Autor Wątek: Co szkodzi w mleku  (Przeczytany 32661 razy)

Offline Darshan

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 159
Odp: Co szkodzi w mleku
« Odpowiedź #105 dnia: Styczeń 02, 2019, 17:27:00 »
https://www.youtube.com/watch?v=Vtykf7_ZWNU

Jeśli chodzi o mleko to najbardziej chyba szkodzą ideologiczne przekonania na jego temat, niezależnie od tego czy są za czy przeciw. A może Ci co nie chcą lub nie mogą niech nie pija a Ci co mogą czy chcą - niech sobie piją.
I może niech każdy ma prawo do tego bez zbędnego słuchania połajanek czy gorących namawiań?
Nie róbmy wojny o zastępcze tematy.
Znam gorących przeciwników mleka którzy bez zmrużenia oka wciągają śmietanę, lody śmietankowe,  ale o mleku mają bardzo złe zdanie. Taka mała dwubiegunowość poznawcza.

Offline leo

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 868
Odp: Co szkodzi w mleku
« Odpowiedź #106 dnia: Styczeń 02, 2019, 21:03:47 »
https://www.youtube.com/watch?v=Vtykf7_ZWNU

Jeśli chodzi o mleko to najbardziej chyba szkodzą ideologiczne przekonania na jego temat, niezależnie od tego czy są za czy przeciw. A może Ci co nie chcą lub nie mogą niech nie pija a Ci co mogą czy chcą - niech sobie piją.
I może niech każdy ma prawo do tego bez zbędnego słuchania połajanek czy gorących namawiań?
Nie róbmy wojny o zastępcze tematy.
Znam gorących przeciwników mleka którzy bez zmrużenia oka wciągają śmietanę, lody śmietankowe,  ale o mleku mają bardzo złe zdanie. Taka mała dwubiegunowość poznawcza.

Dzięki Darshan za linka. Do dzisiaj mleka i produktów mlecznych nie używałem ze względów organoleptycznych - po prostu mi nie podchodzą. Teraz pojawił się nowy argument - mikroRNA. Toto pełni funkcje regulatorowe, jest odporne na trawienie, jest identyczne dla wielu ssaków i jest w mleku - polecam pokopać w temacie. Od dzisiaj nie piję mleka, bo stawiam na samosterowność :-)

Offline kyciek

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 134
    • Ziołolecznictwo
Odp: Co szkodzi w mleku
« Odpowiedź #107 dnia: Styczeń 04, 2019, 06:35:21 »
Ja, podobnie jak wielu osób w Polsce piję mleko od dziecka regularnie i nic mi nie jest. Także bym nie demonizował picia mleka.

Bardziej bym zajął się ogólnemu przyjrzeniu się swojej diecie, nawykom żywieniowym i życiowym, to jak żyjemy i jak myślimy, co wkładamy do koszyka w sklepie i tak dalej, długi by pisać.

Oczywiście są osoby, dla których mleko jest niewskazane, według mnie reszta przy zachowaniu zdrowego rozsądku może pić mleko.

Większość ludzi nie zna swojego organizmu, sami nie wiedzą co jest dla nich dobre, a co nie, nie wiedzą co im służy, a co nie.

Najbardziej spiskowe teorie mówią o wielkiej szkodliwości mleka, ja od dziecka na nic nie choruję, żadne sezony grypowe, wiatry i śniegi mi niestraszne i mleko w niczym mi tu nie przeszkadza.

W kwestii zdrowia i odżywiania jest wiele teorii wzajemnie sobie przeczących, zalecałbym wsłuchać się w swój organizm i dobrze go poznać, to jak reaguje na konkretne pożywienie itd.

Pozdrawiam:)

Krzysztof


Offline razuh13

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 6
Odp: Co szkodzi w mleku
« Odpowiedź #108 dnia: Marzec 18, 2019, 20:31:52 »
Mleko od krowy jak ok, mleko z kartonika to nie jest mleko i na tym można zakończyć dyskusję. Piję mleko (takie od krowy, a nie wyrób mlekopodobyny z kartonika) od małego i  nic mi nie jest. Najlepsze jest zsiadłe, bo to najlepszy naturalny probiotyk za 2zł/l od rolnika. trzeba tylko zapytać czym krowy karmi. Jak w lato po łące biegają to ok, a jak w zimę karmi czyś ze swojego gopodarstwa to trzeba dopytać, czy za dużo oprysków nie stosował (np. na ziemniaki).

Offline Pragmatyk

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 261
    • Plantacja Choinek Rezerwat Bobra
Odp: Co szkodzi w mleku
« Odpowiedź #109 dnia: Sierpień 22, 2019, 17:19:48 »
Tak się samo narzuca, że przedstawiciele instytucji bronią mleka (kto je finansuje?) a osoby na które producenci nie mają wpływu są sceptycznie nastawieni.
Od zawsze spożywam mleko, ale zdarza mi się bywać w miejscach gdzie nie mam dostępu do mleka naturalnego i naprawdę tego co jest dostępne w handlu się nie da jeść.

Można kwestionować jednostkowe, subiektywne oceny, ale czy pan profesor z instytutu Pasteura zgodziłby się jeść przez kilka dni tylko to co powstaje w wyniku zakwaszenia mleka przemysłowego? Chętnie wezmę udział w takim eksperymencie - ja na kwaśnym mleku od krowy hodowanej w tradycyjny sposób, a pan zwolennik mleka przemysłowego na zakwaszonym produkcie przemysłu...

Brrrr aż mi się niedobrze robi jak sobie przypomnę co chciałem wylać z butelki zawierającej mleko przemysłowe poddane zakwaszeniu - nie chciało to-to w ogóle opuścić butelki... wysuwało się powoli, ale nie tracąc ciągłości z tym co było jeszcze w butelce - taki plastikowy, biały "glut", śmierdzący przeokropnie.

Obawiam się, że mój przeciwnik w tym eksperymencie nie wytrzymałby pierwszego dnia i wreszcie mielibyśmy jasność :-) a tak to każdy sobie może mówić tyle ile mu zapłacą - szkoda tylko, że to co on mówi jest wskazaniem Światowej Organizacji Zdrowia...

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10362
Odp: Co szkodzi w mleku
« Odpowiedź #110 dnia: Sierpień 23, 2019, 09:41:22 »
Myślę, że współczesne mleko przemysłowe ma inną strukturę, niż normalne.
Normalne, jak postoi kilka godzin, to się na górze zbiera śmietana. Tak było nawet za komuny z mlekiem z butelek lub z worków.

Współczesne mleko jest jakoś po pierwsze pozbawione części śmietany, bo inaczej miałoby 5% tłuszczu, a nie 3,2%, a po drugie jakoś zemulgowane, by się nie rozdzielało. Nie wiem jak to jest robione, ale podejrzewam, że to powoduje, że zwykłe bakterie kwasu mlekowego jakoś nie chcą lub nie mogą wytworzyć normalnego zsiadłego mleka, nawet z mleka, które formalnie nie jest UHT.

Co można zrobić? Wspierać osobistą kasą rolników hodujących krowy mleczne, a omijać tzw "producentów mleka". Kwaśne mleko w butelce spokojnie postoi 2, a nawet i 3 tygodnie, więc można robić zakupy u rolnika lub na rynku raz na jakiś czas.

Pozdrowienia :-)

Offline kyciek

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 134
    • Ziołolecznictwo
Odp: Co szkodzi w mleku
« Odpowiedź #111 dnia: Sierpień 28, 2019, 06:36:33 »
Myślę, że mleko z marketu to obecnie jak twierdzą wszyscy uczestnicy dyskusji, a ja się pod tym podpisuję, dziwny twór, raczej nie mający niewiele wspólnego z mlekiem od krowy, kto wie jaki proces przechodzi te mleko tak naprawdę.