Autor Wątek: Styczniowe zbiory  (Przeczytany 37576 razy)

Offline moonboy

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 42
Odp: Styczniowe zbiory
« Odpowiedź #45 dnia: Listopada 20, 2016, 00:55:03 »
Vereinigten mysle ze troche demonizujesz ziola.Biorac pod rozwage to o czym napisales to nie powinnsmy nic jesc a juz na pewno sie leczyc.

Moze zbyt duza wiedza zbytnio nas ogranicza i nie pozwala na zew natury.

Polacy nie biora ziól oni hurtowo wykupuja leki z apteki. Jestesmy lekomanami.

Poza tym bez spinki na razie bede bral te piguly na nadcisnienie ale nie obiecuje ze dozgonnie.:)

Offline Vereinigten

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 528
Odp: Styczniowe zbiory
« Odpowiedź #46 dnia: Listopada 20, 2016, 09:22:03 »
Nie demonizuję ziół. Byłoby to głupotą - demonizować własne wykształcenie. Zwracam uwagę na pomijane fakty - zioła powinniśmy traktować co najmniej tak samo jak leki OTC a najlepiej - jako Rp. - na receptę. Z najwyższą ostrożnością, czujnością i wiedzą.

Jakie piguły bierzesz na nadciśnienie?
Blog o roślinach leczniczych i ich wykorzystaniu. http://www.manualzielarski.pl/

Offline moonboy

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 42
Odp: Styczniowe zbiory
« Odpowiedź #47 dnia: Listopada 20, 2016, 13:52:12 »
 noliprel 5mg+1.25mg  Perindoprilum arginium + Indapamidum 1 tabletka rano

Mialem juz male zmiany na sercu ale sie cofnely po roku od brania noliprel.

Jestem nastawiony anty poniewaz oprócz nadcisnienia mialem przkroczony cholesterol , kwas moczanowy + nadkwasota.Mój kardiolog nie toleruje kompromisów i zapisal mi cala mase pigól : roswente ,Millurit....

Cholesterol zbilem do normy ale jak tylko przestalem brac Roswente to wracal:(

Niemniej udalo mi sie go opanowac - biore zamiast Roswenty nasiona Babki Pelesznik+Len+Wiesiolek  miele to bezposrednio przed spozyciem i Jem popijajac woda.

Robilem badania profilu lipidowego przed i 2 miesiace po braniu nasion i jest ok.

Nawet kardiolog byl pod wrazeniem ze tak szybko udalo sie znormalizowac cholesterol.

Co do kwasu moczanowego to pracuje nad tym.Wiem dieta juz ja troche zmienilem.Wiem ze nie moge wieprzowiny bo to po niej mialem atak dny moczanowej.

Mysle ze liscie i paczki brzozy oraz sok z brzozy na kwas moczanowy to dobra alternatywa ale chcialbym aby bylby to bardziej zlozony lek z kilku ziólek.

Jak dla mnie jestes troche idealista.Ziola nie beda na Rp. w Polsce i za 100lat :)

Tak mi przyszlo do glowy ze moglbys zostac nowozytna "czarownica"

Nistety wiedza o ziolowych truciznach zostala zapomniana gdyz "ludzie" wynalezli o wiele doskonalsze metody zabijania blizniego a niektórzy sami sie szprycuja red bull`ami.

Swiat niestety nie jest juz przyjemnym  i bezpiecznym miejscem dla czlowieka.
Wiec prosze cie nie pozbawiaj nas zielarzy byc moze uludnego poczucia ze dzieki naturze mozemy zostac "Forever Young"  lub przynajmniej na jakim takim chodzie choc niewatpliwie przyjmuje do wiadomosci to o czym slusznie pisales i wezme to pod rozwage.

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 11135
Odp: Styczniowe zbiory
« Odpowiedź #48 dnia: Listopada 23, 2016, 10:24:29 »
jedzeniu z tyraminą (jeden przypadek, chłop prawie się przekręcił przez zwykły obiad...)

Opisz tą historię dla nauki powszechnej. Jeśli to nie była jakaś dzika alergia, to warto poznać szczegóły.

Pozdrowienia :-)

Offline Vereinigten

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 528
Odp: Styczniowe zbiory
« Odpowiedź #49 dnia: Listopada 23, 2016, 15:02:45 »
Podług twojej woli Basiu :)

Nie jest znana data ani miejsce. Wiemy, że był to mężczyzna, który zażywał dziurawiec od 7 dni. Nie wiadomo jaka była forma dozowania ani dawka. Zgłosił się do szpitala z dezorientacją i pewnego rodzaju... zakłopotaniem. Nie był w stanie powiedzieć co robił przez 8 godzin od zjedzenia dużej ilości sera i kieliszka czerwonego wina [Francuz?]. Puls 115 (!), ciśnienie 210/140, po dwóch godzinach od podania leków, udało się zbić do 160/100. Nie znaleziono bezpośredniej przyczyny. Prawdopodobnie była winna interakcja dziurawca z tyraminą zawartą w serze.
Blog o roślinach leczniczych i ich wykorzystaniu. http://www.manualzielarski.pl/

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 11135
Odp: Styczniowe zbiory
« Odpowiedź #50 dnia: Listopada 23, 2016, 15:30:51 »
Czyli coś bardzo dziwnego... Ale wina nie przedawkował? A może ten dziurawiec był w nalewce?

Jeśli to prawda, to by oznaczało, że to chyba kategoria indywidualnej nietolerancji, jeśli nie miał przekroczonych promili.

Dzięki :-)

Offline Vereinigten

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 528
Odp: Styczniowe zbiory
« Odpowiedź #51 dnia: Listopada 23, 2016, 17:28:56 »
Przyjmuje się, że produkty bogate w tyraminę nie powinny być łączone z dziurawcem. Jest całe wyjaśnienie, którego tutaj nie będę przytaczać - po prostu lekka zmiana diety powinna nastąpić w trakcie kuracji. Bo potem mamy niewytłumaczalne zjawiska jak nieszczęsny mężczyzna :)
Blog o roślinach leczniczych i ich wykorzystaniu. http://www.manualzielarski.pl/

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 11135
Odp: Styczniowe zbiory
« Odpowiedź #52 dnia: Listopada 23, 2016, 18:24:42 »
Ale to się kupy nie trzyma, ta jakaś dziwna pomroczność, jeśli nie od promili
W Wikipedii jest napisane https://pl.wikipedia.org/wiki/Tyramina :
"Tyramina jest metabolizowana przez enzym monoaminooksydazę (MAO).
Pacjenci stosujący leki z grupy inhibitorów MAO powinni unikać spożywania dużych ilości pokarmów zawierających tyraminę. Akumulacja tego związku w organizmie może doprowadzić do niebezpiecznego dla zdrowia wzrostu ciśnienia tętniczego (czasami przełom nadciśnieniowy), zwiększenia częstotliwości rytmu serca i pobudzenia psychoruchowego."

Na zdrowy rozum, dziurawiec formalnie zawiera inhibitor MAO - hiperycynę, tyramina jest powszechnym składnikiem naszych posiłków, a dziurawiec jest często stosowanym ziołem, dlatego dziwne jest, że został zarejestrowany tylko jeden przypadek, który trochę pachnie interakcją z promilami i może jeszcze innymi lekami? I to mężczyzna? W końcu jaki mężczyzna bez powodu by stosował dziurawiec? Herbatka nie ma szczególnego smaku, hiperycyny w niej na lekarstwo, a standaryzowane suplementy to już nie gastronomia.

Kiedyś czytałam analizę rzekomego zatrucia suplementem z eleuterokoka. Po dokładniejszym sprawdzeniu historii okazało się, że chora kobieta z dnia na dzień odstawiła leki chemiczne od psychiatry i zamieniła je na ten suplement. Okazało się, że to był tak na prawdę skutek nagłego odstawienia leków, a nie zatrucia suplementem.

Podejrzewam, że i ta historia tego mężczyzny jest też nieco bardziej skomplikowana.

Pozdrowienia :-)

Offline Vereinigten

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 528
Odp: Styczniowe zbiory
« Odpowiedź #53 dnia: Listopada 23, 2016, 22:14:45 »
Ja z kolei czytałem o historii - facet zatruł się herbatą z liści łopianu. Typowe objawy zatrucia alkaloidami. Cholera - skąd alkaloidy w herbatce z łopianu? Okazało się, że nierzetelny producent miał zanieczyszczony towar pokrzykiem :)

Szybkie tłumaczenie wyjaśnienia przypadku dziurawiec+tyramina.
"Zaobserwowano korelację pomiędzy przyjmowaniem dziurawca a nadciśnieniem i "delirium" a spożyciem produktów bogatych w tyraminę. Jest to związane z inhibitorami MAO. Zazwyczaj każda spożyta cząsteczka tyraminy jest szybko metabolizowana przez enzym MAO w ścianach jelita i wątroby, zanim dotrze do krążenia ogólnego. Jednakże, jeżeli enzym jest hamowany przez działanie inhibitora, cząsteczki tyraminy przechodzą do krążenia, co powoduje wzrost ciśnienia krwi oraz nadmierne wydzielenie noradrenaliny, która kumuluje się podczas działania inhibitora MAO. Dziurawiec jest silnym inhibitorem ale nie wykazano jego działania w zalecanych dawkach. Stwierdzono że przełom nadciśnieniowy mógł zostać wywołany przez inhibitory MAO z dziurawca bądź nieznane, farmakologiczne działanie dziurawca."

Czyli jak rozumiem - zażyto dziurawiec, noradrenalina i tyramina się nagromadziła, w końcu wszystko "pękło" i facet dostał delirki. W dodatku doszły promile, może coś jeszcze i siup, ostry dyżur.
Blog o roślinach leczniczych i ich wykorzystaniu. http://www.manualzielarski.pl/

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 11135
Odp: Styczniowe zbiory
« Odpowiedź #54 dnia: Listopada 23, 2016, 22:44:32 »
Ja się wczepiłam hiperycyny, bo nasz Gospodarz ją określa jako inhibitor MAO w dziurawcu:
http://rozanski.li/1012/olej-z-kwiatw-dziurawca-oleum-hyperici-johanniskrautl-i-ziele-dziurawca-herba-hyperici-w-fitoterapii/

Dlatego podejrzewam, że tamten delikwent nie pił herbatki, tylko stosował jakiś poważniejszy przetwór z nieznanego nam powodu (depresja?), no i zamieszał lub przedawkował.

Wniosek - należy wiedzieć, co się robi.
W końcu dziurawiec tradycyjnie jest uwazany za lekarstwo, nie za warzywo, w odróżnieniu od łopianu.

Pozdrowienia :-)

Offline Vereinigten

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 528
Odp: Styczniowe zbiory
« Odpowiedź #55 dnia: Listopada 24, 2016, 09:46:04 »
Tak, należy wiedzieć co się robi.
Z tym że w Polsce generalnie nie wie co się robi :)

Jeżeli interesują cię inne kwestie interakcji, daj mi znać. Coś wygrzebię ze źródeł. Są one nowe, 2010-2016 zwykle.
Blog o roślinach leczniczych i ich wykorzystaniu. http://www.manualzielarski.pl/

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 11135
Odp: Styczniowe zbiory
« Odpowiedź #56 dnia: Listopada 24, 2016, 11:49:51 »
Jak znajdziesz jakieś pouczające historie, to oczywiście, opisz je dla dobra ogólnego :-)

Ja jestem na poziomie łopatologicznej książeczki "Uważaj co jesz, gdy zażywasz leki".

Pozdrowienia :-)

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 11135
Odp: Styczniowe zbiory
« Odpowiedź #57 dnia: Stycznia 02, 2018, 20:02:02 »
Po ciepłych świętach ruszyły ucha bzowe, zimówki aksamitnotrzonowe, no i oczywiście, baczniaki.
Smacznego :-)

Offline halina1

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1447
Odp: Styczniowe zbiory
« Odpowiedź #58 dnia: Stycznia 02, 2018, 21:41:40 »
Basiu?
Zażywasz leki?

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 11135
Odp: Styczniowe zbiory
« Odpowiedź #59 dnia: Stycznia 02, 2018, 21:45:56 »
Nie zażywam, tylko piję różne zioła natury ogólno-spożywczej :-)