Ech zapomniało mi się farbownik lekarski. Doktor tak o nim pisze
wzmagające wzrost i odnowę tkanek nabłonkowych, pobudzające podziały komórek tkanki łącznej i mięśniowej, stymulowanie regeneracji tkanki kostnej i chrzęstnej; przeciwwrzodowe, przeciwzapalne na skórę i błony śluzowe; łagodzące nieżyt oskrzeli. Nasila anabolizm.
a jakby co to może być krzywoszyj czyli farbownik polny anachusa arvensis L Z farbownikiem lekarskim u mnie cienko ale polny jest. I jeszcze zioło krzemionkowe miodunka, skrzyp, poziewnik ale najlepiej parietaria lekarska czyli pomurnik /parietaria officinalis L./