Autor Wątek: Nadmierne pocenie  (Przeczytany 15775 razy)

Offline krzysiek

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 24
Nadmierne pocenie
« dnia: Lipca 16, 2013, 23:15:15 »
Witam, od wielu lat mam ten sam problem - pocę się dosłownie wszędzie, najbardziej na twarzy, plecach, klatce piersiowej i jest to strasznie uciążliwe zwłaszcza to na twarzy. Dodam, ze tarczycę mam w porządku, żadnych poważnych chorób też nie mam. Wystarczy że dłużej jestem w otoczeniu o temp. powyżej 20 stopni i normalnie zaczyna robić mi się mokra twarz. Wysiłek fizyczny to już totalnie mnie ,,zalewa" potem, emocje chyba mi nasilają też, poza tym żadnych problemów nie mam. Dodam że jestem szczupły, odżywiam się prawidłowo. Podejrzewam że to genetyczne bo ojciec też to miał. Co polecilibyście młodemu chłopakowi do stosowania z ziół? szałwia jest dla mnie za słaba bo już próbowałem. Czy jakieś napary do przemywania skóry można stosować? może coś obkurczającego gruczoły potowe?

Offline krzysiek

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 24
Odp: Nadmierne pocenie
« Odpowiedź #1 dnia: Lipca 17, 2013, 19:29:46 »
ciekawe to co napisałaś, muszę się tym zainteresować. Faktycznie zdarza mi się jeść co popadnie, nawet słodycze czasem podjadam a i to zwiększa przemianę materii. Dziekuję za zainteresowanie w temacie bo ciężko coś zrobić na to dość nieciekawe dolegliwości

Offline gumppek

  • Kłam­stwo nie sta­je się prawdą tyl­ko dla­tego, że wie­rzy w nie więcej osób.
  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1200
Odp: Nadmierne pocenie
« Odpowiedź #2 dnia: Lipca 17, 2013, 23:10:09 »
Pocenie się ponad miarę to typowy objaw u części chorych cierpiących na boreliozę. Przyczyną są zazwyczaj pasożyty. Trzeba wzmocnić pracę wątroby i nerek. Czyli np jakieś zioła które wzmagają wytwarzanie glutationu np kurdybanek. Systematycznie trzeba brać ostropest plamisty i np ostrożeń warzywny. Dla poprawy pracy nerek hmm np nawłoć, uczep. Bardzo dobrze w takich razach sprawdza się szałwia lepka w zestawie ziół odtruwających połączonych z uczepem. No i trzeba zrobić badania w kierunku parazytoz.
Góral­ska teoria poz­na­nia mówi, że są trzy praw­dy: Świen­ta prow­da, Tyż prow­da i Gówno prowda.
Józef Stanisław Tischner

Offline Katarzyna

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 864
Odp: Nadmierne pocenie
« Odpowiedź #3 dnia: Lipca 18, 2013, 09:31:26 »
Krzyśku, zeby nie zamotać....przypomnij sobie czy miałeś  na sobie  kleszcza, czy Cię ugryzł i siedział jakis czas. Jeśli tak, to zrób badania w kierunku boreliozy. Jesli nie, to od samego patrzenia na kleszcza na podłodze boreliozy się nie nabawiłeś ;)...Wierz mi, dużo można zadziałać korygując niewłasciwe nawyki zywieniowe. Fakt, poprawa nie przydzie od razu, z dnia na dzień, jesli jadałes coś nie tak latami. Cenna uwaga gumppka o szałwii.

Offline kaminskainen

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2654
Odp: Nadmierne pocenie
« Odpowiedź #4 dnia: Lipca 18, 2013, 10:33:06 »
Ja od małego pociłem się jak mops, po 10 minutach zabawy z kuzynami moją koszulkę można było wyżymać. W moim przypadku jest to z całą pewnością "swoistość organizmu" - od małego byłem żywiony nadzwyczaj dobrze, poza tym organizm dziecka jest bardzo elastyczny i naprawdę trzeba wiele złego narobić, by wywołać w nim jakieś chroniczne objawy itd. Po prostu "już tak mam" - pocę się porządnie do dziś z tym, że "wodą" - ten pot nic nie śmierdzi, mówię poważnie ;) Ja bardzo nieprzyjemnie znoszę wysokie temperatury, przegrzanie - i to jest pewnie reakcja organizmu na tę jego nieodporność na gorąco: obficie polewa się potem ;)
Różnice, głupcze!

Offline Wacek

  • stary winiarz Białystok
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 865
Odp: Nadmierne pocenie
« Odpowiedź #5 dnia: Lipca 18, 2013, 11:29:42 »
Ja od małego pociłem się jak mops, po 10 minutach zabawy z kuzynami moją koszulkę można było wyżymać. W moim przypadku jest to z całą pewnością "swoistość organizmu" - od małego byłem żywiony nadzwyczaj dobrze, poza tym organizm dziecka jest bardzo elastyczny i naprawdę trzeba wiele złego narobić, by wywołać w nim jakieś chroniczne objawy itd. Po prostu "już tak mam" - pocę się porządnie do dziś z tym, że "wodą" - ten pot nic nie śmierdzi, mówię poważnie ;) Ja bardzo nieprzyjemnie znoszę wysokie temperatury, przegrzanie - i to jest pewnie reakcja organizmu na tę jego nieodporność na gorąco: obficie polewa się potem ;)
Też tak mam ale zauważyłem to gdy miałem 23 lata a jestem na emeryturze  . Jak pracują w ogrodzie to potrzebuję zmianę bielizny jak chcę zrobić dłuższą przerwę gdyż jak wystygnę to mi zimno w mokrym . Jak siedzę to jest to niezauważalne . Aktualnie remontuje taras - to 3 zmiany bielizny zużywam dziennie . ;D
ps.nigdy nie złapał mnie kleszcz a każde lato spędzałem wśród zieleni i lasów
« Ostatnia zmiana: Lipca 18, 2013, 11:33:58 wysłana przez Wacek »

Offline kaminskainen

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2654
Odp: Nadmierne pocenie
« Odpowiedź #6 dnia: Lipca 18, 2013, 12:38:42 »
Ja kleszczy jako wędkarz miałem wiele, ale swego czasu nawet słynny test W-B nic nie wykazał. Póki co się trzymam ;)
Jak się nie ruszam to też się nie pocę... ;)
Różnice, głupcze!

Offline gumppek

  • Kłam­stwo nie sta­je się prawdą tyl­ko dla­tego, że wie­rzy w nie więcej osób.
  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1200
Odp: Nadmierne pocenie
« Odpowiedź #7 dnia: Lipca 19, 2013, 20:51:11 »
I jeszcze jedno - pasożyty. Moc toksyn z którymi wątroba nie jest w stanie sobie poradzić. No i nadczynność tarczycy.
Góral­ska teoria poz­na­nia mówi, że są trzy praw­dy: Świen­ta prow­da, Tyż prow­da i Gówno prowda.
Józef Stanisław Tischner

Offline krzysiek

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 24
Odp: Nadmierne pocenie
« Odpowiedź #8 dnia: Lipca 19, 2013, 21:09:43 »
tylko że kleszcza nie złapałem jeszcze dobrych kilka lat a nadczynność odpada bo niedawno miałem oznaczane hormony tarczycy i było w normie. Podejrzewam że to jest na tle emocjonalnym a jeśli nie to dieta i zmiana sposobu życia. U mnie nawet zwykłe stanie w upalny dzień wyzwala pocenie a niewielki wysiłek wyzwala pocenie zwłaszcza na twarzy. Będę próbował jeszcze coś zdziałać u homeopaty, zobaczę czy to coś da...

Offline zulu

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2336
Odp: Nadmierne pocenie
« Odpowiedź #9 dnia: Sierpnia 28, 2013, 09:44:34 »
Pooglądałem sobie archiwa forumowe i czytając ten temat przypomniało mi się com wyczytał w niedawno nabytej książce:

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/48851/rosliny-lecznicze-i-ich-praktyczne-zastosowanie

Pisze w niej Pan Profesor odnośnie szałwii, że nalewka (chyba nie podał ilości) powoduje zatrzymanie pocenia. Efekt pojawia się 2-3 godziny od zażycia i utrzymuje się przez kilka dni.

Temat przykurzony ale być może ktoś będzie znowu potrzebował  takiej informacji.
Nalewkę trzeba przyrządzić samemu standardowo. Niedostępna w handlu.
veritas est adaequatio intellectus et rei

Porostowniczka

  • Gość
Odp: Nadmierne pocenie
« Odpowiedź #10 dnia: Października 26, 2013, 01:39:02 »
Temat przykurzony jak rzekła osoba powyżej, ale ja się chętnie odezwę. Stosowałam dużo rzeczy na pocenie, ale to wszystko tylko chemia, więc spróbuję szałwii. Dotąd piłam jako herbatę, ale nie poczułam różnicy większej, ta nalewka jednak to coś co brzmi ciekawie. Wykorzystam, wiec dzięki za podpowiedź. Jeśli efekt będzie dobry sama zacznę polecać.

Offline ewula K

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1638
Odp: Nadmierne pocenie
« Odpowiedź #11 dnia: Października 26, 2013, 14:38:14 »
Temat przykurzony jak rzekła osoba powyżej, ale ja się chętnie odezwę. Stosowałam dużo rzeczy na pocenie, ale to wszystko tylko chemia, więc spróbuję szałwii. Dotąd piłam jako herbatę, ale nie poczułam różnicy większej, ta nalewka jednak to coś co brzmi ciekawie. Wykorzystam, wiec dzięki za podpowiedź. Jeśli efekt będzie dobry sama zacznę polecać.

A sprawdzałaś tarczycę?

Offline jolkaj

  • Moderator
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1270
Odp: Nadmierne pocenie
« Odpowiedź #12 dnia: Lipca 07, 2014, 15:17:14 »
Nadszedł ten czas gdy zaczynam marzyć o ponurej pogodzie w Szwecji  ;)

Nadmierną potliwość mam od zawsze. Pot w sumie bezzapachowy. Nie zostawia słonych plam na ubranich. Pocę się najmniej chyba pod pachami.


Chyba najbardziej doskwierają mi dłonie i stopy bo ciągle mokre a jak zdejmę obuwie to skóra wręcz piecze.
Za poradą Basi mierzę temp i ani razu nie osiągnęlam nawet 36,5. Przy takich temp jak dzisiaj mogłabym spać cały dzień. Pilnuję żeby nie jeść cukru pod żadną postacią ale to niezbyt pomaga. Z diety wyeliminowałam sól. Heh nawet ziemniaki po tym odstawieniu stały się mega słodkie  ;D

Rok temu byłam z tym problemem u neurologa. Podsumowując dostałam wyciszający lek bo pocenie się moze byc efektem nerwicy. Jako dziecko nerwicy raczej nie miałam ale lekarz tego nie wziął pod uwagę.

Szałwię uwielbiam i faktycznie działa ona korzystnie na chocby stan stóp. Nalwka też brzmi obiecująco.

Temat jak najbardziej na czasie  :)
Warto być uczciwym, choć nie zawsze się to opłaca. Opłaca się być nieuczciwym, ale nie warto. Prof. Bartoszewski

Klara

  • Gość
Odp: Nadmierne pocenie
« Odpowiedź #13 dnia: Lipca 07, 2014, 15:49:36 »
Z diety wyeliminowałam sól.
Sól jest niezbędna dla zdrowia. Nie należy jej całkowicie wykluczać z pożywienia, bo można narobić sobie dużych
problemów zdrowotnych.

Offline jolkaj

  • Moderator
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1270
Odp: Nadmierne pocenie
« Odpowiedź #14 dnia: Lipca 07, 2014, 16:07:54 »
Klara raczej nie da się wyeliminować całkowicie. Piję kiszonki a one są solone, w kupnych oliwkach też jest sól. Wyeliminowałam ją z takich miejsc jak mięso, gotowane warzywa. Sól poleciała dlatego że mam niski poziom potasu w organizmie i wybudzałam się bo mialam kurcze w łydkach/ stopach. Do tego puchną mi nogi, ramiona czy twarz. Lekarz zalecił ograniczyć sól, jeść awokado i jakby tyle. W zaleceniach były tez suszone owoce ale je odrzuciłam  z innych powodów.
Warto być uczciwym, choć nie zawsze się to opłaca. Opłaca się być nieuczciwym, ale nie warto. Prof. Bartoszewski