Autor Wątek: Kleszcz  (Przeczytany 36895 razy)

Offline Renia

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1580
Odp: Kleszcz
« Odpowiedź #60 dnia: Marzec 01, 2015, 11:32:27 »
Jak czytam, że czyjeś koty wcinają z miski kwiaty wrotyczu... ach ta moja Jędza, to taki niejadek. Nawet preparat na robaki stosowany zewnętrznie, bo z tabletką nie dałam rady, nie wiem jak jej zaaplikować nalewkę, o której pisałeś, dobrowolnie się nie da!
Tak bym nasypała kocicy ziół do michy... - rozmarzyłam się.
Ten specyfik mnie interesuje i to bardzo.
Jaro, a zdradzisz jak eksperymentujesz, aby zabezpieczyć swoje własne pupile przed kleszczami?
,,Nie ten przyjaciel, kto współczuje, a ten kto pomaga." Thomas Fuller

Offline cezet

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 454
Odp: Kleszcz
« Odpowiedź #61 dnia: Marzec 01, 2015, 12:34:11 »
Reniu, ja ostatnio podaję preparat dla dzieci bezalkoholowy na bazie łupin z orzecha włoskiego. Miałam otwarty i tak stał. Biorę strzykawkę, wlewam tak ok 20 kropel, do tego ok 4ml wody, biorę kota i mu podaję do pyska z boku (tam, gdzie ma lukę między zębami). Na szczęście mu to smakuje i się nie wyrywa. Nie wiem czy to jest skuteczne, przynajmniej moje sumienie trochę się lepiej czuje....Kot w każdym razie żyje.
Podaję ten preparat, bo wyczytałam gdzieś w składzie preparatu dla zwierząt, że jest jednym ze składników.
Jeżeli znajdziesz jakiś preparat w postaci wodnej, to spróbuj strzykawką (albo takim dozownikiem z dziecięcych syropów, może masz).

Offline janek

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2776
Odp: Kleszcz
« Odpowiedź #62 dnia: Marzec 01, 2015, 13:16:44 »
Kiedyś już pisałem na ten temat.
Jest wiosna, sezon się zaczął i ponawiam swoją prośbę.
Jakby ktoś sprawdzał swojego ulubieńca i złapał parę kleszczy to bardzo bym prosił o zebranie ich i przesłanie do mnie.
Wynagrodzenie i zwrot kosztów zapewniony - dowolnie w wyrobach zielarskich czy w gotówce.

Offline jaro0106

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 186
    • Fitoterapia w weterynarii
Odp: Kleszcz
« Odpowiedź #63 dnia: Marzec 01, 2015, 17:56:38 »
Ogólnie te preparaty sam opracowuję przynajmniej jeżeli chodzi o skład i testowanie na zwierzętach.
Z preparatami dla psów i kotów nie jest taka prosta sprawa bo nie wszystko zjedzą czy wypiją trzeba trochę po testować oprócz skuteczności musi to być w miarę akceptowalne dla zwierząt. Nie można używać wszystkiego co by się chciało raz ze względu na ustawodawstwo oraz na smak i zapach. Produkty do użytku wewnętrznego są specjalnie aromatyzowane smakiem mięsnym żeby zniwelować zioła.

Offline jolkaj

  • Moderator
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1270
Odp: Kleszcz
« Odpowiedź #64 dnia: Marzec 01, 2015, 19:57:21 »
Janek zupełnie przegapiłam wpis o poszukiwaniu kleszczy. Dzisiaj znalazłam 2..oba spacerowały po tapicerce w aucie. Psica czysta, zastosowałam kroplę bayera. Teraz muszę jej wyleczyć strupy na ciele.
Warto być uczciwym, choć nie zawsze się to opłaca. Opłaca się być nieuczciwym, ale nie warto. Prof. Bartoszewski

Offline Renia

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1580
Odp: Kleszcz
« Odpowiedź #65 dnia: Marzec 01, 2015, 23:56:04 »
zastosowałam kroplę bayera.
A co to jest?
Reniu, ja ostatnio podaję preparat dla dzieci bezalkoholowy na bazie łupin z orzecha włoskiego.
A ten preparat, to robiłaś, czy kupny.
Moja kocica lubi surowe mięso, a może by mielić z ziołami. Coś trzeba będzie zacząć niedługo stosować, bo kleszczy u mnie dostatek. Szkoda zwierzaka, wydaje mi się, że moja psica odeszła na boreliozę.
,,Nie ten przyjaciel, kto współczuje, a ten kto pomaga." Thomas Fuller

Offline cezet

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 454
Odp: Kleszcz
« Odpowiedź #66 dnia: Marzec 02, 2015, 00:36:47 »
Ja miałam preparat z Finclubu, akurat dość drogi, z moich czasów przed-ziołowych. Teraz bym sama coś kombinowała, np nalewkę rozpuścić w gorącej wodzie i poczekać aż alkohol wyparuje. To na robaki, a ciekawe, że kleszczy dawno już na moich kotach nie widziałam, w zeszłym roku chyba ani razu. 

Offline jolkaj

  • Moderator
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1270
Odp: Kleszcz
« Odpowiedź #67 dnia: Marzec 02, 2015, 08:36:33 »
http://www.zdrowyfutrzak.pl/pl/pasozyty-zewnetrzne/profilaktyczne-produkty/advantix-krople-dla-psow-przeciw-kleszczom-pchlom-i-komarom/ Renia ale te są dla psa przeznaczone. Już nie pamiętam ale wet kiedyś dał nam kropelkę dla kota ( choć była z przeznaczeniem dla psa) i kot zmarł w ciągu kilku godzin w dużych konwulsjach.
Warto być uczciwym, choć nie zawsze się to opłaca. Opłaca się być nieuczciwym, ale nie warto. Prof. Bartoszewski

Offline Renia

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1580
Odp: Kleszcz
« Odpowiedź #68 dnia: Marzec 02, 2015, 08:56:07 »
O rety skąd wzięłaś takiego wet.? - chyba kotek miał dodatkowo jakąś alergię. Kupię to co radzi Jaro. Mam też trochę olejków z czasów leczenia boreliozy, może też coś wykorzystam.
,,Nie ten przyjaciel, kto współczuje, a ten kto pomaga." Thomas Fuller

Offline jolkaj

  • Moderator
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1270
Odp: Kleszcz
« Odpowiedź #69 dnia: Marzec 02, 2015, 10:43:05 »
z Powiatowego Inspektoratu Weterynarii..kot miał niespełna 2 lata. Szlag by tego lekarza trafił

Dzisiaj znalazłam na podłodze 2 opite kleszcze. Minęła druga doba po aplikacji kropelki. Jestem w konsternacji  :-\

Warto być uczciwym, choć nie zawsze się to opłaca. Opłaca się być nieuczciwym, ale nie warto. Prof. Bartoszewski

Offline zulu

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2336
Odp: Kleszcz
« Odpowiedź #70 dnia: Marzec 02, 2015, 13:28:57 »
Mogło być tak, że się wetowi pomyliły krople psie i kocie. W składzie jest permetryna. Gdzieś wyczytałem, że jest ona szkodliwa dla szczeniaków. Koty zaś tępi w każdym wieku.
Może to coś innego, jednak nie mogę się oprzeć takiemu skojarzeniu. W maksymalnej dawce nawet 2000mg. A to już nie przelewki.
veritas est adaequatio intellectus et rei

Offline jaro0106

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 186
    • Fitoterapia w weterynarii
Odp: Kleszcz
« Odpowiedź #71 dnia: Marzec 04, 2015, 19:15:28 »
Mogła to być permetryna lub iwermektyna która nie jest zawsze toksyczna ale jej dawki tosyczne są stosunkowo niewielkie i przy przedawkowaniu daje podobne objawy. O dziwo do różnego rodzaju zatruć środkami przeciwrobaczymi nie dochodzi wcale tak żadko jak by się mogło wydawać. Każdy środek przeciwrobaczy czy owadobujczy to trucina także te ziołowe więc trzeba zawsze być ostrożnym.

Offline Renia

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1580
Odp: Kleszcz
« Odpowiedź #72 dnia: Marzec 05, 2015, 15:07:36 »
Kupiłam WORMONIX - na robale i zastanawiam się ile może ważyć drobna kocica (ma 8 miesięcy), jest tak szalona, że nie zważę zarazy. Tym preparatem polecanym przez Jara już kocica wypsikana, mieszkam w takim miejscu, gdzie kleszczy jest strasznie dużo, więc zobaczymy, czy na kleszcze też działa. Jak będzie łapała kleszcze, to dam Ci Jaro znać. Warto kupić choćby na pchły, ładnie pachnie.
,,Nie ten przyjaciel, kto współczuje, a ten kto pomaga." Thomas Fuller

Offline jaro0106

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 186
    • Fitoterapia w weterynarii
Odp: Kleszcz
« Odpowiedź #73 dnia: Marzec 05, 2015, 20:30:08 »
Nie będzie ważyłą więcej jak 2 kg możesz dać 1 ml do saszetki i wymieszać, preparat na kleszcze do puki wyczuwasz zapach będzie odstraszał przeważnie ulatnia się po kilku dniach, był testowany na zwierzakach które dosłownie mieszkają w lesie i skuteczność była 99% gdy żadne spot on i obroże nie działały środek też w umiarkowany sposób odstrasza np. komary za to wersja mocniejsza doskonale działa na świerzbowca.

Offline Renia

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1580
Odp: Kleszcz
« Odpowiedź #74 dnia: Marzec 07, 2015, 13:54:35 »
Jaro, moja kocica ogłosiła STRAJK GŁODOWY- ponieważ ma tylko jedzonko z płynem na robale, wiec nie je nic. Jak uważasz, czy takiej arystokratce można wlać preparat bezpośrednio do pyska?
,,Nie ten przyjaciel, kto współczuje, a ten kto pomaga." Thomas Fuller