Autor Wątek: wilczomlecz-odtrutka  (Przeczytany 25560 razy)

Offline EAnna

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 38
Odp: wilczomlecz-odtrutka
« Odpowiedź #15 dnia: Lipiec 14, 2014, 20:36:26 »
Trzeba twarz włożyć do miski z wodą, otworzyć oczy i dużo mrugać, to pewnie jedyna rada.
@Basiu,
tak właśnie robiłam i to bardzo długo.
Efektem był coraz większy ból, który się rozlewał i zdominował pieczenie. Nie byłam w stanie niczego sprawdzić w necie bo praktycznie przestałam widzieć.
Napisałam o tym bo o różnych rzeczach wie się z teorii i nieraz bagatelizuje zagrożenie.
Jak dojdę do siebie to poeksperymentuję z tym sokiem, żeby wypróbować ew. rozpuszczalniki  nieszkodliwe dla skóry.
Ten wilczomlecz to taka odmiana skalniakowa, na końcu ubiegłorocznych pędów wypuszcza rozetę żółtych kwiatków.
Woda z pewnością jakoś ten sok rozpuszcza bo ból przemieścił się kanałem łzowym do zatoki i nosa. Czułam również gałkę oczną od środka. Masakra  >:(
« Ostatnia zmiana: Lipiec 14, 2014, 20:39:06 wysłana przez EAnna »
Pozdrawiam
EAnna

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10617
Odp: wilczomlecz-odtrutka
« Odpowiedź #16 dnia: Lipiec 14, 2014, 20:51:51 »
Trzeba twarz włożyć do miski z wodą, otworzyć oczy i dużo mrugać, to pewnie jedyna rada.
@Basiu,
tak właśnie robiłam i to bardzo długo.

To napisz, jak coś wymyślisz.

A tak z zupełnie innej strony, może jeszcze napisz, co zrobiła i dała medycyna, bo to też się może przydać
***

Cytuj
Jak dojdę do siebie to poeksperymentuję z tym sokiem, żeby wypróbować ew. rozpuszczalniki  nieszkodliwe dla skóry.

dla skóry to pewnie większość będzie nieszkodliwych - mydło, spirytus, Ludwik, benzyna, ale do oczu tego przecież nikt nie weźmie

Cytuj
Ten wilczomlecz to taka odmiana skalniakowa, na końcu ubiegłorocznych pędów wypuszcza rozetę żółtych kwiatków.

Wrzuć może fotkę, by ludzie uważali na przyszłość.

Pozdrowienia :-)

Offline Moc jest w Tobie!

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1614
Odp: wilczomlecz-odtrutka
« Odpowiedź #17 dnia: Lipiec 14, 2014, 20:57:32 »
dla skóry to pewnie większość będzie nieszkodliwych - mydło, spirytus, Ludwik, benzyna, ale do oczu tego przecież nikt nie weźmie

Roztwór octu jabłkowego z dużą ilością wody nie mógłby być? To i tak nic w porównaniu z sokiem wilczomlecza, a może rozpuści nieco tłuszczy...

Offline EAnna

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 38
Odp: wilczomlecz-odtrutka
« Odpowiedź #18 dnia: Lipiec 18, 2014, 12:39:23 »
Cytuj

A tak z zupełnie innej strony, może jeszcze napisz, co zrobiła i dała medycyna, bo to też się może przydać
***

Cytuj
Wrzuć może fotkę, by ludzie uważali na przyszłość.

Pozdrowienia :-)

Wilczomlecz mirtowaty - fotki:
https://www.google.pl/search?q=wilczomlecz+ogrodowy&client=opera&hs=0Lm&channel=suggest&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=hPTIU-r4MoK40QWyhoDADw&ved=0CKEBEIke&biw=1415&bih=772#facrc=_&imgdii=_&imgrc=mi6sZhvDxVrp0M%253A%3BwoscXl5KGi-bsM%3Bhttp%253A%252F%252Fzielonotu.pl%252Fmedia%252Fimg%252Fencyklopedia%252Fwilczomlecz_mirtowaty1.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fzielonotu.pl%252Fencyklopedia%252Fczytaj%252Fwilczomlecz%3B667%3B580

Leczenie:
Pierwszy dzień co godzinę po kropli do każdego oka: TOBRADEX jest to antybiotyk ze sterydem oraz FLUCON - steryd.
Sterydy zadziałały przeciwbólowo.
Smarowanie wokół powiek, z dala od gałki: żel ze świetlikiem lekarskim.
Następne dni: 3xdziennie po kropli każdego leku. Przez 10 dni.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 20, 2014, 10:03:04 wysłana przez Basia »
Pozdrawiam
EAnna

Offline yar

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 397
  • doświadczam SIEBIE...
Odp: wilczomlecz-odtrutka
« Odpowiedź #19 dnia: Lipiec 18, 2014, 13:42:18 »
Moje wilczomlecze rosły blisko żymwokostu. Wiem że to znowu eksperyment, ale ja bym go spróbował. Ale ja , to ja..

Miałaś niezłą jazdę, szczerze współczuję !
Ja i Ty to Jedno

Offline yar

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 397
  • doświadczam SIEBIE...
Odp: wilczomlecz-odtrutka
« Odpowiedź #20 dnia: Lipiec 20, 2014, 08:50:01 »
Rankiem mnie oświeciło - przecież to gwiazdnica była powodem że spróbowałem wilczomlecza ! To ona może pomóc w stanach zapalnych, podrażnień i wszelkich takich...

Tylko nie karzcie mi tego samemu...:) Jak będę miał czas to spróbuję coś tam..
Ja i Ty to Jedno

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10617
Odp: wilczomlecz-odtrutka
« Odpowiedź #21 dnia: Lipiec 20, 2014, 10:05:43 »
Leczenie:
Pierwszy dzień co godzinę po kropli do każdego oka: TOBRADEX jest to antybiotyk ze sterydem oraz FLUCON - steryd.
Sterydy zadziałały przeciwbólowo.
Smarowanie wokół powiek, z dala od gałki: żel ze świetlikiem lekarskim.
Następne dni: 3xdziennie po kropli każdego leku. Przez 10 dni.

Czyli to było wygaszanie reakcji alergicznej + zapobieganie zakażeniom.
Dobrze wiedzieć na przyszłość - dzięki :-)

Offline yar

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 397
  • doświadczam SIEBIE...
Odp: wilczomlecz-odtrutka
« Odpowiedź #22 dnia: Lipiec 20, 2014, 10:31:48 »
Basiu, a co myślisz o tej  gwiazdnicy? Rośnie to zazwyczaj obok, można to z sobą pomylić, poza tym można stosować wewnętrznie co byłoby idealnym na podrażnienia gardła, duszenie się...

Rozumiem że kiedy mamy nóż na gardle stosujemy antybiotyki, sterydy i inne "zdobycze" naukowe.
Jednak to forum zobowiązuje szukać innych rozwiązań, które mogą być całkiem obok. Tylko mieć tą wiedzę... ::)

Edit: sok z gwiazdnicy niestety szczypie w oczy, czyli w te rejony nie bardzo :-\
Spróbowałem na oparzenie słoneczne - zobaczymy
« Ostatnia zmiana: Lipiec 20, 2014, 17:10:28 wysłana przez yar »
Ja i Ty to Jedno