważam, że Jego doświadczenie mogłoby w czymś pomóc córce Stokrotki.
Przy okazji -  na stronie: http://www.imma-polska.pl/substancje-mitochondrialne/ jest więcej opisów (nowe).

Offline stokrotka

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 152
Odp: rzadka choroba- NF2
« Odpowiedź #54 dnia: Kwiecień 27, 2015, 23:27:28 »
Woytek , Leo - dziekuję za informację. Myślę , ze duża część suplementacji jest wprowadzona.
Córka po operacji powoli dochodzi do siebie.

Offline Sir Voytek

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 144
  • Dalej! Naprzód!
    • Sleeper
Odp: rzadka choroba- NF2
« Odpowiedź #55 dnia: Kwiecień 28, 2015, 16:08:38 »
Żadne z ziół, które stosowałem nie pomogło mi. Zioła zawierają składniki, które nie są naturalne dla ludzkiego organizmu, a które w pewnym sensie zaburzają jego funkcjonowanie i często stymulują zachodzące w nim procesy. Dla chorującego organizmu niezbędne jest uzupełnienie niedoborów witaminowo-minerałowych. To niedobory są główną przyczyną powstawania schorzeń, a i leczenie bez uzupełnienia braków jest bardzo trudne. Pierwszą zasadniczą rzeczą jest uzupełnienie niedoboru witaminy D3 (90% populacji ma jej niedobór), bo bez jego zlikwidowania regeneracja będzie przebiegała bardzo powoli... Dla regeneracji CUN niezbędny jest olej rybi (dobrej jakości w dawce ok. 1500 EPA), wiórki kokosowe (2x3 łyżki stołowe), 50 g parzonych drożdży (2xdziennie), dla zlikwidowania deprechy (co jest też bardzo ważne) polecam tryptofan, ważne jest też dostarczenie witaminy B3 2x200mg. Bardzo ważnym minerałem dla CUN jest magnez. Ja stosuję też dwuwinian choliny, który jest bardzo pomocny przy regeneracji komórek nerwowych, a i zwiększa sprawność umysłową. Być może Cytryniec Chiński pomoże w rehabilitacji, chyba leo napisał, że jest bardzo przydatny dla regeneracji organizmu po chorobach, które go wyniszczają. Można też spróbować ekstraktu z zielonej herbaty.