Autor Wątek: wilczomlecz-odtrutka  (Przeczytany 29827 razy)

Offline EAnna

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 39
Odp: wilczomlecz-odtrutka
« Odpowiedź #15 dnia: Lipiec 14, 2014, 20:36:26 »
Trzeba twarz włożyć do miski z wodą, otworzyć oczy i dużo mrugać, to pewnie jedyna rada.
@Basiu,
tak właśnie robiłam i to bardzo długo.
Efektem był coraz większy ból, który się rozlewał i zdominował pieczenie. Nie byłam w stanie niczego sprawdzić w necie bo praktycznie przestałam widzieć.
Napisałam o tym bo o różnych rzeczach wie się z teorii i nieraz bagatelizuje zagrożenie.
Jak dojdę do siebie to poeksperymentuję z tym sokiem, żeby wypróbować ew. rozpuszczalniki  nieszkodliwe dla skóry.
Ten wilczomlecz to taka odmiana skalniakowa, na końcu ubiegłorocznych pędów wypuszcza rozetę żółtych kwiatków.
Woda z pewnością jakoś ten sok rozpuszcza bo ból przemieścił się kanałem łzowym do zatoki i nosa. Czułam również gałkę oczną od środka. Masakra  >:(
« Ostatnia zmiana: Lipiec 14, 2014, 20:39:06 wysłana przez EAnna »
Pozdrawiam
EAnna

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10819
Odp: wilczomlecz-odtrutka
« Odpowiedź #16 dnia: Lipiec 14, 2014, 20:51:51 »
Trzeba twarz włożyć do miski z wodą, otworzyć oczy i dużo mrugać, to pewnie jedyna rada.
@Basiu,
tak właśnie robiłam i to bardzo długo.

To napisz, jak coś wymyślisz.

A tak z zupełnie innej strony, może jeszcze napisz, co zrobiła i dała medycyna, bo to też się może przydać
***

Cytuj
Jak dojdę do siebie to poeksperymentuję z tym sokiem, żeby wypróbować ew. rozpuszczalniki  nieszkodliwe dla skóry.

dla skóry to pewnie większość będzie nieszkodliwych - mydło, spirytus, Ludwik, benzyna, ale do oczu tego przecież nikt nie weźmie

Cytuj
Ten wilczomlecz to taka odmiana skalniakowa, na końcu ubiegłorocznych pędów wypuszcza rozetę żółtych kwiatków.

Wrzuć może fotkę, by ludzie uważali na przyszłość.

Pozdrowienia :-)

Offline Moc jest w Tobie!

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1614
Odp: wilczomlecz-odtrutka
« Odpowiedź #17 dnia: Lipiec 14, 2014, 20:57:32 »
dla skóry to pewnie większość będzie nieszkodliwych - mydło, spirytus, Ludwik, benzyna, ale do oczu tego przecież nikt nie weźmie

Roztwór octu jabłkowego z dużą ilością wody nie mógłby być? To i tak nic w porównaniu z sokiem wilczomlecza, a może rozpuści nieco tłuszczy...

Offline EAnna

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 39
Odp: wilczomlecz-odtrutka
« Odpowiedź #18 dnia: Lipiec 18, 2014, 12:39:23 »
Cytuj

A tak z zupełnie innej strony, może jeszcze napisz, co zrobiła i dała medycyna, bo to też się może przydać
***

Cytuj
Wrzuć może fotkę, by ludzie uważali na przyszłość.

Pozdrowienia :-)

Wilczomlecz mirtowaty - fotki:
https://www.google.pl/search?q=wilczomlecz+ogrodowy&client=opera&hs=0Lm&channel=suggest&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=hPTIU-r4MoK40QWyhoDADw&ved=0CKEBEIke&biw=1415&bih=772#facrc=_&imgdii=_&imgrc=mi6sZhvDxVrp0M%253A%3BwoscXl5KGi-bsM%3Bhttp%253A%252F%252Fzielonotu.pl%252Fmedia%252Fimg%252Fencyklopedia%252Fwilczomlecz_mirtowaty1.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fzielonotu.pl%252Fencyklopedia%252Fczytaj%252Fwilczomlecz%3B667%3B580

Leczenie:
Pierwszy dzień co godzinę po kropli do każdego oka: TOBRADEX jest to antybiotyk ze sterydem oraz FLUCON - steryd.
Sterydy zadziałały przeciwbólowo.
Smarowanie wokół powiek, z dala od gałki: żel ze świetlikiem lekarskim.
Następne dni: 3xdziennie po kropli każdego leku. Przez 10 dni.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 20, 2014, 10:03:04 wysłana przez Basia »
Pozdrawiam
EAnna

Offline yar

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 401
Odp: wilczomlecz-odtrutka
« Odpowiedź #19 dnia: Lipiec 18, 2014, 13:42:18 »
Moje wilczomlecze rosły blisko żymwokostu. Wiem że to znowu eksperyment, ale ja bym go spróbował. Ale ja , to ja..

Miałaś niezłą jazdę, szczerze współczuję !

Offline yar

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 401
Odp: wilczomlecz-odtrutka
« Odpowiedź #20 dnia: Lipiec 20, 2014, 08:50:01 »
Rankiem mnie oświeciło - przecież to gwiazdnica była powodem że spróbowałem wilczomlecza ! To ona może pomóc w stanach zapalnych, podrażnień i wszelkich takich...

Tylko nie karzcie mi tego samemu...:) Jak będę miał czas to spróbuję coś tam..

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10819
Odp: wilczomlecz-odtrutka
« Odpowiedź #21 dnia: Lipiec 20, 2014, 10:05:43 »
Leczenie:
Pierwszy dzień co godzinę po kropli do każdego oka: TOBRADEX jest to antybiotyk ze sterydem oraz FLUCON - steryd.
Sterydy zadziałały przeciwbólowo.
Smarowanie wokół powiek, z dala od gałki: żel ze świetlikiem lekarskim.
Następne dni: 3xdziennie po kropli każdego leku. Przez 10 dni.

Czyli to było wygaszanie reakcji alergicznej + zapobieganie zakażeniom.
Dobrze wiedzieć na przyszłość - dzięki :-)

Offline yar

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 401
Odp: wilczomlecz-odtrutka
« Odpowiedź #22 dnia: Lipiec 20, 2014, 10:31:48 »
Basiu, a co myślisz o tej  gwiazdnicy? Rośnie to zazwyczaj obok, można to z sobą pomylić, poza tym można stosować wewnętrznie co byłoby idealnym na podrażnienia gardła, duszenie się...

Rozumiem że kiedy mamy nóż na gardle stosujemy antybiotyki, sterydy i inne "zdobycze" naukowe.
Jednak to forum zobowiązuje szukać innych rozwiązań, które mogą być całkiem obok. Tylko mieć tą wiedzę... ::)

Edit: sok z gwiazdnicy niestety szczypie w oczy, czyli w te rejony nie bardzo :-\
Spróbowałem na oparzenie słoneczne - zobaczymy
« Ostatnia zmiana: Lipiec 20, 2014, 17:10:28 wysłana przez yar »

Offline Panoramiks

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 9
Odp: wilczomlecz-odtrutka
« Odpowiedź #23 dnia: Maj 13, 2022, 16:41:05 »
Cześć. I co, wiecie już czym najlepiej przemywać oczy gdy jego sok dostanie się do oczu? Może olejem spożywczym?

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10819
Odp: wilczomlecz-odtrutka
« Odpowiedź #24 dnia: Maj 13, 2022, 22:05:28 »
Woda, najlepiej nalać do miski, włożyć do niej twarz, otworzyć oczy i pomrugać powiekami.
Do wody można wsypać nieco soli, by była bardziej zbliżona do składu łez (sól fizjologiczna).

Pozdrowienia :-)

Offline EAnna

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 39
Odp: wilczomlecz-odtrutka
« Odpowiedź #25 dnia: Maj 13, 2022, 22:57:28 »
Woda, najlepiej nalać do miski, włożyć do niej twarz, otworzyć oczy i pomrugać powiekami.
....
To zawsze można zrobić, tylko to nic nie daje.
To jest dobra rada na wymycie z oka paprocha a nie lateksu - gumy -, który jest składnikiem soku wilczomlecza.
Basiu -
szanuję Cię, ale proszę; nie pisz, jak Ci się tylko zdaje.
Na własnej skórze przecierpiałam zatarcie oka/oczu wilczomleczem i żadne mruganie nie pomogło.
Przeczytaj proszę cały wątek i zorientuj się co jest grane zanim coś zaczniesz doradzać.
W wyniku tego zatarcia uszkodziłam sobie rogówkę prawego oka.
W tej chwili jestem skłonna sugerować, że być może ulgę przyniesie przecieranie oka olejem rycynowym.
Nie sprawdzę tego jednak za żadne skarby mimo, że mam zarówno wilczomlecz jak i olej rycynowy.


Pozdrawiam
EAnna

Offline leo

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1154
Odp: wilczomlecz-odtrutka
« Odpowiedź #26 dnia: Maj 14, 2022, 07:35:42 »
Działanie - brrr... - przecież to się przykleja do skóry jak napalm ! . Rozpuścić tego się nie da - pewnie odklei się dopiero razem z uszkodzoną skórą. Tak myślę - jest zioło, które zmywa wszystko ze skóry i jednocześnie łagodzi podrażnienia - ostrożeń warzywny albo polny, ma też działanie detoksykujące. Jak wypatrzę gdzieś wilczomlecz - zrobię eksperyment (tylko na skórze :) ) - upaprzę się tym gdzieś np. na ręce i później spróbuję to usuwać ziółkiem - zobaczymy jak zadziała :) .

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10819
Odp: wilczomlecz-odtrutka
« Odpowiedź #27 dnia: Maj 14, 2022, 22:07:25 »
Na własnej skórze przecierpiałam zatarcie oka/oczu wilczomleczem i żadne mruganie nie pomogło.
Przeczytaj proszę cały wątek i zorientuj się co jest grane zanim coś zaczniesz doradzać.
W wyniku tego zatarcia uszkodziłam sobie rogówkę prawego oka.

Ja proponowałam robić to z twarzą w wodzie, tak, jak przy pływaniu z otwartymi oczami. Zgodzę się, że na sucho samo mruganie nic nie da. Sok wilczomlecza to jednak emulsja wodna, dlatego uważam, że woda może ją wypłukać.

Po zaschnięciu możliwe, że bez okulisty się nie obejdzie.

Doświadczeń z wilczomleczem nie zazdroszczę.

Pozdrowienia :-)

Offline leo

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1154
Odp: wilczomlecz-odtrutka
« Odpowiedź #28 dnia: Maj 16, 2022, 07:43:12 »
Wczoraj na spacerze wypatrzyłem wilczomlecz sosnkę - oczywiście zrobiłem próbę na skórze dłoni - obsmarowałem sokiem mlecznym powierzchnię 2x2cm, dość grubo. Białe to było parę minut, później zrobiło sie przeźroczyste i lepkie - łapał się tego kurz. Sama woda nie chciała tego ruszyć, ale w wywarze z ostrożenia warzywnego zeszło bezproblemowo - tak jak przypuszczałem, że może być. Zmywałem wacikiem, bez jakiegoś szorowania. Doktor mówi, że ostrożeń jest bezpieczny i można go pic szklankami, więc na śluzówkę jamy ustnej nie działa negatywnie - możliwe, że na śluzówkę w oczach też - to też spróbuję :) .
Działanie soku z sosnki wg wikipedii : "Sok mleczny działa drażniąco na skórę, a szczególnie błony śluzowe; powoduje powstawanie pęcherzy, a w oku zapalenie spojówki i rogówki" . Na skórze podrażnień nie zauważyłem,  ale jednak trzeba uważać, żeby tym oczu nie zatrzeć - tak jak mówi EAnna.

Offline Panoramiks

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 9
Odp: wilczomlecz-odtrutka
« Odpowiedź #29 dnia: Maj 17, 2022, 16:29:48 »
A czy wywar z ostrożenia jest bezpieczny dla oczu? Czy sprawdzałeś to?